Dodaj do ulubionych

Do wszystkich piszacych 2!

20.02.06, 03:39
Poniewaz chwalebnie osiagnelismy setke w oryginalnym watku, zalozylem jego
kontynuacje.

No to jak z tworczoscia? Pomilczymy na inny temat?

pozdrawiam

Woloduch
Obserwuj wątek
    • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 20.02.06, 23:15
      Daj Wołoduchu co tam masz w zanadrzu. Ja też zaraz coś wybiorę i powieszę.
      Trudno, pobawimy się we dwoje w tej piaskownicy, skoro reszta zabrała zabawki i
      poszła do domu. A ja strasznie jestem ciekawa, co pysznego wyszło Ci spod
      klawiszy.
      Wieszaj pan! - jak powiedział pewien obraz do kata, bo lubił profesjonalistówsmile
      • ida14 Re: Do wszystkich piszacych 2! 20.02.06, 23:25
        Wiecie strasznie mi głupio, ale ja naprawde nie mam pomysłu. Ja jestem prosty
        umysł scisły, nie mnie pisac opowiadania, mnie raczej krowy pasac bądź równania
        rozwiazywać...
        • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 20.02.06, 23:47
          No coś Ty, Ida! Jeśli czytanie tych naszych wypocinek sprawia Ci choć odrobinę
          przyjemności, to już wystarczy. A jeśli nadal ma ci być głupio, to skończymy z
          tą zabawą i już. Ja nie chcę, żeby ktoś się źle przez nią czuł. Mnie to
          przeszkadza i natychmiast, do towarzystwa, też mam fatalne samopoczucie. To co,
          mam już zaczynać narzekać, że też mi głupio? smile
          • ida14 Re: Do wszystkich piszacych 2! 20.02.06, 23:54
            NO CXO TY!!! Pisac mi tu natychmiast!!!
            • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 00:07
              Dobrasmile Właśnie poprawiłam sobie nastrój takim bajdurzeniem o walorach
              wspinaczki skałkowej, hehe. Opartym na paru faktach autentycznych. A czy jest
              to panegiryk na cześć Guruy w pełnym tego słowa znaczeniu, to pozostawiam
              ocenie Szanownychsmile Uprzedzam uczciwie - długie jest. Krócej mi się nie udałosmile
              • woloduch1 Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 00:31
                Sliczne!

                Cytujac Stara.grope: Podnioslas poprzeczke tak wysoko, ze ho,ho!
                I jak teraz my, biedni zjadacze chleba, osmielimy sie wychylic?

                Pozdrawiam, mruczac pod nosem niewyraznie cos o poprzeczkach i b.c.. m.strz.

                Woloduch
                • asia.sthm Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 00:59
                  Groho, przyznaj sie kim ty tak naprawde jestes ?

                  Dzieki i ciumaski wielkie smile)))
                  • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 01:43
                    asia.sthm napisała:

                    > Groho, przyznaj sie kim ty tak naprawde jestes ?

                    Asiu, no jak to kim? Babą. Widziałaś faceta, który tyle gada? smile)
                • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 01:01
                  Pomrucz sobie, pomruczsmile Kubuś Puchatek też mruczał, a potem układał śliczne
                  mruczanki i różne inne piękne wierszyki, jak na przykład ten:
                  To miejsce pośród krzaczków
                  Należy do Puchatka.
                  Puchatek tutaj duma,
                  Rozkosznie tonąc w kwiatkach.
                  A jaki będzie efekt Twoich pomruków, Wołoduchu? Czekam niecierpliwie.
              • g0p0s Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 11:31
                No i co można w tych okolicznościach przyrody powiedzieć? Nic. Podziwiać!
                • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 11:56
                  g0p0s napisał:

                  > No i co można w tych okolicznościach przyrody powiedzieć? Nic. Podziwiać!

                  Piękno takie, że obala? Hehehe. No to już nie będę. Co nam po oniemiałych
                  współforumowiczach, nie? smile
                  • g0p0s Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 12:11
                    Nie daj się prosić i bądź.
                    • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 12:37
                      A jakie tam prosić. Nam strzelać nie kazano. Wstąpiłam na działo... Pardon -
                      żeby się działo... I niechcący zostałam snajperem. Gołębiarzem czylismile)
        • woloduch1 Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 00:18
          Prosty umysl scisly?
          Czy mi sie snilo, czy to Ty pisalas konkursowe wypracowanie o kobietach u
          Chmielewskiej? Z czego to bylo konkurs? Z matematyki, fizyki, chemii? Jesli tak,
          to podaj nam, prosze, wzory, jakich uzywalas!
          Ech, te umysly scisle... Aha, ten umysl scisly wybiera sie na co? Historie,
          historie sztuki czy archeologie? Kierunki, na ktorych bez tasiemcowych rownan
          ani rusz...
          Idus, nie zawracaj glowy, tylko pisz. Tematy leza wokol Ciebie, wrecz na ulicy.
          Skojarzenia masz, to widac. Wiec wykorzystaj to, prosze.

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • ida14 Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 21:08
            woloduch1 napisał:

            > Prosty umysl scisly?
            > Czy mi sie snilo, czy to Ty pisalas konkursowe wypracowanie o kobietach u
            > Chmielewskiej? Z czego to bylo konkurs? Z matematyki, fizyki, chemii? Jesli
            tak
            > ,
            > to podaj nam, prosze, wzory, jakich uzywalas!
            > Ech, te umysly scisle... Aha, ten umysl scisly wybiera sie na co? Historie,
            > historie sztuki czy archeologie? Kierunki, na ktorych bez tasiemcowych rownan
            > ani rusz...
            > Idus, nie zawracaj glowy, tylko pisz. Tematy leza wokol Ciebie, wrecz na
            ulicy.
            > Skojarzenia masz, to widac. Wiec wykorzystaj to, prosze.

            Widzisz konkurs był raczej polonistyczny, ale też mamy cos takiego jak konkursy
            przedmiotowe. One chyba lepiej obrazuja moje talenty. Brałam udział w
            eliminacjach z historii, polskiego, matematyki, fizyki i geografii. no i co??
            No i przeszłam do drugiego (rejonowego) etapu tylko z fizyki i geografii, a z
            reszty, wstyd sie przyznac,ale nie.Z geografii dostałam sie nawet do
            wojewódzkiego. A tak na marginesie, moja polonistka jak sie dowiedziała, ze nie
            przeszłam to sie popłakała... Moze kiedys cos napisze, ale nie wiem. z reszta
            nie ma wyników z tego konkursu na prace pisemną wiec moja praca moze okazać się
            do d****. z tego forum widziała ja tylko Groha wiec nikt nie moze jej ocenić,
            amnie wydawałam sie OKROPNA i pełna niedoróbek.
    • noteczka Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 10:18
      Ida, umysly scisle calkiem niezle rzeczy napisaly. Taki np. Lewis Carroll Alicje
      stworzyl, a matematykiem byl.

      pozdrawiam

      Noteczka
    • april02 Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 21:27
      Świetne, aż sama się poczułam zmęczona, Groha pisz dalej smile
      Ida, ja też jestem umysł ścisły i prosty inżynier a coś tam skrobnę czasem, dla
      przyjemności, tak więc pisz i podziel się z nami smile
      • edeka5 Re: Do wszystkich piszacych 2! 21.02.06, 21:33
        Gurua też inżynier.
        • april02 Re: Do wszystkich piszacych 2! 22.02.06, 13:23
          Wiem smile Ale ja z wytrzymałości byłam lepsza, wiedziałam co to moment obrotowy.
          Za to z rysunku - kompletna noga, mój chłopak mi rysował wszystkie projekty smile
          Jednak jakby nie było tytuł mam smile
    • april02 Mariurzka :) 22.02.06, 13:21
      Bomba! Zwłaszcza diablątka.
      Ale nie bądź taka i dopisz resztę smile
      • groha Re: Mariurzka :) 22.02.06, 13:40
        A ja Cię chyba uduszę! Gdzie TO było, gdy my obrabialiśmy trupy do
        wykończenia?? Wpasowałoby się pięknie do tamtej trumienki. A teraz co? Cinek
        nam się zmarnuje? Kolegę Marcina tak nazwę: Cinek, ale się ucieszysmile) Postaćka -
        też urocze, kupuję! W ogóle od razu widać fachowość językową, nie to co u
        nas... No i co teraz, pani profesor? Wypada skończyć, nie? smile)
        • groha Re: April :) 22.02.06, 14:08
          Cudnesmile Trzeba było jeszcze szefowi jakiegoś miłego trupka przemycić w tym
          sprawozdanku, miałabyś z nimi (tymi sprawozdaniami) spokój do emeryturysmile) Ale
          pomysł Gurui świetny, prawda? Kiedyś, świeżo po przeczytaniu "Autobiografii",
          napisałam protokół inwentaryzacyjny urządzeń mechanicznych, który zaczynał się
          jakoś w tym rodzaju: z powodu ubogiego stanu natury, czyli: snu zimowego
          większości owadów oraz niektórych ssaków, a także nieobecności ptactwa
          przelotnego, spis z natury odłożono do wiosny. Wylądował w koszu, niestetysmile)
          • april02 Re: April :) 22.02.06, 14:36
            Pomysł znakomity smile Mój szef właśnie kazał mi napisać propagandowy artykuł
            opisujący podobne spotkanie i waham się czyby nie wykorzystać świeżo
            rozwiniętych umiejętności smile Z tym, że mój szef niestety chyba nie czytuje
            Gurui i nie ma AŻ tak rozwiniętego poczucia humoru.
            A propos wiosny - już za nią tęsknię smile
          • woloduch1 Re: April :) 22.02.06, 18:33
            Naprawde sliczne. Szczegolnie, ze milosc pewnych osob do protokolow znam z
            autopsji. No i znam rowniez reakcje na NAPRAWDE wierny protokol oddajacy nie
            tylko wydarzenia ale i ich ducha oraz przyczyny.

            Pozdrawiam

            Woloduch
        • woloduch1 Re: Mariurzka :) 22.02.06, 18:40
          Naprawde sliczne, Mariurzko.

          Ale musze sie przylaczyc do zdania Grohy. Gdzie zes byla, kiedy Cie nie bylo?
          Taki talent sie chowa po krzach. Teraz Ci juz nie popuscimy. Co najmniej dwa
          watki na Ciebie czekaja - powiesc eksperymentalna i opowiesci. Hej, mam pomysl.
          Zadaj dziatwie zadanie domowe...

          Podsumowujac: odnalazl sie nam ukryty talent. Ile innych jeszcze czeka?

          "Tyle dziwczat sie marnuje, prosze panow..."

          Pozdrawiam

          Woloduch
      • bumbecki Re: Mariurzka :) 22.02.06, 14:19
        MARIURZKO - to jest fantastyczne !!!! smile
        • g0p0s Re: Mariurzka :) 22.02.06, 15:25
          I to ma być niedokończone? Może trochę (dużo) później (dalej) nie dokończone,
          co?
          • mariurzka Re: Mariurzka :) 22.02.06, 16:01
            Odpowiadam: TO JEST NIEDOKOŃCZONEsmile)
            Pisane na studiach w koprodukcji z koleżanką polonistką po fachu, która
            niestety straciła wenę twórczą a jeśli chodzi o mnie - zabrakło mi nalezytej
            motywacji żeby ją zmusić do dalszego ciągu... I tak to sobie leży w moich
            szpargałach... i czeka... i pewnie nigdy końca się nie doczeka...
            A wam dałam wszystko, co napisałyśmy, muszę zmartwić, ciągu dalszego nie masad(
            A na marginesie - z pewną taką nieśmiałością czuję się mile połechtanasmile)
            • groha Re: Mariurzka :) 22.02.06, 17:25
              Właśnie tak marnuje się talent... sad
              A u Mariuszki, to nawet kilka. Tych talentów. No, może oprócz dydaktyczno-
              pedagogicznego, który może rozwijać w szkole. Ale jak teraz z tym rozwijaniem
              jest, to wolę nie pytać. Wystarczy, że widzimy ile ma czasu na przyjemności,
              czyli forum. Skandalicznie małosad
              • goonia Re: Mariurzka :) 22.02.06, 22:58
                Czuje niedosyt. Tak sie nie robisad
                Mariuszko, ty sie jeszcze raz dobrze zastanow nad dokonczeniem swego dziela.
                • groha Re: Wołoduuuchuuu! 24.02.06, 23:21
                  Daj nam coś do czytania, proszę, dajsmile Ślicznie proszę, jak widziszsmile)
                  • woloduch1 Re: Wołoduuuchuuu! 24.02.06, 23:26
                    Widze, ze slicznie prosisz. Niestety, nie mam nic gotowego. Ale za to mam
                    pomysl. Popros, moze, innych, tych, ktorzy jeszcze nic nie dodali albo nowe
                    osoby na forum, co? Grohy i moje apele i prosby niewiele daly, moze Twoje
                    poskutkuja?

                    pozdrawiam

                    Woloduch
                    • woloduch1 Re: Wołoduuuchuuu! 24.02.06, 23:31
                      No, to dalem popalic. Zbyt szybko rzucilem okiem na nadawce, i myslalem, ze to
                      Goonia. Lufa z czytania. Ale to nic. Poprawie sie. Bede czytal wolniej i uwazniej.

                      Pozdrawiam

                      Woloduch
                    • groha Re: Wołoduuuchuuu! 24.02.06, 23:35
                      O, matko, Wołoduchu, do kogo Ty mówisz? Toż to ja Cię tak pięknie proszę - ja,
                      Twoja dzielna towarzyszka w tworzeniu wiekopomnego dzieła i najwierniejsza
                      czytelniczka Twoja - Grohasmile)) Nie obrażaj się Waćpan na resztę, ino pisz!
                      P.S. Ja to dobrze, że nie tylko mnie zdarza się pomylić nicki, ufff... smile)
                  • woloduch1 Re: Wołoduuuchuuu! 25.02.06, 02:00
                    No dobrze. Chcialas, to masz! 8-{)>

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • groha Re: Wołoduuuchuuu! 25.02.06, 13:16
                      Hihihi. Aż poczułam zakwasy w łydkach przy naciskaniu na te, no, jak im tam...
                      No, ten mechanizm dźwigniowy, co się naciska, żeby się koła kręciłysmile)
                      Mamy własne Tour de Pogoń, czyli - kurcgalopkiem dookoła zanikającego wątku.
                      Sprawozdawca pierwszej klasy! Dwoi się i troi, żeby oddać atmosferę wyścigu: te
                      tłumy na trasie, wznoszące dopingujące okrzyki: "wytęż muskuły dla
                      Guruy!", "cudne okrążenia bez płuc rzężenia!", "trzymaj tempo stara klempo!"
                      oraz inne, z emfazą usiłuje przekazać te gęste opary ducha sportowej
                      rywalizacji i cudowną woń wspólnego wysiłku... Lecz nieliczni zawodnicy
                      zawodzą. Po pierwszej górskiej premii, zgodnie rzucają rowery w krzaki i idą do
                      domu. Dawniej, to się chociaż pompkami nawalali... smile)
                      • groha Re: Wołoduuuchuuu! 25.02.06, 14:03
                        Aha, zapomniałam dodać, że w rywalizacji, to ja jestem cienki Bolek. Za to
                        pokręcić po bocznych drogach, w miłym gronie, ale według własnego tempa, czemu
                        nie? Lubię. Ot, tak, dla rozrywki. Żeby przewietrzyć głowę i by rower nie
                        zardzewiałsmile)
                        • woloduch1 Re: Wołoduuuchuuu! 26.02.06, 02:54
                          Krotko mowiac - lubisz wizytowac krze...
                          Ja tez. Chyba musze przygotowac program wizytacji krzy dla sekcji kanadyjskiej.
                          Ewentualnie mozemy z nia poczekac na pojawienie sie wizytatora Kwatery Glownej
                          G0p0sa.

                          Pozdrawiam

                          Woloduch
                          • groha Re: Wołoduuuchuuu! 27.02.06, 01:24
                            Z rowerem, to z mojej strony taka sama przenośnia, jak z tym dopingującym
                            tłumem - phantasia oraz licentia poetica w jednymsmile) Ale wspominając o
                            wizytacji krzy uzmysłowiłeś mi, zapewne niechcący, jak straszliwie i całkiem
                            realnie, mam już dość tej zimy...
                      • woloduch1 Re: Wołoduuuchuuu! 26.02.06, 02:51
                        O, tak, ten doping jest wrecz oszalamiajacy. Szczegolnie, ze dochodzi on od
                        kibicow, ktorzy sa przeciez wspolnymi pracownikami. Chcialem powiedziec
                        wspolnymi zawodnikami. Pewnie czekaja na koncowke i wtedy pojda na calego. Na
                        razie pisza sobie do szuflady, to jest, chcialem powiedziec, na dysk twardy, a
                        gdy przyjdzie czas, to nam dopiero pokaza forme! A swoja droga, to nie moge sie
                        doczekac na opowiadania od kilku forumowiczow - np. jak Rogatek przegral o
                        krotki leb z Florencja w Wielkiej Pardubickiej, albo jak niedoszla samobojczyni
                        (no wlasnie, co z nia?) spotkala po wyjsciu ze szpitala czworke dzieci z dowma
                        brazowymi psami, albo...

                        Ech, rozmarzylem sie.

                        No to na razie pozdrawiam

                        Woloduch

                        P.S. Nie kazdy jest Krolakiem. A i dzisiaj te czyraki na du... na du... na du...
                        zych dystansach nie przeszkadzaja...
    • april02 Nowe trzy :) 27.02.06, 08:16
      Wołoduchu - jak zwykle jestem pełna podziwu i co więcej zmotywowana do pracy smile
      aczkolwiek z Wami i tak nie mam szans smile
      Smitte - co dalej?!!!! Nie zostawiaj tego tak, plis...
      PS. Czy to przypadkiem nie był mały łysy w kapeluszu?
      • smitte Re: Nowe trzy :) 27.02.06, 10:00
        Nie nie, to był duży łysy, być może jego wnukwink Jak wymyślę to napiszęwink
        • groha Re: Ha! Ale się posypały! :)) 27.02.06, 15:19
          Smitte, będzie sensacyjne opowiadanie w odcinkach? No i pięknie. Apetyczny
          trupek będzie, mam nadzieję? smile) Tylko nie katuj nas zbyt długim oczekiwaniem
          na następny, co? Ja chcę wiedzieć, jak to się wszystko skończy i kto zabiłsmile)

          Wołoduchu! W kategorii "panegiryk na cześć Guruy" jesteś nie do pobicia! Nikt
          nie potrafi tak pięknie oddawać Jej hołdów, jak Ty, naprawdę. Co to znaczy
          prawdziwe, męskie uczucie... Tylko zazdrościć Gurui takiego wspaniałego fanasmile
          Pozdrawiamsmile

          P.S. A swoje opowiadanko dedykuję wszystkim, którzy wybierają się do Ujazdusmile
          • asia.sthm Re: Ha! Ale się posypały! :)) 27.02.06, 16:07
            Alez piekny urodzaj po siedmiu chudych latach smile)))

            W pracy mnie zlapia i wyleja.
            • asia.sthm Re: Ha! Ale się posypały! :)) 27.02.06, 16:09
              I jeszcze te kolorowe figi ciagle sie pokazuja.
              Za nic nie da sie powiedziec, ze to strona urzedu podatkowego.
              No to czesc narazie
              • smitte Rozterka 28.02.06, 11:15
                Ja mam rozterkę, bo to, co mi wyszło, znacznie wykracza poza objętość jak i
                formę zabawy wyznaczoną, miały być krótkie opowiadania, a mi wychodzi jedno
                długie i w dodatku boję się, że dalsze części byłoby mi trudno nawet błyskiem w
                oku podciągnąć pod twórczość guruy, jak mówię, prędzej Harlan Coben byłby
                szczęśliwy. Wskutkiem tego chyba zaprzestanę,aczkolwiek pcha mi się na usta
                część dalsza, coby konwencji nie psuć, wymyślę coś, co się zamknie w jednym
                opowiadaniu.
                • april02 Re: Rozterka 28.02.06, 11:34
                  To dawaj całość w nowym wątku. Nigdy nie czytałam jeszcze Cobena, więc może
                  poczuję się zachęcona. A raczej na pewno smile
                  W każdym razie nie urywaj tego tak na samym początku. Nieładnie rozbudzić
                  apetyt a potem go nie zaspokoić smile
                • hotinhere Re: Rozterka 28.02.06, 22:08
                  pisz szybciej no bo sie zaciekawilam!!!big_grin
                  A Cobena wlasnie wchłaniamwink

                  A.
      • woloduch1 Re: Nowe trzy :) 28.02.06, 21:19
        Nie ma to jak dobra motywacja.
        A dlaczegoz to nie masz szans? Nacisnij mocniej na peda... chcialem powiedziec
        na klawiature! Nie zauwazylas, ze "czolowka" zwalnia i oglada sie na peleton? I
        ze dopinguja jak moga, posuwajac sie niemal wrecz do rzucania inwektyw?

        Oczekujac nastepnych opowiesci, serdecznie pozdrawiam

        Woloduch
    • g0p0s Re: Do wszystkich piszacych 2! 28.02.06, 14:44
      Tak bez żadnej aluzji...

      www.hrabi.pl/teksty/muzy.html
      • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 28.02.06, 15:47
        Szkoda, że bez aluzjismile) Nie mówię, żeby zaraz imadło lub kombinerki, ale taka
        Kaliope jednak by się przydała...
        April, kawałek po prostu pyszny! To będzie miało dalszy ciąg, jak mniemam?
        Swobodą konstrukcji się nie przejmujcie, bo nawet w tak krótkim gatunku, jak
        opowiadanie, ona też jest duża. Ważne, by był początek, środek i zakończenie.
        Koniec jest szalenie pożądany, prawda Mariurzko? smile)
        • goonia Groho! Czytasz w myslach? 28.02.06, 21:26
          juz wyjasniamsmile Od czasu do czasu zagladam na forum Maniacy Zamkow. Od jakiegos
          czasu nosze sie z zamiaram zadaniem pytania. Wydaje mi sie, ze dawno, BARDZO
          DAWNO temu slyszalam o istnieniu zamku w ktorym sufit stanowil dno akwarium. No
          i juz nie musze sie bac, ze cos sobie ubzduralam i jeszcze ludzim glowe
          zawracam.
          • ida14 Re: Groho! Czytasz w myslach? 28.02.06, 21:30
            Mogłas tu zapytać najpierw też bym ci odpowiedziala big_grin
        • asia.sthm Re: Do wszystkich piszacych 2! 28.02.06, 21:36
          Aprilku kochany, dawaj natychmiast dokonczenie.
          smile))))
          • april02 Proszę bardzo... 01.03.06, 15:23
            Mówisz i masz smile
            Nie dam sobiew tylko uciąć głowy, czy to jest zakończenie...
            • groha Re: Proszę bardzo... 01.03.06, 15:46
              Brawo April!! Dla mnie - bombasmile) Choćby za perturbacje językowe fałszywego
              barona i jego interlokutorki (przy tej "zupie" umarłam ze śmiechusmile jestem
              gotowa Ci wybaczyć, że od razu nie dopisałaś sceny Luśczynej zemsty na
              oszukańczym Niemiaszku i każesz nam ją sobie wyobrażaćsmile A jak zdążyłam poznać
              Luśkę - jej zemsta może być najpyszniejszym kawałkiem z tego tortu i ja z niego
              nie zrezygnuję. Błagam, dopisz co mu złego zrobiła, co? smile)
              • asia.sthm Re: Proszę bardzo... 01.03.06, 19:02
                Podpisuje sie pod Groha smile))
                zemsta MUSI byc, niech Luska pokaze gdzie raki w rosnacy pieprz uciekaja.
                • groha Re: Proszę bardzo... 01.03.06, 21:37
                  Tak jest! Niech Luśka der Puder macht z tego fałszywego Von und Zu! On musi być
                  kaputtsmile) Nie będzie Niemiec pluł jej w twarz i zabytek sobie przywłaszczał!
                  Może mu chociaż te "zupa" pierogi zaszkodzą? Odsmażane są pierońsko
                  ciężkostrawnesmile)
                  • g0p0s Re: Proszę bardzo... 02.03.06, 10:18
                    W ramach dopingu dla April:

                    Kaczki z nowej paczki - Gruba Luśka

                    Mio, mio, mio, amore
                    Mio, mio, mio, amore

                    Połączył nas talerz, schyleni nad garem
                    w rosole topiliśmy łyżkę,
                    i zawsze co miesiąc chodziliśmy pieszo
                    na pizzę złączeni uściskiem.
                    Na śliczną twą rączkę włożyłem obrączkę,
                    drobniutkie ogniwo z łańcucha,
                    i byłaś pieseczkiem, mróweczką, koteczkiem...
                    Nie mogę! Zaczynam się wzruszać...

                    Luśka, Luśka, ach Luśka,
                    ty miałaś imadło w paluszkach.
                    Luśka, Luśka, ach Luśka,
                    na grzyby, na ryby, do łóżka.
                    Luśka, Luśka, ach Luśka,
                    ty z ramion nie chciałaś wypuszczać.
                    Luśka, Luśka, ach Luśka, jak miękka poduszka,
                    okrągła jak bilon, liczyłaś się, Luśka,
                    i twoje sto kilo...

                    (Lusia, dziś jeszcze widzę twoje śliczne, małe oczki
                    i słyszę twój głos jakże czuły...
                    Byłaś dla mnie najwierniejszym przyjacielem!)

                    O twoje dwie piersi mógł rozbić się "Pershing",
                    a Rubens by szalał z zazdrości,
                    gdy słodkie ciasteczka znikały w usteczkach,
                    łykałaś je zawsze w całości.
                    Nie było już miary na twoje rozmiary,
                    a naród nad morzem osłupiał,
                    gdy wyszłaś raz z wody na łono przyrody,
                    był popłoch na plaży w Chałupach.

                    Luśka, Luśka, ach Luśka. . . itd.

                    (Lusiu, dlaczego to zrobiłaś?
                    Dlaczego zabiłaś naszą miłość?
                    Lusiu, proszę cię, nie odchudzaj się,
                    Luśka, proszę cię nie, nie, nie!)

                    Luśka, Luśka, ach Luśka. . . itd.

                    Luśka! Luśka! Luśka! ehehehe!
                    • april02 Re: Proszę bardzo... 02.03.06, 13:01
                      Dzięki za cały tekst tej piosenki. Mój mąż czasami podśpiewuje refren i nie
                      ukrywam, że to właśnie była moja inspiracja smile Ale całości wcześniej nie znałam.
    • groha Re: Gooniu, podobało się? Tak tylko pytam:)) 28.02.06, 22:43
      Bo do pałacu Krzyżtopór mam wyjątkowy stosunek emocjonalnysmile A teraz, gdy
      istnieje prawdopodobieństwo spotkania się właśnie tam - wzrósł on niesamowicie.
      Dodam tylko, że wszystko oparłam na (sprawdzonej jak należy) prawdzie
      historycznej. Duchy teżsmile I kto wie, czy po naszym spotkaniu naprawdę nie
      zaczną się zwoływać ulubionym hasłemsmile)
      • goonia Re: Gooniu, podobało się? Tak tylko pytam:)) 28.02.06, 22:59
        Jak nie, jak TAKsmile
        Podziel sie zrodlami historycznymi, prosze.
        • groha Re: Proszę bardzo:) 28.02.06, 23:31
          Ja korzystałam z kilku papierowych opracowań, które zbieram gdzie się da, ale w
          necie też jest sporo wiadomości o Krzyżtoporze. Ot, choćby ta strona:
          www.sandomierskie.com/kraj/Ujazd/ujazd_strona_glowna.htm
          Poza tym, gdy wrzucisz w google "Krzysztof Ossoliński", to jest kilka ciekawych
          wiadomości o fundatorze tego cudeńka. Mówię Ci, aż żal, że to już tylko
          ruina... I wciąż imponuje wielkością. Zawsze usiłowałam sobie wyobrazić, jak to
          wyglądało w pełni rozkwitu, lecz niestety - nie da rady. Co zresztą widać w
          opowiadaniu. Jak opisać pałac o powierzchni 1,3 ha i kubaturze 70 tysięcy
          metrów sześciennych, w którym było 12 sal balowych, 52 pokoje i 365 okien, a w
          jednej z wież (tej ośmiokątnej) znajdowało się to słynne akwarium w suficie?
          Źródełko zaopatrujące je w wodę bije do dziś. To miejsce rzuca na człowieka
          urok, naprawdęsmile
    • groha Re: Aprilku! Pyszności! :)) 02.03.06, 15:05
      Jeśli tego nie pociągniesz do końca, to ja zastosuję taki terror indywidualny,
      że cały świat się zatrzęsiesmile Matko kochana, jak ja się stęskniłam za czymś tak
      lekko i dowcipnie pisanym... Teraz, to już nie proszę o dalszy ciąg, ja go
      żądam! Niech to będzie nowela, powieść, cokolwiek. Wobec takiej przyjemności
      czytania, gatunek literacki jest mi doskonale obojętny. Najwyżej założymy
      osobny wątek dla Luśki, co nam zależy. Muszę to powiedzieć: Aprilku, jesteś
      absolutnie wspaniała!smile)
      • april02 Re: Aprilku! Pyszności! :)) 02.03.06, 15:19
        Za takie słowa jestem Ci gotowa napisać trylogię o Luśce, baronie (swoją drogą
        jak ktoś ma pomysł na imię dla niego to chętnie przyjmę smile i antku
        Policmajstrze a także powołać do życia kilku innych bohaterów smile
      • woloduch1 Re: Aprilku! Pyszności! :)) 02.03.06, 16:56
        Podpisuje sie pod tym oboma rekami! Cos pieknego! Widzi mi sie, ze uda Ci sie,
        April, stworzyc "Piecioksiag Luski"! Powodzenia!

        Pozdrawiam

        Woloduch
    • groha Re: Do wszystkich piszacych 2! 02.03.06, 15:41
      Z imion germańskich nasuwają mi się tylko Hans, Jens, Kurt, Manfred i ostatnio
      najpopularniejszy Steffen. A z tych Von udn Zu, to najlepiej kojarzę Urlicha
      von Jungingenasmile)
      • woloduch1 Re: Do wszystkich piszacych 2! 02.03.06, 16:54
        Herman, Hellmut, Erich, Egon, Siegfried, Wilhelm, Adolf, Heinrich, Edwin,
        Johannes, August i wiele wiele innych.

        Pozdrawiam

        Woloduch
        • goonia April!!!!!!!!!!!!!!!! 02.03.06, 17:43
          Czapki z glow przed Wacpanna!

          Ps. Proponuje Arnolda na baronasmile
          • groha Re: April!!!!!!!!!!!!!!!! 03.03.06, 00:56
            Jak on jest prawdziwy baron, to musi być co najmniej trojga imion, np. Franz
            Dietrich Johaness von Duperstangiel. Ta, co leci na jego majątek może gruchać
            do niego: "Franzik" - to takie słodkie smile)
            • groha Re: April!!!!!!!!!!!!!!!! 03.03.06, 01:00
              Pardon - miało być Johannes. A zamiast Dietricha równie dobrze brzmi Helmutsmile)
              • april02 Re: Kolejny odcinek 03.03.06, 12:43
                Wywalą mnie w końcu z roboty, ale czego się nie robi dla przyjaciół smile
                Baron otrzymał pierwsze imię, nad dwoma pozostałymi jeszcze się zastanawiam.
                Dzięki za wszystkie propozycje, ten Ulrich mi się majaczy w tle smile
                Mam jeszcze jedną prośbę: jak już Wam się znudzi czytanie o przygodach Luśki to
                dajcie znać smile Mnie się to pisze znakomicie (zaczynam rozumieć Guruę, że śmieje
                się do monitora smile), ale wolałabym wiedzieć kiedy nastąpi przesyt smile
                Pozdrowienia dla wszystkich smile
                • groha Re: Kolejny odcinek 03.03.06, 13:22
                  Nic się nie martw, jeśli Cię wywalą, to założymy polsko-niemiecką fundację "O
                  uśmiech Luśki" i nie damy Ci zginąćsmile)
                  A gdy Cię ktoś przyłapie na chichraniu się do monitora, to mów, że to z
                  radości, którą praca dostarcza Ci wciąż i nieustająco oraz ze szczęścia,
                  albowiem kochasz to, co robisz. I popatrz - nawet nie musisz kłamać! Bo
                  przecież widać, że pisanie sprawia Ci masę przyjemności, nie? Nam czytanie teżsmile
                  • woloduch1 Re: Kolejny odcinek 03.03.06, 19:18
                    Sliczne! Akcja coraz bardziej tajemnicza. Cos mi sie widzi, ze Marek wyplynie...
                    (o ile dobrze pamietam, to w antycznym lajnie).

                    Nie moge sie doczekac kolejnego...

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • groha Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 13:35
                      Aprilku, przepraszam, że tak się brzydko wcięłam między Luśkę, a barona, ale
                      bałam się, że zanim oni znajdą skarb, to ja znowu zapomnę o tej historii, która
                      nagle stanęła mi w oczach, jak żywa. Chyba w związku z terrorem indywidualnym
                      w "Krętce", nie może być inaczej. Wiesz - skleroza nie bolismile
                      Nie złość się na mnie Luśka, rób dalej porządek z tą fałszywą arystokracją! smile
                      • woloduch1 Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 20:12
                        No, no, Groho! Talent to masz niezly! Czytajac to opowiadanko w oczach mi stala
                        i polana i ognisko i samochod i lesniczy! Co wiecej, wszystko stpilo sie w jakis
                        melanz - Twoje opowiadanie, moje ulubione ustronie i "Wyspa zloczyncow"
                        Nienackiego. Cos slicznego. O odnosniku do Guruy nawet nie wspominam...

                        Dziekuje

                        Woloduch
                        • asia.sthm Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 21:30
                          > No, no, Groho! Talent to masz niezly!

                          I co ja sie bede powtarzac..
                          No ma !!
                          smile))
                          Ciumaski Groho.

                          Na Luske tez czekam.
                          • groha Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 23:30
                            Cieszę się, że Wam się podobało i bardzo ślicznie dziękuję za wyrazysmile)
                            Powiem Wam coś w tajemnicy: ja nie mam żadnego talentu. To chyba ta, jak jej
                            tam... o! już wiem - wena. Chwilowa. Uczepiła się mnie, jak rzep psiego ogona.
                            Nic, tylko: pisz i pisz! I szczypie mnie w tyłek! A ja nie znoszę, gdy mnie coś
                            podszczypuje. No i to wszystko właśnie dlatego, wysoki sądzie!smile)
                            • woloduch1 Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 23:37
                              "Siedziala,siedziala,
                              Scypac sie nie dala"

                              Pozdrawiam

                              Woloduch
                            • asia.sthm Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 23:38
                              oj kokietka, kokietka smile))

                              To tez z jakiegos utworu, tylko nie pamietam z jakiego. Czy z taka skleroza
                              mozna zyc?
                              Grohus, ty nie kokietuj, bo ja juz Nobla zalatwilam i ty bedziesz sie teraz z
                              Krolem Jego Mością i Wysokoscia uzerac.
                              Czy umiesz jak Wislawa Szymborska prysiudy tylem robic?
                              • groha Re: Kolejny odcinek 04.03.06, 23:56
                                Tak pięknie się pogubić w protokole, jak Wisława, to nie umie nikt na
                                świeciesmile) Słyszałam, że tam trzeba dygać przed tym majestatem? To odpada, mam
                                dygowstręt. Z dzieciństwa mi zostałsmile
                                • asia.sthm Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:22
                                  Do dygania Ide wydelegujemy, no chyba ze Bartka sobie wezmie do podpory w
                                  dyganiu. Krolowi wszysko jedno czy Szanowny Laureat dyga czy zastepstwo tongue_out
                                  • ida14 Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:32
                                    A ja bardzo chetnie smile moze byc z podporą big_grin
                                  • groha Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:33
                                    O, to, to! Tylko Ida i to w wianku! Ten Wasz król chyba fajny, więc należy mu
                                    się odrobina wrażeń estetycznych. Starych, dygających bab, to on ma dość na
                                    codzieńsmile Ciekawe, czy Bartek się ucieszy, gdy przeczyta, że musi kupić fraksmile)
                                    • ida14 Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:35
                                      jaki frak!!! Tylko stój ludowy!! bez ludowego to na podpieranie nie ma szans!!
                                      • groha Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:53
                                        Słyszałam, że Nobla dają tylko tym we frakach. A wianki mogą być ze świeczkami,
                                        ale chyba tylko wtedy, gdy jest sie św. Łucją. Zapytamy Asi, ona wie lepiej. W
                                        każdym razie, ja zawsze mogę służyć zapalniczkąsmile
                                        • asia.sthm Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:58
                                          Swietej Lucji jest akurat na uroczystosc rozdawania nagrod, wiec swieczki jak
                                          najbardziej beda podchodzace. 13 grudnia .
                                          Ja tez mam zapalniczke gdyby ci sie gaz skonczyl wink
                                        • ida14 Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 01:08
                                          groha napisała:

                                          > Słyszałam, że Nobla dają tylko tym we frakach. A wianki mogą być ze
                                          świeczkami,
                                          >
                                          > ale chyba tylko wtedy, gdy jest sie św. Łucją. Zapytamy Asi, ona wie lepiej.
                                          W
                                          > każdym razie, ja zawsze mogę służyć zapalniczkąsmile

                                          nic z tego! my bedziemy oryginalni i zadnych fraków! a za świeczki to raczej
                                          podziekuje, kiedys koleżanka zapalając znicze podpaliła mi warkocza
                                          • groha Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 01:35
                                            ida14 napisała:

                                            >
                                            > nic z tego! my bedziemy oryginalni i zadnych fraków! a za świeczki to raczej
                                            > podziekuje, kiedys koleżanka zapalając znicze podpaliła mi warkocza


                                            Iduś, my i tak jesteśmy oryginalni. Poza tym, to nie Ciebie czeka frak, tylko
                                            Bartka. Ty będziesz robić za Łucję, ale nic się nie bój. My z Asią ostrożnie
                                            zapalimy świeczki, a panom wręczymy gaśnice, będą robić za Lesiasmile
                                            • ida14 Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 01:41
                                              Szkoda tego stroju ludowego.... No to pomysle nad tymi swieczkami.. big_grin
                                    • asia.sthm Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 00:55
                                      Nasz Krol jest bardzo porzadny facet, tak strasznie na codzien to mu tu nie
                                      dygaja. Slyszalam w TV jak do Krola mowili na TY, a on nawet nie mrugnal.

                                      Opowiadal mi zaprzyjazniony talsowkarz jak pojechal do znanego nocnego klubu w
                                      Sthmie po klienta, a ze mu ten klient nawalal, to wlazl do srodka go poszukac.
                                      A tam w szatni Krol stoi i na palto swoje czeka. Na to ten taksowkarz zdziwiony
                                      glupio zagadal: - A Ty co tu robisz !?
                                      na co Krol spokojnie: - Krolom tez sie nalezy rozrywka.

                                      PS to bylo zanim sie z Sylwia ozenil.
                                      • groha Re: Kolejny odcinek 05.03.06, 01:18
                                        Podoba mi się taki król. Zdecydowanie podoba. Czy bardzo trudno zostać jego
                                        poddaną? Bo chyba zaczynam tęsknić za czymś takim...
                      • april02 Re: Kolejny odcinek 06.03.06, 07:40
                        No wiesz co! Przepraszać za takie śliczne opowiadanie to ja sobie wypraszam smile
                        Luśka i baron nam nie uciekną a Twoja Partyzantka jest świetna. Odczucia miałam
                        dokładnie takie jak Wołoduch, z tym że poczułam nawet zapach ziemniaczków
                        (przed śniadaniem jestem sad). No i Pan Samochodzik...
                        Przyłączam się do reszty, talent zdecydowanie masz i Nobel Ci się słusznie
                        należy. Jak będziesz jechać odbierać to czy ja się mogę załapać na tzw. krzywy
                        ryj? Też chcę zobaczyć takiego fajnego króla na żywo smile i dyganie Idusi, i
                        frako-stroje ludowe, i wianki ze świeczkami... Ach rozmarzyłam się smile A swoją
                        drogą jesteście sobie w stanie wyobrazić jak nasze Towarzystwo wspaniale
                        uświetniłoby całą taką galę? Potem chyba już nic nie byłoby takie samo smile
                        • groha Re: Kolejny odcinek 06.03.06, 13:06
                          Wstrząsająca i bardzo prawdziwa historia. To wielka sztuka opisać to wszystko
                          tak prosto, bez zbędnego patosu i niepotrzebnych słów, naprawdę. A Tobie udało
                          się to zrobić po prostu wspaniale! No, co ja będę dużo gadać - jestem
                          zachwycona po same pachy! Żywa historia, jędrne postaci (z Luśką na czele!),
                          świetny język, wątek poprowadzony bez pudła - cymesik! Wszystko działa na
                          wyobraźnię, jak cholercia. Aprilku, dziękuję Ci za pyszne śniadanko literackiesmile
                          P.S. Jeśli Asia załatwia tego Nobla, to przecież tylko zbiorowego, czyli - kupą
                          mości panie i panowie! Ja już widzę oczmyma wyobraźni, jak Ida, podpierana
                          przez frak Bartka, wchodzi z tymi świeczkami we włosach, za nią nasi panowie z
                          gaśnicami, a na końcu damski orszak przecudnej urody, czyli my i wszyscy
                          zaczynamy wykonywać te skomplikowane ukłony przed królem i Akademią... A jakby
                          jeszcze te gaśnice poszły w ruch... Rany... Świat oszaleje! Rozdanie Oskarów,
                          byłoby przy tym - o! tycie! i nudne, jak flaki z olejem. Jakby co, to
                          dostarczymy super rozrywki fajnemu królowi, należy mu się. Może na nas liczyć,
                          nie? smile)
                          • april02 Re: Kolejny odcinek 06.03.06, 13:21
                            Dzięki za dobre słowo smile
                            Co do rozdania Nobli, to właśnie mniej więcej tak sobie to wyobraziłam. Na
                            koniec możemy jeszcze przyjać króla do TWCh i urządzić mu pasowanie. Mam
                            wrażenie, że całkiem by mu się to spodobało smile
    • g0p0s Dla wszystkich piszacych ! 03.03.06, 14:26
      Klask, klask, klask!
    • groha Re: SLAM 03.03.06, 21:55
      Wiecie co to jest slam? Tak, tak, coś w rodzaju trzaskania. Własną twórczością
      w słuchaczysmile Według dowolnych reguł: prozą, poezją, wesoło, ponuro, byle
      krótko. Właśnie widziałam taki wieczór slamowy i bardzo mi się podobał. Doszłam
      do wniosku, że my tu też slamujemysmile Nawet przyjemniej, bo z mniejszą tremą i
      stresem. Gdyż w takim gadanym, to publiczność reaguje o wiele brutalniej i
      wygwizduje autora, gdy tylko coś jej się nie spodoba. Tu to my mamy komfort, że
      fiu, fiu! smile
    • ida14 nie słodze 06.03.06, 18:25
      Teraz ja powiem cos oryginalnego! groho to ostatnie opowiadanie nie zrobiło na
      mnie wrażenia. Podobało mi sie najmniej z Twoich opowiadań. Nie wiem, ale jakos
      nie wyczułam atmosfery tego miejsca. chyba przeczytam jeszcze raz moze wtedy
      zmienie zdanie, ale i tak wolałam te wcześniejsze.
      Jednak mimo wszystko cie uwielbiambig_grin
      • woloduch1 Re: nie słodze 06.03.06, 18:44
        Z jakakolwiek tworczoscia jest tak: nie do wszystkich przemowi, nie wszystkim
        powie to samo. Juz wczesniej cos napisalem o tym opowiadaniu. Byc moze, zeby go
        polubic trzeba spelnic kilka warunkow, a mianowicie: lubic spanie pod namiotem,
        miec swoje ulubione miejsce w gluszy, lubiec siedziec przy ognisku i snuc przy
        nim gawedy oraz przeczytac "Wyspe zloczyncow" Nienackiego. Moze jeszcze cos.

        Pozdrawiam

        Woloduch

        P.S. Przenosimy sie do nowego watku - ten osiagnal setke.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka