Dodaj do ulubionych

Klinowanie szczegółowe.

14.02.07, 10:24
W związku ze związkiem wszyscy czytamy Klina, prawda? Ja też. Muszę sobie przypomnieć wszystkie szczegóły zwiazane z topografią miasta, tą książkową. Natychmiast dygresja. smile Czy za każdym razem przy czytaniu którejś z książek odkrywacie jakiś nowy szczegół? Szczegół nie nowy, bo cały czas był, ale jednak nowy, bo wcześniej niezauważony. W Klinie, zaraz na początku odkryłam taki "nowy" szczegół. Nie związany wprawdzie z topografią ale związany ściśle z latami sześćdziesiątymi. Joanna była "talijna". Tak się kiedyś mówiło o osobach o talii osy. Maleńki cytat: "... Jestem uczciwa, podniosłam się, wzięłam centymetr i zaczęłam się mierzyć, przy czym dokonałam nadzwyczajnego odkrycia. - Niech pan sobie wyobrazi - powiedziałam do telefonu - jakie szczęście mnie spotkało. Myślałam, że mam w talii sześćdziesiąt dziewieć centymetrów, a okazuje się, że mam tylko sześćdziesiąt trzy!...". Zaczęłam sobie wyobrażać te 63 centymetry. Dla lepszego podparcia wyobraźni sięgnęłam po mamin kajecik, w którym przez lata zapisywała moje wymiary.
Grudzień 67, Lilka, kostiumik ślubny; gors - 88 cm, talia 68 cm, biodra - 88 cm. i tak dalej. Nie mam pojęcia dlaczego ale figuruje też waga: 39,5 kg. Przypomniał mi się też stały komentarz mamy do moich wymiarów: "Chuda jesteś jak fastryga ale talii to ty nie masz, oj nie. W babcię Franię poszłaś, owszem, przystojna kobieta, ale całkiem pozbawiona talii." i jeszcze: "Ja, w twoim wieku miałam 59 cm i ojciec mógł mnie objąć w talii dłońmi." Porównując te 63 cm Joanny z moimi 68-ma wychodzi na to, że talii nie miałam a Gurua tak. Mogła, z powodzeniem, nosić sukienki na halce, wcięte w pasie.
To jeden drobny szczególik. Spodziewam się znaleźć inne.
Czytacie teraz Klina? Coś znaleźliście?
Obserwuj wątek
    • never_enough Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 11:55
      Zabieram się za klinowanie. Takoż.
      • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 12:48
        Właśnie czytam, robiąc namiętnie notatki dotyczące topografii. Ciekawi mnie,
        jak wyglądają takie podchody? Czy to jest na przyklad: "gdzie Joanna pożyczyła
        pieniądze na taksówkę?" i trzeba lecieć w to miejsce galopem ? jesli tak, to
        faktycznie trzeba się książki na pamięc nauczyć. Myślę, że przed zawodami
        trzeba będzie zrobić ostry egzamin. Na komisję proponuję Xkropkę smile
        • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 12:55
          I co to jest Latawiec? Joanna była prawie pewna, że nienormatywne mieszkanie
          Janusza jest na Latawcu.
          • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 12:58
            36krzysiek napisał:

            > I co to jest Latawiec? Joanna była prawie pewna, że nienormatywne mieszkanie
            > Janusza jest na Latawcu.
            ...
            Latawiec - osiedle pomiędzy Trasą Łazienkowską i ulicami Marszałkowską, Mokotowską i Koszykową, zbudowane na planie przypominającym kształt latawca.
            smile
            • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:00
              Dzięki smile
    • stara.gropa Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:14
      Ja też wczoraj zaczęłam powtórkę z Klina. I pierwsze co mi wpadło w oko, to pan
      siedzący w samochodzie, w kapeluszu. Dziś już takiego widoku nie uświadczyszsmile
      • anmanika Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:22
        Jak to? Ja mam specjalna kategorie kierowcow: starszy pan w kapeluszu (berecie,
        kaszkiecie itp) typ ten jest calkowicie nieprzewidywalny. Ostatnio taki skrecal
        z skrajnego lewego pasa w lewo bez kierunkowskazow. Pol ulicy stanelo na
        hamulcach.
        Moze my "Klina" podzielmy na rozdzialy i kazdy swoj wykuje na blache?
        • stara.gropa Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:26
          Czy w grze będziemy brali udział zespołowo, czy w małych grupkach, lub
          pojedynczo?
          • edyta95 Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:30
            panów w kapeluszu mnogo jeździ w okolicach święta zmarłych,
            • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:33
              Ja jeżdżę w kaszkiecie, z "Samotnością" w teczce. Istna katastrofa !!!
            • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:47
              edyta95 napisała:

              > panów w kapeluszu mnogo jeździ w okolicach święta zmarłych,
              ...
              smile))))))))))))
              Z albumu mojego dziecka:
              img157.imageshack.us/img157/5480/070210lata60te020qc9.jpg
              • asia.sthm Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 14:08
                i szpanuje az milo oko zawiesic smile))
                Cudne!
          • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:37
            Myslę, że w parach smile) A propos! Na kolejnym spotkaniu z Guruą muszę wydusic
            informację, co to za nietypowy model samochodu miał Janusz. Coś Gurui w oczach
            stało. Stawiam na citroena DS - zawieszenia mają słabe no i Joanna znała model
            z wycieczki do Szopenowa.
            • stara.gropa Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 13:41
              A może kupą mości panowie?
              • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 14:48
                Jeżeli tropić to nie indywidualnie,
                jeżeli szukać to tylko we dwóch
                ***
                i wespół w zespół by dróg moc móc wzmóc
                i wespół w zespół by dróg moc móc wzmóc
                • xkropka Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 15:19
                  a po co wzmagać drogi? pp. Wasowski i Przybora proponowali towarzystwo do
                  zmagania się.
                  • 36krzysiek Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 15:37
                    Zmóc drogę w sensie dacia jej rady. Taka onomatopeja albo inny kwikwok. Ech!
                    Nic poezji w Was !
                    • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 14.02.07, 15:50
                      Ale Baron zamotał. smile))
    • stara.gropa Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 07:28
      Jako że jestem pilną członkinią TWCh, zaczęłam już uczyć się Klina na pamięć. I
      odkryłam coś, co wcześniej jakoś mi umknęło. Otóż Gurua pisze tam, że hotel
      Warszawa jest przy placu Wareckim, a przecież plac Warecki już w 1921 roku
      zmienił swoją nazwę na plac Napoleona, a po wojnie został nazwany placem
      Powstańców Warszawy. Ot, taki mały haczyk.
      • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 08:16
        To nie haczyk, tylko stary warszawski obyczaj. Tak, jak zdrabnianie wyrazów. Warszawiacy zasze posługiwali się starymi nazwami ulic i placów, jeśli z jakiegoś powodu, nowa nazwa im nie odpowiadała lub tak przywykli do starej, że nie umieli się przestawić. Ja też używam nazwy plac Warecki, bo u mnie w domu tak się mówiło. Ciotka mojego ojca mieszkała "od zawsze" przy Wareckiej i nigdy nie nie powiedziała inaczej jak plac Warecki pomimo dwukrotnej zmiany nazwy. Babcia mężydła (ta, która mówiła: "na Zgoda ulicy" a nie na ulicy Zgoda), nie zauważyła nawet zmiany nazwy i na plac Dąbrowskiego zawsze mówiła plac Zielony. Mnie nie przechodzi przez gardło ul. Popiełuszki, chociaż nie mam nic przeciwko księdzu Popiełuszce. Dla mnie to zawsze będzie Stołeczna i nie jestem w tym odosobniona. Nigdy też nie mówiliśmy plac Dzierżyńskiego tylko plac Bankowy a przypływie dobrego humoru, Feliksplac smile. Prawdopodobnie u Guruy w domu używano nazwy plac Warecki. Może Napoleon im nie pasował. smile
        • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 08:29
          P.S. Kiedy mieszkałam na Wiejskiej, jej nazwę przemianowano na Ignacego Daszyńskiego. Nikomu z mieszkańców nawet do głowy nie przyszło posługiwać się nową nazwą, pomimo zmiany tabliczek. Listy też cały czas adresowane były na Wiejską. smile))
          • edyta95 Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 09:07
            no i oczywiście rondo Babka smile
            • anmanika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 09:24
              No i oczywiscie pl. Wilsona ktory za komuny jakos sie inaczej nazywal.
              • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 10:24

                anmanika napisała:

                > No i oczywiscie pl. Wilsona ktory za komuny jakos sie inaczej nazywal.
                ...
                Się nazywał: plac Komuny Paryskiej. smile
            • meduza7 Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 09:25
              U nas w Lublinie też tak mamy, choć to może mniej chwalebne, bo nazwy się za
              komuny zagnieździły. Starsze panie nieraz mówią o targu na Gomułki (obecnie
              Unii Lubelskiej), a z Hanki Sawickiej skrzyżowanej ze Świętoduską (powrót do
              starej nazwy) zrobiła się oczywiście Hanka Świętoduska smile
              • edyta95 Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 09:27
                no w oczach mi zostało "starsze panie". Ciekawe dlaczego akurat to smile
                • anmanika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 10:20
                  U nas tez tak mamy. Zamieniono Marchlewskiego na JP to teraz warszawiacy mowia:
                  Jana Pawla Marchlewskiego lub rondo ktore zamieniono z Babki na Radoslawa to
                  teraz potocznie zwie sie : Babka Radka.
                  • lylika Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 10:28
                    My, z Żoliborza, smile)) jeśli już, to używamy nazwy bardziej dostojnej: Rondo Babki Radosława. smile))
                    • groha Re: Klinowanie szczegółowe. 15.02.07, 11:35
                      A macie Plac Wolności Obrońców Stalingradu? U nas jest. Był Obrońców rzeczonego,
                      przemianowany na Wolności, teraz, dla jaj, jest w w powszechnym użytku wszystko
                      razem. Podobnie posiadamy obecnie Żytnią Wyborową Waligóry, Małą Szewca
                      Kilińskiego, Leonarda Moniuszki i Manifestu Solidarności z
                      Nowakiem-Jeziorańskim. Fajnie jest.
                      P.S. Klinuję.
                  • the_dzidka Re: Klinowanie szczegółowe. 17.02.07, 20:27
                    U nas zrobili fajny myk: ulicę Jarosława Dąbrowskiego zmieniono na Jana Henryka
                    Dąbrowskiego. Sporo dzięki temu oszczędzono, np. na tabliczkach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka