Dodaj do ulubionych

wydawnictwo

21.04.07, 10:28
witam, na wstepie chcialam przeprosic jesli to co napisze juz bylo, ale
naprawde nie rozumiem dlaczego ksiązki J.CH. sa takie drogie a do tego
wydawane tak fatalnym papierze?? Ktos mi ten fenomen moze wytłumaczyc? Czemu
idac do księgarni mozna wybrac pieknie wydane ksiązki na ladnym, białym
papierze w cenie mniejszej niz to co prezentuje wydawncictwo Kobra Media ??
Sama jestem fanką Joanny Cmielewskiej i jest mi ciezko przejsc obojętnie
jesli widze jakąs nowa pozycje, ale jednoczesnie sie wsciekam ze sa drozsze i
takie brzydkie...
Obserwuj wątek
    • eulalija Re: wydawnictwo 21.04.07, 11:32
      Nam się to też nie podoba, gdzieś o tym ostatnio dyskutowaliśmy.

      Witam Cię serdecznie, rozgość się u nas.

      I zapraszam Cię do rankigu, skoro też jesteś fanką Guruy.
      • dorka_31 Re: wydawnictwo 21.04.07, 17:14
        Ciekawa rzecz, bo ja dzisiaj to samo pomyslałam (kończąc "Zapalniczkę"), że
        taki brzydki papier i w ogóle kiepsko wydana...
    • groha Re: wydawnictwo 21.04.07, 18:11
      Z tym, że kiepsko wydana troszkę bym jednak polemizowała, ale nie będę wyręczać
      wydawnictwa, niech się samo broni. Jeśli mu się zechce, oczywiście. Moim
      zdaniem, wydanie tej serii, to tzw. średnia krajowa pod każdym względem, również
      cenowym. A dlaczego w ogóle książki są drogie, to już zupełnie, ale to zupełnie,
      inna para kaloszy. A co nie jest, że tak zapytam bezczelnie? Poza tym, pojęcie
      drożyzny, też jest względne, prawda? Dla jednych, to aż, a dla innych, tylko 35
      złotych, bądźmy szczerzy. Osobiście, tę przykrą chwilę goryczy przy kasie,
      każdorazowo osładza mi myśl, że oto płacę nie tylko bezosobowemu wydawnictwu,
      ale konkretnej Autorce, którą bardzo cenię, czyli - Gurui. I wtedy od razu mi lżejsmile
      • ida14 Re: wydawnictwo 21.04.07, 23:24
        wszstko drgie, książki drgie, płyty drogie.. nie stac mnie na uczciwosc ;/ skąd
        ja mam wziac 70zł na płyte i 35 zł na ksiązke skoro nie pracuje?
        • eulalija Ida14 22.04.07, 08:30
          Zapraszam do rankingu, najwyższa pora obowiązek spełnić.
          • ida14 Re: Ida14 22.04.07, 23:53
            wiem, wiem....
    • g0p0s Re: wydawnictwo 23.04.07, 09:58
      O papierze i cenie pisnąłeł w innym miejscu. Za to chyba po raz pierwszy (u
      nas) pojawiły się na książkach Gurui wydrukowane ceny. Wcześniej każdy
      sprzedawca wyceniał je sam, raczej wyżej niż niżej.
      • edyta95 Re: wydawnictwo 23.04.07, 10:05
        a ile stron mają te ładniejsze i tańsze ksiązki, bo Gurua na szczęście pisze
        dość obszernie. A jak się policzy, że jakaś ładna 100-150 stronicowa książka
        kosztuje tyle co 350 stronicowe dzieło Wiadomo Kogo, to może wyjdzie, że jednak
        Kobra daje dużo taniej smile
        • eulalija Edyto 23.04.07, 10:34
          A na Ciebie to ja mam polowanie z otoką urządzić? Czemu jeszcze powinność
          rankingowa niedokonana?
          • lylika Re: Edyto 23.04.07, 10:36
            Edyta pod wrażeniem telefonu Guruy o bożym świecie zapomniała. smile))
      • 36krzysiek Re: wydawnictwo 23.04.07, 10:07
        Też uważam, że ostania seria wydawnicza jest chyba najgorsza, jakie były do tej
        pory. Ale niestety konkurecji w tym zakresie nie ma i albo kupisz albo nie
        masz. Osobiście zrezygnowałem z odnowienia Autobiografii, choc stara już się
        rozleciała doszczętnie. Biorąc nową miałem wrażenie jednorazowości a po
        podsumowaniu cen odłozyłem na półkę. Książki wcale nie są drogie tylko nasze
        pensje białoruskie smile
        • lylika Re: wydawnictwo 23.04.07, 10:20
          Nie pozbywaj się, broń Boże, starych, rozlatujących się wydań. Moje stare częściowo rozdałam a częściowo mi nie oddali wypożyczacze. Bardzo mi ich szkoda.
          sad
        • groha Re: wydawnictwo 23.04.07, 10:46
          Tys prawda. Pytając o to, co teraz jest tanie, też napisałam, że tylko ludzka
          praca, ale zaraz to zmazałam. Choć prawdziwie, ale jednak okropnie przykro to
          zabrzmiało, więc po co się dobijać. Wiedziałam, Baronie, że zrobisz to lepiej smile
          Z wpływem obszerności książek na cenę też się zgadzam. "Zapalniczka" niezłą
          cegłą jest. I tu z uporem maniaka wrócę do tego papieru, który nie wszystkim się
          podoba - co by o nim nie gadać, jest lekki. Gdyby było inaczej, to już w ogóle
          nie mielibyśmy rąk od tego czytania. Wystarczy, że trzeba kurczowo trzymać
          książkę wszystkimi pazurami, żeby się sama nie zamknęła. Bo teraz, te klejone,
          mają dziwną tendencję do samozamykania się w najmniej odpowiedniej chwili,
          zauważyliście? Taki trynd. Nie ma mowy o czytaniu ich przy jedzeniu, niestety wink
          • 36krzysiek Re: wydawnictwo 23.04.07, 10:52
            A dodatkowo mają za miękki kant, żeby nim kogoś zdzielić, np. jak przeszkadza w
            czytaniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka