lylika 23.10.07, 14:33 Myślałam, że oddawczyni lokalu ruszy z wątkiem ale cóś się opieszala. Czy to ma znaczyć, że się wycofuje Ona? To ważne spotkanie, bo to i lepianki i prezenty i chór grecki i w ogóle program spotkania z Guruą trzeba omówić. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:35 I pana Tadeusza wprosić, to znaczy chciałem powiedzieć, zaprosić) Odpowiedz Link
bumbecki Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:36 a to nie spotykamy się 9-go ?? Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:51 Funky Jimmy? 18,00? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:56 Ty niezaprzeczalnie masz u nich procent. )) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:01 Lubię miejsca publiczne, można rozumieć dowolnie Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:19 edyta95 napisała: > Lubię miejsca publiczne, można rozumieć dowolnie ... Będziesz robiła próbę kostiumową chóru greckiego w Jimym? Publicznie (w dowolnym rozumieniu)? ) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:22 masz rację, nie będę ale raz na jakiś czas trzeba się spotkać w miejscu publicznym, bo nikt nowy się nie pojawi w prywatnym domu Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:33 Głosuję na ostatni post Edyty, ale tym razem nie możemy zrobić Dzidce wbrew. W grudniu będziemy propagowali publicznie Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:38 Teraz to juz za późno W grudniu ustalimy komisyjnie, że styczniowe robimy w Jimmy'm, i koniec. Nowi przylecą, bo nie będą pewni, gdzie sie odbędzie lutowe Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:41 Styczniowe jest nalewkowe. Z własnymi nalewkami z każdego lokalu nas wyrzucą. ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:45 Bez nalewek też nam się zdarza Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:54 g0p0s napisał: > Bez nalewek też nam się zdarza ... Całkiem bez powodu nas wyrzucają czasami a z powodem, to bezapelacyjnie na bruk. Z wilczym biletem. )) Odpowiedz Link
lezbobimbo Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 01.11.07, 15:47 lylika napisała: > g0p0s napisał: > > Bez nalewek też nam się zdarza > Całkiem bez powodu nas wyrzucają czasami a z powodem, to >bezapelacyjnie na bruk. Z wilczym biletem. )) Abo krawatów ani serwietków ani nawet krewetek nie macie pod broda! Z krawatem klient jest mniej awanturujacy sie Odpowiedz Link
the_dzidka Jaka upafuga, kto upafuga?! 23.10.07, 15:06 Co Ty amputujesz? Lokal czeka, 9 listopada, o 18-tej, paluszki i woda sodowa juz zakupione, adres roześlę na małpią pocztę. O! Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:50 Nie chcę się wtrącać, absolutnie, ale spotkanie zaduszkowe, to u nas raczej na cmentarzu, gdzie indziej, to już Halloween Odpowiedz Link
the_dzidka UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 29.10.07, 19:42 Wysyłam Wam dzisiaj na małpią pocztę wskazówki, jak dotrzeć do listopadowej krynicy chmielewskości na Młockotowie Jeśli ktoś nie dostanie, niechaj się nie obrazuje, jeno upomni! Aha, jeszcze jedno: wysyłka będzie z mojego difoltowego maila, bo z niego mi łatwiej wysyłać: dzidka@jasien.net Odpowiedz Link
bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 09:51 no to ja się upominam ... bo może uda mi się dotrzeć ) Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 10:22 No, to zaczynamy się umawiać kto co przyniesie ze smakołyków niezbędnych do łamania postanowień Traktatu. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 10:36 Namiar dostałem. Z uwagi na posiadanie spadkowej miski szklannej przygotuję sałatkę. Że nie posiadywa ujemnych kalorii gwarantuję. A swoją drogą listopad to tradycyjny miesiąc powstań i rewolucji... Odpowiedz Link
bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 17:39 ja mogę z zupą przenną-żytnią (niesłusznie zwaną chmielową) przybyć .. Odpowiedz Link
eulalija Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 21:53 A konsumpcja będzie obowiązkowa??? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 22:17 Namiary dotarły. Dzięki. Dzidka, Ty zmieniałaś numer komórki, bo jakiś inny mam wklepany?? Ponieważz moja miska będzie jako się rzeklo użytkowana przez Barona, czuję się zwolniona z obowiązku robienia sałatki ))) A co się przydałoby?? (pytanie do Pani Domu oraz do Szanownych). Bumbecki, no właśnie, ja sie niedawno dowiedziałam, że piFko to zupka żytnia z li i jedynie domieszką chmielu) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 23:51 Nie, tę drugą komórkę też mam, podałam natomiast tę, która nie jest na kartę, więc jej nie grozi nagłe wyładowanie A co by się przydało? A co Wam przyjdzie do głowy. U mnie to raczej na wytrawnie niż na słodko... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 01:35 Skoro wytrawnie, to tym razem nie będę Was raczyć rozdyźdanymi kajmaczkami. Zwłaszcza, że mam zamiar pić piwo, a piwo z kajmaczkami nijak nie idiot. Piwo idiot z golonką Odpowiedz Link
dorka_31 Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 08:52 Skoro Dzidka ma wytrawnie, to może wypadałoby właśnie na przekór donieść słodkie. Goście smak mogą mieć różny... No, chyba że tym razem wszyscy postanowią zrezygnować ze słodkiego Odpowiedz Link
the_dzidka Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 19:14 > Skoro Dzidka ma wytrawnie, to może wypadałoby właśnie na przekór > donieść słodkie. No oczywiście! pełna dowolność! Rozdyźdane kajmaczki? Mniam... Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 21:16 OK. Zakupię i rozdyźdam jak poprzednio Chyba że tym razem uda się dostać cały tort kajmakowy. Wtedy o rozdyźdaniu mowy nie ma. Odpowiedz Link
eulalija Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 21:26 Chyba ostatnie dni nieco mi w kość dały, bo przeczytałam, że zakopiesz i rozdyźdasz, i już leciałam z pretensją, że najpierw rozdyźdać, bo pod 6 stóp ziemią nie komfortowo będzie to robić. Odpowiedz Link
goonia Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 01.11.07, 15:31 Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum nalezy jakos uczcic. I samych siebie rowniez Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 05.11.07, 22:20 goonia napisała: > Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum nalezy jakos > uczcic. I samych siebie rowniez Ty dobrze mówisz!!! I świeczki będą w takim razie)) I będziemy dmuchać, a co))))) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 06.11.07, 09:32 Nooo, to się nam impreza zapowiada! Już sobie plan trasy obejrzałam to chyba trafię... ) Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 06.11.07, 15:42 papuga_ara napisała: goonia napisała: Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum nalezy jakos uczcic. I samych siebie rowniez Ty dobrze mówisz!!! I świeczki będą w takim razie)) I będziemy dmuchać, a co))))) ... Ja w sprawie tortu. Czy są jakieś ustalenia? Odpowiedz Link
bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 09:39 papuga_ara napisała: > Bumbecki, no właśnie, ja sie niedawno dowiedziałam, że piFko to > zupka żytnia z li i jedynie domieszką chmielu) ja to zapamiętałam z pierwszego oglądania 'Zaklętych rewirów' Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 10:39 A, a ja to przeczytałam w Vadmecum Piwa, które było z piątkową Wyborczą) Odpowiedz Link
bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 09:38 pytasz o zupę ?? nie Odpowiedz Link
anmanika Re: Upomnienie 06.11.07, 10:17 Ja też, wyjątkowo jestem w ten łykend w Warszawie. Odpowiedz Link
eulalija Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:40 Cytrynka zgłosiła chęć uczstnictwa. Bedzie molestowana Edeka w kwestii transportu. Cytrynka wszystkich pozdrawia b a r d z o!!! Odpowiedz Link
lylika Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:47 Eulalijsko, prosimy obliczyć uczestników. Wyszłaś z poczty, to weź się do innej roboty. Co tak będziesz z założonymi rękami siedzieć? ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:53 Gości liczy Gospodyni. Musi być na bieżąco, najwyżej napisze, że następna osoba może przyjechać, ale siedzieć będzie na schodach. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:06 Hura hura hurrra)) Zaraz poślę cytryńskiej smsa radosnego w związku ze związkiem że przybędzie)) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:12 Schody są za daleko od mieszkania. Lepszy będzie balkon. Uprzejmnie donoszem, że kasiakaz1 i april02 potwierdziły przyjazd. Odpowiedz Link
eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:54 Czy masz dużą wannę? Bo to chyba Kasiakaz śpiewała z Tobą pod wodą, może jakaś demonstracja? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:56 Mam tylko prysznic. Ale mam też wiaderko do mopa i miednicę. Może wystarczy? Odpowiedz Link
eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:59 Hmmm, chyba nie ..., we dwie się nie zmieścicie, liczyłam na duet) No chyba, że naczynia połączone ... Odpowiedz Link
eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 15:06 Nie ma inaczej ) Jeszcze tylko jakiś wężyk, żeby te naczynia połączone faktycznie były. Odpowiedz Link
kasiakaz1 w kwestii śpiewania 08.11.07, 13:00 Obawiam się ze i słuchacz z głową musi się zmieścić w naczyniu. Jak znajdziecie odpowiednie to chętnie zaśpiewam. Odpowiedz Link
36krzysiek apropos 06.11.07, 15:21 "Wiktor Emanuel Alberto Carlo Teodoro Umberto Bonifacio Amadeo Damiano Bernardo Gennaro Maria Sabaudzki znany jest włoskim monarchistom jako Wiktor Emanuel IV" - pewnie jakiś mój kuzyn, piąta woda po kisielu. A ja, Baron von Dupersztangiel, mam się posługiwac tylko jednym imieniem?! Zgroza! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: apropos 06.11.07, 15:35 > "Wiktor Emanuel Alberto Carlo Teodoro Umberto Bonifacio Amadeo > Damiano Bernardo Gennaro Maria Sabaudzki Biedna była jego żona w dniu slubu. "Biorę sobie Ciebie Wiktorze Emanuelu Albercie Carlu Teodorze Umbercie Bonifaciuo Amadeo Damianie Bernardzie Gennaro Mario..." aaaa... Odpowiedz Link
dorka_31 Lista obecności 06.11.07, 15:25 No, no... coś mam wrażenie, że sporo nas będzie ) Dzidka, czy ty aby na pewno jesteś przygotowana do takiego najazdu? ) Ja mam nadzieję być (chyba że tory popękają i pociąg mnie nie dowiezie, bo w Warszawie to nawet i na piechty dojdę) Kto jeszcze? ...a gospodyni niech zlicza... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Lista obecności 06.11.07, 15:36 > No, no... coś mam wrażenie, że sporo nas będzie ) Dzidka, czy ty > aby na pewno jesteś przygotowana do takiego najazdu? ) jesli każdy przyniesie własne kanapki i termos z herbatą, to nie ma sprawy Odpowiedz Link
lylika Re: Lista obecności 06.11.07, 15:40 Kanapki kanapkami, herbatę też mogę przynieść, gorzej z termosem. Nie masz czajnika? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Lista obecności 06.11.07, 15:59 No fakt, herbatę żłopiemy na spotkaniach wiadrami)) Odpowiedz Link
eulalija Lista obecności 06.11.07, 16:33 Widać sama się nie zrobi Muszę ja? A, rozumiem, mogę nie chcieć ale mam musieć No to jedziemy z tym koksem: Bumbecki z zupą Baron z salaterką Papuga z rozdyźdanym kajaczkiem Dorka Goonia (ale teraz zgłupiałam, Goonia jesteś krajowo-sekcyjna?) z tortem? Kocio_Pierzaczek - brak deklaracji donosicielskiej Anmanika - jak wyżej Cytrynka - jak wyżej Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część artystyczna zpewniona) April - wiemy, że ma być G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?) Lylika - kanapki? herbata w torebce foliowej? - pewnie w dwie sztuki, bedą mieli dwie torby foliowe? Eulalija - jajka faszerowane. Jak na razie osób 14 plus SzanPanGospodyni. Odpowiedz Link
lylika Re: Lista obecności 06.11.07, 21:02 Na kanapki i herbatę w folii raczej nie ma co liczyć, ale zrobię pastę wątróbkową do chlebka/bułeczek - na "Wszystkoczerwonym" miała największe powodzenie. Gospodyni proszona o zadbanie o świeże pieczywo. Ktoś może się przytaszczyć z ogórkami kwaszonymi, będą pasowały jak ulał. Pytałam też co z tortem, bo na Goonię z owym, to raczej długo trzeba byłoby czekać. ) Odpowiedz Link
the_dzidka Ja mam pytanie 06.11.07, 22:11 Nabędę jakieś płyny (woda, cola, piwo, dla wyrafinowanych dam może być butelka czerwonego wina), ale prawdę mówiąc nie mam za bardzo rozeznania, ile tego będzie trzeba. Tak że jakby chętni coś dorzucili, byłoby miło. W sensie, że powodowana patriotyzmem lokalnym zakupię 20 puszek Lecha, a tu się okaże, że szanowne państwa pijają Żywca.. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Ja mam pytanie 06.11.07, 23:45 Padło pytanie o tort. No więc rozdyźdany kajmaczek w wersji tortowej, a więc nie rozdyźdanej, mógłby robić za tort właśnie)) To taki starszy brat tych maleńkich kajmaczkowych stworzonek. Był na wszystkoczerwonym. Mógłby, ale może też być tylko dodatkiem, jeśli ktoś miałby na przykład melodię na tort domowej roboty. O. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 08:38 A co ja mam przynieść?? Bo tak jakoś nic koło siebie nie widzę... Ja wiem, że sama moja obecność to już atrakcja, ale może jednak coś bym przytargała (jak by nie było, ze 3 godziny będę...) ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 08:53 > Padło pytanie o tort. No więc rozdyźdany kajmaczek Papugo, nie wiem czy zauwazyłas, że Eulalija napisała "rozdyźdany kajaczek" Od razu wyobraziłam sobie, jak w deszczowy wieczór wpływasz na ulicę W., energicznie robiąc wiosłami, aż ci "pięknie łopatki chodzą" Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 09:28 Krakersy to ja mogę, już mam doświadczenie ) Odpowiedz Link
bumbecki Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 10:20 Nie przejmuj się ... moja zupa będzie właśnie leszkowa )) Odpowiedz Link
april02 Re: Lista obecności 07.11.07, 22:13 Na "Wszystkoczerwonym" największe powodzenie miał smalczyk... Najlepszy jaki jadłam w życiu. Rozmarzyłam się Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Lista obecności 08.11.07, 00:15 Hm. Czy zamiast kajaczka może być dżonka? Będzie bardziej orientalnie) Odpowiedz Link
eulalija Re: Lista obecności 08.11.07, 08:41 papuga_ara napisała: > Hm. Czy zamiast kajaczka może być dżonka? Byleby była kajmakowa )) Odpowiedz Link
36krzysiek Do Gospodyni Pani 07.11.07, 09:33 Dzidka! Masz tam pod nosem jakiś sklep alkoholowy? Nie che mi się targać zupy chmielowej z miasta. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 11:59 Na Puławskiej powinien być, też na to liczę. Po drugiej stronie ulicy przy Dolnej kiedyś był, może tak mu zostało. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:11 Trzy albo cztery spozywcze do 21-szej, jeden nocny. (No i wyszło szydło z worka, co mnie najbardziej interesuje ) Odpowiedz Link
anmanika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:20 To może nie targajcie tej zupy chmielowej, to ja przyniose butelke piwa (1 lub 1,5 l) słowackiego. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:47 Rozumiem, że w ramach spotkania będzie wycieczka na Dolną? Tylko nie wiem, co tam zrobimy - taniec, piosenka czy mała inscenizacja? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:55 Scenka z ekshibicjonistą spotkanym na rogu Dolnej i Jakiejśtam? Są chętni do odegrania ról? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:09 No i niedoszła walka na jajka ze zbirami. Możemy uczynić, aby wizja się dokonała. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:18 A może inscenizacja sceny z Tereską i Okrętką na Belgijskiej? Pod kamienicą gdzie grano w ruletkę i palma spadła Teresce na głowę. I jeszcze scenka w kiosku ruchu z Krzysztofem Cegną. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:32 Znaczy spotykamy się na cały weekend? ;-P Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:35 Jak towarzystwo zje tę zupę żytnio-chmielową to inscenizacja pójdzie błyskawicznie. A na koniec można urządzić bieg z rozwianym włosem Dolną w dół Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:39 Taa... ja mam największą szansę biec z rozwianym włosem, jak się za długo zasiedzę i przyjdzie mi gonić pociąg Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:40 ...wózek i rowerek )) Zadanie dla Dzidki - na końcu Dolnej ponarozrzucać łajna, smoły i miału węglowego ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 14:34 36krzysiek napisał: > ...wózek i rowerek )) Zadanie dla Dzidki - na końcu Dolnej > ponarozrzucać łajna, smoły i miału węglowego ) A jak rozumiem to będzie ostatni punkt naszego piątkowego spotkania? Potem wszyscy do własnych domów ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 14:57 No to pewie mnie już ominie... Jakby co, to opowiecie ) Odpowiedz Link
lylika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:40 Mężydło się pyta czy masz coś do naprawienia. Czy ma brać narzędzia i jakie? ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 19:55 ROTFL Regulator temperatury pod prysznicem. Mężydło jest RÓWNIEŻ hydraulikiem? Lub naprawiaczem regulatorów temperatur? Odpowiedz Link
bumbecki Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:38 myślisz, że te 1,5 litra starczy na tyle gąb ?? Odpowiedz Link
lylika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:43 bumbecki napisała: > myślisz, że te 1,5 litra starczy na tyle gąb ?? ... Może chce wydzielać na naparstki? My zupkę przyniesiemy tak czy siak. )) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:47 Jakby co, moja gąba może się obyć bez ) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Do Pani Gospodyni Nasej Piknej - Hej. 07.11.07, 20:10 Pierzaczki bedo dwa. To jest roz. Zupki chmielowe donieso, to dwa. I cuś pod te zupke, ino jesce nie wiedzo co, hań. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Do Pani Gospodyni Nasej Piknej - Hej. 07.11.07, 20:40 Zje pódy hań, piezacki łoba! Odpowiedz Link
eulalija Poprawiona lista obecności 07.11.07, 22:12 Aktualnie wygląda to tak: Bumbecki z zupą, Baron z salaterką, Papuga z rozdyźdanym kajaczkiem - jak Boga kocham, kajaczek zamierzony był, w piątek ma lać, Dorka - bije się o krakersy z Anaminiką, Goonia - jednak chyba duchowo, Kocio_Pierzaczek podwójnie - z zupą i wkładką bliżej nie określoną, Anmanika - ciasteczka, paluszki, krakersy na ringu z Dorką, 1,5 l słowaków wraz z kompletem naparstków, Cytrynka - nic nie wiadomo o donoszeniu, Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część artystyczna zapewniona), April - wiemy, że ma być, G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?) i z zupą, już ustalił miejsce gotowania, Lylika - kanapki wątrobiane, tort w rozważaniach, herbata odpadła, ponieważ podwójnie bedą też mieli narzędzia, Eulalija - jajka faszerowane. Jak na razie nadal osób 14 plus SzanPanGospodyni plus duchowo Goonia. W grę, o ile pamiętam miał jeszcze wchodzić Pan Tadeusz. No, On to już chyba z kilkoma świętymi kurczakami naszej Guruy przyjedzie by nas żarciem przekupić i wyrwać z nas tajemnice dotyczace spotkania dorocznego. Tyle raportu na dziś. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 17:16 Proszę jeszcze dopisać 2 sztuki. Czy mieszkanie Dzidki jest rozciągliwe? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 21:17 > Proszę jeszcze dopisać 2 sztuki. Czy mieszkanie Dzidki jest > rozciągliwe? Usiądziemy i będziemy wytrzeszczać oczy w ściany, rozciagając mieszkanie siłą woli. Poza tym ja byłam w zeszłym roku na imprezie, gdzie spóźnieni goście musieli _stać_ w przedpokoju I co? I fajnie było!! Odpowiedz Link
mariken i ja, z dziecięciem ;))) 08.11.07, 20:10 w razie co wózek mam, nawet dwa, jakby był potrzebny ;PPP nocne są dwa, i to nocne alkoholowe. poza tym sporo spozywczych. na rogu dolnej . joaska Odpowiedz Link
the_dzidka Re: i ja, z dziecięciem ;))) 08.11.07, 21:14 Mariken, super ) 18 m 10, trzecie piętro Odpowiedz Link
mariken :)) 08.11.07, 21:23 dzięki za maila, odpisałam, nie doszedł? bo moją skrzynkę opuścił ;P j. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: :)) 08.11.07, 21:24 Nie doszedł, ale jestem skłonna go usprawiedliwić, zważywszy odległość Odpowiedz Link
eulalija Stefan 08.11.07, 21:50 Nie da się go jakoś namówić? Mielibyśmy dwóch Stefanów ... W kwestii łosia, to z łosiem będą jajka. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Stefan 08.11.07, 22:30 eulalija napisała: > Nie da się go jakoś namówić? Mielibyśmy dwóch Stefanów ... Niestety... Stefan*** jest kotczyzną po przejściach i nie przepada za ludzkim gatunkiem. Na mój widok wprawdzie już nie oddala się z dzikim pośpiechem, ale z powolną ostentacją, ale się oddala. Pożeranie reprezentatywnej próbki obserwowałam zza winkla (jak to się u nas mówi), a i tak ciskał w moim kierunku pełne pogardy spojrzenia. > W kwestii łosia, to z łosiem będą jajka. W naturze występuje łoś z jajkami. Ale my nie jesteśmy normalni *** Stefan to imię, jakie ja mu nadałam. Nie wiem, jak brzmi jego kocie (wg "Kotów", kot może mieć trzy imiona: to nadane mu przez człowieka, to które on nadaje sobie sam, i to, o którym dowie się dopiero w kocim raju, o ile dostąpi tego zaszczytu i tam trafi). Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:20 Do salaterki przytargam jeszcze chipsy i krakersy. Ostali się po pruszkowskim spotkaniu Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:53 36krzysiek napisał: > Do salaterki przytargam jeszcze chipsy i krakersy. ... Ani się waż, zasypią nas te odruchowce. Ogórki kwaszone przynieś. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:53 A pasta łosiowa? Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:58 Własnej roboty? Może być, Edyta uwielbia. Ja robię wątróbkową i coś okrągłego. Na więcej nie mam czasu. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie piątkowe 08.11.07, 14:14 To w końcu CO ja mam przynieść?!?!...! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie piątkowe 08.11.07, 14:46 Dobra, przytargam ogórki. Matko! Człowiek objuczony na te spotkania jak wielbłąd na pustyni !!! Odpowiedz Link
lylika Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:51 Ważna wiadomość dla Dzidki!!! Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:54 Dzidka padła zemglona albo uciekła z krzykiem nie zważając na zamknięte drzwi oraz aurę. Niech ją ktos goni ! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:10 Dzidka miała bicie p... tego, szkolenie, i dopiero teraz do kompa wróciła. odmóżdżona na tyle, żeby się Panem Te nie przejąć. Nic a nic. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:56 lylika napisała: > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. A co przyniesie?? Odpowiedz Link
lylika Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:59 dorka_31 napisała: > lylika napisała: > > > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. > > A co przyniesie?? ... To co zwykle. ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:08 > > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. > > A co przyniesie?? I to jest własciwe postawienie problemu Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:15 No właśnie, może ja gospodyni zapytam... Dzidka, czego Ci tam jeszcze brakuje?? Lylika sugerowała smalczyk, ale ja jestem trochę z talentami kuchennymi na bakier i obawiam się, że moje produkty mogłyby być niejadalne lub niezbyt odpowiednie na tak eleganckie przyjęcie. Wolę zakupić - tylko CO? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:25 > tylko CO? Tylko nie CO, po co mamy zaczadzieć )) Ludzie, czemu Wy tylko o żarciu? Istotne zagadnienia związane tiwi i naszym Spotkaniem mamy omawiać, zwierzyńca lepić itp. Nie będzie czasu na jedzenie) Odpowiedz Link
the_dzidka Uroczyście ostrzegam 08.11.07, 15:40 Jak coś z żarcia zostanie, będę rozdawała przy wyjściu. Nie zostawię sobie, mowy nie ma! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Uroczyście ostrzegam 08.11.07, 15:44 the_dzidka napisała: > Jak coś z żarcia zostanie, będę rozdawała przy wyjściu. Nie zostawię > sobie, mowy nie ma! > He, he - ja wychodzę pierwsza, to jeszcze nie będzie wiadomo czy coś zostanie ) Odpowiedz Link
lylika Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:41 Zdążymy ze wszystkim a zapasy się przydadzą. Przewidziana jest trzydniówka.)) Odpowiedz Link
the_dzidka Dorko! 08.11.07, 15:41 Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past? Obawiam się, że mogę nie wyrobić, a musi byc swieże. Odpowiedz Link
lylika Re: Dorko! 08.11.07, 15:43 > Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past? ... Co tu robi liczba mnoga? Ja robię JEDNĄ! Łososiową Ty proponowałaś. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dorko! 08.11.07, 15:46 Mnie tam wszystko jedno czy kupię pieczywko do pasty czy do past Czy ma to być bułeczka?? Bo jeśli już, to zakupu mogę dokonać jedynie rano, przed 8.00. Potem mogę nie zdążyć... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Dorko! 08.11.07, 21:18 > > Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past? > ... > Co tu robi liczba mnoga? Ja robię JEDNĄ! Łososiową Ty proponowałaś. Do lylikowych past wątróbkowych Tak lepiej? A tę łososiową to ja ostatnio przyniosłam Baronowi. Może jeszcze mu zostało? ;-P Odpowiedz Link
the_dzidka Przeprzejmnie donoszę 08.11.07, 21:23 W lokalu na ulicy W dokonano próby generalnej Dania A Mezą, które jutro zostanie zaprezentowane P. T. Gościom. Jako ze Danie A Mezą należy do kategorii WNP LZMwPT KPDz (Wymyślane Na Poczekaniu Lub Znacząco Modyfikowane w Procesie Tworzenia Kulinarne Pomysły Dzidki), ryzyko było zbyt wielkie by czekać do jutra, zwłaszcza że jutro Gospodyni będzie miała tylko godzinę na dokonanie stosownych operacji. Uczyniono więc reprezentatywną próbkę dania, które pochłonęła z narcystycznym smakiem Gospodyni, oraz, z lekkim wahaniem, kot Stefan (kot Stefan należy do inwentarza okołowiktorskiego i nie będzie obecny na jutrzejszym spotkaniu). Rezultat: Jedna nadal żywa Dzidka Jeden nadal żywy Stefan. Danie nadaje się do spożycia! Odpowiedz Link
eulalija Poprawiona lista obecności 08.11.07, 22:10 Bumbecki z zupą, Baron z salaterką, Papuga z rozdyźdaną kajmaczkową dżonką, Dorka - bije się o krakersy z Anmaniką i podobno dostracza pieczywo, Kocio_Pierzaczek podwójnie - z zupą i wkładką bliżej nie określoną, Anmanika - ciasteczka, paluszki, krakersy na ringu z Dorką, 1,5 l słowaków wraz z kompletem naparstków, Cytrynka - nic nie wiadomo o donoszeniu, Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część artystyczna zapewniona), April - wiemy, że ma być, G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?) i z zupą, już ustalił miejsce gotowania, Lylika - pasta wątróbkowa, ponoć kółko duże też, herbata odpadła, będą też, ponieważ podwójnie bedą, mieli narzędzia, Eulalija - jajka faszerowane z łosiem, Edeka - podwójnie, ma wytrzeszczać na ściany i pewnie przywiezie Cytrynkę, Marikien. Jak na razie nadal osób 17 plus SzanPanGospodyni plus duchowo Goonia (czyli ziemsko 18-cie, astralnie 19-cie). W ten tłok jeszcze wejdzie Pan Tadeusz. No, na te poprzednio sugerowane kurczaki święte naszej Guruy celem przekupienia i wyrwania z nas tajemnic dotyczących spotkania dorocznego to ja bym nie liczyłą, ale pomarzyć, miła rzecz, bezcenna. Tyle raportu na 20 godzin przed godziną zero. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 22:32 Dziękujemy za raport. Udajemy się w pielesze regenerować siły przed jutrem) Odpowiedz Link
goonia Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 00:03 o kurczaki, ale mnie Eulalja tortem przerazila. Niestety na tort odemnie sie w tym roku nie doczekacie Nie chce sie wtracac, ale moze ktos by przyniosl papierowe talerzyki, chyba ,ze zmywanie wspolne po spotkaniu. Osobiscie nie mam tylu talerzykow, chyba ze spodki spod kwiatkow bym wyciagela Juz zacieram rece na jutrzejsze sprawozdanie. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:57 Talerzyki, kubki, widelce i noże jednorazowe juz są. Głównie z tego powodu, że nie posiadam tak dużo normalnych. Odpowiedz Link
lylika Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:17 Zaraz, zaraz... a gdzie Edyta i Stara.gropa? Odpowiedz Link
lylika Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:18 A Jotka gdzie? Skarbnika nie będzie przy takich ważnych sprawach finansowych? Odpowiedz Link
eulalija Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:19 Cała trójca nie zgłosiła akcesu, to co miałam zrobić, nie uwzględniłam ) Odpowiedz Link
bumbecki Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 09:27 z tego co wiem do Edeka będzie w osobach dwóch, Edyta ma również przybyć, niestety Jotki nie będzie ... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:40 Melduję, że pieczywko już zakupione! ) Krakersy może ktoś przynieść (chyba, ze nikt sie nie zgłosi, to kupię po drodze) Odpowiedz Link
eulalija Sen miałam 09.11.07, 08:23 Sen miałam o spotkaniu. Było nas mrowie. Staliśmy w rządkach i szeregach, pod żadnym pozorem nie wolno było opuścić wyznaczonego kwadratu podłogi. Ruchem dyrygował G0p0s w czapce marynarskiej, zarządzał roszady i inne manewry typu: "Dzidka na B6, Kocio na H4". Miał tubę i stał na taboreciku. A między wszystkimi przemieszczał się z gracją Połówek Kociowy z tacą. Ufff, może ja się wypiszę, strasznie dużo miejsca zajmuję Odpowiedz Link
edyta95 Re: Sen miałam 09.11.07, 09:38 będę, choć jestem przerażona, jak czytam o tych kulinariach, to myślę, że jednak zwariowaliście, nic to, do odważnych świat należy Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Sen miałam 09.11.07, 10:12 A ja właśnie przygotowałam zakąskę. Typowo chmielewska! Odpowiedz Link
edyta95 Do Kocia 09.11.07, 10:18 Kociu, a jedziesz maszyną własną i czy można się do was dosiąść? Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Sen miałam 09.11.07, 10:39 kocio_pierzaczek napisała: > A ja właśnie przygotowałam zakąskę. Typowo chmielewska! No nie mów.... ostrygi??!!! ) Odpowiedz Link
36krzysiek przegryzki 09.11.07, 11:08 Do wyboru przekąsek chmielewskim mamy tylko serek, bób i ostrygi. Wino i piwo to popitka. ps. nie wiem dlaczego ale słowo przegryzka z jednej strony mnie bawi a z drugiej obrzydza. Tak jak bibelot. Fuuuj! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: przegryzki 09.11.07, 11:13 g0p0s napisał: > Słone paluszki z barku na Wilczej? Kruczej? Myslisz, że kocio wałkuje ciasto na paluszki? A swoją drogą ciekawe jak się je piecze, od razu w krótkich seriach czy jako długi wał... Odpowiedz Link
g0p0s Re: przegryzki 09.11.07, 11:23 Garnek z dziurawym dnem na ciasto wisi nad długim piecem a na dole piekarz maczetą rąbie równe odcinki) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: przegryzki 09.11.07, 11:27 36krzysiek napisał: > > Do wyboru przekąsek chmielewskim mamy tylko serek, bób i ostrygi. Super - wszystkie trzy mi pasują ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 15:37 ...czy to musi tak padać, no!?! (grrr!!!) Jeszcze trochę i zbieram się do wyjścia... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 17:27 Czekam!! )))))) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 17:33 Puk puk ! Otwierac !! Odpowiedz Link
mariken a my w domu zostałyśmy :(( 09.11.07, 20:13 bo kalinuch ząbkująco-marudząco-zasmarkany ( i tak mi żal dzidka, jeszcze raz przepraszam! i czekam na relację, rzecz jasna Odpowiedz Link
mariken aaa telefon miałam! z centrali! 09.11.07, 20:40 o rany, się nie spodziewałam zupełnie!!!! kochani moi, dzięki wielkie DDD! obiecuję, że następną razą zostawię potomkinię z rodzicem płci męskiej i przybędę na spotkanie żeby-nie-wiem-co Odpowiedz Link
marrtawu Oczekiwanie na sprawozdanie 09.11.07, 21:18 Jako że Dzidka pocztę ode mnie zbojkotowała, nie spróbowaliście dziś indyjskiego żarcia, które się Dzidce słusznie wygrało. Mam nadzieję, że nadrobimy. Kobieto, łodbierz ta poczta wreście! (pisałąm na adres z biletu do JF) Odpowiedz Link