Dodaj do ulubionych

Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy.

23.10.07, 14:33
Myślałam, że oddawczyni lokalu ruszy z wątkiem ale cóś się opieszala. Czy to ma znaczyć, że się wycofuje Ona?
To ważne spotkanie, bo to i lepianki i prezenty i chór grecki i w ogóle program spotkania z Guruą trzeba omówić. smile
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:35
      I pana Tadeusza wprosić, to znaczy chciałem powiedzieć, zaprosićsmile)
    • bumbecki Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:36
      a to nie spotykamy się 9-go ??
      • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:40
        9-go. smile
        • edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:51
          Funky Jimmy? 18,00?
          • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 14:56
            Ty niezaprzeczalnie masz u nich procent. smile))
            • edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:01
              Lubię miejsca publiczne, można rozumieć dowolnie smile
              • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:19
                edyta95 napisała:

                > Lubię miejsca publiczne, można rozumieć dowolnie smile
                ...
                Będziesz robiła próbę kostiumową chóru greckiego w Jimym? Publicznie (w dowolnym rozumieniu)? smile)
                • edyta95 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:22
                  masz rację, nie będę
                  ale raz na jakiś czas trzeba się spotkać w miejscu publicznym, bo
                  nikt nowy się nie pojawi w prywatnym domu
                  • g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:33
                    Głosuję na ostatni post Edyty, ale tym razem nie możemy zrobić
                    Dzidce wbrew. W grudniu będziemy propagowali publiczniewink
                    • the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:38
                      Teraz to juz za późno smile
                      W grudniu ustalimy komisyjnie, że styczniowe robimy w Jimmy'm, i
                      koniec. Nowi przylecą, bo nie będą pewni, gdzie sie odbędzie
                      lutowe smile
                      • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:41
                        Styczniowe jest nalewkowe. Z własnymi nalewkami z każdego lokalu nas wyrzucą. smile)
                        • g0p0s Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:45
                          Bez nalewek też nam się zdarzawink
                          • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:54
                            g0p0s napisał:

                            > Bez nalewek też nam się zdarzawink
                            ...
                            Całkiem bez powodu nas wyrzucają czasami a z powodem, to bezapelacyjnie na bruk. Z wilczym biletem. smile))
                            • lezbobimbo Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 01.11.07, 15:47
                              lylika napisała:
                              > g0p0s napisał:
                              > > Bez nalewek też nam się zdarzawink
                              > Całkiem bez powodu nas wyrzucają czasami a z powodem, to
                              >bezapelacyjnie na bruk. Z wilczym biletem. smile))

                              Abo krawatów ani serwietków ani nawet krewetek nie macie pod broda!
                              Z krawatem klient jest mniej awanturujacy sie smile
    • the_dzidka Jaka upafuga, kto upafuga?! 23.10.07, 15:06
      Co Ty amputujesz? Lokal czeka, 9 listopada, o 18-tej, paluszki i
      woda sodowa juz zakupione, adres roześlę na małpią pocztę. O!
    • groha Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 23.10.07, 15:50
      Nie chcę się wtrącać, absolutnie, ale spotkanie zaduszkowe, to u nas raczej na
      cmentarzu, gdzie indziej, to już Halloween wink
    • the_dzidka UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 29.10.07, 19:42
      Wysyłam Wam dzisiaj na małpią pocztę wskazówki, jak dotrzeć do
      listopadowej krynicy chmielewskości na Młockotowie smile
      Jeśli ktoś nie dostanie, niechaj się nie obrazuje, jeno upomni!
      Aha, jeszcze jedno: wysyłka będzie z mojego difoltowego maila, bo z
      niego mi łatwiej wysyłać: dzidka@jasien.net
      • bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 09:51
        no to ja się upominam ... smile bo może uda mi się dotrzeć smile)
        • lylika Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 10:22
          No, to zaczynamy się umawiać kto co przyniesie ze smakołyków niezbędnych do łamania postanowień Traktatu.smile
          • 36krzysiek Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 10:36
            Namiar dostałem. Z uwagi na posiadanie spadkowej miski szklannej
            przygotuję sałatkę. Że nie posiadywa ujemnych kalorii gwarantuję. A
            swoją drogą listopad to tradycyjny miesiąc powstań i rewolucji...
            • bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 17:39
              ja mogę z zupą przenną-żytnią (niesłusznie zwaną chmielową)
              przybyć .. wink
              • eulalija Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 21:53
                A konsumpcja będzie obowiązkowa???
                • papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 22:17
                  Namiary dotarły. Dzięki. Dzidka, Ty zmieniałaś numer komórki, bo
                  jakiś inny mam wklepany??
                  Ponieważz moja miska będzie jako się rzeklo użytkowana przez Barona,
                  czuję się zwolniona z obowiązku robienia sałatki smile))) A co się
                  przydałoby?? (pytanie do Pani Domu oraz do Szanownych).
                  Bumbecki, no właśnie, ja sie niedawno dowiedziałam, że piFko to
                  zupka żytnia z li i jedynie domieszką chmielusmile)
                  • the_dzidka Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 30.10.07, 23:51
                    Nie, tę drugą komórkę też mam, podałam natomiast tę, która nie jest
                    na kartę, więc jej nie grozi nagłe wyładowanie smile
                    A co by się przydało? A co Wam przyjdzie do głowy. U mnie to raczej
                    na wytrawnie niż na słodko...
                    • papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 01:35
                      Skoro wytrawnie, to tym razem nie będę Was raczyć rozdyźdanymi
                      kajmaczkami. Zwłaszcza, że mam zamiar pić piwo, a piwo z kajmaczkami
                      nijak nie idiot. Piwo idiot z golonką smile
                      • dorka_31 Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 08:52
                        Skoro Dzidka ma wytrawnie, to może wypadałoby właśnie na przekór
                        donieść słodkie. Goście smak mogą mieć różny... No, chyba że tym
                        razem wszyscy postanowią zrezygnować ze słodkiego smile
                        • the_dzidka Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 19:14
                          > Skoro Dzidka ma wytrawnie, to może wypadałoby właśnie na przekór
                          > donieść słodkie.

                          No oczywiście! pełna dowolność!
                          Rozdyźdane kajmaczki? Mniam...
                          • papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 21:16
                            OK. Zakupię i rozdyźdam jak poprzednio wink Chyba że tym razem uda
                            się dostać cały tort kajmakowy. Wtedy o rozdyźdaniu mowy nie ma.
                            • eulalija Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 21:26
                              Chyba ostatnie dni nieco mi w kość dały, bo przeczytałam, że
                              zakopiesz i rozdyźdasz, i już leciałam z pretensją, że najpierw
                              rozdyźdać, bo pod 6 stóp ziemią nie komfortowo będzie to robić.
                            • goonia Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 01.11.07, 15:31
                              Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum nalezy jakos
                              uczcic. I samych siebie rowniezsmile
                              • papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 05.11.07, 22:20
                                goonia napisała:

                                > Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum
                                nalezy jakos
                                > uczcic. I samych siebie rowniezsmile

                                Ty dobrze mówisz!!! I świeczki będą w takim raziesmile)) I będziemy
                                dmuchać, a cosmile)))))
                                • dorka_31 Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 06.11.07, 09:32
                                  Nooo, to się nam impreza zapowiada!
                                  Już sobie plan trasy obejrzałam to chyba trafię... smile)
                                • lylika Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 06.11.07, 15:42
                                  papuga_ara napisała:

                                  goonia napisała:

                                  Tort koniecznie musi byc. W koncu te przegapione 4 urodziny forum
                                  nalezy jakos
                                  uczcic. I samych siebie rowniezsmile
                                  Ty dobrze mówisz!!! I świeczki będą w takim raziesmile)) I będziemy
                                  dmuchać, a cosmile)))))
                                  ...
                                  Ja w sprawie tortu. Czy są jakieś ustalenia?
                  • bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 09:39
                    papuga_ara napisała:


                    > Bumbecki, no właśnie, ja sie niedawno dowiedziałam, że piFko to
                    > zupka żytnia z li i jedynie domieszką chmielusmile)

                    smile ja to zapamiętałam z pierwszego oglądania 'Zaklętych rewirów'smile
                    • papuga_ara Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 10:39
                      A, a ja to przeczytałam w Vadmecum Piwa, które było z piątkową
                      Wyborcząsmile)
                • bumbecki Re: UWAGA UWAGA! Pociąg osobowy z Wąchocka.... 31.10.07, 09:38
                  pytasz o zupę ?? nie smile
                • kocio_pierzaczek Re: Upomnienie 01.11.07, 15:33
                  O adres się upominam...
                  • anmanika Re: Upomnienie 06.11.07, 10:17
                    Ja też, wyjątkowo jestem w ten łykend w Warszawie.
                    • eulalija Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:40
                      Cytrynka zgłosiła chęć uczstnictwa. Bedzie molestowana Edeka w
                      kwestii transportu.

                      Cytrynka wszystkich pozdrawia b a r d z o!!!
                      • lylika Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:47
                        Eulalijsko, prosimy obliczyć uczestników. Wyszłaś z poczty, to weź się do innej roboty. Co tak będziesz z założonymi rękami siedzieć? smile)
                        • eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 13:53
                          Gości liczy Gospodyni. Musi być na bieżąco, najwyżej napisze, że
                          następna osoba może przyjechać, ale siedzieć będzie na schodach.
                          • papuga_ara Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:06
                            Hura hura hurrrasmile)) Zaraz poślę cytryńskiej smsa radosnego w
                            związku ze związkiem że przybędziesmile))
                          • the_dzidka Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:12
                            Schody są za daleko od mieszkania. Lepszy będzie balkon.
                            Uprzejmnie donoszem, że kasiakaz1 i april02 potwierdziły przyjazd.
                            • eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:54
                              Czy masz dużą wannę? Bo to chyba Kasiakaz śpiewała z Tobą pod wodą,
                              może jakaś demonstracja?
                              • the_dzidka Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:56
                                Mam tylko prysznic. Ale mam też wiaderko do mopa i miednicę. Może
                                wystarczy?
                                • eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 14:59
                                  Hmmm, chyba nie ..., we dwie się nie zmieścicie, liczyłam na duetsmile)
                                  No chyba, że naczynia połączone ...
                                  • the_dzidka Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 15:04
                                    Jedna w wiaderku, jedna w miednicy?
                                    • eulalija Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 15:06
                                      Nie ma inaczej smile) Jeszcze tylko jakiś wężyk, żeby te naczynia
                                      połączone faktycznie były.
                                      • g0p0s Re: Za Cytrynkę piszę 06.11.07, 15:25
                                        No i peryskopy muszą byćsmile
                                        • kasiakaz1 w kwestii śpiewania 08.11.07, 13:00
                                          Obawiam się ze i słuchacz z głową musi się zmieścić w naczyniu. Jak znajdziecie
                                          odpowiednie to chętnie zaśpiewam.
    • 36krzysiek apropos 06.11.07, 15:21

      "Wiktor Emanuel Alberto Carlo Teodoro Umberto Bonifacio Amadeo
      Damiano Bernardo Gennaro Maria Sabaudzki znany jest włoskim
      monarchistom jako Wiktor Emanuel IV" - pewnie jakiś mój kuzyn,
      piąta woda po kisielu. A ja, Baron von Dupersztangiel, mam się
      posługiwac tylko jednym imieniem?! Zgroza!
      • the_dzidka Re: apropos 06.11.07, 15:35
        > "Wiktor Emanuel Alberto Carlo Teodoro Umberto Bonifacio Amadeo
        > Damiano Bernardo Gennaro Maria Sabaudzki

        Biedna była jego żona w dniu slubu. "Biorę sobie Ciebie Wiktorze
        Emanuelu Albercie Carlu Teodorze Umbercie Bonifaciuo Amadeo Damianie
        Bernardzie Gennaro Mario..." aaaa...
    • dorka_31 Lista obecności 06.11.07, 15:25
      No, no... coś mam wrażenie, że sporo nas będzie smile) Dzidka, czy ty
      aby na pewno jesteś przygotowana do takiego najazdu? wink)
      Ja mam nadzieję być (chyba że tory popękają i pociąg mnie nie
      dowiezie, bo w Warszawie to nawet i na piechty dojdę)

      Kto jeszcze?

      ...a gospodyni niech zlicza... smile
      • 36krzysiek Re: Lista obecności 06.11.07, 15:30
        Melduję się.
      • the_dzidka Re: Lista obecności 06.11.07, 15:36
        > No, no... coś mam wrażenie, że sporo nas będzie smile) Dzidka, czy ty
        > aby na pewno jesteś przygotowana do takiego najazdu? wink)

        jesli każdy przyniesie własne kanapki i termos z herbatą, to nie ma
        sprawy smile
        • lylika Re: Lista obecności 06.11.07, 15:40
          Kanapki kanapkami, herbatę też mogę przynieść, gorzej z termosem. Nie masz czajnika? smile
          • g0p0s Re: Lista obecności 06.11.07, 15:59
            No fakt, herbatę żłopiemy na spotkaniach wiadramismile))
            • eulalija Lista obecności 06.11.07, 16:33
              Widać sama się nie zrobi sad
              Muszę ja? A, rozumiem, mogę nie chcieć ale mam musieć smile

              No to jedziemy z tym koksem:
              Bumbecki z zupą
              Baron z salaterką
              Papuga z rozdyźdanym kajaczkiem
              Dorka
              Goonia (ale teraz zgłupiałam, Goonia jesteś krajowo-sekcyjna?) z
              tortem?
              Kocio_Pierzaczek - brak deklaracji donosicielskiej
              Anmanika - jak wyżej
              Cytrynka - jak wyżej
              Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część
              artystyczna zpewniona)
              April - wiemy, że ma być
              G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?)
              Lylika - kanapki? herbata w torebce foliowej? - pewnie w dwie
              sztuki, bedą mieli dwie torby foliowe?
              Eulalija - jajka faszerowane.
              Jak na razie osób 14 plus SzanPanGospodyni.
              • lylika Re: Lista obecności 06.11.07, 21:02
                Na kanapki i herbatę w folii raczej nie ma co liczyć, ale zrobię pastę wątróbkową do chlebka/bułeczek - na "Wszystkoczerwonym" miała największe powodzenie. Gospodyni proszona o zadbanie o świeże pieczywo. Ktoś może się przytaszczyć z ogórkami kwaszonymi, będą pasowały jak ulał. smile
                Pytałam też co z tortem, bo na Goonię z owym, to raczej długo trzeba byłoby czekać. smile)
                • the_dzidka Ja mam pytanie 06.11.07, 22:11
                  Nabędę jakieś płyny (woda, cola, piwo, dla wyrafinowanych dam może
                  być butelka czerwonego wina), ale prawdę mówiąc nie mam za bardzo
                  rozeznania, ile tego będzie trzeba. Tak że jakby chętni coś
                  dorzucili, byłoby miło. W sensie, że powodowana patriotyzmem
                  lokalnym zakupię 20 puszek Lecha, a tu się okaże, że szanowne
                  państwa pijają Żywca..
                  • papuga_ara Re: Ja mam pytanie 06.11.07, 23:45
                    Padło pytanie o tort. No więc rozdyźdany kajmaczek w wersji
                    tortowej, a więc nie rozdyźdanej, mógłby robić za tort właśniesmile))
                    To taki starszy brat tych maleńkich kajmaczkowych stworzonek. Był na
                    wszystkoczerwonym. Mógłby, ale może też być tylko dodatkiem, jeśli
                    ktoś miałby na przykład melodię na tort domowej roboty. O.
                    • dorka_31 Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 08:38
                      A co ja mam przynieść?? Bo tak jakoś nic koło siebie nie widzę...
                      Ja wiem, że sama moja obecność to już atrakcja, ale może jednak coś
                      bym przytargała (jak by nie było, ze 3 godziny będę...) wink)
                    • the_dzidka Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 08:53
                      > Padło pytanie o tort. No więc rozdyźdany kajmaczek

                      Papugo, nie wiem czy zauwazyłas, że Eulalija napisała "rozdyźdany
                      kajaczek" smile Od razu wyobraziłam sobie, jak w deszczowy wieczór
                      wpływasz na ulicę W., energicznie robiąc wiosłami, aż ci "pięknie
                      łopatki chodzą" smile
                      • anmanika Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 09:23
                        Mozna krakersy, ciasteczka i paluszki?
                        • dorka_31 Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 09:28
                          Krakersy to ja mogę, już mam doświadczenie wink)
                  • bumbecki Re: Ja mam pytanie 07.11.07, 10:20
                    Nie przejmuj się ... moja zupa będzie właśnie leszkowa smile))
                • april02 Re: Lista obecności 07.11.07, 22:13
                  Na "Wszystkoczerwonym" największe powodzenie miał smalczyk...
                  Najlepszy jaki jadłam w życiu. Rozmarzyłam się smile
                  • papuga_ara Re: Lista obecności 08.11.07, 00:15
                    Hm. Czy zamiast kajaczka może być dżonka? Będzie bardziej
                    orientalniesmile)
                    • eulalija Re: Lista obecności 08.11.07, 08:41
                      papuga_ara napisała:

                      > Hm. Czy zamiast kajaczka może być dżonka?

                      Byleby była kajmakowa smile))
    • 36krzysiek Do Gospodyni Pani 07.11.07, 09:33
      Dzidka! Masz tam pod nosem jakiś sklep alkoholowy? Nie che mi się
      targać zupy chmielowej z miasta.
      • g0p0s Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 11:59
        Na Puławskiej powinien być, też na to liczę. Po drugiej stronie
        ulicy przy Dolnej kiedyś był, może tak mu zostało.
      • the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:11
        Trzy albo cztery spozywcze do 21-szej, jeden nocny.
        (No i wyszło szydło z worka, co mnie najbardziej interesuje tongue_out )
        • anmanika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:20
          To może nie targajcie tej zupy chmielowej, to ja przyniose butelke
          piwa (1 lub 1,5 l) słowackiego.
          • 36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:47
            Rozumiem, że w ramach spotkania będzie wycieczka na Dolną? Tylko nie
            wiem, co tam zrobimy - taniec, piosenka czy mała inscenizacja?
            • the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 12:55
              Scenka z ekshibicjonistą spotkanym na rogu Dolnej i Jakiejśtam? smile
              Są chętni do odegrania ról?
              • 36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:09

                No i niedoszła walka na jajka ze zbirami. Możemy uczynić, aby wizja
                się dokonała.
              • anmanika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:09
                Losowanko?
                • stara.gropa Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:18
                  A może inscenizacja sceny z Tereską i Okrętką na Belgijskiej? Pod
                  kamienicą gdzie grano w ruletkę i palma spadła Teresce na głowę. I
                  jeszcze scenka w kiosku ruchu z Krzysztofem Cegną.
                  • the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:32
                    Znaczy spotykamy się na cały weekend? ;-P
                    • stara.gropa Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:35
                      Jak towarzystwo zje tę zupę żytnio-chmielową to inscenizacja pójdzie
                      błyskawicznie. A na koniec można urządzić bieg z rozwianym włosem
                      Dolną w dółsmile
                      • g0p0s Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:37
                        Załatw wózeksmile)
                        • dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:39
                          Taa... ja mam największą szansę biec z rozwianym włosem, jak się za
                          długo zasiedzę i przyjdzie mi gonić pociąg wink
                        • 36krzysiek Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 13:40
                          ...wózek i rowerek smile)) Zadanie dla Dzidki - na końcu Dolnej
                          ponarozrzucać łajna, smoły i miału węglowego smile)
                          • eulalija Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 14:34
                            36krzysiek napisał:

                            > ...wózek i rowerek smile)) Zadanie dla Dzidki - na końcu Dolnej
                            > ponarozrzucać łajna, smoły i miału węglowego smile)

                            A jak rozumiem to będzie ostatni punkt naszego piątkowego spotkania?
                            Potem wszyscy do własnych domów smile)
                            • dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 14:57
                              No to pewie mnie już ominie...
                              Jakby co, to opowiecie smile)
                          • lylika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:40
                            Mężydło się pyta czy masz coś do naprawienia. Czy ma brać narzędzia i jakie? smile)
                            • the_dzidka Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 19:55
                              ROTFL
                              Regulator temperatury pod prysznicem. Mężydło jest RÓWNIEŻ
                              hydraulikiem? wink Lub naprawiaczem regulatorów temperatur? smile
          • bumbecki Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:38
            myślisz, że te 1,5 litra starczy na tyle gąb ?? smile
            • lylika Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:43
              bumbecki napisała:

              > myślisz, że te 1,5 litra starczy na tyle gąb ?? smile
              ...
              Może chce wydzielać na naparstki? My zupkę przyniesiemy tak czy siak. smile))
            • dorka_31 Re: Do Gospodyni Pani 07.11.07, 15:47
              Jakby co, moja gąba może się obyć bez wink)
              • kocio_pierzaczek Re: Do Pani Gospodyni Nasej 07.11.07, 20:09
              • kocio_pierzaczek Re: Do Pani Gospodyni Nasej Piknej - Hej. 07.11.07, 20:10
                Pierzaczki bedo dwa. To jest roz. Zupki chmielowe donieso, to dwa. I
                cuś pod te zupke, ino jesce nie wiedzo co, hań.
                • the_dzidka Re: Do Pani Gospodyni Nasej Piknej - Hej. 07.11.07, 20:40
                  Zje pódy hań, piezacki łoba!
                  • eulalija Poprawiona lista obecności 07.11.07, 22:12
                    Aktualnie wygląda to tak:

                    Bumbecki z zupą,
                    Baron z salaterką,
                    Papuga z rozdyźdanym kajaczkiem - jak Boga kocham, kajaczek
                    zamierzony był, w piątek ma lać,
                    Dorka - bije się o krakersy z Anaminiką,
                    Goonia - jednak chyba duchowo,
                    Kocio_Pierzaczek podwójnie - z zupą i wkładką bliżej nie określoną,
                    Anmanika - ciasteczka, paluszki, krakersy na ringu z Dorką, 1,5 l
                    słowaków wraz z kompletem naparstków,
                    Cytrynka - nic nie wiadomo o donoszeniu,
                    Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część
                    artystyczna zapewniona),
                    April - wiemy, że ma być,
                    G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?) i z zupą, już
                    ustalił miejsce gotowania,
                    Lylika - kanapki wątrobiane, tort w rozważaniach, herbata odpadła,
                    ponieważ podwójnie bedą też mieli narzędzia,
                    Eulalija - jajka faszerowane.
                    Jak na razie nadal osób 14 plus SzanPanGospodyni plus duchowo Goonia.
                    W grę, o ile pamiętam miał jeszcze wchodzić Pan Tadeusz. No, On to
                    już chyba z kilkoma świętymi kurczakami naszej Guruy przyjedzie by
                    nas żarciem przekupić i wyrwać z nas tajemnice dotyczace spotkania
                    dorocznego.

                    Tyle raportu na dziś.
                    • edeka5 Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 17:16
                      Proszę jeszcze dopisać 2 sztuki. Czy mieszkanie Dzidki jest
                      rozciągliwe?
                      • the_dzidka Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 21:17
                        > Proszę jeszcze dopisać 2 sztuki. Czy mieszkanie Dzidki jest
                        > rozciągliwe?

                        Usiądziemy i będziemy wytrzeszczać oczy w ściany, rozciagając
                        mieszkanie siłą woli.
                        Poza tym ja byłam w zeszłym roku na imprezie, gdzie spóźnieni goście
                        musieli _stać_ w przedpokoju smile I co? I fajnie było!! smile
                    • mariken i ja, z dziecięciem ;))) 08.11.07, 20:10
                      w razie co wózek mam, nawet dwa, jakby był potrzebny ;PPP
                      nocne są dwa, i to nocne alkoholowe. poza tym sporo spozywczych. na
                      rogu dolnej wink.

                      joaska
                      • the_dzidka Re: i ja, z dziecięciem ;))) 08.11.07, 21:14
                        Mariken, super smile)
                        18 m 10, trzecie piętro smile
                        • mariken :)) 08.11.07, 21:23
                          dzięki za maila, odpisałam, nie doszedł? bo moją skrzynkę opuścił ;P

                          j.
                          • the_dzidka Re: :)) 08.11.07, 21:24
                            Nie doszedł, ale jestem skłonna go usprawiedliwić, zważywszy
                            odległość wink
                            • eulalija Stefan 08.11.07, 21:50
                              Nie da się go jakoś namówić? Mielibyśmy dwóch Stefanów ...

                              W kwestii łosia, to z łosiem będą jajka.
                              • the_dzidka Re: Stefan 08.11.07, 22:30
                                eulalija napisała:

                                > Nie da się go jakoś namówić? Mielibyśmy dwóch Stefanów ...

                                Niestety...
                                Stefan*** jest kotczyzną po przejściach i nie przepada za ludzkim
                                gatunkiem. Na mój widok wprawdzie już nie oddala się z dzikim
                                pośpiechem, ale z powolną ostentacją, ale się oddala. Pożeranie
                                reprezentatywnej próbki obserwowałam zza winkla (jak to się u nas
                                mówi), a i tak ciskał w moim kierunku pełne pogardy spojrzenia.

                                > W kwestii łosia, to z łosiem będą jajka.

                                W naturze występuje łoś z jajkami. Ale my nie jesteśmy normalni smile

                                *** Stefan to imię, jakie ja mu nadałam. Nie wiem, jak brzmi jego
                                kocie (wg "Kotów", kot może mieć trzy imiona: to nadane mu przez
                                człowieka, to które on nadaje sobie sam, i to, o którym dowie się
                                dopiero w kocim raju, o ile dostąpi tego zaszczytu i tam trafi).
    • 36krzysiek Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:20
      Do salaterki przytargam jeszcze chipsy i krakersy. Ostali się po
      pruszkowskim spotkaniu smile
      • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:53
        36krzysiek napisał:

        > Do salaterki przytargam jeszcze chipsy i krakersy.
        ...
        Ani się waż, zasypią nas te odruchowce. Ogórki kwaszone przynieś.
      • the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:53
        A pasta łosiowa?
        • lylika Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 08.11.07, 13:58
          Własnej roboty? Może być, Edyta uwielbia. Ja robię wątróbkową i coś okrągłego. Na więcej nie mam czasu. smile
          • dorka_31 Re: Spotkanie piątkowe 08.11.07, 14:14
            To w końcu CO ja mam przynieść?!?!...!
            • lylika Re: Spotkanie piątkowe 08.11.07, 14:31
              Smalecek własnej roboty. smile)
              • 36krzysiek Re: Spotkanie piątkowe 08.11.07, 14:46
                Dobra, przytargam ogórki. Matko! Człowiek objuczony na te spotkania
                jak wielbłąd na pustyni !!! wink
                • lylika Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:51
                  Ważna wiadomość dla Dzidki!!!
                  Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. smile
                  • 36krzysiek Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:54
                    Dzidka padła zemglona albo uciekła z krzykiem nie zważając na
                    zamknięte drzwi oraz aurę. Niech ją ktos goni !
                    • the_dzidka Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:10
                      Dzidka miała bicie p... tego, szkolenie, i dopiero teraz do kompa
                      wróciła. odmóżdżona na tyle, żeby się Panem Te nie przejąć. Nic a
                      nic.
                  • dorka_31 Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:56
                    lylika napisała:

                    > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. smile

                    A co przyniesie?? wink
                    • lylika Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 14:59
                      dorka_31 napisała:

                      > lylika napisała:
                      >
                      > > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. smile
                      >
                      > A co przyniesie?? wink
                      ...
                      To co zwykle. smile)
                      • g0p0s Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:05
                        Bezkręgowce?
                    • the_dzidka Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:08
                      > > Pan Tadeusz potwierdził obecność na jutrzejszym spotkaniu. smile
                      >
                      > A co przyniesie?? wink

                      I to jest własciwe postawienie problemu big_grin
                      • dorka_31 Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:15
                        No właśnie, może ja gospodyni zapytam...
                        Dzidka, czego Ci tam jeszcze brakuje?? Lylika sugerowała smalczyk,
                        ale ja jestem trochę z talentami kuchennymi na bakier i obawiam się,
                        że moje produkty mogłyby być niejadalne lub niezbyt odpowiednie na
                        tak eleganckie przyjęcie. Wolę zakupić - tylko CO?
                        • g0p0s Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:25
                          > tylko CO?
                          Tylko nie CO, po co mamy zaczadzieć wink))
                          Ludzie, czemu Wy tylko o żarciu? Istotne zagadnienia związane tiwi i
                          naszym Spotkaniem mamy omawiać, zwierzyńca lepić itp. Nie będzie
                          czasu na jedzeniesmile)
                          • the_dzidka Uroczyście ostrzegam 08.11.07, 15:40
                            Jak coś z żarcia zostanie, będę rozdawała przy wyjściu. Nie zostawię
                            sobie, mowy nie ma!
                            • dorka_31 Re: Uroczyście ostrzegam 08.11.07, 15:44
                              the_dzidka napisała:

                              > Jak coś z żarcia zostanie, będę rozdawała przy wyjściu. Nie
                              zostawię
                              > sobie, mowy nie ma!
                              >

                              He, he - ja wychodzę pierwsza, to jeszcze nie będzie wiadomo czy coś
                              zostanie wink)
                          • lylika Re: Uwaga Uwaga Uwaga 08.11.07, 15:41
                            Zdążymy ze wszystkim a zapasy się przydadzą. Przewidziana jest trzydniówka.smile))
                        • the_dzidka Dorko! 08.11.07, 15:41
                          Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past? Obawiam się, że mogę
                          nie wyrobić, a musi byc swieże.
                          • lylika Re: Dorko! 08.11.07, 15:43
                            > Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past?
                            ...
                            Co tu robi liczba mnoga? Ja robię JEDNĄ! Łososiową Ty proponowałaś. smile
                            • dorka_31 Re: Dorko! 08.11.07, 15:46
                              Mnie tam wszystko jedno czy kupię pieczywko do pasty czy do past wink
                              Czy ma to być bułeczka?? Bo jeśli już, to zakupu mogę dokonać
                              jedynie rano, przed 8.00. Potem mogę nie zdążyć...
                              • 36krzysiek Re: Dorko! 08.11.07, 16:12
                                A ja się zamierzałem odchudzać...
                            • the_dzidka Re: Dorko! 08.11.07, 21:18
                              > > Możesz zakupic pieczywko do lylikowych past?
                              > ...
                              > Co tu robi liczba mnoga? Ja robię JEDNĄ! Łososiową Ty
                              proponowałaś. smile

                              Do lylikowych past wątróbkowych smile Tak lepiej? smile
                              A tę łososiową to ja ostatnio przyniosłam Baronowi. Może jeszcze mu
                              zostało? ;-P
                        • the_dzidka Przeprzejmnie donoszę 08.11.07, 21:23
                          W lokalu na ulicy W dokonano próby generalnej Dania A Mezą, które
                          jutro zostanie zaprezentowane P. T. Gościom.
                          Jako ze Danie A Mezą należy do kategorii WNP LZMwPT KPDz (Wymyślane
                          Na Poczekaniu Lub Znacząco Modyfikowane w Procesie Tworzenia
                          Kulinarne Pomysły Dzidki), ryzyko było zbyt wielkie by czekać do
                          jutra, zwłaszcza że jutro Gospodyni będzie miała tylko godzinę na
                          dokonanie stosownych operacji.
                          Uczyniono więc reprezentatywną próbkę dania, które pochłonęła z
                          narcystycznym smakiem Gospodyni, oraz, z lekkim wahaniem, kot Stefan
                          (kot Stefan należy do inwentarza okołowiktorskiego i nie będzie
                          obecny na jutrzejszym spotkaniu).
                          Rezultat:
                          Jedna nadal żywa Dzidka
                          Jeden nadal żywy Stefan.
                          Danie nadaje się do spożycia!
    • eulalija Poprawiona lista obecności 08.11.07, 22:10
      Bumbecki z zupą,
      Baron z salaterką,
      Papuga z rozdyźdaną kajmaczkową dżonką,
      Dorka - bije się o krakersy z Anmaniką i podobno dostracza pieczywo,
      Kocio_Pierzaczek podwójnie - z zupą i wkładką bliżej nie określoną,
      Anmanika - ciasteczka, paluszki, krakersy na ringu z Dorką, 1,5 l
      słowaków wraz z kompletem naparstków,
      Cytrynka - nic nie wiadomo o donoszeniu,
      Kasiakaz1 - ze sprzętem do nurkowania (mało zjadliwy, część
      artystyczna zapewniona),
      April - wiemy, że ma być,
      G0p0s - z durszlakiem (może i makaron przywiezie?) i z zupą, już
      ustalił miejsce gotowania,
      Lylika - pasta wątróbkowa, ponoć kółko duże też, herbata odpadła,
      będą też, ponieważ podwójnie bedą, mieli narzędzia,
      Eulalija - jajka faszerowane z łosiem,
      Edeka - podwójnie, ma wytrzeszczać na ściany i pewnie przywiezie
      Cytrynkę,
      Marikien.
      Jak na razie nadal osób 17 plus SzanPanGospodyni plus duchowo Goonia
      (czyli ziemsko 18-cie, astralnie 19-cie).
      W ten tłok jeszcze wejdzie Pan Tadeusz. No, na te poprzednio
      sugerowane kurczaki święte naszej Guruy celem przekupienia i
      wyrwania z nas tajemnic dotyczących spotkania dorocznego to ja bym
      nie liczyłą, ale pomarzyć, miła rzecz, bezcenna.

      Tyle raportu na 20 godzin przed godziną zero.
      • papuga_ara Re: Poprawiona lista obecności 08.11.07, 22:32
        Dziękujemy za raport. Udajemy się w pielesze regenerować siły przed
        jutremsmile)
        • goonia Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 00:03
          o kurczaki, ale mnie Eulalja tortem przerazila. Niestety na tort odemnie sie w
          tym roku nie doczekaciesad

          Nie chce sie wtracac, ale moze ktos by przyniosl papierowe talerzyki, chyba ,ze
          zmywanie wspolne po spotkaniu. Osobiscie nie mam tylu talerzykow, chyba ze
          spodki spod kwiatkow bym wyciagelasmile

          Juz zacieram rece na jutrzejsze sprawozdanie.
          • the_dzidka Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:57
            Talerzyki, kubki, widelce i noże jednorazowe juz są. Głównie z tego
            powodu, że nie posiadam tak dużo normalnych.
      • lylika Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:16
        O Jeeezu!
        • lylika Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:17
          Zaraz, zaraz... a gdzie Edyta i Stara.gropa?
          • lylika Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:18
            A Jotka gdzie?
            Skarbnika nie będzie przy takich ważnych sprawach finansowych?
            • eulalija Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:19
              Cała trójca nie zgłosiła akcesu, to co miałam zrobić, nie
              uwzględniłam smile)
              • bumbecki Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 09:27
                z tego co wiem do Edeka będzie w osobach dwóch, Edyta ma również
                przybyć, niestety Jotki nie będzie ...
      • dorka_31 Re: Poprawiona lista obecności 09.11.07, 08:40
        Melduję, że pieczywko już zakupione! smile)
        Krakersy może ktoś przynieść (chyba, ze nikt sie nie zgłosi, to
        kupię po drodze) smile
    • eulalija Sen miałam 09.11.07, 08:23
      Sen miałam o spotkaniu. Było nas mrowie. Staliśmy w rządkach i
      szeregach, pod żadnym pozorem nie wolno było opuścić wyznaczonego
      kwadratu podłogi. Ruchem dyrygował G0p0s w czapce marynarskiej,
      zarządzał roszady i inne manewry typu: "Dzidka na B6, Kocio na H4".
      Miał tubę i stał na taboreciku. A między wszystkimi przemieszczał
      się z gracją Połówek Kociowy z tacą. Ufff, może ja się wypiszę,
      strasznie dużo miejsca zajmuję smile
      • edyta95 Re: Sen miałam 09.11.07, 09:38
        będę, choć jestem przerażona, jak czytam o tych kulinariach, to
        myślę, że jednak zwariowaliście, nic to, do odważnych świat należy
        • kocio_pierzaczek Re: Sen miałam 09.11.07, 10:12
          A ja właśnie przygotowałam zakąskę. Typowo chmielewska!
          • edyta95 Do Kocia 09.11.07, 10:18
            Kociu, a jedziesz maszyną własną i czy można się do was dosiąść?
          • dorka_31 Re: Sen miałam 09.11.07, 10:39
            kocio_pierzaczek napisała:

            > A ja właśnie przygotowałam zakąskę. Typowo chmielewska!

            No nie mów.... ostrygi??!!! wink)
            • anmanika Re: Sen miałam 09.11.07, 11:00
              Eee tam, bób to typowa chmielewska przekąska.
      • g0p0s Re: Sen miałam 09.11.07, 10:59
        Przepraszam Eulaliję, że się jej przyśniłemsmile
        • 36krzysiek przegryzki 09.11.07, 11:08

          Do wyboru przekąsek chmielewskim mamy tylko serek, bób i ostrygi.
          Wino i piwo to popitka.
          ps. nie wiem dlaczego ale słowo przegryzka z jednej strony mnie bawi
          a z drugiej obrzydza. Tak jak bibelot. Fuuuj!
          • g0p0s Re: przegryzki 09.11.07, 11:10
            Słone paluszki z barku na Wilczej? Kruczej?
            • 36krzysiek Re: przegryzki 09.11.07, 11:13
              g0p0s napisał:

              > Słone paluszki z barku na Wilczej? Kruczej?

              Myslisz, że kocio wałkuje ciasto na paluszki? A swoją drogą ciekawe
              jak się je piecze, od razu w krótkich seriach czy jako długi wał...
              • g0p0s Re: przegryzki 09.11.07, 11:23
                Garnek z dziurawym dnem na ciasto wisi nad długim piecem a na dole
                piekarz maczetą rąbie równe odcinkismile)
          • dorka_31 Re: przegryzki 09.11.07, 11:27
            36krzysiek napisał:

            >
            > Do wyboru przekąsek chmielewskim mamy tylko serek, bób i ostrygi.

            Super - wszystkie trzy mi pasują smile)
            • anmanika Re: przegryzki 09.11.07, 13:42
              Dzidkaaaa, mejla ci wysłałamsmile)
    • dorka_31 Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 15:37
      ...czy to musi tak padać, no!?! (grrr!!!)
      Jeszcze trochę i zbieram się do wyjścia...
      • the_dzidka Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 17:27
        Czekam!! smile))))))
        • asia.sthm Re: Spotkanie zaduszkowe... listopadowe znaczy. 09.11.07, 17:33
          Puk puk ! Otwierac !!
          • mariken a my w domu zostałyśmy :(( 09.11.07, 20:13
            bo kalinuch ząbkująco-marudząco-zasmarkany sad(
            i tak mi żal sad

            dzidka, jeszcze raz przepraszam!

            i czekam na relację, rzecz jasna big_grin
            • mariken aaa telefon miałam! z centrali! 09.11.07, 20:40
              o rany, się nie spodziewałam zupełnie!!!!
              kochani moi, dzięki wielkie big_grinDDD!

              obiecuję, że następną razą zostawię potomkinię z rodzicem płci
              męskiej i przybędę na spotkanie żeby-nie-wiem-co big_grin
              • marrtawu Oczekiwanie na sprawozdanie 09.11.07, 21:18
                Jako że Dzidka pocztę ode mnie zbojkotowała, nie spróbowaliście dziś
                indyjskiego żarcia, które się Dzidce słusznie wygrało.
                Mam nadzieję, że nadrobimy.
                Kobieto, łodbierz ta poczta wreście! (pisałąm na adres z biletu do
                JF)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka