lylika 05.11.07, 07:49 Coś niewyraźnie dziś wyglądam. E... nie, to tylko okulary mam nieprzetarte. Kotka na nich spała. Miłego... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 09:18 Szaliczki, czapeczki, rękawiczki w ruch proszę Szanownych. Witam Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 09:20 Oj jak ciężko! Oj jak śpiąco! Dzień dobry Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 09:52 Poniedzialkowa prosba: wyslijcie steranej kolezance ciepla, wspierajaca mysl. Oficjalnie zaczyna mi sie remont na czternascie fajerek....zebym nie zwariowala, dobrze? Jedyny smieszny widok to ta polowka balwana na zielonym trawniku jak mi zniknie to juz zupelnie nie bedzie na czym oka zawiesic. Fajnego tygodnia wam zycze... i sobie tez. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 09:57 Asiu, nie załamuj się, pamiętaj, że nawet najdłuższa żmija przemija Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 10:21 Asiu, nie martw się, jakby trzeba było, założymy ci tu Grupę Wsparcia i będziemy na duchu podtrzymywać. Ja już trzymam - heeeej ruuup! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 11:17 Asiu, będzie dobrze! A potem jak Ci się będzie fajnie wspominało ten cały bałagan i wszelkie przypadłości) Ja swój własny remontowy galimatias przeżywałam tak ze 2 lata temu (pomiędzy listopadem a styczniem). Oj, działo się! Ale teraz to prawie anegdoty mogę na ten temat opowiadać ) Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 11:45 Witam poniedziałkowo, czyli bardzo serdecznie, hihi. Asiu, piasku z sąsiedniej budowy kraść nie musisz i targać go w wózku dziecięcym? No, to już jest jakiś plus ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 11:52 Asiu, wprawdzie herbata z tynkiem trochę chrzęści w zębach, ale jaka za to pożywna i zdrowa. Tyle mikro- (no i nie oszukujmy się, makro-) elementów ma, że ho ho ) Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 12:02 No, a Gurua, o ile mnie pamięć nie myli, miała kiedyś jednocześnie: remont, frustrującą pracę, zajmującą rodzinkę i absorbującego gacha. Asiu, popatrz, Ty masz t y l k o remont! ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 12:07 Jak tak czytam te wpisy wspierające Asię na jej drodze krzyżowej to aż chce mi się zabrać za jakiś remoncik ) Nie mam gacha, frustrującej pracy, rodzina dawno od cyca kategorycznie odstawiona, nic tylko remooooooontoooować!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 12:28 Droga Asiu! Bądź silna i nie daj się ekipom remontowym. Najlepiej załóż z góry że na pewno coś spartaczą i nie ma na to siły. Grunt, żeby tynk z sufitu nie wpadał do talerza, podłogi nie wstawały a z instalacji nie płynął wodospad. Cóż to jest w porównaniu ze Stonehenge Mój były remont jeszcze mi się odbija czkawką na wspomnień czar ale czas leczy rany Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 15:38 Ale z drugiej strony, to wolałabym nawet najbardziej absorbującego gacha od najmarniejszego remontu... Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 16:02 Ewo, nigdy nie wiadomo, co lepsze. Gach też potrafi zostawić po sobie niezłe gruzowisko. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 16:40 Oj, tak, przerabiałam, ale...hm...w trakcie jest przyjemniejszy. ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 20:04 Dziekuje kochani, naprawde juz mi calkiem razno, plakac mi sie odechcialo zaraz po tym jak znalazlam najbardziej zakurzone zaslony poplatane z kilometrami najrozniejszych kabli na nowiutkiej sofie w te slawne KWIATY. Gruzu w herbacie nie bede miala, chyba ze sobie spod schodow uzbieram, bo remont ominie tylko kuchnie i maly sraczyk. Mam sie gdzie zamknac jakby co, czyli nie jest tragicznie. Strasznie sie ciesze ,ze Was mam....nie wiem co zrobie jak mnie odlacza.. To bedzie tak sie ciagnac jak ta rekordowa zmija od Starej Gropy. No i szczescie ze piasku nie bede musiala krasc ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 05.11.07, 20:08 O matuchno kochana, nie daj się odłączyć, za nic nie daj! Połóż się Reymontem w drzwiach, a nie daj!. ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 08:18 Tfu! Wypluj te słowa, a kysz, a kysz. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 08:36 Trzy Celsjuszki dodatnie inaczej Ale niestety jest wiatr i czuje się więcej. Witam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 09:32 Przy pierwszym sniegu tylko pol balwana sie nalezy, wedlug nowych przepisow. )) Zyje jak ta skowrona na niebosklonie ucieklam do pracy to sobie wreszcie odetchne i kawy dostane. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 07:42 Ale chlapa i paskudnie. A ja dzisiaj do ZAiKSu na uroczystość rozdania nagród i mam wyglądać tak więcej przecudnie, bo kwiaty będę wręczać jednemu nagrodzonemu. Przy tej pogodzie fryzur mi przyklapnie, makijaż się rozpłynie i jak będę wyglądała na pamiątkowej fotografii? Chyba perukę nasadzę, tę platynową. Wszyscy będą myśleli, że to Gurua kwiaty wręcza ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 08:21 Słońce posłusznie wyszło zza chmur, żeby Lylika mogła robić za bóstwo Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 08:24 Żółta morda jeszcze jest. Niestety prognozy przewidują schowanie za grubą warstwą chmur. Witam i do deski z prasowaniem pomykam. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 08:27 Czesc i szable e dlon Eulalijo czy ty juz pokochalas doktora House´a czy wrecz przeciwnie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 10:05 asia.sthm napisała: > Eulalijo czy ty juz pokochalas doktora House´a czy wrecz przeciwnie? Jasne!! Ogromną!! Wszechogromną!! Kosmiczną!! Fakt, że znając realia polskiej służby zdrowia, na niektóre sceny patrzę jak na najczystszej wody SF, ale nie przeszkadza mi to wielbić Doktora (specjalnie przez duże "D"). Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 08:36 Witam! Powietrze dziś takie rześkie było, prawda? I temperaturka tak coś koło zera... Ale chmur nie ma zbyt wiele, to chyba nie ma z czego ten śnieg Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 09:00 Brrr.... brrr.... Brrrry dzień!! Ło matko, uhuha, uhuha.... Odpowiedz Link
kubona Re: Dzień dobry państwu 06.11.07, 09:15 dzień dobry w ten piękny listopadowy poranek zima moi kochani nadchodzi, trzeba ciepłe kocyki powyciagac i kabelek od internetu zawinac, by nie zamarzł Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 08:21 Witam! Na razie nie pada, ale zobaczymy dalej... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 09:41 Dialogi w tym wątku są prawie jak z Monty Pythona. Pogoda i pogoda Brytyjsko tak, że aż się zachciewa herbatki z mlekiem. Z uwagi na przywitalno-poranny charakter wątku mam pytanie, czy jecie przed wyjściem do pracy śniadanie? Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 10:09 Póki pracowałam, jadłam, wprawdzie ze wstrętem, bo o 6.30 mój układ pokarmowy nie chciał ze mną współpracować, ale mózg go zmuszał. Teraz, ponieważ około 7.00 wychodzę z psicą na spacer, spożywam kawałeczek ciasta, konkretnie babeczki piaskowej i popijam sobie powolutku kawę rozpuszczalną (na "M") z dużą ilością śmietanki. Tak najedzona udaję się w plenery. Śniadanie zasadnicze jadam około 11- tej. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 10:13 Śniadanie zazwyczaj jadamy poprzedniego dnia wieczorem na kolację, a rano jemy obiad. A teraz pytanie: Z jakiego to filmu? Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 10:17 stara.gropa napisała: > Śniadanie zazwyczaj jadamy poprzedniego dnia wieczorem na kolację, a > rano jemy obiad. > A teraz pytanie: Z jakiego to filmu? ... www.youtube.com/watch?v=7IU41xIHHG8 Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 10:23 Brawo, brawo, brawo. Gdyby ktoś chciał przypomnieć sobie ten film, to uprzejmie donoszę, że 16 maja 2008 roku będzie wyświetlany w Muzeum Powstania Warszawskiego, o godzinie 18.30. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 11:45 36krzysiek napisał: > czy jecie przed wyjściem do pracy śniadanie? Zdecydowanie nie. Po pierwsze, wolę o ten czas dłużej pospać (choć i tak jest to za krótko). Po drugie o tej porze mój organizm nie jest zdolny do niczego, więc wszelkie siły zostają skierowane na mobilizację do wyjścia z domu o właściwej porze. Po trzecie - jedyne co jestem w stanie wchłonąć po obudzeniu, to coś do picia, najlepiej woda Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 11:57 O to, to Dorka! Mam dokładnie tak samo. W czasach szkolnych był dramat, wciskali we mnie śniadanie, ale wynegocjowałem, że nie będę brał drugiego. Co najmniej do południa mogę jechać na wodzie Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 12:05 To ja miałam szczęście, bo moi sami też nie jedli, tylko mama dawała mi do szkoły Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 12:59 No własnie, mam dylemat z tymi śniadaniami. Z przełykaniem nie mam problemów, mogę przełykać 24 na dobę, byle mi pod nos stawiali. Tylko że świtem tak strasznie brakuje czasu, z drugiej strony ciepłe kiełbaski lub paróweczki z musztardą i chlebkiem to sama mniamka a i pracy wiele nie wymagają. A po piąte przez dziesiąte wszędzie krzyczą "nie wychodź bez śniadania !" Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 13:05 mądrze krzyczą, ale krzyczą również że organizm zaczyna trawić 2 godziny po przebudzeniu. To śniadanie trzeba jeść nie wiadomo kiedy. Osobiście bym wymiotła przy próbie porannego jedzenia. pozdrowionka Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 13:23 Idealny poranek: 1. 5.00 pobódka (z uśmiechem na twarzy) 2. 5.15 - 6.15 jogging (wśród zieleni przy śpiewie ptaków) 3. 6.30 - 7.00 prysznic i zabiegi pielęgnacyjne panowie golenie, panie lepienie sztucznych rzęs) 4. 7.05 - 7.30 śniadanie (dwie godziny po przebudzeniu) 5. 7.30 - 8.00 zwleczenie podomki i nałożenie gustownej konfekcji 6. 8.10 wyjście do pracy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 13:41 Mój poranek 5.20 -dzwonek budzika, zwleczenie się z łóżka, miotanie się po całym domu z przekleństwami na ustach 6.00 -marsz do autobusu z przekleństwem na ustach (dobrze, że o tej porze nie ma nikogo na ulicy, bo mogłabym zabić jakiegoś Bogu ducha winnego przechodnia) 7.00 -wejście do pracy z przekleństwem na ustach i dzikim wyrazem twarzy, pracownicy na szczęście o tej porze schodzą mi z drogi. I gdzie tu miejsce na śniadanie? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 13:46 No fakt, trudno przeklinać z pełnymi ustami) Odpowiedz Link
dorka_31 Poranek ;) 07.11.07, 13:56 No właśnie - opiszmy swoje poranki! Godz. 6.30 - dzwoni budzik - KLAP! - już nie dzwoni ...śpimy dalej... ...jeszcze chwilkę... (uchylenie powieki i rzut oka na zegar) ...powolne wywlekanie najpierw prawej nogi potem lewej... człap, człap - wejście do łazienki i poranne oblucje przerywane przeciągłym ziewaniem... ...plątanie sie po mieszkaniu - ocena sytuacji za oknem, rzut oka na termometr, poszukiwanie stosownej garderoby, rzut oka na zegar ("O kurde, jak późno! Co ja tyle czasu robiłam?!"), łyk wody, zerknięcie w lustro ("rany boskie - czy nikt sie aby nie przestraszy?!"), szybsze człapnięcie do łazienki w celu doprowadzenia się do jakiegoś wyglądu... ...zerknięcie na zegarek... ...próba zebrania myśli - czy mam dzisiaj coś do załatwienia / zabrania ze sobą / kupienia po drodze??... ...wymarsz... Godz. 8.00 - wchodzę do pracy, rzucam plecak i robię sobie herbatkę. ...teraz trzeba się jakoś obudzić... )) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 13:21 Moja lekarka ostatniego kontaktu twierdzi, że to bzdury z tym śniadaniem. Ważne, żeby zjeść codziennie jakiś ciepły posiłek, ale o której to już zależy od delikwenta. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 14:15 Lylika coś długo wręcza te kwiaty. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 14:31 Teraz pewnie wypożycza kajak, żeby wrócić do domu Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 16:07 eulalija napisała: > Teraz pewnie wypożycza kajak, żeby wrócić do domu ... Płynęłam wpław. Przedtem wiatr mi zerwał perukę, sponiewierał ją po całej Hipotecznej i Bielańskiej aż osadził na jednym z królów. Musiałam prosić bardzo wysokiego pana i szatniarza ze stołeczkiem żeby mi ją zdjęli. Dyrygował Jerzy Maksymiuk, który z początku trochę był przerażony, bo myślał, że mi głowa spadła. Parasolki nie miałam więc prof J. Odrowąż-Pieniążek służył mi swoim i kilka razy powtórzył, że bardzo się cieszy, że nie jestem tak wysoka jak Linda Winters. Kuzyn biegał wśród nas w te i nazad i co chwilę gubił nagrodę. Na koniec stwierdził, że to wszystko wina organizatorów, bo nie zapewnili przyzwoitej pogody. Wróciam przemoknięta, utytłana, w przekrzywionej peruce z "idiotyczną grzywką" i gdybym miała pieprzyk nadawałabym się idealnie na Basieńkę na emeryturze. P.S. Szampana podali nadzwyczaj porządnego - żadne spumante. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 07.11.07, 15:51 stara.gropa napisała: > Lylika coś długo wręcza te kwiaty. ... Jakie długo? O 13.00 się zaczęło. Przemowy, oklaski, wręczanie plakietek, przemowy nagrodzonych, wręczanie kopert, bankiecik. I tak sprawnie poszło. A było trochę tego towaru: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,4648845.html Odpowiedz Link
36krzysiek UWAGA! UWAGA! 07.11.07, 16:09 ORGANIZUJEMY KONKURS-ZGADYWANKĘ. Której z postaci wymienionych w artykule GW Szefowa wręczała nagrodę? Mój typ Tadeusz Władysław Świątek Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA! UWAGA! 07.11.07, 16:31 O Profesor Yi Lijun opowiadano bardzo ciekawą historię. Skończyła w latach 60-tych filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Później wróciła do Chin, gdzie bardzo niedługo została wraz mężem wysłana do obozu. Po penym czasie do obozu zjechała specjalna delegacja ichnich ubeków z książkami Adama Mickiewicza i wydała rozkaz natychmiastowego przetłumaczenia Dziadów (przywieźli wszystkie książki Mickiewicza jakie mieli, bo nie wiedzieli, które to Dziady). Za czas jakiś się okazało, że tłumaczenie jest potrzebne dla chińskiego wywiadu, który chciał wiedzieć czy Dziady są Mickiewicza czy Dejmka i dlaczego zostały zdjęte. Od tego czasu pani profesor przetłumaczyła całego Mickiewicza i kilkadziesiąt innych polskich książek, ostatnio Ferdydurke. Bardzo mnie ciekawi jak będzie po chińsku: Koniec i bomba, kto czytał ten trąba. )) Odpowiedz Link
goonia Re: UWAGA! UWAGA! 07.11.07, 17:07 Dzien Dobry, Co wy tak skoro swit o jedzeniu? Ja jem sniadanie po przyjsciu do pracy (jestem przewaznie 20 min. wczesniej) - jogurt naturalny + muesli albo inne wiory. W domu pije kawe na mleku, sniadania nie chce mi sie robic. Rano nic mi sie nie chce, stad czeso dosypuje kawy do cukiernicy badz cukru do filizanki - do pelna. Wstaje o 7.20 a wychodze ok 8.40. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: UWAGA! 08.11.07, 08:15 Witam! ...I nie mówię nic o pogodzie, co by się Baron nie czepiał Odpowiedz Link
eulalija Re: UWAGA! 08.11.07, 08:48 Witam. Ale ponuro. A koło siódmej było widać trochę niebieskiego. I gdzie się podziało? Ukradli? Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA! UWAGA! 08.11.07, 09:02 36krzysiek napisał: > ORGANIZUJEMY KONKURS-ZGADYWANKĘ. Której z postaci wymienionych w > artykule GW Szefowa wręczała nagrodę? > Mój typ Tadeusz Władysław Świątek ... Zgadł pan! img251.imageshack.us/img251/3283/071107zaiks014sg5.jpg Otrzymuje pan talon na balon. Gra pan dalej czy pół na pół? ) Odpowiedz Link
36krzysiek powitannik 08.11.07, 09:51 Dzień dobry. Co do wręcznika to ma się tego nosa! Swoją drogą chętnie bym poczytał o tych rodach. Lubię biografie. Odpowiedz Link
goonia Re: powitannik 08.11.07, 16:43 Witam i o zdrowie pytam. Z soku malinowego zrobilo mi sie wino. Nie pokazujac palcami to Wasza wina, bo nikt mi nie chcial powiedziec jak sie prawidlowo zabrac do wyrobu. Tylko wam nalewki w glowie Tyle dobrego soku sie zmarnowalo - a wlasciwie zrobil sie szampan malinowy, wylata zaraz po otworzeniu butelki i nawet dymek jest) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: powitannik 08.11.07, 17:05 > - a wlasciwie zrobil sie szampan malinowy, wylata zaraz po > otworzeniu butelki i nawet dymek jest) Gooniu jestes genialna. Szampan i petardy w jednym. Interes nam sie rozrasta. Baronie, na gieldzie jeszcze w tym roku sie znajdziemy. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: UWAGA! UWAGA! 08.11.07, 16:46 Dzień naprawdę dobry! Nas na zachodniej rubieży od wczoraj straszyli paskudztwem pogodowym, a dzień był piękny, z mnóstwem słońca! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: UWAGA! UWAGA! 09.11.07, 07:14 Jako ten ranny łoś ryczę z bólu, wstając...No ale ktoś nie spi, aby ktoś spać mógł. Na mnie padło to pieeeeeeeeeeerwsze. Dzień dobry! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Doberek 09.11.07, 08:13 Witam! Ja się dziś do Was wybieram, a z kim się spotkam, to okaże się na miejscu... Odpowiedz Link
eulalija Re: Doberek 09.11.07, 08:15 Pochmurno całkiem, mokro, paskudnie. Tylko myśl o dzisiejszym spotkaniu ratuje mnie przed jesienną depresją. Witam. Odpowiedz Link
lylika Re: Doberek 09.11.07, 08:24 Tylko myśl o dzisiejszym > spotkaniu ratuje mnie przed jesienną depresją. ... Mnie też dzisiejsza biba chroni i trzyma w pionie, tym bardziej, że wcześniej mam imprezkę na Bródnie. W drewnianym kościele. Odpowiedz Link
eulalija Re: Doberek 09.11.07, 09:00 Ale Ci wypada We wrześniu też miałaś rozrywkowo inaczej. Odpowiedz Link
lylika Re: Doberek 09.11.07, 08:52 Jak zwykle o 18.00, ale i tak każdy przyjdzie o dowolnej godzinie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 07:55 Dzień dobry! Biało wszędzie! Biało! Snieg! Na rawnikach, na samochodach, na jezdniach i na chodnikach! Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 08:31 Cześć. Muszę się jakoś pozbierać z rozumem, bo za długo spałam, a to się u mnie przekłada na niezborność ruchów i rozleniwienie ostatniej szarej komórki. Odezwę się jak "obrobię" zdjęcia i dojdę do siebie, a chyba dość daleko mam. Drugą kawę proszę!!! Odpowiedz Link
1802l Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 08:40 Witam! Popijam herbatę zagryzając pasiastą galaretką. Zaraz czeka mnie naprzemienny prysznic (dla otrzeźwienia), a potem - uuuuu - muszę nadrobić tłumaczenie. Komp mi padł przed Zaduszkami. Potem po instalacji wszystkiego brykał non stop Word, dopiero wczoraj udało się tego mojego "przyjaciela" okiełznać. Aż strach myśleć, jak jestem do tyłu.... Odpowiedz Link
mariurzka Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 14:11 Ołowiano - burzowo - pochmurno i śnieżnie witam... Pogoda taka że tylko horrory oglądac albo jakieś ckliwe melodramaty... Do tego przez ponad pół dnia nie było netu, wreszcie się zdecydował i powstał. Mam się udzielać, no to zaczynam to udzielanie Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 14:18 Byłam na zakupach na bazarku a nie w sklepie i dotarło (dotkliwie) do mnie, że trzeba szukać czapek i cieplejszych butów. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 14:33 I Ty biegałaś dziś bez czapki? W sandałkach? A gdzie ciepłe gacie na wacie? Mało wzczoraj nas zarażałaś? Oj, Edeko, Edeko... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 10.11.07, 15:17 Witam wszystkich, którzy zechcą tu dziś zajrzeć oraz zapraszam do czytania i uzupełniania sprawozdań z wczorajszego spotkanka Odpowiedz Link
the_dzidka Dobry wieczór państwu!! 10.11.07, 19:54 Zrestartowałam organizm - choć w moim przypadku zarwanej nocy nie uleczy żadna drzemka w dzień, a dopiero kolejna, tym razem już przespana, noc Zdjęcia zaraz do was lecą, proszę wzajem. I dziękuję za fantystyczny wieczór!!! ))) Odpowiedz Link
lylika Re: Dobry wieczór państwu!! 11.11.07, 07:59 Taka ładna parada ma być dziś a wyjść z domu nie sposób. Proponuję przenieść wszystkie święta "plenerowe" na lato. Miłego Święta Niepodległości. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dobry wieczór państwu!! 11.11.07, 09:30 Dzień dobry! Na zachodzie bez zmian, czyli biało wszędzie! Odpowiedz Link
eulalija Re: Dobry wieczór państwu!! 11.11.07, 12:05 lylika napisała: > Proponuję przenieść ws > zystkie święta "plenerowe" na lato. Doskonały pomysł A jaka oszczędność! Pochód 1-majowy razem z procesjami Wielkanocną i Bożego Ciała, pójdą od Starówki przez Nowy Świat. Marszałkowską poleci parada wojskowa za cud nad Wisłą i Święto Niepodległości, po Wisłostradzie różne maratony, nieistniejącą obwodnicą może maszerować jeszcze pielgrzymka i parę demonstracji i marszów protestacyjnych. Zamknąć Warszawę na 24 godziny, odbębnić wszystko jednego dnia i z głowy. Witam świątecznie. Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry państwu 11.11.07, 12:53 Jak miło móc powitać Szanownych świątecznie, słonecznie oraz całym ciepłem wewnętrznym, kichając na pogodę. Salwy armatnie z Warszawy słyszałam bardzo dobrze, natomiast wystąpienie pana prezydenta trochę gorzej, bo zagłuszyli go lokalni ułani. Przybyli w samą porę pod okienko. Trochę sztuczni, ale nie szkodzi. Grunt, że żaden nie spadł z konia. Bo one, jak najbardziej prawdziwe i piękne. No, cudne konie, po prostu. Właśnie się pasą na trawniku pod balkonem Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 08:13 Śniegu puchowy tren ... i jak dalej było? Witam Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 08:38 Żółtej mordy brak. Wieje. Właścicielom aut przypominam o konieczności wymiany opon na zimowe, zakupie płynu zimowego do spryskiwaczy i skrobaczek do szyb, na dziś jak znalazł ) Witam. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 08:41 Cześć! U mnie też w nocy poprószyło, ale teraz już śladu z tej bieli nie zostało Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 09:29 edeka5 napisała: > Śniegu puchowy tren ... i jak dalej było? > Witam ... Autor : Andrzej Włast Tytuł oryginalny : Śnieg Puchowy śniegu tren W krąg roztoczył lśnień czary, Dźwięczą sanek janczary, Miasto spowił już sen ... A przez ulicy cieśń, Zdobną w śniegowe szaty, Jedzie panicz bogaty Nucąc wesołą pieśń. A wtem do sań podbiega Dziewczyna niosąc bzy, Do jej łachmanów brzega Przymarzły śnieżne skry Wyciąga drżące dłonie W śniegowych płatków rój I cichy szept jej wionie ”Kup kwiaty, panie mój ...” Pan wstrzymał sani pęd I wprost spojrzał jej w oczy A w tych oczu roztoczy Dostrzegł piękno i smęt Wziął bzu zamarznięty kwiat Potem rzekł — „Siadaj przy mnie... Już skostniałaś na zimnie, Ja ogrzeję cię rad...” I zawiózł ja do siebie Gdzie było ciepło tak, Gdzie świecił jak na niebie Pająków gwiezdny szlak Posadził u kominka I szepnął jak we śnie: ”A teraz niech dziewczynka całuje mocno mnie ...” Gdy u sypialni wrót Już z niej spadły łachmany, Blask jej ciała różany Zalśnił przed nim jak cud. W ramiona porwał ją Odurzyły go zmysły Na jej ustach zawisły Jego usta, co drżą... Lecz kiedy błysnął ranek I zcichła burza krwi, Znudzony już kochanek Dziewczynie wskazał drzwi. Odziała swe łachmany, Jak kazał pan, jej kat, I niby pies wygnany, Szlochając poszła w świat. Aż raz po paru dniach Panicz siadał w swe sanie, Wtem usłyszał szeptanie... Za krtań chwycił go strach ... Śród białych śnieżnych pól Ona cicho leżała Na pół żywa zsiniała, A w jej oczach lśnił ból ... Pan spojrzał na nią z góry, Zrobiło mu się żal, Zły trochę i ponury Pojechał w śnieżną dal ... A gdy mrok nie objęty Na śpiące miasto legł, Dziewczyny trup zmarznięty Przysypał miękki śnieg ... Odpowiedz Link
the_dzidka Rozwiane złudzenia 12.11.07, 09:54 > Autor : Andrzej Włast > Tytuł oryginalny : Śnieg Babcia sprzedała mi wersje okrojoną. Nic nie było o całowaniu, i całą pierwszą połowę trzeciej zwrotki tez przemilczała! Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 09:28 Cześć, miałam nieuzasadnioną przerwę w dostawie prądu. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 12.11.07, 09:41 Sklepy już otworzyli. Bierz garnek, kup na zapas ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 13.11.07, 08:38 Chyba wszyscy pozostali dziś zaspali. Rymło mi się. ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 13.11.07, 22:01 Dawno u nasz czarna nocz. Miło, że jesztesz, nawet mimo, że tego tortu wirtualnie nie doszłałasz. A kamputer był włonczon czas czały. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 13.11.07, 22:06 Tort by się po drodze rozklapciał i skiepścił. Lepiej przyślij trochę światła wieczorową porą. Naszą wieczorową. ) Odpowiedz Link
goonia Re: Dzień dobry państwu 14.11.07, 22:10 Szwiatlosci teraz nie przesle, bo sie Wam dzien z noca przestawi. A tort mam nadzieje, jescze sobie kiedys odbije i w towarzystwie Towarzystwa zjem. milego popoludnia:0 Odpowiedz Link
mariurzka Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 07:07 Dzień dobry, wstałam, za okno wyjrzałam - wszystko tonie w śniegu. Pięknie jest, ale perspektywa 1,2 km spacerku do pracy jednakowoż lekko poraża. Nic to, damy radę Miłego dnia!! Odpowiedz Link
lylika Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 07:58 Dzieeeń dooobryyy. Chyba czas zapaść w sen zimowy. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 08:09 Ooo, sen zimowy - i to jest słuszna idea Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 08:33 Już dawno mam ochotę, tak jako te misie... Choć wczoraj czytałam, że misie jeszcze nie śpią, co ma oznaczać, że tak od razu jeszcze mrozów nie będzie Odpowiedz Link
eulalija Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 08:49 U mnie śniegu nie ma Szkoda, owczarkowa by za kulami pobiegała, nosem parę razy w śnieg zaryła. Witam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 13:02 Oj, dobry! Wprawdzie chodniki nadal doniczegowate (zima jak co roku zaskoczyła tych różnych), ale niebo błekitne, a w naszej pipidówkowej księgarni wszystko 30% taniej, więc sobie zrobiłam mikołajki że hej! 2 torby czytania! Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Śnieżne dzień dobry 14.11.07, 13:13 Łomatko, 2 torby czytania brzmią po prostu rozkosznie! Dzień dobry wszystkim Za oknem mam typowy listopad, nawet powiedziałabym, że jak na listopad to całkiem nieżle jest. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:02 Pochmurno. Mam trochę do roboty, tylko się witam i zmykam. Zajrzę po południu, sprawdzę co słychać. Przypominam, że na listę należy się wpisywać. Jutro przygotuję wstępną. Może by tak jakiś ładny obrazek, w myśl zasad geometrii wykreślnej ktoś machnął? Mam na myśli salę spotkaniową. Miejsca trzeba też zacząć przydzielać, bo jak na razie to największy tłok jest w kącie z dala od Guruy. Miłego dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:07 Dzień dobry! Mglisto i buro, ale chodniki chociaż czarne i suche, natura wykonała robotę sama, bo odpowiedzialne służby nadal trwają w zaskoczeniu. Odpowiedz Link
meduza7 Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:29 Przywitowywowuję się z moich wyżyn - siódmego piętra z brakiem wody od wczoraj... Kawkę na szczęście robić można, bo mamy dystrybutor z baniaczkiem. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:36 Witam. Znowu szaro, buro i sennie... I jak tu się dobudzić?... Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:38 Cześć, jeszcze nie kontaktuję. Łeb mi pęka. Idę na kawę. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 08:40 > spotkaniową. Miejsca trzeba też zacząć przydzielać, bo jak na > razie to największy tłok jest w kącie z dala od Guruy. od razu pierwszego kopa mozna poznac fachowca )) Dobrego czwartku Wam zycze. Dom mam do gory nogami - jeszcze jakis tydzien, dwa, trzy i przestane pic herbate z gruzem... Odpowiedz Link
goonia Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 16:27 Brrrrrrrrrry. Kupilam po drodze do pracy herbate - zielona ale cytrynowa. Ciekawe jaki bedzie miala kolor? Smakowac powinna lepiej niz Asina z gruzem:0 ale pewna nie jestem Milego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 16:50 Mewtodą Pollyanny zawsze można się pocieszyć, ze ta z gruzem działa antyosteoporozycznie. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry państwu 15.11.07, 21:59 A właściwie dobranoc. Do porannego bólu pustaka dołączył wieczorny "romantyzm". Padam dzisiaj. Jutro Wam walnę sprawozdanie z tajnego/poufnego spotkania dwojga Forumów. Pa aaa... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Juz jest dzisiaj 16.11.07, 06:34 Niby jest, ale tak ciemno, że nie widać. Dzień dobry! Odpowiedz Link