katie3001 14.03.08, 17:26 Witam. Mam pytanie. Jak zostać członkiem towarzystwa "Wszystko Chmielewskie"? Jestem fanką twórczosci p. Joanny juz kilkanascie lat Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Wszystko Chmielewskie 14.03.08, 22:23 A skąd jesteś? Bo nie da się ukryć smutny fakt, że fanów jest wielu, ale najwięcej w Warszawie i im najłatwiej zostać członkiem. Oczywiście jeśli umieją szczekać, robić szpagat, poddadzą się okrutnej procedurze mianowania na członka. Ale na forum to już bez szpagatu i szczekania. Witaj Katie! Odpowiedz Link
l.mama jak było ze mną 14.03.08, 23:02 przez około rok czytałam forum, trochę pisałam, wprosiłam się na doroczne spotkanie z Guruą, na którym Eulalija pożyczyła mi swą piękną perukę blond (jeszcze raz dziękuję !) i zrobiła kilka pięknych fotek (w tym pustym talerzom), przeszłam pasowanie na członkaszczekająco ) Gurua złożyła mi życzenia urodzinowe (takie szczęście miałam) i już, teraz już się mnie nie pozbędą Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: jak było ze mną 14.03.08, 23:56 ...i tego samego życzymy Tobie,Katie!!! Czytaj,pisz,udzielaj się,a członkowstwo masz jak w banku! I wcale nie musi to trwać długo,odważ się na spotkanie z nami,ale...do tego trzeba dużo odwagi i sporo ćwiczeń. Ale skoroś Chmielewszczanka,to nie widzę problemu. Witaj! Odpowiedz Link
asikv007 Re: Wszystko Chmielewskie 23.06.08, 19:35 Coz, tez chetnie bym sie widziala w gronie fanow, bo czytam ksiazki Joanny Chmielewskiej od lat...mozna zostac troche zaocznie, bo mieszkam w Paryzu. Ciekawa jestem, kiedy autorka wpadnie znowu do tego miasta... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Wszystko Chmielewskie 23.06.08, 19:42 asikv007 napisała: > Coz, tez chetnie bym sie widziala w gronie fanow, bo czytam ksiazki Joanny > Chmielewskiej od lat...mozna zostac troche zaocznie, bo mieszkam w Paryzu. Można,można! Już jesteś fanką i prawie członkinią TWCh. Piszę prawie,bo tak na serio,serio,to zostaniesz jak się poudzielasz na forum i kiedyś nas zaszczycisz swoją osobą w celu uroczystego przyjęcia Cię w poczet. > Ciekawa jestem, kiedy autorka wpadnie znowu do tego miasta... Przypuszczam, że niedługo,może już tej jesieni? Na lato bym nie liczyła,za gorąco,za dużu ruchu,za dużo ludzi. Jak lato to tylko Normandia,moim zdaniem. Ale to jest tylko moje zdanie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Wszystko Chmielewskie 23.06.08, 20:19 No proszę, TWCh swą siecią oplecie zaraz cały swiat!!!!! Asia z bodowskim numerem obejmie chyba najdalej na zachód wysunięta placówkę? Ja też mam zachodnie rubieże na oku, krajowe! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Wszystko Chmielewskie 23.06.08, 20:22 ewa9717 napisała: > No proszę, TWCh swą siecią oplecie zaraz cały swiat!!!!! Asia z > bodowskim numerem obejmie chyba najdalej na zachód wysunięta > placówkę? A nie,nie. Najdalej na zachód to my mamy Lolkę i Mimblę ( o Europie mówię).Ktoś jeszcze jest w Hiszpanii,ale to trochę bliżej. Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 23.06.08, 22:01 Cześć, a może to Ty wpadnij na spotkanie warszawskie. Gurua, jeśli nawet wpadnie do Paryża , to i tak dla Ciebie będzie niewidoczna. W Warszawie masz sznasę, o ile będziesz aktywynym uczestnikiem forum. Pozdrawiamy, zapraszamy... Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 15.03.08, 11:33 Witam "Nówkę". Bardzo ładnie z Twojej strony, że do nas zapukałaś. Zapraszamy na salony. Odpowiedz Link
katie3001 Re: Wszystko Chmielewskie 15.03.08, 14:22 Witajcie ))) Jestem z Piaseczna wiec prawie z Warszawy )). Czyli rozumiem, ze członkowstwo ma się "za aktywność" )))? Odpowiedz Link
paskudek1 Re: Wszystko Chmielewskie 17.03.08, 12:34 witaj kochana członkowstwo to ma sie tutaj przede wszystkim za wariactwo własne, inaczej tego nazwać sie nie da. No bo kto przy zdrowych zmysłach da z siebie zrobić szczekającego, wymalowanego szminka półgłówka w publicznym lokalu? hiii tylko zwariowany miłosnik Chmielewskiej. Witaj w klubie. Kurcze, jedna z niewielu rzeczy jakich mi z warszawy brakuje to możliwosć spotkania tych cudownych zwariowanych ludzi. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Wszystko Chmielewskie 03.06.08, 00:05 paskudek1 napisała: > No bo kto przy zdrowych zmysłach da z sieb > ie zrobić szczekającego, wymalowanego szminka półgłówka w publicznym lokalu? > hiii tylko zwariowany miłosnik Chmielewskiej. Poszłabym dalej: jest duuuże prawdopodobieństwo, że nawet Chmielewska by tego nie zrobiła Odpowiedz Link
anmanika Re: Wszystko Chmielewskie 17.03.08, 12:23 Goposie, nie strasz Witamy, pozdrawiamy i zapraszamy na spotkania. Masowanie przepony zapewnione i to całkiem gratisowe. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Wszystko Chmielewskie 17.03.08, 12:41 Pewnie, że witamy, pozdrawiamy i zapraszamy, ale żeby nie było, że nie uprzedzałem... Odpowiedz Link
ter.eska Re: Wszystko Chmielewskie 02.06.08, 23:23 a czy ja-lublinianka(w koncu to tez nie tak daleko od Warszawy)tez mam szanse na czlonkostwo,baaaardzo bym pragnela. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Wszystko Chmielewskie 02.06.08, 23:35 Jak najbardziej, mamy członków w Lublinie, zasilisz sekcję Odpowiedz Link
ter.eska Re: Wszystko Chmielewskie 02.06.08, 23:55 a co mam zrobic? skontaktowac sie z nimi jakos???? Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 20:54 Witamy serdecznie. Nie ma mowy o żadnym odrzucaniu. Mamy mini sekcję w Krakowie: Czekolada i Papuga. Papuga jest dwujęzyczna, stój! dwusekcyjna warszawsko-krakowska. Będziecie się mogły spotkać "na żywo". Może przyjedziesz też kiedyś do Warszawy?... Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 21:08 Jestem jak Matylda z Lesia, robie za sekretarke w Biurze > Projektów. ... Czy prowadzisz książkę wychodków? )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:05 Masz sile przebicia jak sprytny czolg. Gratuluje i szczerze zazdraszczam. Zebym ja tak potrafila Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:18 Asiu, ale my też coś potrafimy, potrafimy otrząsnąć się błyskawicznie, na przykład Ty na widok robali w karafce, a ja na widok zaskrońca pod poduszką i inwazję chrabąszczy zbieranych pieczołowicie przez mojego syna do słoika przez cały turnus i wrzuconych ostaniej nocy do pokoju podczas pakowania. Mój synalek, po moim otrząśnięciu dostał solidnego klapsa i buziaka, Twój pewnie coś równie prozaicznego. No, kocha się tych gówniarzy niezależnie od chrabąszczy, robali i innych psikusów. Odpowiedz Link
eulalija Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:21 Zaskroniec pod poduszką nie wzbudziłby we mnie przesadnych emocji, ale gdybym miała syna i gdyby ten syn mi wrzucił do pokoju choćby jednego małego chrabąszcza to ... no, chyba okazałabym się wyrodną matką ... Odpowiedz Link
eulalija Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:34 Wszelkie płazy i gady mogą być. Nie żeby je zaraz do serca przytulić czy na kolana, ale mogą koło mnie egzystować. Za to nienawidzę (wręcz ciągnie mnie by to dużymi literami napisać) owadów wszelakich. Ja nawet biedronek i motylków nie lubię. Fuj! Odpowiedz Link
lylika Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:46 Za gady i płazy jesteś u mężydła skreślona. Za owady wykreślona z listy. Za stosunek do owych, masz przechalpane. Wątpię, że masz jakiekolwiek szanse po tym oświadczeniu. (Wszak robiłaś awanse mężydłu.) Edyta plasuje się na pierwszym miejscu u mężydła. Zaczynam się trochę obawiać o swoją pozycję. )) Odpowiedz Link
eulalija Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 22:54 lylika napisała: > Za gady i płazy jesteś u mężydła skreślona. Za owady wykreślona z listy. Za sto > sunek do owych, masz przechalpane. No, jeśli Mężydło ma akuratnie stosunek odwrotny, czyli kocha karaluchy, wszelkie liszki, meszki i kleszcze a nie znosi salamander, nie kocha ropuszek, to ja się muszę poważnie zastanowić czy brać udział w losowaniu > Wątpię, że masz jakiekolwiek szanse po tym > oświadczeniu. Nie jestem pewna czy jeszcze chcę mieć jakieś szanse (skolopendra, żuczek gnojarek, mrówa wielka czerwona, fuuuu) > (Wszak robiłaś awanse mężydłu.) Boś go tak reklamowała, jak ósmy cud świata ... > Edyta plasuje się na pierwszym miejscu u mężydła. Zaczynam się trochę obawiać o > swoją pozycję. )) Może gotować nie umie? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Wszystko Chmielewskie 06.06.08, 23:17 eulalija napisała: > Może gotować nie umie? > Edyta??? No co Ty??? Lylika,jesteś zagrożona! Takim tekstem operują chyba w jakimś programie typu taniec z gwizdami czy rozgwiazdy na lodzie,czy jakoś tak,nie? Odpowiedz Link