Dodaj do ulubionych

Kącik przyrodniczy.

18.05.08, 13:11
Coś jakby reanimacja "małego ogródeczka". Tematy ogrodnicze nam się w różnych wątkach przewijają, więc wątek potrzebny.
Ktoś chce konwalie? Do posadzenia.
img266.imageshack.us/img266/8058/080518niedzielnie058go5.jpg
Nieopatrznie posadziłam dwie na skalniaku i skalniak zginął a powstał busz konwaliowy i trzeba było wykopać.
A może ktoś chce Irgę Poziomą? Do ukorzenienia i posadzenia.
img522.imageshack.us/img522/1868/080518niedzielnie060nd3.jpg
Musiałam przyciąć.
Teraz jadę po roślinki skalne ale za godzinę wracam. smile
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 13:36
      Joj! Telo dobra, ino za daleko! Nawet kurcgalopkim ani świńskim
      truchtem nie podołam, coby się stawić po odbiór i na własne (hekt)
      ary dolecieć...
      • edyta95 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 15:20
        też byłam po roślinki, niecierpki nabyte i posadzone. Zdjęcia nie
        będzie, bo ni mom cierpliwości do komputera dziś
      • cytrynka6543 Kącik przyrodniczy-sprawozdanie. 19.05.08, 20:41
        Konwalie w glebie,reszta w wodzie.
        Spróbuję jeszcze dziś coś posadzić,póki dnia wystarczy.
        Kupiłam kwietniki z systemem samonawadniającym,chyba odpowiednie
        będą i do bluszczu i do irgi? Ziemi(czy ziemii?)mi trochę
        brakuje,MLP jeszcze z dostawą nie dotarł,może to i dobrze,bo obiad
        ciągle w lesie. Jakoś dam radę.
        P.S. Konwalie,to chyba muszę odizolować od Kropka,tak na wsiakij
        słuczaj?
        • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy-sprawozdanie. 19.05.08, 20:43
          Wyczytałam,że konwalie są mrozoodporne,jak to jest po prawdzie?
          • lylika Re: Kącik przyrodniczy-sprawozdanie. 19.05.08, 21:06
            cytrynka6543 napisała:

            > Wyczytałam,że konwalie są mrozoodporne,jak to jest po prawdzie?
            ... Nie wiem. Znalazłam coś takiego:
            dom.gazeta.pl/czterykaty/1,57585,2443323.html
        • lylika Re: Kącik przyrodniczy-sprawozdanie. 19.05.08, 21:04
          P.S. Konwalie,to chyba muszę odizolować od Kropka,tak na wsiakij
          ...
          smile))
          Przeczytałam "wsikaj" smile)))
          ...
          • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy-sprawozdanie. 19.05.08, 21:17
            lylika napisała:

            > > Przeczytałam "wsikaj" smile)))


            Aaaa,skojarzylo Ci sie!
            • lylika Kącik przyrodniczy-balkon. 20.05.08, 11:54
              W tym roku na balkonie zamiast surfinii posadziłam niecierpki i roślinkę, której nazwa całkiem się schowała w mojej mózgownicy i nie daje się odnaleźć. Może mi ktoś przypomni?
              img151.imageshack.us/img151/5411/080520aleje014zz3.jpg
              • lylika Re: Kącik przyrodniczy-balkon. 20.05.08, 14:47
                img151.imageshack.us/img151/5411/080520aleje014zz3.jpg
                Ponawiam prośbę o podanie nazwy roślinki. Styki już mi się tak przegrzały od przypominania, że swąd idzie. Ratunku...
                • stara.gropa Re: Kącik przyrodniczy-balkon. 20.05.08, 14:48
                  Kocanka
                  • lylika Re: Kącik przyrodniczy-balkon. 20.05.08, 15:01
                    Dziękuję jakniewiemco. smile
    • bbbzyta Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 16:12
      Co to w ogóle jest??? Irga to dla mnie ziemniaczek konsumpcyjny, a tu jakaś surówka w najlepszym razie.
      • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 18:27
        Cotoneaster horizontalis - irga pozioma

        Pochodzenie: Góry Azji, słoneczne, wapienne skały, suche krzewiaste zarośla.
        bbbzyta napisała:

        > Co to w ogóle jest??? Irga to dla mnie ziemniaczek konsumpcyjny, a tu jakaś sur
        > ówka w najlepszym razie.
        ...
        Irga Pozioma
        Dekoracyjność: Pokrój, drabiniaste pędy, błyszczące liście, przebarwiające się jesienią na czerwono, czerwone kuliste owoce.
        Opis: Wysokość do 40 cm. Pokrój płożący. Pędy obustronnie regularnie płasko ułożone (na kształt rybiego szkieletu). Liście drobne, okrągławe, błyszczące, jesienią ogniście czerwone. Kwiaty drobne białe lub różowawe, zebrane po 1-2 w kątach liści, nie są główną ozdobą tego krzewu. Kwitnienie w V-VI. Owoce czerwone, okrągłe, drobne, podobne do owoców jarzębiny, ale osadzone pojedynczo lub po kilka.
        Wymagania: Gleby lekkie, przepuszczalne, wapienne, nie znosi zlewnych ciężkich gleb. Dobrze reaguje na dodanie do podłoża kompostu. Stanowisko słoneczne (ewentualnie tylko lekko ocienione). Źle znosi przesadzanie. W czasie bezśnieżnych zim może przemarzać. Rośnie stosunkowo wolno, dlatego wymaga starannego odchwaszczania (łatwo zagłuszają go chwasty).
        Zastosowanie: Doskonały gatunek do obsadzania ogrodów skalnych, murków, skarp, na rabaty, może zastępować trawnik, może też być stosowany do umacniania skarp. Pięknie rozpościera swe pędy na ścianie, jeżeli posadzimy go przy budynku.
        Rozmnażanie: Wysiew nasion wiosną po 3-4 miesięcznej stratyfikacji (a nawet rocznej), można też sporządzać latem sadzonki zielne lub półzdrewniałe.
        Moja irga dzisiaj:
        img525.imageshack.us/img525/9312/080518niedzielnie031ie5.jpg
        A jesienią tak wygląda:
        img525.imageshack.us/img525/3414/irgawl5.jpg
        • lylika Aksamitki dla Edytki. 18.05.08, 18:33
          O takie chodziło?
          img181.imageshack.us/img181/4150/00775c1zy4.jpg
    • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 17:35
      lylika napisała:

      > Ktoś chce konwalie? Do posadzenia.
      >
      Wezmę kilka z ochotą,tylko powiedz mi kochana,czy one,te konwalie
      udadzą się w doniczce na balkonie? Jakiej ziemi potrzebują?
      Rozumiem,że sadzić trzeba je teraz,zaraz,a kwitnienia oczekiwać na
      przyszłą wiosnę? A co z nimi zrobić przez zimę? Jak przechować?
      Chwilowo więcej pytań nie mam.
      • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 18:09
        Wydaje mi się, ż konwalie lepiej jednak posadzić w ogrodzie. One zaraz przestaną kwitnąć, na jesieni brzydko więdną liście i chyba nie przezimują w donicy. Ale możesz zaeksperymentować. smile
        • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 18:38
          lylika napisała:

          > Wydaje mi się, ż konwalie lepiej jednak posadzić w ogrodzie.

          Nie mam ogrodu sad

          >One zaraz przestan
          > ą kwitnąć, na jesieni brzydko więdną liście i chyba nie
          przezimują w donicy. Al
          > e możesz zaeksperymentować. smile

          Dobra,to poeksperymentuję.Na jesień obetnę i wstawię do
          piwnicy,albo dobrze zabezpieczę przed mrozem i przezimuję na
          balkonie.
          A,że przestaną kwitnąć,to znaczy,że tego lata już nic nie zakwieci?
          I tak na ryzyk-fizyk mam osadzić? No,dobra. Czy jutro około
          południa mogę się zjawić po sadzonki i na późne śniadanie? wink
          • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 18:44
            Możesz.
            Boże, co ja podam na to śniadanie? Nie mam nic wytwornego. smile)
            • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 18:55
              Jajeczniczkę,kochana,jajeczniczkę i kawałek świeżego pieczywka z
              masełkiem! Plus jakieś nowalijki! I będę szczęśliwa!
              Tylko nie wyrzucaj skorupek od jajek,przydadzą mi się do doniczek z
              ziołami. smile))
              Jesteśmy umówione zatem?
              • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:07
                Jesteśmy umówione, ale bez jajeczniczki, bo mi się jajka z jedynką skończyły. Będzie co innego. smile)
                • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:13
                  lylika napisała:

                  > Jesteśmy umówione, ale bez jajeczniczki, bo mi się jajka z
                  jedynką skończyły.

                  No jak to bez jajeczniczki? Jajka z dwójką też bym przyjęła z
                  wdzięcznością!

                  >Będzie co innego. smile)

                  Aaaa,to mam nie jeść wcześniej zwykłego śniadanka?!
                  • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:15
                    Zdecydowanie nie jeść. smile
                    • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:25
                      Oki,kole południa się melduję!
                      Czy mogę z Kropkiem? Bella się nie obrazi?
                      • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:37
                        Po pierwsze MUSISZ być z Kropkiem. Bella serdecznie zaprasza. Po drugie "koło południa" to 12.00? Po trzecie może zechcesz też sobie balkon zabluszczyć? Swego czasu miałam zabluszczony:
                        img98.imageshack.us/img98/9860/2001707na3.jpg
                        Irgę też polecam. Zimozielona, wiosną ślicznie biało kwitnie a jesienią ma cudne czerwone owoce. Przy tym rośnie powoli i nisko a to na balkonie istotne. smile
                        • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:49
                          lylika napisała:

                          > Po pierwsze MUSISZ być z Kropkiem. Bella serdecznie zaprasza.

                          Serdecznie dziękujemy za zaproszenie! A co z Tycjanem i Felliną?
                          Nie będą mieli nic przeciwko?

                          >Po drugie "koło p
                          > ołudnia" to 12.00?


                          Tym razem tak smile))

                          > Po trzecie może zechcesz też sobie balkon zabluszczyć?

                          Chętnie,chętnie! Posiadam ok.1,3m pustej ściany oraz wolną
                          barierkę od strony południowej.


                          > Irgę też polecam. Zimozielona, wiosną ślicznie biało kwitnie a
                          jesienią ma cudn
                          > e czerwone owoce. Przy tym rośnie powoli i nisko a to na balkonie
                          istotne. smile

                          O irdze jeszcze porozmawiamy,dobrze?
                          • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 20:58
                            Felina toleruje obce psy, niektóre lubi a z niektórymi się przyjaźni. Pozwoliła nawet Belli i Żabie wylizywać Tycjana. Tycjan małe psy olewa. Poza tym urzęduje w ogrodzie. smile)
                            • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 21:04
                              lylika napisała:

                              > Tycjan małe psy olewa.

                              Dosłownie???

                              >Poza tym urzęduje w ogrodzie. smile)

                              Wolałabym i Kropka wypuścić do ogrodu,bo on w nieznanych miejscach
                              często zachowuje się jak klasyczny pies,znaczy teren.
                              • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 21:10
                                Może być w ogrodzie, może być w domu. Znaczy teren? My zaprawieni w bojach, ścierka będzie w pogotowiu. smile
                                • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 21:11
                                  Oki,a więc do zobaczenia jutro.
                                  • cytrynka6543 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 21:12
                                    No popatrz,a to miał być kącik ogrodniczy! Hihihi!
                              • edyta95 Re: Kącik przyrodniczy. 18.05.08, 21:12
                                Lylka ja tej irgi bym chciała, zostaw mnie malutką sadzoneczkę
                                dobrze? a ja jakiś międzyczas znajde, bo zwykłego czasu już nie mam
                                • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 19.05.08, 14:36
                                  Jest jeszcze co obcinać. Dostaniesz ile zechcesz. Zapraszam. smile
                                  • lylika Śniadanie prawie na trawie. 19.05.08, 14:39
                                    Gości miałam na śniadaniu. Oto gość honorowy. smile
                                    img262.imageshack.us/img262/9444/080518wizytakropka019br5.jpg
                                    Poszalało się. Głównie na trawie.
                                    img413.imageshack.us/img413/3513/080518wizytakropka011rj3.jpg
                                    • ewa9717 Re: Śniadanie prawie na trawie. 19.05.08, 14:50
                                      Gość honorowy ma rozmiar mniej więcej kieszonkowy wink))
                                      • cytrynka6543 Re: Śniadanie prawie na trawie. 19.05.08, 18:38
                                        ewa9717 napisała:

                                        > Gość honorowy ma rozmiar mniej więcej kieszonkowy wink))

                                        Tak,nadaje się do kieszeni ale takiej ciut większej wink
                                        Jak zauważyła Anmanika jest to rozmiar poręczny! Taka moja torebka
                                        na czterech łapkach.


                                        lylika napisała:

                                        >Moja Bella biega jak rakieta, ale Kropek to jest błyskawica. smile)

                                        Albo i piorun jakiś. I spróbuj tu takiemu zrobić spokojne,dostojne
                                        zdjęcie smile))
                                    • eulalija Re: Śniadanie prawie na trawie. 19.05.08, 15:14
                                      No, faktycznie honorowy, na świętej kanapce smile)
                                      One tak szybko biegały? Bo rozmazane solidnie smile)
                                      • lylika Dwukropek 19.05.08, 15:45
                                        img505.imageshack.us/img505/6983/080518wizytakropka012wj6.jpg
                                        img520.imageshack.us/img520/5083/080518wizytakropka016ld3.jpg
                                      • lylika Re: Śniadanie prawie na trawie. 19.05.08, 15:47
                                        eulalija napisała:

                                        > No, faktycznie honorowy, na świętej kanapce smile)
                                        > One tak szybko biegały? Bo rozmazane solidnie smile)
                                        >
                                        ...
                                        Moja Bella biega jak rakieta, ale Kropek to jest błyskawica. smile)
                                        • anmanika Re: Śniadanie prawie na trawie. 20.05.08, 12:14
                                          Jak ja bym przyszła z moim mongołem mutantem to tej kanapy by wogóle
                                          nie było widac spod psawink
                                        • 36krzysiek Re: Śniadanie prawie na trawie. 20.05.08, 12:40
                                          A czy Kropek chodzi na R20 czy ładuje się z kabla? wink
                                          • g0p0s Re: Śniadanie prawie na trawie. 20.05.08, 12:51
                                            Na fotoogniwa?
                                            • stara.gropa Re: Śniadanie prawie na trawie. 20.05.08, 12:54
                                              Duracell?
    • jaszczurus Re: Kącik przyrodniczy. 20.05.08, 18:38
      A moje roślinki zdychają okropnie. Nie mam serca ani ręki do nich
      mimo iż wielbię je niezmiernie. Przyzwyczaiły się jednak do cuchości
      chyba smile
      A może zacznę hodować kaktusy?
      • szprota Re: Kącik przyrodniczy. 20.05.08, 21:22
        Ja też nie mam ręki i pewnie z tego powodu udało mi się sprawić, że mi geranium
        drugi raz już kwitnie. A ja je literalnie zasuszam.
        • goonia Re: Kącik przyrodniczy. 20.05.08, 22:06
          Niestety nie wszyscy mamy Lyliki szczesliwa reke. Mnie udalo sie ugotowac krzew
          bzu na balkonie od polnocnej strony. Reszta zieleniny tez ledwo sapie, bo
          pamietam o podlewaniu raz na 10 dni.
          • lylika Re: Kącik przyrodniczy. 04.08.08, 10:10
            20 maja posadziłam roślinki na balkonie. Niecierpki i kocankę:
            img151.imageshack.us/img151/5411/080520aleje014zz3.jpg
            Maleńka kocanka tak się rozpanoszyła, że zepchnęła niecierpki do narożnika. sad
            img184.imageshack.us/img184/2876/080804kocankatl4.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka