Dodaj do ulubionych

Murder Party

12.06.08, 12:16
Gra towarzyska. Najlepiej wychodzi w starym domu, w ogrodzie, w dużym
mieszkaniu. Uczestnicy (dowolna ilość) ciągną kartki i losują 2 najważniejsze
role: mordercy i detektywa. Reszta to podejrzani. Detektyw się ujawnia, żeby
przypadkiem jego nie zamordowano, pozostali utrzymują swoje role w tajemnicy.
Potem gasi się światła. Podejrzani chodzą grupkami lub solo, pamiętając o
stworzeniu sobie alibi. Morderca sam wybiera ofiarę i czeka na dogodną chwilę.
Narzędziem zbrodni jest sztylet, który morderca wręcza ofierze. Ofiara się
przewraca. Kiedy ktoś znajdzie jej ciało, robi alarm, zapalają się światła i
do gry przystępuje detektyw. Prowadzi śledztwo, ustala alibi każdego z
podejrzanych i typuje mordercę. Ale wolno mu się pomylić tylko raz! Za drugim
razem morderca się ujawnia, a detektyw przegrywa. Podstawowa zasada: podczas
śledztwa wszyscy mówią prawdę oprócz mordercy. Gra wymagająca myślenia, uwagi
i sprytu, będąca częstym motywem angielskich powieści kryminalnych. W
powieściach, rzecz jasna, zbrodnia zostaje dokonana naprawdę i śledztwo-zabawa
staje się prawdziwym śledztwem. W czasie gry też należy uważać...

A tak wklejam, bo fajne. Może się kiedyś komuś przyda.
--
Forum z kurcgalopkiem
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka