wiberg 08.10.03, 08:57 To nie tylko Pan Muldgaard, to także wypasiona Biała Glista, Paweł, który napluł do dżemu, Kangurzyca, niezwykle piękna i elegancka Lillian... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
opeongo Re: Wszystko czerwone 08.10.03, 11:39 wiberg napisał: > Paweł, który napluł do dżemu, Pawel nie naplul do dzemu! to tylko Alicja tak powiedziala Odpowiedz Link
monia.i Re: Wszystko czerwone 08.10.03, 12:43 "Tak pragnę, znów pragnę ciumciać cię po twoim brzuszku" Biała Glista w liście do Bobusia albo "Ni mnie ten Edek ział, ni mnie grzębił" - no, cudne po prostu Odpowiedz Link
socka2 Re: Wszystko czerwone 08.10.03, 21:34 Czytalam Wszystko czerwone" jadac metrem w Berlinie - plakalam ze smiechu. Odlot ksiazeczka!!! Odpowiedz Link
kicior99 Re: Wszystko czerwone 09.10.03, 15:34 juz nie wspomne ze za WC =) wylecialem z kilku lekcji pod rzad - ja MUSIALEM skonczyc te ksiazke, a na spokojnie sie nie dalo =( Odpowiedz Link
bbkk Re: Wszystko czerwone 16.10.03, 12:29 A mi się najbardziej podobało - Biała Glista won! Odpowiedz Link
jolajola1 Re: Wszystko czerwone 16.10.03, 12:49 a sól, co wlazła za paznokcie i wszystkie słoiki i puszki pospadały... A, pomyliłas sie, rozumiem. Zamiast iść sapć, zaczęłas wrzeszczec ? Odpowiedz Link
drzazga1 Azaliz były osoby mrowie a mrowie? 16.10.03, 22:15 ...czyli uprzejme zagajenie konwersacji na temat tłumnego przyjęcia bbkk napisała: > A mi się najbardziej podobało - Biała Glista won! I pan podrapano na ciemieniu takoż won... A Paweł wizytował krze Odpowiedz Link
summa Re: Wszystko czerwone 19.10.03, 20:21 przez Wszystko czerwone przeżyłam najkoszmarniejsze chwile w swoim życiu - wzięłam sobie tę książeczkę do poczytania w pociągu. Przedział był pełny, a ja poczułam dobitnie co to znaczy DUSIĆ sie ze śmiechu Odpowiedz Link
chiara76 Re: Wszystko czerwone 19.10.03, 20:40 A tam, ja bym się chyba zaczęła śmiać bez ograniczeń. A jakby się ktoś spytał, co mnie tak śmieszy to bym powiedziała, że ...dobra książka) Pozdrawiam! Odpowiedz Link
summa Re: Wszystko czerwone 20.10.03, 20:05 hmm... spróbuj kiedyś ryczeć ze smiechu nad książką w przedziale pełnym sztywniaków... poczujesz sie co najmniej dziwnie. ja się w każdym razie tak czułam pod ostrzałem tych spojrzeń Odpowiedz Link