Dodaj do ulubionych

Groch z kapustą 2

11.11.08, 21:25
Nowy zakładam, bo stary przepełniony.

Bardzo pracowity miałam dzień świąteczny. Zmieniam wykładzinę na klatce schodowej. Stara 15 lat służyła i zasłużyła na odpoczynek. Położyłam nową na górnym podeście i poprosiłam o pomoc przy układaniu na schodach. Ta wredna małpa jest tak sztywna, że chciała mnie ze schodów zrzucić. Mężydło musiał interweniować i wtedy udało się nam ją poskromić.
Efekty: 1 podest, 1 bieg schodów, jeden bąbel wielkości fasoli na środkowym palcu prawej dłoni, jedno rozcięcie dłoni lewej.
Zwierzynie się podoba. smile
img91.imageshack.us/img91/2386/081111schody017jg7.jpg
Obserwuj wątek
    • goonia Re: Groch z kapustą 2 11.11.08, 21:33
      Nie masz Ty lisosci nad nami nieborakami, co maja 2 lewe recesad
      Ide i nie wracam, najpierw dobila mnie Edyta piernikiem, a raczej ciastem, teraz
      Ty - wykladzina.
      Musze sie zastanowic, moze jednak upieke to moje wylezakowane przez 2 lata
      ciasto a moze nawet odnowie wreszcie kufer po przodkach. Ciekawe tylko na ktore
      Boze Narodzenie?
      • ewa9717 Re: Groch z kapustą 2 11.11.08, 21:43
        E, Gooniu, jeszcze poczekaj, do księgi rekordów trafisz!
        Ja też chyba ręce mam nie bardzo od pary. Czasem aż mnie nosi, tak
        bym zadziałała artystycznie, ale na razie na noszeniu się kończy.
        • goonia Re: Groch z kapustą 2 11.11.08, 21:51
          zawsze moge,po staropolsku, do wesela corki potrzymac.
      • lylika Re: Groch z kapustą 2 11.11.08, 21:52
        Gooniu, czy Ty zauważyłaś jakie poniosłam straty.? Cały dzień świąteczny przepracowany, bąbel na palcu prawej i przecięcie lewej dłoni. Stanowczo lepiej mieć 2 lewe ręce. big_grin
        • goonia Re: Groch z kapustą 2 11.11.08, 22:01
          No tak, ja nie mam dnia swiatecznego, choc wlasciwie dzis jest dla mnie wielkie
          swieto - urodziny mojego syneczka.
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 12.11.08, 14:37
      Tydzień nam się od środy zaczyna, a dzień wygląda przez pryzmat
      forum jak szewski poniedziałek. Po balu odpoczywamy?
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 14:20
      Nad forum jest reklamaa z różowym słoniem smile
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 14:39
      Chyba tu pasuje. Jak ktoś nie ma polskiej TV, to może sobie
      pooglądać wybrane programy państwowej:
      www.beta.tvp.pl/
      • goonia Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 16:25
        hi hi, ja nie mam zadnej telewizji, choc 3 telewizory w domusmile

        Dzieki Goposie.
        • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 17:58
          Odstawiłem srebrną strzałę do dohtora-mechanika, coby sprawdził co
          jej tam stuka i ten teges. Mechanik ładnie oddzwonił z listą
          długoszcza rolki srajtaśmy i rachunkiem równorzędnym nowemu
          mercedesu. Zadzwoniłem do brata-mechanika, który zna strzałę na
          wylot i wyśmiał dohtora-naciągacza, wskazując jedynie drobiazgi do
          poprawki. Zamiast liftingu robimy botoks i tym oto sposobem nie
          zostanę bankrutem smile ps. wreszczcie przestanę straszyć dziurą w
          zderzaku smile
          • goonia Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 19:56
            Mogles rowniez polubic. Co komu przeszkadza porzadna dziura?
            • kocio_pierzaczek Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 20:33
              Patrz, Krzysiu, mnie też co i rusz stuka albo piszczy albo klekocze.
              Po botoksie spokój przez kilka dni, piszczy. Wymieniliśmy tarcze, a
              tu znów stuka. Niestety nasz pan dochtór ma długie terminy
              oczekiwania, mam nadzieję, że do tego czasu nie rozkraczymy się
              gdzieś daleko od domu.
              • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 13.11.08, 22:09
                Moja skoda nie dostała ostatnio przeglądu, mechaniki wyceniły
                naprawy na jakieś 2,5 tysiąca. Naprawiłam jedno za 400, a Tatus
                wymienił hamulce za 97 zł a nie za 500. Myślalam, że tylko z bab
                panowie w warsztatach próbują robić idiotki. Troszke mnie
                pocieszyłeś Baronie smile
                • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 14.11.08, 09:56
                  A najlepsze jest to, że moja strzała chyba jest samonaprawialna. Dwa
                  lata temu też dostałem od nich taką listę, niczego z niej nie
                  zrobiłem i na obecnej pozycje się nie pokrywają smile
                  • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 14.11.08, 13:45
                    I to jest życie! Kawusia, papierosek, na kuchni obiad się gotuje, w
                    pralce kotłuje pranie, tu się ścierką powierznie poziome przeleci, a
                    to się okiem na Esmeraldę rzuci, ploteczki w maglu, a jeszcze na
                    dokładkę czeka góra prasowania. Dzika rozzzzzkosz!
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 18.11.08, 12:34
      Przy okazji dyskusji o nalewkach wypłynął dzięki Gosze stary
      poczciwy korek. I cóż się okazuje? Spieszmy się kochać korkowe
      korki, bo odchodzą. Przynajmniej w winach. Materiał na ten temat:
      adamczewski.blog.polityka.pl/
      • lylika Re: Groch z kapustą 2 19.11.08, 21:38
        U mojej sąsiadki z parteru zamieszkała Jej siostrzenica z kotką Makumbą. Felina, która mieszkanie sąsiadki uznawała dotychczas jako swoje, potraktowała Makumbę jak intruza, zwarła się z nią raz poważnie i od tego czasu nie zostaje wpuszczana. Dzisiaj siedziałyśmy u sąsiadki przy otwartych drzwiach i podziwiałyśmy świeżo położoną wykładzinę na parterowym podeście i ostatnim biegu schodów. Makumba wyjrzała na klatkę, podrapała nową wykładzinę i zniknęła nam z oczu. Po pewnym czasie usłyszałyśmy straszny łomot. Przerażone rzuciłyśmy się do drzwi i popędziłyśmy na górę. Łomot był przerażający a prychanie słychać było już na półpiętrze. Drzwi otwarte a w środku Felina biega wokół stołu w salonie, co chwilę się zatrzymuje, podskakuje jak sprężyna i prycha na Makumbę, Makumba podskakuje na wyprostowanych łapkach na kanapie w bibliotece i prycha na Felinę. Sąsiadka wpadła do biblioteki, zamknęła za sąbą drzwi żeby oddzielić od siebie kociny i dobrą chwilę biedziła się żeby ucapić Makumbę i zanieść do domu. Felina nie dała się złapać. Swój teren zna doskonale i jest ode mnie znacznie szybsza. Po wyjściu sąsiadki zaczęłam się rozglądać po mieszkaniu...
        Co mogło spowodować taki łomot?
        Okazało się, że w kuchni w łomocie brała udział kocia miska, stołek i podnóżek. Wszystko przesunięte o półtora metra.
        Ponadto kuchnia i salon obsikane obficie a na kanapie w bibliotece kupa!
        Tak kończą się niezapowiedziane wizyty. big_grin
        • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 20.11.08, 08:54
          Dlatego ja zawsze się zapowiadam smile
    • kocio_pierzaczek Mam niechcieja... 22.11.08, 18:25
      Muszę popracować dziś jeszcze ze trzy godzinki, a taaaak mi się
      nieeee chce... idzie mi jak krew z nosa, łapię sie na tym, że
      korzystam z każdego pretekstu, by zająć się czymś innym, ale,
      cholera, termin gniecie. Dziwne, do tej pory tak źle nie bywało. Czy
      jest na sali lekarz? Taki od niechciejów?
      • ewa9717 Re: Mam niechcieja... 22.11.08, 18:48
        Kociu, po prostu obudziło się w Tobie zwierzę. To leniwiec.
        Ja mam egzemplarz specjalny - w zasadzie nie zasypia...
        • kocio_pierzaczek Re: Mam niechcieja... 22.11.08, 19:07
          O matko, a jak się zaraziłam ?
          • ewa9717 Re: Mam niechcieja... 22.11.08, 19:13
            Nic strasznego, Kociu, ja na zwierzątko nie narzekam wink))
            • kocio_pierzaczek Re: Mam niechcieja... 22.11.08, 19:32
              Póki co, ja swojemu dałam w pysk, żeby cicho siedziało i nie
              przeszkadzało, ale za chwilę pewnie zaraza znów łeb podniesie. Cóż,
              takie są uroki pracy w domu. Już bym wolała na te 8 godzin do
              jakiegoś biura... wink
              • 36krzysiek Re: Mam niechcieja... 22.11.08, 22:35
                Wielce zajętościowy dzień miały osoby owe, we w osobie mnie.
                Najsamwpierw tańce wyuzdane Kocio mnie objawiła, czem do szaleństwa
                doprowadzon żem był i na kurs tanga we dwoje chadzani my bendom.
                Azaliż na tem atrakcyje owakie się sie zakończyli. Wieczorową porą w
                miejscu pełnym czarów i magii był że ja, a miejsce to zwane jest
                Ateneum. Na podwyższonej podłodze osoby owe różne sztuki wyczyniały,
                głosem i ciałem swoim oddając to, co autor miał na pomyślunku.
                Miejsce to urokliwe jest wielce i osoby tam dające pokazy talenta
                mają i uzdolnienia takie, że człowieków masa a dłonie sobie obiła na
                koniec, do bąbli.
                • edyta95 Re: Mam niechcieja... 23.11.08, 02:20
                  zazdraszczam tanga Baronu jak nie wiem co smile
                  • kocio_pierzaczek Re: Mam niechcieja... 23.11.08, 20:49
                    A ileż to roboty, jak mawia moja mama... Zaznaczam, że pan Baron nie
                    tańcował, jeno uważnie obserwował najbardziej efektowne tancerki z
                    takim natężeniem, że powietrze gęstniało. Własną piersią wybroniłam
                    go od próbnego tanga z instruktorem. Spotkanie zakończyło się
                    radosną konkluzją - musimy kupić sobie buty do tańca! smile
                    To ja już wiem, skąd ten wczorajszy niechciej.
                    Za to dziś jest jeszcze gorzej: Ikea, Praktiker, CH M1, CH Targówek,
                    w tym Kerfur. Nóżek nie mam. Najgorsze, że od jakiegoś czasu
                    poszukuję żeliwnej tzw. gęsiarki. Lylika podała namiary, gdzie
                    bywają, niestety, tam już wyszły. Wchodzę do Duki - jest! Piękna,
                    czerwona żeliwna brytfanna. I, cholera, sama pokrywka waży ze cztery
                    kilo. Jak do tego dodać ciężar, powiedzmy, kurczaka z
                    przyległościami, to z pieca za chiny całości nie wyjmę. Bu.
                    • lylika Re: Mam niechcieja... 23.11.08, 23:14
                      Tak się z Wami zżyłam, że bardzo często myślę co robicie w tej właśnie chwili kiedy o Was myślę.
                      W każdą niedzielę od 21.30 do 23.30 myślę o Bbbzycie. smile
                      • bbbzyta Re: Mam niechcieja... 24.11.08, 00:29
                        Bardzo mi przyjemnie smile
                        • lylika Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 11:50
                          Pogadałyśmy właśnie przez telefon. Obgadałyśmy wszystkich po trochu, a Goonię, Kocia i Papunię najbardziej. big_grin
                          • groha Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 12:32
                            Rany boskie, Lyliko, co ludzie sobie o nas pomyślą? Wiadomo co - maglary. Takie,
                            co jak tylko dorwą się do telefonu, to zaraz komuś tyły obrobią, wredne baby. I
                            co najgorsze, trochę racji w tym myśleniu będą mieli, he he. Z Papużką, na
                            przykład, obgadałyśmy dokładnie całą drogę numer 7, od Warszawy do Kielc, nie
                            oszczędziwszy obu zjazdów z obwodnicy i nie zostawiłyśmy nawet suchej nitki na
                            drogowcach, takie plotkary jesteśmy, o! wink
                            • goonia Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 18:05
                              eee tam, zaraz maglary. Z pralni, kochaniutka, z chmielewskiej w dodatkusmile
                              Ps. Jak sie nazywa osobe pracujaca w pralni?!
                              • bbbzyta Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 18:57
                                Pralina
                                • lylika Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 21:47
                                  Upiorzyca?
                                  • bumbecki Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 22:16
                                    praczka ?
                                    • kocio_pierzaczek Re: Pozdrowienia od Grohy! 25.11.08, 22:19
                                      Pralka?
                                      • g0p0s Re: Pozdrowienia od Grohy! 26.11.08, 10:51
                                        Pralnica?
                                        • 36krzysiek Re: Pozdrowienia od Grohy! 26.11.08, 11:10
                                          Osoba pracująca w pralni nazywa się Frania.
                                          • groha Re: Pozdrowienia od Grohy! 26.11.08, 13:22
                                            E, Frania to już dawno w pralni nie pracuje. Poszła na emeryturę. Teraz
                                            praniem zajmuje się Washerwoman.
                                            • goonia Re: Pozdrowienia od Grohy! 26.11.08, 17:01
                                              mnie po glowie pralniczka chodzila, zdaje sie, ze niezbyt prawidlowo ale za to
                                              oryginalniesmile
                                              • lylika Re: Pozdrowienia od Grohy! 26.11.08, 20:25
                                                Najbardziej mi się podoba Pralina. smile
    • goonia Papuniu! 03.12.08, 03:54
      przepraszam, ze dopiero teraz ale ciagle zapominalam sprawdzic syrop klonowy.
      Producent to: Turkey Hill Sugarbush w Waterloo, Canada Napisane jest tylko ze to
      Medium ( sa tez jasne i ciemne syropy). I niestety to wszystko.
      • 36krzysiek Kociu Pierzaczkowa 03.12.08, 19:25
        Tak, to jest to, ten rytm i te "podstawiania" nóżką. Dokładnie do
        tego kawałka. Ja kcem. Ja muszem. Ja bendem umiał smile
        www.youtube.com/watch?v=UYjXm63DKQ0
        • lylika Re: Kociu Pierzaczkowa 03.12.08, 19:52
          Krzysiu, zatańcz tak:
          www.youtube.com/watch?v=5E4mBoGX6Dw&feature=related
          • 36krzysiek Re: Kociu Pierzaczkowa 03.12.08, 19:56
            Spoko, na luzaku, jedną nóżką, za jakieś 10 lat smile
          • kocio_pierzaczek Krzysiu! 03.12.08, 19:57
            Też mam nadzieję, że się nauczysz. I będziesz mię tak nóżką
            podrzucał. Zapisałeś się już?
          • lylika Re: Kociu Pierzaczkowa 03.12.08, 20:05
            I jeszcze tak:
            www.youtube.com/watch?v=f6MT84basqo&feature=related
            • 36krzysiek Re: Kociu Pierzaczkowa 03.12.08, 20:27
              Masz wymagania droga Lyliko! Ostatni swój sukces taneczny
              odnotowałem wieki temu, walcem po całej sali, w Sylwestra w ...KC
              PZPR w Szczecinie! Ludzie nam klaskali smile
              • lylika Lotto 05.12.08, 11:55
                Zagrałam wczoraj za 4.00. Trafiłam czwórkę 209.90 smile
                • g0p0s Re: Lotto 05.12.08, 12:29
                  No proszę. Ale do ciepłych krajów dopiero po 13-tym? smile
                  • lylika Dzisiaj. 08.02.09, 21:40
                    No, spóźniliście 10 minut chociaż macie najbliżej, wszystkiego naj naj, piękne kwiaty, zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy, siadajcie bo wszystko stygnie, komu czego nalać, lej cokolwiek byle dobre, kieliszki podaj, marchewka jakś niewyrośnięta, za to papryka wielgaśna, słuchaj, ile samochodów betoniarek dziennie potrzeba do wylania fundamentów w małym domu jednorodzinnym, bo ten mój inżynier... nastawiłem tę nalekę na czeremsze w sierpniu, pyszne żeberka, nie lej mi na spodnie sosu, psy chyba trzeba zamknąć w ostatmim pokoju, kota zostawcie, bo podrapie psy, poproszę jeszcze zupy, zupy już nie ma, kto otworzy butelkę, zdziczenie obyczajów w przybytkach kultury sięgnęło zenitu, tak i wszyscy bez krawatów, kobiety też?, gazety, to już całkiem zeszły na psy, i dziennikarze, którzy mówią, że przegraliśmy kolejno pięć meczy, ktoś ma kozę?, koza meczy, jednak jest jeszcze kilka osób z klasą, daj tę karafkę, ja jeszcze nie piłam nalewki, jaki w tym roku ma być podatek gruntowy, ktoś wie?, podobno ma być katastrofalny, nie, katastralny jeszcze nie jest zatwierdzony, niech ktoś ściszy ten łomot, studzienkę znam na pamięć, czy wy nie słyszycie, że telefon dzwoni?, nie, to domofon, a ktoś jeszcze ma przyjść?, chyba nie, ale czajnik już wrze, trzeba podać herbatę, dajcie mopa, któryś pies się posikał, to kara za zamknięcie, najwyższy czas otworzyć szampana,
                    i tralala, i tralala, idziemy przez życie w podskokach...
                    Byłam na urodzinach.
                    I tralala...
                    • eulalija Re: Dzisiaj. 08.02.09, 23:11
                      Matkooooooo ....

                      Dobrze, że żyjeszsmile
                    • asia.sthm Re: Dzisiaj. 09.02.09, 10:07
                      genialne! Mnie sie tez wydarzenia zapisuja w pamieci w ten sposob,
                      sama esencja, zadnych pierdul.
                      Jak klatki kadrowe w filmie, tyle ze uchem lapane.
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 09.02.09, 07:57
      Lyliko. Trzymam kciuki, coby Cię dzisiaj głowa nie bolała.
      • ewa9717 Re: Groch z kapustą 2 09.02.09, 10:18
        Same kciuki chyba nie dadzą rady... wink
        • lylika Re: Groch z kapustą 2 09.02.09, 10:28
          Nawet kciuki niepotrzebne. W ciągu 5 godzin, przy sutym obiedzie, wypiłam 3 kieliszki białego wina i naparstek nalewki czeremchowej. Pachnie migdałami choć migdałów w niej nie ma.
          Żadnego bólu głowy nima. smile
          • ewa9717 Re: Groch z kapustą 2 09.02.09, 10:37
            O, czeremchowej jeszcze nie pędziłam, muszę się rozejrzeć wiosną za
            surowcem. Przepis był?
            • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 11.02.09, 07:58
              (cyt)
              fubo: ostatnio, po kilku piwach, wróciłem do domu, gdzie czekała na
              mnie moja ukochana mamusia... a ja do niej, z takim beztroskim
              uśmiechem: "Mamo, gdzie my się właściwie poznaliśmy?"
              fubo: na trzeźwo to już tak nie śmieszy uncertain
              • lylika Re: Groch z kapustą 2 11.02.09, 22:34
                Trzeżwa jestem jak prosięcie a śmieszy. smile
                • lylika Pożytki z bezsennych nocy. 12.02.09, 21:41
                  Obejrzałam wczoraj polski film.

                  Lejdis.

                  Głośno, szybko, nagminne wulgaryzmy w języku codziennym. Obsceniczne sceny co chwilę.
                  Czy takie są współczesne młode kobiety?
                  Czy nie ma już prawdziwych mężczyzn? Sami erotomani i homoseksualiści?

                  Czy ja to muszę oglądać jeśli pragnę godziwej i miłej rozrywki?
                  Położyłam się z książką do łóżka.
                  Ciężka. I dosłownie i w przenośni (duża waga i małe literki).
                  Wybiłam się ze snu.
                  Wróciłam do komputera i bezwiednie włączyłam film.

                  Ten pomysł z Sylwestrem w sierpniu jest jak ulał dla mnie. Demoniczna Dereszowska jest od dziś dla mnie świetną aktorką. Przecież ten wulgarny język opanował nasz kraj. Nie ma co się oburzać na film, on tylko opisuje rzeczywistość. Scena powrotu męża z powodu rzucenia go przez kochanka, po prostu majstersztyk.
                  To bardzo dobry film!

                  Trzeba tylko bezsennej nocy, żeby go docenić. 
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 22:35
      Uczę się wieszać zdjęcia. Ciekawe czy mi się uda.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/hd/yb/avqb/0HVisMfC9B0BcDk3BB.jpg alt= title= /></a>" border="0" alt="<a href=http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1665517.html><img src=fotoforum.gazeta.pl/photo/4/hd/yb/avqb/0HVisMfC9B0BcDk3BB.jpg alt= title= /></a>">
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 22:36
      No nie wierzę. wyszło za pierwszym podejściem smile))
      • ewa9717 Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 22:47
        A koty znajome czy ogólnointernetowe?
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 22:48
      Moje osobiste smile
      • eulalija Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 23:37
        Ależ masz piękne!!! To znaczy, chyba te piękności Ciebie mają, bo z
        kotami to jakoś odwrotniesmile)

        Skoro już umiesz wieszać, to proszę o więcej kotów.
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 23:46
      No to może to:

      picasaweb.google.com/aquaneta/Futrzaki#
      • eulalija Re: Groch z kapustą 2 12.02.09, 23:57
        Matkoooo, a miałam iść spać. A teraz do przodu popatrzę jeszcze raz,
        a teraz od tyłu ... Cudne one sąsmile)) straszliwiesmile)) Dzięki, jak
        są miziaste to pomiziaj od ciotki wiariatki co sama kotów mieć nie
        możesad
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 13.02.09, 00:02
      Pomiziałam. One to uwielbiają. Rozpuściłam je niemożebnie i teraz robią ze mną
      co chcą. Jeśli chodzi o koty to jestem wariatka.
    • hortensja66 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 11:17

      de.sevenload.com/videos/zm1bl3P-Ice-Age-Keine-Zeit-fuer-Nuesse
      • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 19:45
        Właśnie wpadłam do domu, głodna jak diabli, ale i spragniona forum. Zatem na stół laptop i kurczak. Jem i gapię się w ekran, gapię się w ekran i jem. Prawą ręką manewruję myszą po stole, naciskam, zacieła się chyba cholera. O kurcze, to nie myszka, to bułka pełnoziarnista. Laptop przeca myszki nie ma. Czyżbym się uzależniła?smile
        • jotka13 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 19:49
          Ja tam mam i laptopa i myszkę, uzależniłam się i nawet jak coś
          czytam to ręka bezwiednie leży na myszce wink
    • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:33
      się nie pochwaliłam smile z egzaminu z prawa autorskiego 4 dostałam
      skubany pisemny nam zrobił smile
      • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:34
        biedaku, ale mam nadzieję, że Cię jakoś przepuszczą z tą 4
        • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:36
          też mam nadzieję! ale najgorsze jest to że przez egzamin na regulaminowym nie
          byłam... z utęsknieniem czekam na marcowe smile
          • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:41
            no to faktycznie, żeby jakaś lepsza ocena, to przynajmniej nie byłby to zmarnowany czas
            • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:42
              no właśnie a tak to się regulaminowe zmarnowało...
              • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:44
                drugi raz zatem nie popełniaj tego błedu
                • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:48
                  wstydu nie przyniosłam Szanownemu Towarzystwu no i krzewie na KUL-u, ale mam
                  wątpliwości bo może tam siać trzeba?
                  • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:58
                    KUL to mnie się źle kojarzy, tam trzeba cokolwiek chyba, ale to może być ciężka robota. Choć może ja mam złe wyobrażenie o tej uczelni
                    • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 23:03
                      no niestety to jest ciężka robota! a myślałam że będzie lekko łatwo i przyjemnie
                      jak to na podyplomowych smile
                      • lylika Re: Groch z kapustą 2 20.02.09, 15:45
                        Uprzejmie informuję, że na Allegro można kupić następujące książki Joanny Chmielewskiej:
                        Rzeź bezgregowców.
                        Wściekłe białko.
                        Wszyscy jesteśmy podejżani. (2 sztuki)
                        Autobiografia. Trzecia miłość.
                        • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 20.02.09, 15:51
                          Nareście jakieś nowoścismile
                        • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 20.02.09, 15:51
                          Ratunku crying
                          Jesli ktos tak pisze, to niech sprzedaje natychmiast, niech nie
                          zaposiadowywuje ani pol ksiazki Guruy.
                          • goonia Re: Groch z kapustą 2 20.02.09, 16:56
                            Az sie chce czytacsmile)
                          • kurcgalopek Re: Groch z kapustą 2 22.02.09, 10:34
                            Zgadzam się, powinniśmy stworzyć oficjalną brygadę i mu te książki komisyjnie
                            odebraćwink
                            Na allegro przeglądałam ostatnio lustra i aż mi szczęka opadła jak przeczytałam:

                            "To jest naprawde wielkie piękne lustro, udeżające w zachwyt w swojej prostocie
                            wykonane współcześnie wzbogacając w niebywałe piękno pomieszczenie w którym
                            będzie stało."
                            • lylika Re: Groch z kapustą 2 22.02.09, 11:04
                              kurcgalopek napisała:

                              > Zgadzam się, powinniśmy stworzyć oficjalną brygadę i mu te książki komisyjnie
                              > odebraćwink
                              ...
                              To muszą być 4 brygady. Sprzedawcy są różni.
                            • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 22.02.09, 11:37
                              uderzylam w zachwyt, o az go boli tego zachwyta.
                        • the_dzidka Re: Groch z kapustą 2 24.02.09, 11:11
                          Trzecia miłość! Gurua cos nowego popełniła smile Podejżane...
    • heniulaa Re: Groch z kapustą 2 16.02.09, 22:45
      ok byle do wiosny
    • the_dzidka Re: Groch z kapustą 2 24.02.09, 11:19
      Mamunia przyiżdzają jutro. Chałupa się sprząta (cudzymi ręcyma tym
      razem, nie wytrzymałam).
      Ale najważniejsze, czym Wam się muszę pochwalić - upiekłam chleb!
      Taki prawdziwy, na zakwasie, zaczyniany przez 24 godziny. Jest
      przepyszny! Od dzisiaj jadam tylko chleby przez siebie pieczone!
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 03.03.09, 16:03
      Nie wiedziałem gdzie wetknąć i wybrałem bigossmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=63458997&a=67154690
      Może Eulalija nowych gości do głosowania zagoni, kto Ją tam wie? smile
      • eulalija Re: Groch z kapustą 2 03.03.09, 23:39
        G0p0s, czy Ty wybierasz się na spotkanie regulaminowe?
        Bo ja jeszcze nie wiem, ale już szykuję wszelkie możliwe rodzaje
        broni, radzę Ci przybyć w klasku, kamizelce comajniej z kewlaru i na
        wszelki wypadek weź butlę z tlenem, bo jak Cię już zastrzelę, to Cię
        zwyczajnie uduszę!
    • bbbzyta Prywata :-) Kto coś wie? 05.03.09, 17:06
      Mam ochotę dla rekreacji zapisac się na nordic walking, żeby zrehabilitowac chromą nóżkę i w ogóle ruszyc 4 litery na świeżym powietrzu. Intuicja mi mówi, że to by mi pasowało. Czy ktoś uprawiał? - prosiłabym o impresje smile
      • asia.sthm Re: Prywata :-) Kto coś wie? 05.03.09, 18:56
        BBzyto, nie uprawialam ale widuje wkolo plus moja ukochana tesciowa
        uprawia od czasu do czasu. Zauwazyla ze leci sie jak z propelem i
        chlop za nia nie moze nadazyc bez kijow, a kijow odmawia. Tak czy
        siak musisz sprobowac. Wszyscy chwala.
      • madamepantalon Re: Prywata :-) Kto coś wie? 05.03.09, 21:20
        Osobiście nie praktykowałam, ale kolega z pracy pomyka z kijami. Ostatnio nawet
        opowiadał, że fenomen tych marszów polega na tym, że człowiek wykonując te same
        ruchy jak maszyna, popada w stan przyjemnej "hipnozy". Podobno ten sport bardzo
        relaksuje, właśnie dzięki temu, że "wyłącza myślenie". Opowiadał jeszcze, że we
        wakacje maszerował sobie codziennie kilka kilometrów wzdłuż Bałtyku i tę samą
        trasę z kijami pokonuje się zdecydowanie szybciej niż bez nich.
        • goonia Re: Prywata :-) Kto coś wie? 05.03.09, 21:44
          Kolo mnie w parku staruszki sobie tak wlasnie spaceruja, a raczej zapychaja jak
          z properelemsmile Wogole nie rozumiem jak mozna chodzic z takimi dlugasnymi kijami,
          ale duzo dobrego slyszlam.
          Na razie nie daje sie przekonac do jazdy na nartach z kijami, no przeszkadzaja
          mi cholery i juz.
          • edyta95 Re: Prywata :-) Kto coś wie? 05.03.09, 23:23
            koło mnie też z kijami latają, kije raczej ciągają za sobą, ale to nic. Dla mnie to naciąganie, kije diabelnie drogie są. Mogą jednak naciągać, skoro dobrych killka osób zmusiło to cudo do wyjścia z domu i jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Jak lubisz chodzić, to sport zdecydowanie dla Ciebie, w uszy możesz samograja jakiegoś zainstalować, to będzie się o wiele lepiej szło smile
          • bbbzyta Re: Prywata :-) Kto coś wie? 06.03.09, 08:48
            Bardzo wszystkim dziękuję za informacje smile
            • madamepantalon Re: Prywata :-) Kto coś wie? 06.03.09, 09:08
              Jak się zdecydujesz na harce z kijami, podziel się wrażeniami, jak było.
      • anmanika Re: Prywata :-) Kto coś wie? 06.03.09, 11:44
        Ja tez chcialam sprobowac, chcialam namowic psiapsiole na wspolne probowanie ale
        odmowila
        np tu:
        nordicwalking.aktivpro.pl/zajecia.php?co=opis&zid=9
        • anmanika Re: Prywata :-) Kto coś wie? 06.03.09, 11:47
          O tu lepiej bo za darmosmile)
          nordicwalking.aktivpro.pl/zajecia.php?co=opis&zid=89
          • edeka5 Re: Prywata :-) Kto coś wie? 06.03.09, 12:06
            Mam starszą znajomą z chorobą Parkinsona, która już nie chodzi
            samodzielnie poza domem tzn. chodzi tylko z kimś pod rękę, a z
            kijkami chodzi całkiem sprawnie. Moja mama ma od jakiegoś czasu
            kłopoty z kolanami i bardzo sobie chwali chodzenie z kijkami.
    • groha Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 11:36
      Przed chwilą dostałam sms-a następującej treści: "Jesteś nr 1 na liście do
      wygranej 10 tys. złotych, odpowiedz tylko TAK lub NIE: czy Gdynia jest miastem
      wojewódzkim?" Wywaliłam automatycznie, bo co ktoś będzie ze mnie głupka robić, a
      teraz trochę żałuję. Może trzeba było odpowiedzieć i zażądać tej forsy, jak
      myślicie?
      • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 11:46
        Ja myslę, że filantropi to się rzadko zdarzają ostatnio. Też bym
        wywalił.
        W TV była (jest?) reklama: wyślij DARMOWEGO SMS'a i wygraj 100.000
        zł jak pan Kowalski! Może to ten sam gość wyrzuca swoją ( smile )kasę?
        • groha Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 12:26
          Tak za nic, to też nigdy nie uwierzę. W tym moim, to chociaż jakąś wiedzą
          należało się wykazać smile
          • lylika Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 22:51
            Przed godziną wrócłam z rekolekcji. Poraz pierwszy nie byłam zdegustowana. Nikt na mnie nie grzmiał, nikt nie straszył piekłem tylko zadał pytanie:
            Co to jest grzech? Według ciebie? Zastanów się i odpowiedz.

            Mam trudności z odpowiedzią.
            Chociaż nie, niby dokładnie wiem, ale tak do końca nie wiem.
            Takie proste pytanie, a nie umiem odpowiedzieć...
            • lylika Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 23:00
              Bardzo mnie ciekawi jakiej odpowiedzi udzielilibyście Wy?
            • eulalija Re: Groch z kapustą 2 07.03.09, 00:18
              Oprócz "nad tym" z postu niżej/wyżej (kurczę, nie wiem, gdzie się
              wklejam z odpowiedzią) mogłabyś się jeszcze zadumać nad "poraz", bo
              moim zdaniem Ci się strasznie spieszyło albo zły komputer spację Ci
              ukradłsmile))))

              A poważniej, migdy nie przekona mnie nikt, że Ty nie umiesz
              odpowiedzieć na takie pytanie. Proste to ono nie jest, owszem, ale
              odpowiedź jest oczywista. Nie zabijaj, nie kradnij, nie mów
              fałszywego, kochaj bliźniego jak siebie samego.

              Jestem ateistką, przypominam.
            • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 07.03.09, 00:49
              Grzech to grzech.
              Nie wiem do czego ma doprowadzic proba zdefiniowania grzechu. Tak
              samo dobrze pojdzie z ustaleniem definicji milosci albo strachu.

              Tyle odpowiedzi ilu odpowiadajacych ..ha ha czyli liczba
              nieskonczona = ilosc.
              Tyle wykumalam wlasnoglownie w piatek/sobote po upierdliwym tygodniu.
              • ewa9717 Re: Groch z kapustą 2 07.03.09, 09:39
                Z definicji najlepsza jest definicja chmury: To obłok o groźnym
                wyglądzie! ("Znaczy kapitan" albo ""Szaman morski")
      • ter.eska Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 23:08
        Ja tych samych smsów dostałam już kilka,tez wywaliłam.
        • lylika Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 23:16
          Ja nie dostałam sms-ów, mnie zapytał kapłan z ambony i tym się zamyśliłam.
          • lylika Re: Groch z kapustą 2 06.03.09, 23:20
            Miało być "nad tym", kilka literek zjadło.smile
            • edyta95 Re: Groch z kapustą 2 07.03.09, 08:00
              o polityce i wierze to niełatwe rozmowy są, ja bym nie ryzykowałam
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 09.03.09, 13:41
      Post tylko dla palaczy smile
      www.digicig.pl/dc/index.php
      Niedawno gdzieś mi w oko wpadła informacja o e-papierosach, pierwszy
      raz w życiu. Nie miałem świadomości, że coś takiego w ogóle istnieje
      i jest nawet popularne, jak widać. Ktoś miał z tym kontakt? Jakieś
      impresje?
      • groha Re: Groch z kapustą 2 10.03.09, 14:56
        O matko. A e-kawa też jest? E-papierosy, e-kawa, e-seks, e-życie... Ale co to za
        życie?
        • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 10.03.09, 15:26
          Też coś mnie się widzi, że co analogi, to analogi.
          • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 10.03.09, 20:44
            Nawet nie doczytalam, bo mnie zdenerwowali. Po kiego palic jak dym
            nie leci? Niech sie wypchaja.
    • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 13.03.09, 13:46
      kultura.wp.pl/title,Plica-polonica-czyli-koltun-polski,wid,10800622,wiadomosc.html?ticaid=17a96
      • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 13.03.09, 13:58
        Odreagowanie? No bo nie wierzę, że SzanPan zapadł... smile
        • groha Re: Groch z kapustą 2 13.03.09, 14:59
          W jakąś aluzję też trudno uwierzyć, chociaż głowy nie dam sobie uciąć. To
          łamanie po kościach, potraw obrzydzenie, w oczach zaćmienie, a niekiedy nawet
          womity... wink
    • 36krzysiek Re: Groch z kapustą 2 13.03.09, 15:40
      blogfrog.pl/index.php/go/ODMwMTE3/Pieski-z-klasa
      Drugie zdjęcie, szczególnie tło. Polecam bloga, spłakałem się ze
      śmiechu, choć z drugiej strony to przerażające, kto żyje wokół nas.
    • g0p0s Re: Groch z kapustą 2 18.03.09, 14:48
      Justyna Kowalczyk zasuwa na nartach w Sztokholmie. Wokół parlamentu,
      albo pałacu króla. Aśka! Pomachaj!
      • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 18.03.09, 15:08
        Macham jak cholera. sama elita sie zjechala. Finaly dopiero o 17,00.

        Sniegu ciezarowkami nawiezli, slonce tez zamowili. Wszystko gra.

        www.pastan.nu/sport/charlotte-kalla-utmanar-eliten-i-
        slottssprinten-1.819635
        • lylika Re: Groch z kapustą 2 18.03.09, 22:19
          Przejścia dzisiaj miałam. Takie okropności i okropieństwa. Nie będę gadać na ten temat, bo samą mnie to doprowadza do rozpaczy. Ważne, że się skończyły (mam nadzieję). Życzę sobie teraz odrobiny spokojnego snu.
          Po Sforze chyba będę spała spokojnie.
        • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 19.03.09, 09:14
          Machalam uczciwie siedzac w biurze, nawet takie nartowe uuuu uuuu
          uuuu wydawalam z siebie ku ogolnej radosci.

          wie kto jak poszlo Justynie?

          Slowenka wygrala, druga Finka i Szwedka na trzecim i tylko o tym
          bebnili. Panami sie niespecjalnie interesowalam. Chyba Norweg
          • asia.sthm Re: Groch z kapustą 2 19.03.09, 10:00
            > wie kto jak poszlo Justynie?

            Juz wie. Czwarta w finale B , czyli 10-te miejsce.
            • lylika Re: Groch z kapustą 2 21.03.09, 11:42
              Komunikat dla żoliborzan!
              Pod Halą Marymoncką, w budce nr 16 (przy murowanych pawilonach) zainstalowała się piekarnia Grzybki.
              Komunikat dla Kocia!
              Doskonałe wędliny; bardzo dobra szynka i rewelacyjny baleron, a` 28/kg w budce nr 11 (Zdzisław Królewicz).
              Przy zakupie baleronu obejrzeć czy baleron jest w sznurku czy w gumowej siatce. W siatce nie brać, inny producent i to już nie jest to.
              smile
              • lylika Trzęsienie ziemi. 06.04.09, 12:45
                Dostałam właśnie e-mail od kuzynki z Rzymu. Nie mogła wcześniej mnie uspokoić, bo w jej dzielnicy wyłączono prąd, a właśnie telefon jej się rozładował. W Rzymie też czuli trzęsienie, ale na szczęście, niegroźne dla miasta. Panika jednak nie mija, bo zapowiadają kolejne wstrząsy bliżej Rzymu. To straszne tak czekać i myśleć: zatrzęsie czy nie?
                • g0p0s Re: Trzęsienie ziemi. 06.04.09, 13:10
                  Nie mam nikogo znajomego we Włoszech, ale dziś się obudziłem
                  dokładnie o 3:35. Po co , na co? Może jakieś geny pająka się we mnie
                  odezwały.
                  Mieszkanie na terenie sejsmicznie aktywnym albo jest mocno
                  stresujące, albo trzeba zapomnieć i żyć normalnie. Ale jak
                  zapowiadają, że będą wstrząsy? Kryjówka wytrzyma, czy nie wytrzyma?
                  Masz jakieś mieszkanie lub dom, wypełniony rzeczami potrzebnymi do
                  życia lub o wartości sentymentalnej i loteria - straczisz, nie
                  stracisz. Okropne.
                  • 36krzysiek Re: Trzęsienie ziemi. 06.04.09, 13:21
                    g0p0s napisał:

                    Masz jakieś mieszkanie lub dom, wypełniony rzeczami potrzebnymi do
                    > życia lub o wartości sentymentalnej i loteria - straczisz, nie
                    > stracisz. Okropne.

                    To mną zawsze najbardziej wstrząsa. Kataklizmy, wojny gdzieś tam w
                    dalekim świecie, ale zdjęcia zniszczonych, zbombardowanych bloków,
                    podobnych do tych, które stoją za oknami są wstrząsające. Mnie tak
                    dopiekła Gruzja, teraz Włochy, to przecież tuż za miedzą. Okropność.
                    I ta starówka w gruzach. Wiem, wiem, tam ludzie giną, ale jednak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka