lylika
29.12.08, 22:28
Wołoduch dawał kolejne odcinki Dziadka, Groha pisała cudowne odcinki do porannej kawy, Luśka do nas wpadała z pierogami, Baron popełnił powieść i kawałek drugiej, że nie wspomnę o różnych drobnych grzeszkach. Wszyscy krzyczeli o jeszcze,a teraz Meduza nam dostarcza kolejne, świetne odcinki Indiany i nikt tego nie czyta. Dlaczego? Pytam sobie a muzom?
--
Otwórz szafę i mów do rzeczy.