aniczka2009 22.03.09, 20:07 a kiedy następne spotkanie TWCH?i co ma zrobić osoba ,która na nim nigdy nie była i nie wie jak się dołączyć? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia.sthm Re: TWCH 22.03.09, 20:44 Witaj Aniczko. Dolaczasz jak ten dolaczacz normalnie zwyczajnie do Bramy na Rynku Nowego Miasta (mapka w podpietym watku) termin sie ustala w watku "Spotkanie Kwietniowe" ...jakos tak, albo juz sie ustalil. Narazie sie nie martw, tu swieza krew zawsze bardzo mile widziana. Nie zezra cie, a wrecz odwrotnie. Raz kozie smierc i zesraj sie a nie daj sie - te akurat przychodza mi na mysl. No i szpagat. Odpowiedz Link
aniczka2009 Re: TWCH 22.03.09, 21:47 Bardzo,bardzo wielkie dzięki za odpowiedź i pocieszenie.Mieszkam bardzo daleko od Warszawy,jakimś cudem tam dojadę,jeszcze nie wiem jak ale dojadę -pozdrawiam.Ania Odpowiedz Link
edyta95 Re: TWCH 22.03.09, 22:04 to daj znać kiedy dojedziesz, my jesteśmy elastyczni jak gumka od majtek, dopasujemy termin Odpowiedz Link
lylika Re: TWCH 22.03.09, 22:14 Podrzucam wątek. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=91797024 Odpowiedz Link
edeka5 Re: TWCH 22.03.09, 22:45 Nie przejmuj się, są tacy co jeszcze dalej mieszkają a dotarli. A w ogóle to jesteśmy teraz globalną wioską i wszędzie blisko Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: TWCH 22.03.09, 23:12 Witaj Aniczko, fajnie że jesteś. Ja też tu od niedawna, ale bardzo mi się podoba Odpowiedz Link
ushe_mike Re: TWCH 22.03.09, 23:48 O Boże też bym chciała, marzę o spotkaniu z Guruy od dziecinstwa. Jestem coś około 1750 km od Warszawy i na razie nie mam szans, żeby dołączyć. Ale książki pomogły mi przetrwać najgorsze życiowe turbulencje. Może nie powinnam ale popłakałam się nad Alicją, niepotrzebnie, dla mnie ona jest wciąż pełna życia. Pierwszy raz płakałam przy Krokodylu. To nie było śmieszne, uwierzyłam, pod koniec książki płakałam się z radości, teraz nie była tak fajnie.W każdym bąć razie może zapominam własnego języka ale jednak Spódnicę czy spódniczkę napisałabym przez ó kraskowane nie wiem jak inni całuję i pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
groha Re: TWCH 23.03.09, 09:56 Aniczko, nie przejmuj się, posiedź tutaj, stąd doskonale wszystko widać i całkiem fajnie się siedzi. Bo musisz wiedzieć, że są również tacy, którzy na regulaminowe spotkania wysyłają wyłącznie swego ducha i też jakoś żyją. To znaczy - jeszcze ich nie wywalili... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: TWCH 23.03.09, 10:04 36krzysiek napisał: > ...ale to się kiedyś skończy Cała dżę!!!! Dżenie ogarnia mię! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: TWCH 23.03.09, 10:15 No, ale w końcu, jak Członek nie pokwapi się na spotkanie, to spotkanie pokwapi się do Członka. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: TWCH 23.03.09, 10:49 36krzysiek napisał: > No, ale w końcu, jak Członek nie pokwapi się na spotkanie, to > spotkanie pokwapi się do Członka. Nie wiem, czy todasię podciągnąć pod groźby karalne? Odpowiedz Link
groha Re: TWCH 23.03.09, 11:05 Ewo, nie bojsia, jako i ja się nie boję. Grunt, to plecy, oparcie oraz edykt najjaśniej nam kiedyś panującej Królowej Matki, że kto raz z TWCh zaczął, ten nigdy nie skończy i nawet zgon nie jest żadnym usprawiedliwieniem, bo przynależność obowiązuje także w życiu wiecznym, amen Odpowiedz Link
groha Re: TWCH 23.03.09, 11:59 A swoją drogą, to ja nie wiem, czy właśnie wspomniany edykt nie powinien być przestrogą, bo przecież jest jak memento: porzućcie wszelką nadzieję... W każdym razie jest to bardzo poważne ostrzeżenie, moim skromnym zdaniem, przy którym groźba pana Barona brzmi niemalże, jak pocieszenie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: TWCH 23.03.09, 12:05 cafeszpulka napisała: > nie dżyj ! bąć spokojna, maż plecy Zapomniałam zapodać, że nie tylko plecy mam na stanie. W ogóle dorodna ze mnie dziewucha ))) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: TWCH 23.03.09, 18:29 Ooo, znów nowy przyszły członek? Jak miło, witaj. Im więcej nas, tym weselej. Przyjeżdżajcie zatem! Odpowiedz Link
eulalija Re: TWCH 23.03.09, 23:08 Mnożą nam się nowe duszyczki, znaczy jednak mimo tego co widać za oknem, wiosna jest i wszystko rośnie w siłę i ma się dostatniej Trzeba jakiś porządek w tych witaniach duszyczek zrobić, migną raz czy dwa odważnie po jakiś wątkach, przestraszone zapadną znowu pod ziemię. Przeca każdego nie upilnujemy!!! Wejść trza głośniej, z przytupem, z przyświstem!!! Ewentualnie w szpagacie)) Odpowiedz Link
aniczka2009 Re: TWCH 24.03.09, 19:03 masz rację szanowna eulalijo,ja nowa duszyczka ciężko przestraszona! na początku już chciałam jechać do tej Warszawy,ateraz myślę ,że tam gdziś przepadnę ,że się gdzieś zagubię.I co zrobię jak nagle (zanim dojadę)spotkanie się nie odbędzie!!!Gdzi ja się podzieję!co na drutach będę robić zanim pociąg nie przyjedzie?! Odpowiedz Link
blue_tala Re: TWCH 24.03.09, 19:11 mhm, jestem córką aniczki 2009. Reszta informacji o mnie w wątku skąd jesteśmy. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: TWCH 26.03.09, 15:33 Tak się zastanawiam, czy na naszą oficjalną małpę ktoś kiedyś napisał? Odpowiedz Link
g0p0s Re: TWCH 26.03.09, 15:39 Ja, w ramach testu Ale to było dawno. Ciekawe, czy Zarząd hasła nie zgubił. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: TWCH 26.03.09, 16:04 A kto ma hasło? Teraz pewnie nikt się nie przyzna, jak tam, dajmy na to, był kwit na pralnię w Kopenhadze, ważny do 23 marca Odpowiedz Link
hortensja66 Re: TWCH 26.03.09, 16:33 Tak się właśnie zastanawiałam, czy przypadkiem Tala to nie córcia Aniczki. Ta sama miejscowość, równoległe wejście na forum i wiek pasujący. Fajnie macie, tak we dwie mieć tego samego hopla Zazdrość mnie troszkę podgryza... Odpowiedz Link