Takie malutkie, bo gdzie mnie do naszych naczelnych kronikarzy
(Goposie, no jakże to tak? Ani słowka nie skrobnąć? Goposofon się
zepsuł?

). Uczestniczyli: Cytrynka, która przybyła już o 17.40,
Dzidka, Paulina, Gopos, Edyta, Papuga, Ela i Sławek, Lmama, Bzzyta,
Baron, nizej podpisana oraz przez godzine Migos z Puchatkiem.
Błyskawicznie dokonano wyboru bab z jajami, omówiono kwestie
przygotowaia prezentu, kasa TWCh przyjęła jedną składkową dychę.
Część kobiet korumpowała małoletniego, który w efekcie nie chciał
opuścić imprezy. Tłuczono szkło na szczęście, konsumowano zamówione
dania (ciekawe kto się zaopiekował heniulową Q). Czyli tradycyjny
chaosik.

A teraz pora spać. Dobranoc wszystkim.