23.04.09, 14:54
Kto pójdzie ze mną do kina? No kto? Jutro ,17.30, Kino
Muranów "Powrót do Brideshead" smile
Obserwuj wątek
    • edyta95 Re: Kino 23.04.09, 14:59
      a kawiarnia i spacer też w pakiecie?
      • 36krzysiek Re: Kino 23.04.09, 15:02
        Do kawiarni na zygmuntówkę a potem wino z gwinta w Ogrodzie
        Krasińskich...
        • the_dzidka Re: Kino 23.04.09, 15:09
          Aż żałuję, żem wyjechana! Baronie, a jakiś długołykendowy wyjazd po
          okolicy planujesz?
          • 36krzysiek Re: Kino 24.04.09, 08:39
            the_dzidka napisała:

            > Aż żałuję, żem wyjechana! Baronie, a jakiś długołykendowy wyjazd
            po
            > okolicy planujesz?
            >
            Nie, ale możemy coś wykombinować. Uprasza się PT. o propozycje
            wycieczki jednodniowej. Wszystko, tylko nie Kazimierz wink
            • lylika Re: Kino 24.04.09, 09:38
              Uprasza się PT. o propozycje
              > wycieczki jednodniowej. Wszystko, tylko nie Kazimierz wink
              ...
              Proponuję Żyrardów. 3 maja jest festyn na Wyspie Piaskowej. Wystąpią:
              T.LOVE, Big Cyc, happysad, Strachy Na Lachy i O.S.T.R.
              Ponadto można zajrzeć do Muzeum Mazowsza Zachodniego i zobaczyć Izbę żyrardowskiej rodziny robotniczej z początku XX wieku.
              A co najważniejsze, spotkać się z Dorką uziemioną przez Martynkę. Dorka zaproponowałaby jakiś miły ogródek kawiarniany i mogłaby przyjść z Martynką. Ładna pogoda gwarantowana. smile Co Wy na to?
              • lylika Re: Kino 24.04.09, 11:50
                Nie ma chętnych na wycieczkę? Baronie, to blisko od Ciebie. smile
                • 36krzysiek Re: Kino 24.04.09, 11:56
                  No ja bardzo chętnie, ale może niekoniecznie na festyn. Skoro Dorka
                  nie może do TWCh, to TWCh może do Dorki, ciekawe co ona na to wink
    • kocio_pierzaczek Re: Kino 23.04.09, 16:54
      Co to jest zygmuntówka?
      • cytrynka6543 Re: Kino 23.04.09, 18:51
        To ciastko co pokonało Wuzetkę,ale nie pytaj mnie jakie ono,bo nie
        dosłyszałam.
        • cytrynka6543 Re: Kino 23.04.09, 18:59
          O,To Baron zalinkował:
          www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.php?dzial=aktualnosci&ak_id=18632&kat=3
          • kocio_pierzaczek Re: Kino 23.04.09, 22:15
            Chyba nie bardzo podoba mi się tworzenie czegoś pseudotradyzyjnego
            tak na siłę i na hura. Z Muranowa to bardziej tradycyjnie będzie iść
            do "GRubej Kaśki", czy jak tam się nazywa kawowy barek na ul.
            Bielańskiej róg Solidarności, niezmieniony chyba od trzydziestu lat.
            • lylika Re: Kino 23.04.09, 22:23
              Wiecie co? Obrzydliwi jesteście. Człowiek towarzystwa pragnie na jeden seans filmowy a Wy co? Same wymówki.
              Baronie, oczywiście, że idę z Tobą do kina, szczególnie, że kino Móranów budzi we mnie czułe wspomnienia.
              Przed kinem wpadnij na obiad, będzie zupa jarzynowa z groszkiem ptysiowym i dorsz smażony.
              • lylika Re: Kino 23.04.09, 22:25
                Baron widzi naocznie, że MÓRANÓW napisałam.
                • 36krzysiek Re: Kino 24.04.09, 08:38
                  Jedna życzliwa dusza na całym Forum wink Nie rozumiem dlaczego Asia i
                  Goonia nie chcą iść do kina smile
                  • ewa9717 Re: Kino 24.04.09, 08:41
                    Ja też bym poszła, bo u nas w pipidówku kina niet. Ba, serial
                    angielski w TV bym obejrzała, bo tam za lorda Sebastiana robił
                    Antony Andrews, do dziś mam go w uszach...
                    • edyta95 Re: Kino 24.04.09, 08:49
                      Baronie, przed kinem na pocztę gazetową skocz
                  • asia.sthm Re: Kino 24.04.09, 10:02
                    > Nie rozumiem dlaczego Asia i Goonia nie chcą iść do kina smile

                    ja chce! I kiedys pojde. Goonia pewnie tez.
                    Eeeech zycie! Nie w Madrycie, samo wycie skrycie .

                    Jakbyscie zmieniali zawod, to na jaki? Wlasnie jestem jedna noga w
                    bloku startowym aby uciec od buchalterii. Zostane tancerka na linie
                    albo co. Cholera.
                    • lylika Re: Kino 24.04.09, 10:25
                      >
                      > Jakbyscie zmieniali zawod, to na jaki?
                      ...
                      A nie chcesz wrócić do swojego pierwszego zawodu?
                      • asia.sthm Re: Kino 24.04.09, 10:54
                        Po tylu latach nie wraca sie do starej wody. Zreszta parchow
                        dostaje od chemii. Malo zachecajace.
                        Korci mnie praca z dziecmi, lecz to wymaga dyplomow.
    • bbbzyta Re: Kino 24.04.09, 10:27
      Ja! Ja też! Jestem do wzięcia dziś popołudniu, a pracuję stamtąd o dwa kroki. Tyle że film smutny, ale dla towarzystwa wiele można zrobić, nawet dać się powiesić wink
      • 36krzysiek Re: Kino 24.04.09, 11:10
        Bzyto, to jestesmy umówieni? Szefowej wypadło szydło z worka i ma
        kinowego niedasia.
        • bbbzyta Re: Kino 24.04.09, 13:20
          OK, to o 17.15 przed "Muranowem"? W razie czego ze mną komunikacja mailem na "bbbzytową" małpę, bo zostawiłam w domu ładujący się telefon sad Ew. mogę Ci Baronie posłać swój tel. do roboty, na małpę "baronową".
          • 36krzysiek Re: Kino 24.04.09, 13:55
            17.15 smile
            • goonia Re: Kino 24.04.09, 17:56
              Alez Pan Baron sie zneca nad ludzmisad
              Ja w kinie, na doroslym filmie bylam 4 lata temu, i nie wiem czy to nie bylo
              wlasnie kino Muranow. Pianiste wtedy grali.
              I do teatru bym poszla. No kurka, niech te dzieciaki rosna i sie wyprowadzaja,
              bo mi zycie ucieka.

              Asiu, tez mysle o zmianie zawodu. Ale ja jeszcze nie wiem co bym chciala w zyciu
              robicsmile
              • cytrynka6543 Re: Kino 25.04.09, 02:03
                I jak wrażenia po kinie? To był ten film,gdzie Emma Thompson gra
                baaaardzo katolicką mamusię,tak?
                • 36krzysiek Re: Kino 25.04.09, 10:23
                  Dokładnie Cytryno, film, jak to określiła Bzyta, gęsty. Lubię
                  angielskie produkcje, gdzie bez fajerwerków i brazylijskiej
                  gestykulacji opowiada się o trudnych sprawach. Powściągliwość i
                  angielska flegma jest urzekająca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka