the_dzidka 06.07.09, 15:21 Przypominam, że macie okazję dostarczyć mi wkłady do worków na lipcowym Jak na razie mam tylko dwie torby ze spotkania czerwcowego plus dwie moje własne. To trochę mało. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 06.07.09, 15:28 O matko. A na Asiowym będziesz? Nie wiem, czy zdążę do piątku, spiętrzyłą mi się praca. Ewentualnie podrzucę ci w wyznaczone przez ciebie miejsce ). Odpowiedz Link
migos Re: Ładunek do kocich worków 2009 06.07.09, 15:30 > Ewentualnie podrzucę ci w wyznaczone przez ciebie miejsce ). Dzidko, najlepiej wskaż lokalizację w okolicach pl. Bankowego Odpowiedz Link
the_dzidka Można podrzucać! 06.07.09, 15:30 Co do Asiowego, nie jestem pewna, gdzieś muszę zmieścić wyjazd do Poznania. Ale możemy się dnia któregoś umówić gdzieś. W lipcu bywam na Żoliborzu co czwartek około 17:30 Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Można podrzucać! 06.07.09, 15:46 W czwartki niestety ja bywam w centrum, ale jakoś się dogadamy. Jak by co, nach Hause ci podrzucimy. Ten powiększalnik... ups! Wkłady,znaczy się. Do worków. Mam nadzieję, że duże one będą. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Można podrzucać! 06.07.09, 15:47 Jakby co, to muszę Ci podać nowy adres. Ale dogadamy się Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Można podrzucać! 06.07.09, 16:07 Wiem, że musisz. Mam nadzieję, że aklimatyzacja futer dobiega końca. AAAAAA! Co jeszcze musisz, to zrobić parapetówkę! Nowa świecka chmielewska tradycja zapoczątkowana przez odważnego Szkorbuta, hodowcę jeleni, hi hi. Odpowiedz Link
lylika Re: Można podrzucać! 06.07.09, 16:11 Przepraszam, tradycję parapetówek rozpoczął Baron. Ze swoją parapetówką zalega Papunia. Pamiętliwi jesteśmy. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Można podrzucać! 06.07.09, 16:20 Dziękuję, Lyliko, za słuszną uwagę. A mój artysta malarz, dzięki któemu Sztuka zawitała w progi szkorbutowego domostwa, na szczęście płodny jak królik. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Można podrzucać! 06.07.09, 17:01 lylika napisała: > Przepraszam, tradycję parapetówek rozpoczął Baron. Ze swoją parapetówką zalega > Papunia. Pamiętliwi jesteśmy. Masz rację,Baron rozpoczął,a byłabym się spierała,że Dzidka,ale ona parapetówkę,tę z nerwowym kranem(!),robiła 4 tygodnie później,sprawdziłam w kalendarzyku. Zapamiętałam Dzidkową,bo u Barona mnie nie było. Papuniu,a Ty kiedy? A tak btw,to mieliśmy Dzidce pomóc się przeprowadzić i co? Świnie z nas,nie pomogliśmy Biję się w klatkę z piersiami,bum,bum,bum... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Można podrzucać! 06.07.09, 17:51 Dzidkowa parapetówka była, ale teraz będzie druga, tym razem prawdziwa > A tak btw,to mieliśmy Dzidce pomóc się przeprowadzić i co? Świnie z nas,nie pomogliśmy Cytrynko, spoxik. Okazało się, że do przeprowadzki zgłosiło się (razem ze mną) 6 osób i cztery samochody. Załatwiliśmy sprawę w dwie godziny, co zważywszy ten brak windy w punkcie docelowym... Tak że już machnęłam ręką na zawracanie głowy innym. Ale jeszcze wszystko przed nami > Biję się w klatkę z piersiami,bum,bum,bum... Przeczytałam "biję się w klatkę piersiami", i do tego to "bum, bum, bum" - i zatchnęło mnie. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Można podrzucać! 06.07.09, 18:08 the_dzidka napisała: > Dzidkowa parapetówka była, ale teraz będzie druga, tym razem > prawdziwa A poprzednia nie była prawdziwa? > Cytrynko, spoxik. Spoxik mnie uspokoił,ale i tak czuję się jak ostatnia świnia >Tak że > już machnęłam ręką na zawracanie głowy innym. Ale jeszcze wszystko > przed nami No nie wiem,ale skoro tak mówisz,to nie pozostaje mi nic innego niż się z Tobą zgodzić. > > Biję się w klatkę z piersiami,bum,bum,bum... > > Przeczytałam "biję się w klatkę piersiami", i do tego to "bum, bum, > bum" - i zatchnęło mnie. Odetchnij się,plizzz,to niezdrowe jest Ja to dudnienie wydobyłam ze swojej klatki z piersiami,mea culpa,mea culpa,zabyłam,wybacz proszę jeśli możesz. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Można podrzucać! 06.07.09, 18:18 > Spoxik mnie uspokoił,ale i tak czuję się jak ostatnia świnia Nie czuj się! Przecież ja wiem, że wystarczyłby jeden mój telefon, żebyś przyleciała, i jeszcze L. ze sobą do pomocy zabrała! W takim razie, jak będę miała jakąś szafę do wnoszenia, to Cię wydzwonię Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Można podrzucać! 06.07.09, 18:27 Polecam się i mam nadzieję,że vice versa1? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Można podrzucać! 06.07.09, 19:12 Nie moje,to cytat z MLP,ale mi się spodobało i dlatego puszczam dalej. Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Można podrzucać! 06.07.09, 22:21 Ja znam tylko "duza klatka, maly ptaszek", ale nie jest to o kobietach Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: Można podrzucać! 08.07.09, 10:59 Cytrynko, odetchnij sobie spokojnie. Dzidkowa przeprowadzka odbyła się bardziej się sprawnie, TWCh było reprezentowane przez moją skromną osobę, a jakby nas było więcej to musielibyśmy sobie nawzajem pudła wyrywać, żeby każdy miał coś do niesienia. Odpowiedz Link
aganoreg Re: Ładunek do kocich worków 2009 07.07.09, 20:01 Nie bardzo mam czas szukac, orientacja co by sie do kocich workow nadac moglo - zadna, ale jakby ktos jakies duperele wyczail na brytyjskim ebayu to moge kupic. Nawet myslalam o zapalniczce Marlboro do kompletu papierosowego, ale pewnie Gurua ma ich setki. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 07.07.09, 20:22 O matko, czyżby moje skromniutkie, resztkowe kocie worki rozrosły się do poziomu aukcji w Desie? W takim mniejszy żal, że nie będę na letniej edycji. )) I kilka przygotowanych fantów chyba odpada. Ale mam nadzieję, że aukcja zimowa się też odbędzie? W rocznicę? Odpowiedz Link
aganoreg Re: Ładunek do kocich worków 2009 07.07.09, 20:35 Trzeba sie jakos wkupic Ktos sprzedaje Marlboro kupione na lotnisku w Dubaju. Niestety, nie widac na zdjeciach, jakie znaki szczegolne owe posiadaja. Poza tym trzeba nabyc karton. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 07.07.09, 20:53 Przepraszam, że się wtrącam, ale choć na guruowym mnie nie będzie, to jako matka pomysłu naszych worków chciałabym przyponieć, ze zawartośc owych ma być co najmniej przypadkowa, w zadnym wypadku luksusowa anispecjalnie licytowana gdzie bądź. Czy mam przypominać, jakąż frajdę wszytskim obecnym sprawiła pewna tania deska klozetowa? Szczerze opłakuję niemożność bycia na guruowych kocich workach, więc błagam - zdjęcia będą, wiem - ale niech ktoś przytomny napisze raport z licytacji, Pojadę specjalnie do Iławy szukać internetu. Chlip, chlip. I już się szykuję na worki zimowe. Jakby co, u mnie zmieści się do kilkunastu licytujących. Odpowiedz Link
aganoreg Re: Ładunek do kocich worków 2009 07.07.09, 21:15 Kociu, ja to rozumiem! Ale np. Lylika kupila na alledrogo komplet popielniczek (wiem, nie do workow, ale na prezent) i w sumie o cos takiego mi chodzilo. A na ebayu mozna dostac naprawde rozne dziwne rzeczy za 1p. To ja juz sie nie wtracam Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 09:45 Ależ wtrącaj się, wtrącaj, będzie weselej. Zwłaszcza jak upolujesz cos naprawdę dziwnego... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:03 Mnie sie dzis snilo ze Gurua miala na spotkaniu (chyba tym sierpniowym) pieniadze w skarpetce, dokladnie jak moje dzieci kiedys nosily. W zyciu nie widzialam Guruy w skarpetach, a tu taka niespodzianka. Hi hi, to mi przypomnialo zeby uprzedzic wszystkich gosci o zabraniu gotowki. Nie musi byc bilon w tych skarpetach, moga byc zgrabniutkie banknoty. No i jakis plakat ze wspomaganymi zwierzatkami by sie przydal. Zeby kazdy wiedzial ze jak sakiewka cxzy skarpeta potrzasnie to pojdzie to na zacny cel a nie przepicie...albo i lepiej. puszczam oko, zeby nie bylo ze sie wyglupiam. PS Ja wsad bede miala na asiowym, choc moge dostarczyc wygodniej. Dzidko, planowalam ci po sasiedzku podrzucic, a teraz to nie wiem. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:08 Niniejszym przekazuję wszystkim szanownym pozdrowienia od Guruy. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:09 Gdzie ja to napisałam! Chyba zwariowałam. Idę do Dzień dobry. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:24 i gdzie poszlas, w las? Tu trzeba podziekowac, wiec dziekujemy. I co slychac u Guruy, jak leci? Gropcie trzeba udusic za obrzydliwa zwartosc komunikatu. Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:30 Popieram duszenie. Może być jaśkiem. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 10:45 Lyliko, miej się na baczności, napuściłam na Ciebie pewną dziennikarkę. (Barbara Borkowska chce przeprowadzić wywiad z Tobą, he, he, nie zastrzel jej) Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 12:08 stara.gropa napisała: > Lyliko, miej się na baczności, napuściłam na Ciebie pewną > dziennikarkę. (Barbara Borkowska chce przeprowadzić wywiad z Tobą, > he, he, nie zastrzel jej) ... Nam strzelać nie kazano. Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 14:46 chce przeprowadzić wywiad z Tobą, > > he, he, ... Już przeprowadziła. Strzelaniny nie było. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 11:30 Jasiek chociaż przystojny i blond? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 11:31 Jakie blond? Protestuję. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 11:36 No dobra, może być łysy blond, coś jak Sikorowski. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 11:45 No dobra, niech będzie mały, łysy w kapeluszu. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 12:43 Jeśli ma być kurdupel, to wolę się wycofać z łysego blondyna. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 13:45 Jasiek absolutnie musi mieć czuprynę płową jak wiecheć słomy, inaczej nieważny. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 14:53 a to na zwierząka ma iść? to już nie można tego zwyczajnie przepic? Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 14:54 boszsz żebym ja jeszcze wiedziała, o czym mówicie Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 15:01 Jak to o czym? O wszystkim na raz. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 15:26 1. Dlaczego na zwierzątka? Przepicie pomysł niezły, ale ostatnio sżło na działalność TWCh, o ile pamiętam. 2. Gdzie i kiedy opublikują ten wywiad? 3. Kto zna sympatyczny basen w Wwie lub okolicach? (skoro już ma byc o wsyztskim na raz) Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 16:03 1. Jako pomysłodawczyni licytacji możesz dysponować na jaki cel pójdzie szmal. 2. To był wywiad do artykułu o nielegalnych kasynach w PRL-u. Dziennikarka chciała się "wywiedzieć". Stara.gropa będzie wiedział gdzie i kiedy. 3. Najbliższy masz w szpitalu bielańskim i to niejeden. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 16:25 1. Muszę się zastanowić. 2. Nie mogę się doczekać. 3. Za małe. Nie zmieszczę się, o pływnaiu nie wspominając. A tak serio, to myślałąm o tym, żeby te dwie copółroczne aukcje worków zasilały konto TWCH - pezenty, kwiaty, itp.. Tylko może by jakieś reguły licytacji ustalić, typu brydżowe wg Guruy - żeby ktoś w pija... tego, no, podekscytownanym widzie nie wylicytował czterech worków za niebotyczną sumę, z wpłaceniem której potem będzie miał problem... w końcu to nie Monte Carlo. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 16:26 Po zastanowieniu. Edyta ma rację. Część należy przepuścić na jakąś przyjemność. ))) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 23:03 no nie wiem od czego, ale chyba znow mi sie pokiszkowalo. Bo tak bylo: bylo o schronisku dla kocich czy psich nieborakow, kocyki dostarczylismy i zdaje sie puszki z karma. Zbiorka TWCH a recamy pani Prezes toboly poszly do zwierzatek. Potem nie wiem co bylo, ale byla piekna licytacja na parapecie u Szkorbuta i caly dochod poszedl na (cytuje): cele statutowe. tu dowod: forum.gazeta.pl/forum/w,$f,$t,$a,$seot.html?f=14722&w=90304067&a=90313631 No i nie wiem co mi sie pomieszalo w celach statutowych. Ciagle mam te nieboraki w oczach ,a dopiero po tym pijanstwo, tfuuu rozrywki, tez statutowe. Pojde jeszcze rozgrzac wyszukiwarke w wyszukiwaniu nieborakow, ale glowy nie dam, ze mi sie to wszystko nie przysnilo. Przepraszam za zamieszanie, ale najgorsze zamieszanie to ja mam w glowie. Odpowiedz Link
lylika Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 23:17 Na początku był chaos. Raz poprosiłam o wsparcie dla schroniska. Dostałam i zawieźliśmy. Później, za chleb Anmaniki wpłacałam na konto schroniska. Asiu, nie ma się co turbować. Nie przetrwonimy tych zysków z kocich worków, to pewne. Cała pozostała flota z kocich worków u nie leży i kwiczy. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 23:31 ja sie nie turbuje, tylko zastanawiam co mam z glowa Juz nie mieszam, tak czy siak aukcje kochamy rownie jak hazard Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Ładunek do kocich worków 2009 08.07.09, 16:12 kocio_pierzaczek napisała: > 3. Kto zna sympatyczny basen w Wwie lub okolicach? (skoro już ma byc > o wsyztskim na raz) Wesolandię polecam o ile nie bedzie Wam za daleko,bo jak sama nazwa wskazuje,w Wesołej to jest. Odpowiedz Link