Dodaj do ulubionych

Witam sierpniowo.

01.08.09, 07:38
I hortensjowo.

https://img33.imageshack.us/img33/3751/090731bettinabis010.jpg
Obserwuj wątek
    • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 07:58
      Witamsmile.Piękny kwiatsmile
      • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 08:21
        Hortensje w tym roku zupełnie zwariowały, są wielkie jak kalafiory!
        Dzień dobry! Zapowiada się piękny dzień...
        • gabrielle Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 09:22
          Witam. Wstałam. Koty nieszczęśliwe, bo dostęp do jednego pokoju ograniczony.
          Niestety mam alergię na kocią sierść i nie można pozwolić, żeby dreptały po moim
          łóżku. Trwa wiec nieustająca rozmowa: MIAU, czego chcesz?, MIAUUUUU, nie, nie
          wejdziesz. MIAAAAAUUUU
          • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 13:19
            Witamsmilesmilesmile a ja obecnie odpoczywam po ciężkiej walce z gąszczem dzikich i
            krwoipijnych chwastów, przez które musiałam się przedrzeć do upatrzonych ziół i
            wszelkiego innego nader ładnego trawska do suszenia. Cuuuuuuuuuuudownie to
            pachnie w domusmile
            słonecznego dzionka!
            • kocio_pierzaczek Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 15:19
              Witam plażowo z balkonu. Groho! Nie wiem, jak dziękować ci za powój,
              nie dość, że rośnie wspaniale i mam już gęstą zasłonę, to jeszcze
              pięknie kwitnie.
              • doratos Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 15:55
                Witam,u mnie też pomarańczowa gęba grzeje ile sił w pysku!
                Hortensje faktycznie są dorodne,
                a to dlatego że zima była łagodna!
                Chwasty wiadomo rosną tam gdzie nie posiejesz,co roku powtarzam
                że w tym roku chwasty są wyjątkowo upierdliwe!
              • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 16:49
                kocio_pierzaczek napisała:

                > Witam plażowo z balkonu.

                Eh,Kociu,jak ja Ci zazdroszczę! Nie mam czasu na balkonową
                plażę,nawiasem mówiąc na żadną plażę.sad

                >Groho! Nie wiem, jak dziękować ci za powój,
                > nie dość, że rośnie wspaniale i mam już gęstą zasłonę, to jeszcze
                > pięknie kwitnie.

                Groho,młyg,młyg do Ciebie robię(uczepiło mnie się to młyg,młyg!) o
                powój na przyszłe sadzenie,bo mój felerny balkon zeżarł już prawie
                wszystkie rośliny,które na nim posadziłam.sad((
                Nie udał się bluszcz,irga,dzwonki
                irlandzkie,czarnuszka,złocienie,bukszpan,winobluszcz,groszek
                pnący,fuksja,pelargonie,gipsówka,clematis,sundaville,lawenda,tymianek
                ,azalie,petunie,dalie,itd,itp.
                Maciejka jest słaba,jedyne co mi rośnie względnie dobrze to
                rozchodnik,fiołki leśne posadzone na wiosnę przez moją Mamunię i
                konwalie od Lyliki,które w tym roku miały mnóstwo liści,ale mało
                kwiatów,ale one ponoć tak mają,że co drugi rok kwitną. A i jeszcze
                śmierdziuszki czyli aksamitki mi się tam uchowują do późnej jesieni.
                No po prostu czarna rozpacz! Już nie mam siły na kolejne próby,a
                taki goły balkon nie może przecież zostać!

                A tak w ogóle to dzień dobry! wink
                • hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 17:10
                  Hortensje w tym roku zupełnie zwariowały...

                  Nie wszystkie, ja jeszcze jakoś się trzymamsmile
                  Dzień dobry.
                  • lylika Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 20:20
                    Gościa miałam. smile

                    https://img529.imageshack.us/img529/4327/koty031.jpg
                    • migos Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 20:58
                      > Gościa miałam. smile

                      a z pchełkami?
                      Witam powstańczo wink
                      • lylika Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 21:46
                        migos napisał:

                        > > Gościa miałam. smile
                        >
                        > a z pchełkami?
                        > Witam powstańczo wink
                        ...
                        Nie wiem co z pchełkami. Ani jednej nie widziałam. Gość wypił mleczko i się ulotnił. Ale nie zdziwię się jeśli jutro, o tej samej porze wpadnie na drinka. smile
                        Powstańczą godzinę W, jak zwykle, spędziłam na Powązkach, ale tak bardzo z tyłu, bo tłumy były niemożebne. Nie pchałam się oglądać bliźniaków.
                    • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 21:00
                      lylika napisała:

                      > Gościa miałam. smile
                      >
                      > https://img529.imageshack.us/img529/4327/koty031.jpg


                      Jaki milusi! smile
          • the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:44
            Przyjechali Rodzice z Mniamnikiem Podłym. Koty - wściekłe, obrażone,
            siedzą pod łóżkiem. Na łóżku Mać z Mniamnikiem. Mam przerąbane.
            Tatunio zagaduje na śmierć Gabę, która wykonała dzisiaj świetne
            zdjęcia Turdepoloń. Ja jestem uchetana jak krowa bez postronka.
            Uciekająca przed tym buhajem, co to z kawałkiem sąsieka przez te
            wierzeje położone na płask...
            • gabrielle Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:49
              Zdjęcia bez selekcji, bo już nie mam do tego głowy

              Wilanów:
              picasaweb.google.pl/karnas.zdjecia/Wilanow?authkey=Gv1sRgCPySva2496-ERg#

              Tour de Pologne
              picasaweb.google.pl/karnas.zdjecia/TdPWarszawa?authkey=Gv1sRgCJLlo-2BqubXQw#

              Zaplątałam się w TdP całkowitym przypadkiem. W tym roku w Olsztynie
              nie ma i myślałam, że mam spokój. To co się okazało? Że nie dość, że
              jestem w Warszawie w dniu startu, to jeszcze zamierzają jeździć w
              kółko akurat wokół nas. Dodatkowo każę odszczekać tym, którzy
              narzekali na złą organizację w Olsztynie. Takiego braku informacji o
              czymkolwiek to dawno nie widzialam.
              • lylika Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:59
                gabrielle napisała:

                > Zdjęcia bez selekcji, bo już nie mam do tego głowy
                ...
                Nie martw się. Kto ciekawy zapisze sobie i wyselekcjonuje. Dziękujemy. smile
              • the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 22:57
                > Dodatkowo każę odszczekać tym, którzy
                > narzekali na złą organizację w Olsztynie. Takiego braku informacji
                o czymkolwiek to dawno nie widzialam.

                Popieram. Noż kurczę. Po prostu nagle się okazało, że nie zjadę z
                Trasy Łazienkowskiej w Czerniakowską. Kurde. Wcześniej absolutnie
                ŻADNYCH informacji. Prawdopodobnie były w dziale sportowym...
                Jak sobie przypomnę, jak to robi Poznań!...
                • romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 23:52
                  Oo, to natknelam sie chyba na te same przeszkody. chcialam wjechac pod gore w
                  Belwederska i zatrzymalam sie pol metra przed szlabanem. Nie widzialam go w nocy
                  (jak na zombie slabo, chyba sie uczlowieczylam).
                  • szkorbut.pl Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:00
                    Witam. Nie było mnie tu tydzień (okoliczności się postarały) i aż się boję, co
                    tu i gdzie tu znajdę...

                    Na marginesie, kolejna inicjatywa obywatelska: drzemka na początek poniedziałku
                    powinna być zapisana w prawie pracy!
                    • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:21
                      Witam z ranasmile
                      • eulalija Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:32
                        Się w Warszawie poburzyło. Zaczęło na Targówku koło trzeciej. Kilka
                        razy pirzgło blisko, światło i dźwięk razem, znaczy w podstacje przy
                        Witebskiej waliło.
                        Głowa moja odmówiła współpracy. Wiesz Lyliko, ta metoda z wyginaniem
                        palców na moje migreny coś nie za bardzo. Wyginałam z godzinę i
                        psinco, wreszczie podniosłam cztery litery i udałam się po środek
                        przeciwbólowy. Po pół godzinie zelżało i teraz tylko ciut ćmi.

                        Witam.
    • mika_p Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 23:10
      Mnie się zawsze hortensja z forsycją myli smile
      W sensie, nigdy nie wiem, czy to żółte wiosenne, to forsycja, czy hortensja.
      Własnie się doksztalciłam, jak wygląda hortensja.
      • lylika Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 09:31
        Jak się macie dobre ludzie?
        • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 09:38
          Mamy się swietnie. Zaraz pędzimy ...wiecie dokąd wink
          • edyta95 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 09:44
            Mamy się zapracowanie. Dziś wysyłam mlodego na obóz. Pakujemy,
            pakujemy i ciągle się zastanawiam o czym zapomniałam
            • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 10:15
              ehh a ja dziś niestety głowoboląca, znacie jakiś dobry sposób na migreny?
              pozdrowionka
            • migos Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 11:14
              > Pakujemy, pakujemy

              Ty mi nie mów, przepraszam, dzień dobry, o pakowaniu. Ledwo
              bagażnik domknąłem. wyjazd za 30 min (cirka ebałt).
              • romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 11:30
                Jak zombie sie mamy. Wracamy spac.
                • hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 12:06
                  Mamy się piorąco. Rodzina wróciła z wywczasów a pralka jest jedna. Więc pierze,
                  pierze, pierze... Jeju, kto to potem wyprasuje?!

                  Dzień dobry. Pogoda cuuuudnasmile
                  • toanita Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 13:09
                    Cieplutko witam, choć u mnie niebo takie szarawe. Będzie padać? A a propos
                    prasowania to u mnie się samo prasujesmile Ja w każdym razie nie CIERPIĘ tego
                    zajęciasmile
                    • chmielefanka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 13:42
                      gorąco się mamy za oknem prawie 35+,poza tą w wannie żadnej wody w
                      perspektywie:}}
                    • bbbzyta Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 14:24
                      MMMmmmmmmrrrrrrrr... takie ładne niedziele powinny być ustawowo przedłużane do trzech dni... Proponuję inicjatywę obywatelską smile
                      • gabrielle Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 14:54
                        Mrrrrrr, wręcz MRAAAAUKsmile

                        Wróciłyśmy z Wilanowa.
                        Jak to kobiecie, zdarzyło mi się parę razy pomyśleć: ile trzeba było mieć
                        służby, żeby to wszystko posprzątać? (dzidka: mycia tu okien to ja sobie nie
                        wyobrażam).

                        Pięknie było, jestem zachwycona.
                        • papuga_ara Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 16:08
                          Mamy się infekcyjnie. Właśnie o tej porze mieliśmy kupować bilety na
                          stadionie w Częstochowie na mecz żużlowy. Cieszyłam się od dłuższego
                          czasu na ten wyjazd, ale cóż - moje gardło postanowiło w piątek
                          wieczorem na coś zapaść i dochodzi do siebie, więc wolałam nie
                          jechać. Eeech. Ileż prawdy jest w tym powiedzeniu: "Chcesz
                          rozsmieszyć pana Boga? Opowiedz Mu o swoich planach"....
                          • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 16:34
                            Smutno to słyszeć Papugo. sad
                            Czy Twoje gardło przypadkiem nie zapadło na klimatyzację? Moje od
                            paru dni chrypi z tego powodu.
                            A dziś wygrzewamy się na leżaczku i mamy się słonecznie. smile))
                            • doratos Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 17:14
                              Witam leniwie...
                              pomaranczuchu na migrenę mnie osobiście pomaga
                              tylko sen,
                              bardzo ci współczuję!
                              • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 18:42
                                zdołałam rozewrzeć lewe oko i zajrzeć na forum, tyle tu się dzieje
                                Doratos, dzięki za współczucie, a sen, ehhh żeby mieć katafalk co by na nim
                                pospać to od razu lepiej by było
                                trzymać sie ciepło reszto chorowitków!
                                • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 19:52
                                  Witam jasnym wieczorkiem,popracowałam,pospałam,przedarłam się przez barierę z
                                  moich pociechsmile))
                                • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 19:54
                                  Nie tak źle z Twoją migreną,pomaranczuchu,skoro możesz choć jedno
                                  oko otworzyć! Całuję w czółko,delikatnie,a że się dzieje,to się
                                  dzieje. Dziś trochę lepiej niz zazwyczaj w weekend,ale co to się
                                  dzieje w tygodniu! No mówię,Ci dzieje się,że hej!
                                  • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:49
                                    Czy też macie taką seksowną pogodę? Pół dnia moczyłam się w
                                    jeziorze, a po powrocie już trzeci prysznic zaliczam. I chyba nie
                                    ostatni dziś...
                                    • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 21:21
                                      Dokładnie taką samą pogodęsmile,tylko ja nie mam pod ręką jeziora,a prysznic
                                      odmówił posłuszeństwasad,ale mam wentylatorsmile
    • groha Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 22:32
      cytrynka6543 napisała:
      >Groho,młyg,młyg do Ciebie robię(uczepiło mnie się to młyg,młyg!) o
      powój na przyszłe sadzenie

      Ależ oczywiście, służę uprzejmie i z największą przyjemnością. Zapowajanie
      świata oraz trudnych balkonów, to moje hobby smile
      • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:41
        Żadnych błysków ni opadów. Sino wprawdzie, ale nadal porno i
        duszno...
        Bry.
        • lylika Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:05
          Nad Żoliborz burza nadciągnęła około piątej. Trochę pobuczało, trochę popadało i zostawiło burą ścierkę. Witam.
          • eulalija Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:22
            Nad Targówkiem zdecydowało się właśnie na powtórkę z rozrywki. Buczy
            i pada.
          • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:34
            To tak,jak u nas,tyle,że nie zostawiło ścierki,a słonko i porno-duszno.
            • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 10:05
              Nad Rzeszowem zaś niebo błękitne, tylkoż dusznawo z lekka.
              pozdrawiam ciepło
              • mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 11:34
                Witam
                Nic o żadnej burzy nie wiem, bo spałam martwym bykiem zmorzona
                trudami łikędu. Któren spędziłam we wsi zabitej dechami pod
                Olsztynem, gdzie - ciekawa rzecz - koncertowała Anna Maria Jopek.
                Kocert obejrzałam na krzywy ryj, niestety, bo wyasygnowanie 250 na
                łba mnie jakoś mało rajcowało. Zatem wzięliśmy krypę na pagaje i
                wzorem mniej zamożnych wczasowiczów udalismy się pod scenę, która
                nad samym brzegiem jeziora była urządzona. Ci co wyasygnowali 250
                siedzieli na zwyrodniałych meblach koloru wściekła zieleń i
                ciekawośc względem rodzaju mebli bardziej niż względem AMJ skłoniła
                nas do nieeleganckiego podpłynięcia nader blisko. Na szczęście było
                wielu jeszcze bardziej nieeleganckichsmile A meblami okazały się
                jakieś dziwne bułowate ni to kanapy, ni to fotele, ale zwyrodniałe
                były z całą pewnością. W drodze powrotnej z rzeczonej wsi w
                niedzielny wieczór zostaliśmy wydzwonieni przez przyjaciółkę,
                posiadającą - uwaga - ogród z basenem, wiadomo wszak - takich
                zaproszeń się nie odrzuca. Skutkiem tego moszyliśmy się w basenie
                chyba do 22, nie wszyscy dobrowolnie, osobiście odmówiwszy drugiej
                kąpieli zostałam wrzucona do basenu w dżinsach, sandałach i z
                dzieckiem w szlafroku. Dziecko zdegustowało się nader, skwitowało to
                stwierdzeniem "nie przyjedziemy tu więcej, bo ciotka zapomniała, że
                ja nie mogę moczyć uszu". Na usprawiedliwienie ciotki dodam, że
                nadużyła nieco napojów wyskokowych.
                Fakt, że udało mi się dzisiaj wyekspediować dzieci do przedszkola i
                spóźnić się do pracy tylko pół godziny, uważam za prawdziwy cud
                boski.
                Czołem.
              • mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 11:48
                Aaaaa! Zapomniałam napisać, że w drodze do przejeżdżałam przez Wolę
                Szydłowską celem ominięcia korka pod Mławą. Przy okazji podróży
                przekonałam się do radyjka CB, z którego z upodobaniem korzysta mój
                Osobnik Zakontraktowany, a którego ja nie znosiłam (radia, nie
                osobnika), bo wydaje upiorne dźwieki. Gdyby nie radyjko jednak w tym
                korku spędzilibysmy trochę czasu, bo pod Mławą asfalt kładli i był
                ruch wahadłowy, określany przez CB radiowców mianem wahadełka.
                W Woli studni niestety nie widziałamsmile ale i tak byłam bardzo
                rozemocjonowana faktem przejeżdżania przez taką znaną miejscowość:-
                )
                • kurcgalopek Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 12:13
                  Bry..
                  Ależ była burza. Usnęłam strasznie późno, a o piątej pioruny zaczęły walić jeden
                  za drugim, błyskało się równie często, dodatkowo lampy na osiedlu zaczęły migać,
                  w pustym domu nieopodal włączył się alarm, a po dachu zaczął walić grad. Idealne
                  warunki do spania: wszystko wyło, huczało i błyskałowink
                • the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 12:13
                  Ale tamta to była Wola Szydłowiecka...
                  • mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 16:38
                    Dzidko, poważnie? Dałabym się pokroić, że Szydłowskasmile
                    • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 09:00
                      Witam z ranasmileSłonka niet,niebo szare,za to żeby nie było zbyt nudno duzno jak
                      diablisad.Burzo,burzo...przyjdź(choć niekoniecznie za dnia)!!!!
                      • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 09:04
                        Leje od wczoraj jednym spokojnym ciurkiem. No lubię się moczyć, ale
                        zupełnie inną metodą!
                        Bry.
                        • lylika Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 09:06
                          Dzień dobry. Przypominam o zapałkach!!!
                          • hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:41
                            Dzień dobry.
                            Towarzystwo tak przejęte zbliżającym się sylwestrem, że nie przeszkadzam, nie
                            wcinam się w wątki, ale czytam i sama robię się coraz bardziej przejętasmile

                            • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:50
                              Hey a ho! Witam, witam i pomarańczowe promyki słońca przesyłamsmile
                              A wiecie jakie jest lekarstwo na taka pogodę? Zjeść poooomaaaaraaańczę!
                              • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:58
                                dla podniesienia zgnębionej duszy może nutka poezji? w sam raz na dzień
                                dzisiejszysmile
                                Podręczne słońce
                                Lubię się wygrzewać
                                w słońcu, które jest we mnie.
                                Wyciągam powoli
                                cztery łapy i ogon,
                                zamykam ślepia
                                i mruczę.

                                Jak dobrze mieć na własność
                                podręczne słońce.
                                (Anna Świrszczyńskasmile


                                więc słonecznego wszystkim
                                • ewa9717 Pomaranczuch! 04.08.09, 11:54

                                  Za mezozoiku była taka dziecięca gwiazda piosenki Sowietskowo
                                  Sajuza, nazywała się Irma Sochadze (jakie pierdoły się trzymają w
                                  pamięci, a istotne informacje Niemczysko wrednie chowa!) i spiewała
                                  pomarańczową piosenkę: Oranżadowyje niebo, oranżadowyje cośtam,
                                  oranzadowyje mamy oranzadowym rebiatam oranżadowyje piesni
                                  oranżadowo pajut!
                                  Se na hymn zaanektuj wink
                                  href="https://forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wypr
                                  awki_2009.html"
                                  target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_W
                                  yprawki_2009.html</a>
                                  • romy_sznajder Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 12:06
                                    www.dziennik.pl/wydarzenia/article426072/Cud_nad_Gdanskiem_Slonce_wzeszlo_3_razy.html
                                  • groha Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 12:09
                                    Ewo, faktycznie straszny archaik, bo nie dość, że o oranżadzie, to jeszcze w
                                    coraz bardziej obcym języku smile
                                    Tu jest fajny hymn dla Pomarańczucha:
                                    www.youtube.com/watch?v=DVd9t8372cs
                                    • pomaranczuch Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 13:07
                                      buhahha! archaik jak w morde strzelił, ale miło, za Woźniaka tyż dziękuje, do
                                      nóg padam i stópki całuję smileswoją drogą, groha, uświadomiłaś mi że nie posiadam
                                      swego hymnu pomarańczucha, not gut, czas to zmienić, udaję się na poszukiwanie
                                      świeżego mięęęęsasmile
                                      • lylika Jeżyk. 04.08.09, 18:46
                                        Przychodzi regularnie. smile

                                        https://img17.imageshack.us/img17/6430/090804n.jpg
                                        • ter.eska Re: Jeżyk. 04.08.09, 19:05
                                          Jest cudowny(choć na Naszej Klasie lepiej go widać)smile))
                                        • eulalija Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:23
                                          Co na to Tycjan i Felina? Bo rozumiem, że Bella lekceważysmile
                                          • eulalija Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:27
                                            I oczywiście witam, późno lepiej ukłon dać niż całkiem za chama być.
                                            Ale z maryleileidewilów droga daleka.
                                            • pomaranczuch Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:49
                                              słodziutki ten jeżyk, pije tylko mleko czy udaje mu się jeszcze coś zaszabrować?
                                              • ewa9717 Re: Jeżyk. 05.08.09, 07:35
                                                Na imprze dostanie piwa wink
                                                Sino.
                                                Bry.
                                        • stara.gropa Re: Jeżyk. 05.08.09, 07:44
                                          Ten cholerny jeż łazi po całej ulicy. Niedawno spotkałam go jak
                                          szedł środkiem chodnika i nie zwracał na nikogo uwagi. Z jakimś
                                          przechodzącym akurat tam facetem postanowiliśmy uratować bydlątko
                                          przed psami i kotami i chcieliśmy przepchnąć jeża z chodnika do
                                          ogrodu. Bestia zwinęła się w kulę i stawiała opór! Wyobrażacie sobie
                                          co to znaczy przenosić takiego kolczastego stwora gołymi rękami?!
                                          Lyliko trzymaj go na łańcuchu w ogrodzie!
                                          • ter.eska Re: Jeżyk. 05.08.09, 09:12
                                            Czyli ma zwierzak charakter,strzeżcie się psy i kotysmile))
                                            Dzień dobry,wreszcie troszkę chłodniejsmile))
                                            • lylika Re: Jeżyk. 05.08.09, 09:25
                                              Dzień dobry. "Cholerny" jeż przyłazi codziennie na mleko. Tycjan i Felina go lekceważą a Bella koniecznie chce się zaprzyjaźnić. smile
                                              • dorka_31 Re: Jeżyk. 05.08.09, 15:40
                                                lylika napisała:

                                                > Dzień dobry. "Cholerny" jeż przyłazi codziennie na mleko. Tycjan i
                                                Felina go lekceważą a Bella koniecznie chce się zaprzyjaźnić. smile

                                                To niech uważa, bo ponoć jeże maja straszne pchły!
                                                A swoją drogą, sama bym się chętnie zaprzyjaźniła (może mnie by nie
                                                oblazły) smile
                                                • rosarioflores Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 16:45
                                                  One zawsze obłażą. To i ja witam się sierpniowo. Robota mnie przywaliła tak, że
                                                  ledwo zipię, a rysowały się plany urlopowe. No, ale robota wprawdzie nie jeżyk i
                                                  nie zając i ponoć nie ucieka, ale kto ją tam wie?
                                                  • goonia Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:13
                                                    Witam sie, choc na nocnik pora.
                                                    Zipie jeszcze, choc z ledwoscia. Od dwoch dni wydaje mi sie, ze jest
                                                    poniedzialek! Czyzby to oznaka, ze czasu mi brakuje?
                                                    Lata jak nie bylo tak nie ma, no... 2 dni byly ladne. I tyle. Mam nadzieje
                                                    oddalic sie na 2 dni, w celu malego odpoczynku.
                                                  • ewa9717 Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:20
                                                    Odpoczywaj! Może i pogodę trafisz?
                                                    U nas zaś lato, jutro jadę powdychać jednodniowo jodu wink
                                                  • ter.eska Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:28
                                                    U mnie od kilku godz.pada i trochę burzy więc chyba zaraz znikam bo jeszcze córa
                                                    chce zdążyć.Ale mimo to duszno-porno.
      • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 21:36
        groha napisała:

        > Ależ oczywiście, służę uprzejmie i z największą przyjemnością.
        Zapowajanie
        > świata oraz trudnych balkonów, to moje hobby smile

        Dziękuję Groho,a cytując Szefową:sękju from dze małntejn.
        Pytanie techniczne:do Szefowej wyślesz i mam sobie odebrać czy też
        mam podać własny adres na pocztę gazetową lub inną jeśli wolisz?
        • lylika Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 21:58
          Sorry jestem. Nic nie rozumiem. sad
          • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 22:02
            Czego nie rozumiesz?
            Groha obiecała zaopatrzyć mnie w nasiona do zapowojowania mojego
            trudnego balkonu,na którym nic z roślin nie chce się utrzymać. sad
            Na razie ustalamy formę przesyłki.
            • lylika Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 22:04
              Aha...
              • eulalija Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 23:39
                Zjawiłam się, fakt, Goonia ma rację, do nocnika bardziejsad

                Ale dzień miałam paskudnie paskudnysad
                Marylelyledelediwy są koszmarne a w dodatku jakiś cham (cham, bo nie
                zostawił żadnych namiarów, żeby ubezpieczeniem dochodzić) zarysował
                mi drzwi za kierowcą i błotnik za nimi. Kolejny wydatek, który w
                koszmarny sposób burzy i tak kruchy budżet domowysad

                Ale jestem i teraz poczytam.
            • groha Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 00:47
              Luzik, Cytrynko, zbiory nasion będą dopiero jesienią, a do przyszłorocznego
              zapowojowania też jeszcze kupa czasu, więc dziesięć razy zdążymy się umówić,
              przesłać, a kto wie, może nawet spotkać, wszak różne cuda się zdarzają, hihi. Z
              Twoim balkonem też będzie powojowy cud, jestem tego pewna. Bowiem nie ma takiej
              rury na świecie, której nie można odetkać smile
              • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:09
                groha napisała:

                > Luzik, Cytrynko, zbiory nasion będą dopiero jesienią, a do
                przyszłorocznego
                > zapowojowania też jeszcze kupa czasu, więc dziesięć razy zdążymy
                się umówić,
                > przesłać, a kto wie, może nawet spotkać, wszak różne cuda się
                zdarzają, hihi.


                Chyba masz rację. Czyli jest przewidziane jakieś grzybobranie na
                Szkieletczyźnie we wrześniu? smile))


                > Z Twoim balkonem też będzie powojowy cud, jestem tego pewna.


                Jestem pełna nadziei,zwłaszcza po opowieściach Kocia,która sobie
                bardzo wielce chwali Twój powój na balkonie równie trudnym jak mój!
                No,ostatnio mnie przyprawiła o zawiść opowieścią,jak to może się
                opalać niemal saute,bo tak powój zarósł balkon.
                Ja też tak chcę!!!
                • edyta95 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:12
                  no pięknie, teraz chcesz sadzonki od Grohy. Groho, proszę Cię,
                  uważaj na siebie smile
                  • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:01
                    edyta95 napisała:

                    > no pięknie, teraz chcesz sadzonki od Grohy. Groho, proszę Cię,
                    > uważaj na siebie smile

                    Groho,czujesz się zagrożona? Nie,prawda?!
                    Wszak od Ciebie chcę tylko nasiona,a nie sadzonki.
                    Edyta,Ty wykorzystaj tę wenę,co Cię właśnie nawiedziła do kolejnego
                    odcinka,co!? smile))
    • eulalija Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 08:51
      Ładny spacer miałyśmy z owczarkową. Jeszcze przyjazna temperatura.

      Witam.
      • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 09:24
        Witamsmile.Wreszcie chłodnosmile
        • lylika Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 12:41
          Cześć. Zarobiona jestem.
          • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 16:27
            Cześć. Ja też.
            Ma ktoś pożyczyć ze cztery godziny? wink
            • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:53
              Co wam powiem, to wam powiem: gorunc. Nad morzem też. W jeziorach
              lepiej się pływa. Mam objawy przetlenienia i przejOdzenia...
            • goonia Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:54
              Dam Ci i osiem, mnie to juz tygodnie tylko moga uratowac, a nie nedzne godzinysad
              Witam.
              Odprawiam dzis wizytujaca rodzine. Druga tura przybywa za tydzien.
              • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 20:42
                goonia napisała:

                > Dam Ci i osiem,

                Dziękuję,Gooniu,dziękuję!!! Biorę te osiem. I kłaniam się w pas!
                A rodzinę puść na wycug,niech się sama sobą zajmuje,a co! Kanada w
                końcu,nie?! wink
                • goonia Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:30
                  Na zdrowie i pocieche, Cytrynko. Rodzina to bedzie miala zajecia po uszy z
                  dzieciarnia moja a i warunki nadal mocno urozmaicone po przeprowadzce. Mam
                  nadzieje, ze chociaz zdaze uprac i wysuszyc posciel.
                  • cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:41
                    A jak nie zdążysz,gooniu,to zawsze możesz powiedzieć,że teraz taka
                    moda,ekologiczna,spać bez pościeli lub w lekko wilgotnej.
                    • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 08:53
                      Witam przedsylwestrowosmile)).Słonecznie,lekko chłodzi.
                      • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 08:58
                        Chłodzi???? Chyba na peryskopowej!
                        Zaprowiantowanie uczynione, zaraz ruszamy...
                        Dzień dobry!
                        • lylika Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 09:42
                          Cześć. Wczoraj, przy ostatnich zakupach aż mnie rozbolał żołądek ze zdenerwowania. Nie ma świeczek antykomarowych! Kupiłam spiralki Rajd. Czy ktoś kupował świeczki antykomarowe, jeśli tak, to gdzie?
                          • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 09:46
                            Jak będę chodzić za balonami,a już widzę,że w Lublinie będzie z nimi
                            kłopot(szczególnie,że większość dnia spędzam w pracy więc z czasem krucho),to
                            mogę poszukać.A ile ich trza?
                            • romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 11:59
                              Jak na zlosc, mam taki zapiernicz i atmosfere, ze gesto.

                              Czytalam o czeresniach, tak, tak pamietam, bede szukac.
                            • dorka_31 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 13:51
                              Witam!
                              Pogoda wypiękniała. Oby i jutro tak było! smile
                              Teresko, balony powinnaś dostać bez problemu w sklepie papierniczym.
                              U mnie były w każdym, a w końcu Lublin to większe miasto...
                              • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 14:10
                                Właśnie ruszam na poszukiwaniasmile
    • groha Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 15:34
      Nie mam pojęcia, w którym wątku należy tradycyjnie, czyli jak zwykle życzyć
      Szanownym wspaniałego, jutrzejszego balu, więc zaryzykuję tutaj: szampańskiej
      zabawy sylwestrowej i szczęśliwego nowego roku!
      • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 16:00
        I ode mnie!
        To życzyłam ja, Mania Krystmasowa wink))
        • hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 17:06
          I ode mnie, i ode mnie... I pamiętajcie - będziemy duszyć nad Wamismile
          • goonia Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 17:20
            I ode mnie rowniez. Szampanskiej zabawy!
            W ferworze przeprowadzkowym zapomnialam przeniesc internetu i teraz trzeba
            czekac 10 dnisad a w dodatku udaje sie na wies w celach relaksacyjnych, a tam to
            nawet pradu nie mam. takze w zaden ludzki sposob nie bede sie mogla z Wami
            polaczyc az do wtorku buuu...

            • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 18:52
              Dziękujemy,dziękujemysmile))
              • pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 22:56
                i ja się przyłączam do życzeń! Najlepsiejszego i niepowtarzalnej, zakręconej i
                odlotowej zabawy!!!!
      • eulalija Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 00:16
        Tu życzymy szampańskiej zabawy? OK.

        To ja się do życzeń dołączam.
        Nie udało sięsad Muszę być na Malediwach.

        Skręca mnie ze złości, że Gabrielki nie poznam, Aganoreg nie
        zobaczę, z Aprilką nie uzgodnię płaszczyzn zainteresowań. Kurczę, na
        jaki mi grzyb mi te Marywile???


        Wszystkiego dobrego w Nowym 2009 Sierpniu!!!!!
        • ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 06:22
          Dzień dobry! To ja, skurwionek kuchenny wink
          Ale za to potem będę Wam zazdrościć lady in the lake wink
          Ach, bawcie się szampaNsko i igristo!
          • ter.eska Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 07:22
            Witam z rana,zaraz zmykam na dworzec i...baj,baj Lublin,witaj stolicosmile))
            Wszystkim dziękujemy za życzenia,szkoda,że nie możecie z nami witać Nowego
            Sierpnia 2009.
            • lylika Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 09:12
              Cześć! Mało casu, kruca bomba, mało casu. smile
              • kurcgalopek Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 12:11
                Dzieńdobereksmile
                Aż się boję spytać, jak warunki atmosferyczne w wiadomej dzielnicy?
                Bo w mojej wsi chłodnawo jakoś i czarne chmury właśnie przylazły, mam nadzieję,
                że do popołudnia pójdą sobie precz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka