ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 08:21 Hortensje w tym roku zupełnie zwariowały, są wielkie jak kalafiory! Dzień dobry! Zapowiada się piękny dzień... Odpowiedz Link
gabrielle Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 09:22 Witam. Wstałam. Koty nieszczęśliwe, bo dostęp do jednego pokoju ograniczony. Niestety mam alergię na kocią sierść i nie można pozwolić, żeby dreptały po moim łóżku. Trwa wiec nieustająca rozmowa: MIAU, czego chcesz?, MIAUUUUU, nie, nie wejdziesz. MIAAAAAUUUU Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 13:19 Witam a ja obecnie odpoczywam po ciężkiej walce z gąszczem dzikich i krwoipijnych chwastów, przez które musiałam się przedrzeć do upatrzonych ziół i wszelkiego innego nader ładnego trawska do suszenia. Cuuuuuuuuuuudownie to pachnie w domu słonecznego dzionka! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 15:19 Witam plażowo z balkonu. Groho! Nie wiem, jak dziękować ci za powój, nie dość, że rośnie wspaniale i mam już gęstą zasłonę, to jeszcze pięknie kwitnie. Odpowiedz Link
doratos Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 15:55 Witam,u mnie też pomarańczowa gęba grzeje ile sił w pysku! Hortensje faktycznie są dorodne, a to dlatego że zima była łagodna! Chwasty wiadomo rosną tam gdzie nie posiejesz,co roku powtarzam że w tym roku chwasty są wyjątkowo upierdliwe! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 16:49 kocio_pierzaczek napisała: > Witam plażowo z balkonu. Eh,Kociu,jak ja Ci zazdroszczę! Nie mam czasu na balkonową plażę,nawiasem mówiąc na żadną plażę. >Groho! Nie wiem, jak dziękować ci za powój, > nie dość, że rośnie wspaniale i mam już gęstą zasłonę, to jeszcze > pięknie kwitnie. Groho,młyg,młyg do Ciebie robię(uczepiło mnie się to młyg,młyg!) o powój na przyszłe sadzenie,bo mój felerny balkon zeżarł już prawie wszystkie rośliny,które na nim posadziłam.(( Nie udał się bluszcz,irga,dzwonki irlandzkie,czarnuszka,złocienie,bukszpan,winobluszcz,groszek pnący,fuksja,pelargonie,gipsówka,clematis,sundaville,lawenda,tymianek ,azalie,petunie,dalie,itd,itp. Maciejka jest słaba,jedyne co mi rośnie względnie dobrze to rozchodnik,fiołki leśne posadzone na wiosnę przez moją Mamunię i konwalie od Lyliki,które w tym roku miały mnóstwo liści,ale mało kwiatów,ale one ponoć tak mają,że co drugi rok kwitną. A i jeszcze śmierdziuszki czyli aksamitki mi się tam uchowują do późnej jesieni. No po prostu czarna rozpacz! Już nie mam siły na kolejne próby,a taki goły balkon nie może przecież zostać! A tak w ogóle to dzień dobry! Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 17:10 Hortensje w tym roku zupełnie zwariowały... Nie wszystkie, ja jeszcze jakoś się trzymam Dzień dobry. Odpowiedz Link
migos Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 20:58 > Gościa miałam. a z pchełkami? Witam powstańczo Odpowiedz Link
lylika Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 21:46 migos napisał: > > Gościa miałam. > > a z pchełkami? > Witam powstańczo ... Nie wiem co z pchełkami. Ani jednej nie widziałam. Gość wypił mleczko i się ulotnił. Ale nie zdziwię się jeśli jutro, o tej samej porze wpadnie na drinka. Powstańczą godzinę W, jak zwykle, spędziłam na Powązkach, ale tak bardzo z tyłu, bo tłumy były niemożebne. Nie pchałam się oglądać bliźniaków. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 21:00 lylika napisała: > Gościa miałam. > > Jaki milusi! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:44 Przyjechali Rodzice z Mniamnikiem Podłym. Koty - wściekłe, obrażone, siedzą pod łóżkiem. Na łóżku Mać z Mniamnikiem. Mam przerąbane. Tatunio zagaduje na śmierć Gabę, która wykonała dzisiaj świetne zdjęcia Turdepoloń. Ja jestem uchetana jak krowa bez postronka. Uciekająca przed tym buhajem, co to z kawałkiem sąsieka przez te wierzeje położone na płask... Odpowiedz Link
gabrielle Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:49 Zdjęcia bez selekcji, bo już nie mam do tego głowy Wilanów: picasaweb.google.pl/karnas.zdjecia/Wilanow?authkey=Gv1sRgCPySva2496-ERg# Tour de Pologne picasaweb.google.pl/karnas.zdjecia/TdPWarszawa?authkey=Gv1sRgCJLlo-2BqubXQw# Zaplątałam się w TdP całkowitym przypadkiem. W tym roku w Olsztynie nie ma i myślałam, że mam spokój. To co się okazało? Że nie dość, że jestem w Warszawie w dniu startu, to jeszcze zamierzają jeździć w kółko akurat wokół nas. Dodatkowo każę odszczekać tym, którzy narzekali na złą organizację w Olsztynie. Takiego braku informacji o czymkolwiek to dawno nie widzialam. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:59 gabrielle napisała: > Zdjęcia bez selekcji, bo już nie mam do tego głowy ... Nie martw się. Kto ciekawy zapisze sobie i wyselekcjonuje. Dziękujemy. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 22:57 > Dodatkowo każę odszczekać tym, którzy > narzekali na złą organizację w Olsztynie. Takiego braku informacji o czymkolwiek to dawno nie widzialam. Popieram. Noż kurczę. Po prostu nagle się okazało, że nie zjadę z Trasy Łazienkowskiej w Czerniakowską. Kurde. Wcześniej absolutnie ŻADNYCH informacji. Prawdopodobnie były w dziale sportowym... Jak sobie przypomnę, jak to robi Poznań!... Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 23:52 Oo, to natknelam sie chyba na te same przeszkody. chcialam wjechac pod gore w Belwederska i zatrzymalam sie pol metra przed szlabanem. Nie widzialam go w nocy (jak na zombie slabo, chyba sie uczlowieczylam). Odpowiedz Link
szkorbut.pl Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:00 Witam. Nie było mnie tu tydzień (okoliczności się postarały) i aż się boję, co tu i gdzie tu znajdę... Na marginesie, kolejna inicjatywa obywatelska: drzemka na początek poniedziałku powinna być zapisana w prawie pracy! Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:32 Się w Warszawie poburzyło. Zaczęło na Targówku koło trzeciej. Kilka razy pirzgło blisko, światło i dźwięk razem, znaczy w podstacje przy Witebskiej waliło. Głowa moja odmówiła współpracy. Wiesz Lyliko, ta metoda z wyginaniem palców na moje migreny coś nie za bardzo. Wyginałam z godzinę i psinco, wreszczie podniosłam cztery litery i udałam się po środek przeciwbólowy. Po pół godzinie zelżało i teraz tylko ciut ćmi. Witam. Odpowiedz Link
mika_p Re: Witam sierpniowo. 01.08.09, 23:10 Mnie się zawsze hortensja z forsycją myli W sensie, nigdy nie wiem, czy to żółte wiosenne, to forsycja, czy hortensja. Własnie się doksztalciłam, jak wygląda hortensja. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 09:38 Mamy się swietnie. Zaraz pędzimy ...wiecie dokąd Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 09:44 Mamy się zapracowanie. Dziś wysyłam mlodego na obóz. Pakujemy, pakujemy i ciągle się zastanawiam o czym zapomniałam Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 10:15 ehh a ja dziś niestety głowoboląca, znacie jakiś dobry sposób na migreny? pozdrowionka Odpowiedz Link
migos Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 11:14 > Pakujemy, pakujemy Ty mi nie mów, przepraszam, dzień dobry, o pakowaniu. Ledwo bagażnik domknąłem. wyjazd za 30 min (cirka ebałt). Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 11:30 Jak zombie sie mamy. Wracamy spac. Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 12:06 Mamy się piorąco. Rodzina wróciła z wywczasów a pralka jest jedna. Więc pierze, pierze, pierze... Jeju, kto to potem wyprasuje?! Dzień dobry. Pogoda cuuuudna Odpowiedz Link
toanita Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 13:09 Cieplutko witam, choć u mnie niebo takie szarawe. Będzie padać? A a propos prasowania to u mnie się samo prasuje Ja w każdym razie nie CIERPIĘ tego zajęcia Odpowiedz Link
chmielefanka Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 13:42 gorąco się mamy za oknem prawie 35+,poza tą w wannie żadnej wody w perspektywie:}} Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 14:24 MMMmmmmmmrrrrrrrr... takie ładne niedziele powinny być ustawowo przedłużane do trzech dni... Proponuję inicjatywę obywatelską Odpowiedz Link
gabrielle Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 14:54 Mrrrrrr, wręcz MRAAAAUK Wróciłyśmy z Wilanowa. Jak to kobiecie, zdarzyło mi się parę razy pomyśleć: ile trzeba było mieć służby, żeby to wszystko posprzątać? (dzidka: mycia tu okien to ja sobie nie wyobrażam). Pięknie było, jestem zachwycona. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 16:08 Mamy się infekcyjnie. Właśnie o tej porze mieliśmy kupować bilety na stadionie w Częstochowie na mecz żużlowy. Cieszyłam się od dłuższego czasu na ten wyjazd, ale cóż - moje gardło postanowiło w piątek wieczorem na coś zapaść i dochodzi do siebie, więc wolałam nie jechać. Eeech. Ileż prawdy jest w tym powiedzeniu: "Chcesz rozsmieszyć pana Boga? Opowiedz Mu o swoich planach".... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 16:34 Smutno to słyszeć Papugo. Czy Twoje gardło przypadkiem nie zapadło na klimatyzację? Moje od paru dni chrypi z tego powodu. A dziś wygrzewamy się na leżaczku i mamy się słonecznie. )) Odpowiedz Link
doratos Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 17:14 Witam leniwie... pomaranczuchu na migrenę mnie osobiście pomaga tylko sen, bardzo ci współczuję! Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 18:42 zdołałam rozewrzeć lewe oko i zajrzeć na forum, tyle tu się dzieje Doratos, dzięki za współczucie, a sen, ehhh żeby mieć katafalk co by na nim pospać to od razu lepiej by było trzymać sie ciepło reszto chorowitków! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 19:52 Witam jasnym wieczorkiem,popracowałam,pospałam,przedarłam się przez barierę z moich pociech)) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 19:54 Nie tak źle z Twoją migreną,pomaranczuchu,skoro możesz choć jedno oko otworzyć! Całuję w czółko,delikatnie,a że się dzieje,to się dzieje. Dziś trochę lepiej niz zazwyczaj w weekend,ale co to się dzieje w tygodniu! No mówię,Ci dzieje się,że hej! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 20:49 Czy też macie taką seksowną pogodę? Pół dnia moczyłam się w jeziorze, a po powrocie już trzeci prysznic zaliczam. I chyba nie ostatni dziś... Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 21:21 Dokładnie taką samą pogodę,tylko ja nie mam pod ręką jeziora,a prysznic odmówił posłuszeństwa,ale mam wentylator Odpowiedz Link
groha Re: Witam sierpniowo. 02.08.09, 22:32 cytrynka6543 napisała: >Groho,młyg,młyg do Ciebie robię(uczepiło mnie się to młyg,młyg!) o powój na przyszłe sadzenie Ależ oczywiście, służę uprzejmie i z największą przyjemnością. Zapowajanie świata oraz trudnych balkonów, to moje hobby Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 08:41 Żadnych błysków ni opadów. Sino wprawdzie, ale nadal porno i duszno... Bry. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:05 Nad Żoliborz burza nadciągnęła około piątej. Trochę pobuczało, trochę popadało i zostawiło burą ścierkę. Witam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:22 Nad Targówkiem zdecydowało się właśnie na powtórkę z rozrywki. Buczy i pada. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 09:34 To tak,jak u nas,tyle,że nie zostawiło ścierki,a słonko i porno-duszno. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 10:05 Nad Rzeszowem zaś niebo błękitne, tylkoż dusznawo z lekka. pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 11:34 Witam Nic o żadnej burzy nie wiem, bo spałam martwym bykiem zmorzona trudami łikędu. Któren spędziłam we wsi zabitej dechami pod Olsztynem, gdzie - ciekawa rzecz - koncertowała Anna Maria Jopek. Kocert obejrzałam na krzywy ryj, niestety, bo wyasygnowanie 250 na łba mnie jakoś mało rajcowało. Zatem wzięliśmy krypę na pagaje i wzorem mniej zamożnych wczasowiczów udalismy się pod scenę, która nad samym brzegiem jeziora była urządzona. Ci co wyasygnowali 250 siedzieli na zwyrodniałych meblach koloru wściekła zieleń i ciekawośc względem rodzaju mebli bardziej niż względem AMJ skłoniła nas do nieeleganckiego podpłynięcia nader blisko. Na szczęście było wielu jeszcze bardziej nieeleganckich A meblami okazały się jakieś dziwne bułowate ni to kanapy, ni to fotele, ale zwyrodniałe były z całą pewnością. W drodze powrotnej z rzeczonej wsi w niedzielny wieczór zostaliśmy wydzwonieni przez przyjaciółkę, posiadającą - uwaga - ogród z basenem, wiadomo wszak - takich zaproszeń się nie odrzuca. Skutkiem tego moszyliśmy się w basenie chyba do 22, nie wszyscy dobrowolnie, osobiście odmówiwszy drugiej kąpieli zostałam wrzucona do basenu w dżinsach, sandałach i z dzieckiem w szlafroku. Dziecko zdegustowało się nader, skwitowało to stwierdzeniem "nie przyjedziemy tu więcej, bo ciotka zapomniała, że ja nie mogę moczyć uszu". Na usprawiedliwienie ciotki dodam, że nadużyła nieco napojów wyskokowych. Fakt, że udało mi się dzisiaj wyekspediować dzieci do przedszkola i spóźnić się do pracy tylko pół godziny, uważam za prawdziwy cud boski. Czołem. Odpowiedz Link
mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 11:48 Aaaaa! Zapomniałam napisać, że w drodze do przejeżdżałam przez Wolę Szydłowską celem ominięcia korka pod Mławą. Przy okazji podróży przekonałam się do radyjka CB, z którego z upodobaniem korzysta mój Osobnik Zakontraktowany, a którego ja nie znosiłam (radia, nie osobnika), bo wydaje upiorne dźwieki. Gdyby nie radyjko jednak w tym korku spędzilibysmy trochę czasu, bo pod Mławą asfalt kładli i był ruch wahadłowy, określany przez CB radiowców mianem wahadełka. W Woli studni niestety nie widziałam ale i tak byłam bardzo rozemocjonowana faktem przejeżdżania przez taką znaną miejscowość:- ) Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 12:13 Bry.. Ależ była burza. Usnęłam strasznie późno, a o piątej pioruny zaczęły walić jeden za drugim, błyskało się równie często, dodatkowo lampy na osiedlu zaczęły migać, w pustym domu nieopodal włączył się alarm, a po dachu zaczął walić grad. Idealne warunki do spania: wszystko wyło, huczało i błyskało Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 12:13 Ale tamta to była Wola Szydłowiecka... Odpowiedz Link
mkostki Re: Witam sierpniowo. 03.08.09, 16:38 Dzidko, poważnie? Dałabym się pokroić, że Szydłowska Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 09:00 Witam z ranaSłonka niet,niebo szare,za to żeby nie było zbyt nudno duzno jak diabli.Burzo,burzo...przyjdź(choć niekoniecznie za dnia)!!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 09:04 Leje od wczoraj jednym spokojnym ciurkiem. No lubię się moczyć, ale zupełnie inną metodą! Bry. Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:41 Dzień dobry. Towarzystwo tak przejęte zbliżającym się sylwestrem, że nie przeszkadzam, nie wcinam się w wątki, ale czytam i sama robię się coraz bardziej przejęta Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:50 Hey a ho! Witam, witam i pomarańczowe promyki słońca przesyłam A wiecie jakie jest lekarstwo na taka pogodę? Zjeść poooomaaaaraaańczę! Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 04.08.09, 10:58 dla podniesienia zgnębionej duszy może nutka poezji? w sam raz na dzień dzisiejszy Podręczne słońce Lubię się wygrzewać w słońcu, które jest we mnie. Wyciągam powoli cztery łapy i ogon, zamykam ślepia i mruczę. Jak dobrze mieć na własność podręczne słońce. (Anna Świrszczyńska więc słonecznego wszystkim Odpowiedz Link
ewa9717 Pomaranczuch! 04.08.09, 11:54 Za mezozoiku była taka dziecięca gwiazda piosenki Sowietskowo Sajuza, nazywała się Irma Sochadze (jakie pierdoły się trzymają w pamięci, a istotne informacje Niemczysko wrednie chowa!) i spiewała pomarańczową piosenkę: Oranżadowyje niebo, oranżadowyje cośtam, oranzadowyje mamy oranzadowym rebiatam oranżadowyje piesni oranżadowo pajut! Se na hymn zaanektuj href="https://forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wypr awki_2009.html" target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_W yprawki_2009.html</a> Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 12:06 www.dziennik.pl/wydarzenia/article426072/Cud_nad_Gdanskiem_Slonce_wzeszlo_3_razy.html Odpowiedz Link
groha Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 12:09 Ewo, faktycznie straszny archaik, bo nie dość, że o oranżadzie, to jeszcze w coraz bardziej obcym języku Tu jest fajny hymn dla Pomarańczucha: www.youtube.com/watch?v=DVd9t8372cs Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Pomaranczuch! 04.08.09, 13:07 buhahha! archaik jak w morde strzelił, ale miło, za Woźniaka tyż dziękuje, do nóg padam i stópki całuję swoją drogą, groha, uświadomiłaś mi że nie posiadam swego hymnu pomarańczucha, not gut, czas to zmienić, udaję się na poszukiwanie świeżego mięęęęsa Odpowiedz Link
ter.eska Re: Jeżyk. 04.08.09, 19:05 Jest cudowny(choć na Naszej Klasie lepiej go widać))) Odpowiedz Link
eulalija Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:23 Co na to Tycjan i Felina? Bo rozumiem, że Bella lekceważy Odpowiedz Link
eulalija Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:27 I oczywiście witam, późno lepiej ukłon dać niż całkiem za chama być. Ale z maryleileidewilów droga daleka. Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Jeżyk. 04.08.09, 23:49 słodziutki ten jeżyk, pije tylko mleko czy udaje mu się jeszcze coś zaszabrować? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Jeżyk. 05.08.09, 07:44 Ten cholerny jeż łazi po całej ulicy. Niedawno spotkałam go jak szedł środkiem chodnika i nie zwracał na nikogo uwagi. Z jakimś przechodzącym akurat tam facetem postanowiliśmy uratować bydlątko przed psami i kotami i chcieliśmy przepchnąć jeża z chodnika do ogrodu. Bestia zwinęła się w kulę i stawiała opór! Wyobrażacie sobie co to znaczy przenosić takiego kolczastego stwora gołymi rękami?! Lyliko trzymaj go na łańcuchu w ogrodzie! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Jeżyk. 05.08.09, 09:12 Czyli ma zwierzak charakter,strzeżcie się psy i koty)) Dzień dobry,wreszcie troszkę chłodniej)) Odpowiedz Link
lylika Re: Jeżyk. 05.08.09, 09:25 Dzień dobry. "Cholerny" jeż przyłazi codziennie na mleko. Tycjan i Felina go lekceważą a Bella koniecznie chce się zaprzyjaźnić. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jeżyk. 05.08.09, 15:40 lylika napisała: > Dzień dobry. "Cholerny" jeż przyłazi codziennie na mleko. Tycjan i Felina go lekceważą a Bella koniecznie chce się zaprzyjaźnić. To niech uważa, bo ponoć jeże maja straszne pchły! A swoją drogą, sama bym się chętnie zaprzyjaźniła (może mnie by nie oblazły) Odpowiedz Link
rosarioflores Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 16:45 One zawsze obłażą. To i ja witam się sierpniowo. Robota mnie przywaliła tak, że ledwo zipię, a rysowały się plany urlopowe. No, ale robota wprawdzie nie jeżyk i nie zając i ponoć nie ucieka, ale kto ją tam wie? Odpowiedz Link
goonia Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:13 Witam sie, choc na nocnik pora. Zipie jeszcze, choc z ledwoscia. Od dwoch dni wydaje mi sie, ze jest poniedzialek! Czyzby to oznaka, ze czasu mi brakuje? Lata jak nie bylo tak nie ma, no... 2 dni byly ladne. I tyle. Mam nadzieje oddalic sie na 2 dni, w celu malego odpoczynku. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:20 Odpoczywaj! Może i pogodę trafisz? U nas zaś lato, jutro jadę powdychać jednodniowo jodu Odpowiedz Link
ter.eska Re: Jeżyk i witam 05.08.09, 21:28 U mnie od kilku godz.pada i trochę burzy więc chyba zaraz znikam bo jeszcze córa chce zdążyć.Ale mimo to duszno-porno. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 21:36 groha napisała: > Ależ oczywiście, służę uprzejmie i z największą przyjemnością. Zapowajanie > świata oraz trudnych balkonów, to moje hobby Dziękuję Groho,a cytując Szefową:sękju from dze małntejn. Pytanie techniczne:do Szefowej wyślesz i mam sobie odebrać czy też mam podać własny adres na pocztę gazetową lub inną jeśli wolisz? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 22:02 Czego nie rozumiesz? Groha obiecała zaopatrzyć mnie w nasiona do zapowojowania mojego trudnego balkonu,na którym nic z roślin nie chce się utrzymać. Na razie ustalamy formę przesyłki. Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam sierpniowo. 05.08.09, 23:39 Zjawiłam się, fakt, Goonia ma rację, do nocnika bardziej Ale dzień miałam paskudnie paskudny Marylelyledelediwy są koszmarne a w dodatku jakiś cham (cham, bo nie zostawił żadnych namiarów, żeby ubezpieczeniem dochodzić) zarysował mi drzwi za kierowcą i błotnik za nimi. Kolejny wydatek, który w koszmarny sposób burzy i tak kruchy budżet domowy Ale jestem i teraz poczytam. Odpowiedz Link
groha Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 00:47 Luzik, Cytrynko, zbiory nasion będą dopiero jesienią, a do przyszłorocznego zapowojowania też jeszcze kupa czasu, więc dziesięć razy zdążymy się umówić, przesłać, a kto wie, może nawet spotkać, wszak różne cuda się zdarzają, hihi. Z Twoim balkonem też będzie powojowy cud, jestem tego pewna. Bowiem nie ma takiej rury na świecie, której nie można odetkać Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:09 groha napisała: > Luzik, Cytrynko, zbiory nasion będą dopiero jesienią, a do przyszłorocznego > zapowojowania też jeszcze kupa czasu, więc dziesięć razy zdążymy się umówić, > przesłać, a kto wie, może nawet spotkać, wszak różne cuda się zdarzają, hihi. Chyba masz rację. Czyli jest przewidziane jakieś grzybobranie na Szkieletczyźnie we wrześniu? )) > Z Twoim balkonem też będzie powojowy cud, jestem tego pewna. Jestem pełna nadziei,zwłaszcza po opowieściach Kocia,która sobie bardzo wielce chwali Twój powój na balkonie równie trudnym jak mój! No,ostatnio mnie przyprawiła o zawiść opowieścią,jak to może się opalać niemal saute,bo tak powój zarósł balkon. Ja też tak chcę!!! Odpowiedz Link
edyta95 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:12 no pięknie, teraz chcesz sadzonki od Grohy. Groho, proszę Cię, uważaj na siebie Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:01 edyta95 napisała: > no pięknie, teraz chcesz sadzonki od Grohy. Groho, proszę Cię, > uważaj na siebie Groho,czujesz się zagrożona? Nie,prawda?! Wszak od Ciebie chcę tylko nasiona,a nie sadzonki. Edyta,Ty wykorzystaj tę wenę,co Cię właśnie nawiedziła do kolejnego odcinka,co!? )) Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 08:51 Ładny spacer miałyśmy z owczarkową. Jeszcze przyjazna temperatura. Witam. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 16:27 Cześć. Ja też. Ma ktoś pożyczyć ze cztery godziny? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:53 Co wam powiem, to wam powiem: gorunc. Nad morzem też. W jeziorach lepiej się pływa. Mam objawy przetlenienia i przejOdzenia... Odpowiedz Link
goonia Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 18:54 Dam Ci i osiem, mnie to juz tygodnie tylko moga uratowac, a nie nedzne godziny Witam. Odprawiam dzis wizytujaca rodzine. Druga tura przybywa za tydzien. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 20:42 goonia napisała: > Dam Ci i osiem, Dziękuję,Gooniu,dziękuję!!! Biorę te osiem. I kłaniam się w pas! A rodzinę puść na wycug,niech się sama sobą zajmuje,a co! Kanada w końcu,nie?! Odpowiedz Link
goonia Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:30 Na zdrowie i pocieche, Cytrynko. Rodzina to bedzie miala zajecia po uszy z dzieciarnia moja a i warunki nadal mocno urozmaicone po przeprowadzce. Mam nadzieje, ze chociaz zdaze uprac i wysuszyc posciel. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Witam sierpniowo. 06.08.09, 21:41 A jak nie zdążysz,gooniu,to zawsze możesz powiedzieć,że teraz taka moda,ekologiczna,spać bez pościeli lub w lekko wilgotnej. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 08:53 Witam przedsylwestrowo)).Słonecznie,lekko chłodzi. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 08:58 Chłodzi???? Chyba na peryskopowej! Zaprowiantowanie uczynione, zaraz ruszamy... Dzień dobry! Odpowiedz Link
lylika Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 09:42 Cześć. Wczoraj, przy ostatnich zakupach aż mnie rozbolał żołądek ze zdenerwowania. Nie ma świeczek antykomarowych! Kupiłam spiralki Rajd. Czy ktoś kupował świeczki antykomarowe, jeśli tak, to gdzie? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 09:46 Jak będę chodzić za balonami,a już widzę,że w Lublinie będzie z nimi kłopot(szczególnie,że większość dnia spędzam w pracy więc z czasem krucho),to mogę poszukać.A ile ich trza? Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 11:59 Jak na zlosc, mam taki zapiernicz i atmosfere, ze gesto. Czytalam o czeresniach, tak, tak pamietam, bede szukac. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 13:51 Witam! Pogoda wypiękniała. Oby i jutro tak było! Teresko, balony powinnaś dostać bez problemu w sklepie papierniczym. U mnie były w każdym, a w końcu Lublin to większe miasto... Odpowiedz Link
groha Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 15:34 Nie mam pojęcia, w którym wątku należy tradycyjnie, czyli jak zwykle życzyć Szanownym wspaniałego, jutrzejszego balu, więc zaryzykuję tutaj: szampańskiej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego nowego roku! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 16:00 I ode mnie! To życzyłam ja, Mania Krystmasowa )) Odpowiedz Link
hortensja66 Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 17:06 I ode mnie, i ode mnie... I pamiętajcie - będziemy duszyć nad Wami Odpowiedz Link
goonia Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 17:20 I ode mnie rowniez. Szampanskiej zabawy! W ferworze przeprowadzkowym zapomnialam przeniesc internetu i teraz trzeba czekac 10 dni a w dodatku udaje sie na wies w celach relaksacyjnych, a tam to nawet pradu nie mam. takze w zaden ludzki sposob nie bede sie mogla z Wami polaczyc az do wtorku buuu... Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Witam sierpniowo. 07.08.09, 22:56 i ja się przyłączam do życzeń! Najlepsiejszego i niepowtarzalnej, zakręconej i odlotowej zabawy!!!! Odpowiedz Link
eulalija Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 00:16 Tu życzymy szampańskiej zabawy? OK. To ja się do życzeń dołączam. Nie udało się Muszę być na Malediwach. Skręca mnie ze złości, że Gabrielki nie poznam, Aganoreg nie zobaczę, z Aprilką nie uzgodnię płaszczyzn zainteresowań. Kurczę, na jaki mi grzyb mi te Marywile??? Wszystkiego dobrego w Nowym 2009 Sierpniu!!!!! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 06:22 Dzień dobry! To ja, skurwionek kuchenny Ale za to potem będę Wam zazdrościć lady in the lake Ach, bawcie się szampaNsko i igristo! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 07:22 Witam z rana,zaraz zmykam na dworzec i...baj,baj Lublin,witaj stolico)) Wszystkim dziękujemy za życzenia,szkoda,że nie możecie z nami witać Nowego Sierpnia 2009. Odpowiedz Link
lylika Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 09:12 Cześć! Mało casu, kruca bomba, mało casu. Odpowiedz Link
kurcgalopek Re: Witam sierpniowo. 08.08.09, 12:11 Dzieńdoberek Aż się boję spytać, jak warunki atmosferyczne w wiadomej dzielnicy? Bo w mojej wsi chłodnawo jakoś i czarne chmury właśnie przylazły, mam nadzieję, że do popołudnia pójdą sobie precz. Odpowiedz Link