Dodaj do ulubionych

"Po bilety do kasy"

09.11.12, 10:22
Odnośnie art. w Gazecie Regionalnej nr 45. Ciekawe ma pomysły burmistrz miasta, włodarz wielki. Bilety trzeba będzie kupować na dworcu PKS, ciekawe?.[wg pomysłu Burmistrza w autobusie, na przystankach miejskich nie będzie można]. Czy osoby dojeżdżające np. z Kunic, Zawiszy Czarnego, Zatorza będą musiały przyjść na pieszo na Dworzec PKS-u, kupić bilet, wrócić piechotą i wsiąść do autobusu????? Nie wiem czy pan burmistrz wie coś na temat rynku konkurencji. Dziwi mnie też fakt, że żarski PKS szuka pomocy u burmistrza, który miasto zaczyna traktować jak prywatne ranczo. Panie burmistrzu, pan jest dla nas nie my dla pana. Pana nie obchodzi to czym ludzie się będą przemieszczali z miejsca na miejsce - nie wszyscy mają samochody. Mieszkańcy Żar z różnych krańców miasta dojeżdżają do pracy w Żaganiu, a z Żagania dojeżdżają do Żar. Zamiast udogadniać dojazdy mieszkańcom, Pan coraz bardziej utrudnia życie mieszkańcom. Ciągle pan tłumaczy, że nie ma na Ułańskiej toalet, no i co z tego, że nie ma. Ja jako użytkownik komunikacji miejskiej jej nie potrzebuję. Dojeżdżając do pracy komunikacją jedną i drugą słyszę jak ludzie na pana psioczą. Pasażer sam wybierze sobie opcję, którego przewoźnika wybierze. Niech Pan na siłę nie zmusza mieszkańców Żar do korzystania tylko i wyłącznie z żarskiego PKS-u. Chce pan po porostu wygryź żagański MZK z naszego miasta.
Obserwuj wątek
    • janwer Re: "Po bilety do kasy" 09.11.12, 18:56
      gabrysia843 napisała:
      > ? Nie wiem czy pan burmistrz wie coś na temat rynku konkurencji. Dziwi mnie te

      Korzystaj z konkurencji. Im szybciej państwowe firmy padną, tym lepiej dla nas.
      • gabrysia843 Re: "Po bilety do kasy" 09.11.12, 21:18
        A gdzie Ty masz państwowe firmy, obie to spółki. Ja jako pasażer chcę mieć prawo wyboru, którego przewoźnika wyborę, niech mnie nikt nie uszczęśliwia jednym przewoźnikiem w mieście, który jak wygryzie przeciwnika od razu zmieni ceny biletów. Znam to - już żarski PKS zrobił tak z Lubuszaninem, który jeżdził m.in na trasie Żary -Łęknica. Tak sobie PKS wymyślił, że wykończy prywatnego przewoźnika na tej trasie i powołał spókę [ w spółce] o nazwie Żaranin, ceny biletów tak obniżył, że faktycznie Lubuszanin na tej trasie od dawna nie kursuje, a ceny biletów szybciutko wzrosły. Będzie tak samo w komunilkacji miejskiej jak jedynym przewoźnikiem zostanie żarski PKS.
        • janwer Re: "Po bilety do kasy" 09.11.12, 21:52
          Nie zostanie jedynym, bo jak jacyś chciwi ludzie zobaczą lukę na rynku, to ją zapełnią. I będą jeździć busy. Jak Ty to sobie wyobrażasz, że jest popyt na usługi transportowe i w wolnym rynku nikt go nie zechce wykorzystać dla zysku? Coś tu nie gra.

          Oby tylko władza nie przeszkadzała...
          • gabrysia843 Re: "Po bilety do kasy" 10.11.12, 06:45
            Właśnie coś tu nie gra!!!! Wspomnisz moje słowa tu napisane. PKS będzie się panoszył po mieście w Żarach bo ma poparcie w postaci burmistrza i tyle. Taka jest prawda.
          • croolick Re: "Po bilety do kasy" 11.11.12, 22:35
            janwer napisał:

            > Nie zostanie jedynym, bo jak jacyś chciwi ludzie zobaczą lukę na rynku, to ją z
            > apełnią. I będą jeździć busy. Jak Ty to sobie wyobrażasz, że jest popyt na usłu
            > gi transportowe i w wolnym rynku nikt go nie zechce wykorzystać dla zysku? Coś
            > tu nie gra.

            O jakiej Ty konkurencji mówisz?! Właśnie jesteśmy świadkami, jak władza bezceremonialnie chce zlikwidować jedyną konkurencję dla PKS. Jak sobie wyobrażasz, że w takich warunkach kursy MZK przejmą busy??? (swoją drogą PKS ma już doświadczenie w tworzeniu sztucznej konkurencji - vide Żaranin)

            > Oby tylko władza nie przeszkadzała...

            Naprawdę nie widzisz, co się dzieje? Właśnie tworzony jest jedynie słuszny monopol w komunikacji miejskiej i podmiejskiej, którą ma się zajmować jedynie słuszna firma. To ta sama, której autobusy podczas ostatnich wyborów oklejone były plakatami obecnego burmistrza.
            • gabrysia843 Re: "Po bilety do kasy" 12.11.12, 07:53
              Dzięki croolick nie tylko ja jedna tak odbieram, to co się dzieje z komunikacją miejską, zresztą nie tylko z komunikacją.
            • janwer Re: "Po bilety do kasy" 12.11.12, 10:42
              croolick napisał:
              > O jakiej Ty konkurencji mówisz?! Właśnie jesteśmy świadkami, jak władza bezcere
              > monialnie chce zlikwidować jedyną konkurencję dla PKS. Jak sobie wyobrażasz, że
              > w takich warunkach kursy MZK przejmą busy??? (swoją drogą PKS ma już doświadc
              > zenie w tworzeniu sztucznej konkurencji - vide Żaranin)

              MZK i PKS to skostniałe firmy. Konkukrencję powinni tworzyć prywatni. Oczywiście zatoczka koło PKS i przystanki powinny być dostępna na równych prawach dla każdej firmy transportowej. Nie wiem czy tak właśnie jest?

              > Naprawdę nie widzisz, co się dzieje? Właśnie tworzony jest jedynie słuszny mono
              > pol w komunikacji miejskiej i podmiejskiej, którą ma się zajmować jedynie słusz
              > na firma. To ta sama, której autobusy podczas ostatnich wyborów oklejone były p
              > lakatami obecnego burmistrza.

              Nie widzę, bo nie używam komunikacji miejskiej. MZK jechałem dwa razy przez ostatnie kilkanaście lat. PKS tylko raz. Teraz wszyscy mają samochody, albo chociaż rowery. Żary są tak małe że rowerem się dojedzie wszędzie, chyba że zima zaatakuje.
              • gabrysia843 Re: "Po bilety do kasy" 12.11.12, 13:54
                janwer napisał :
                <Teraz wszyscy mają samochody, albo chociaż rowery. Żary są tak małe że rowerem się dojedzie wszędzie, chyba że zima zaatakuje.
                Nie wszyscy są takimi szczęśliwcami którzy posiadają samochody i rowery. Korzystam z komunikacji miejskiej i wiem jakie osoby jeżdżą. Uważam,że ilość zatoczek jest w mieście wystarczająca. Zatoczka dla pasażerów wysiadających przy dworcu PKS jest nie korzystna, ponieważ brak teraz miejsca, gdzie może zatrzymać się samochód dowożący pasażerów na dworzec PKS-u, często są to osoby starsze lub z dużym bagażem. Zatoczka, która była przy ulicy Ułańskiej , była bardzo dobrym punktem, na którym pasażerowie wysiadali i wsiadali do autobusów. Był przez kilka dekad i nikomu nie przeszkadzało to, że jak burmistrz mówi - "brak jest tam toalet, a przecież dworzec PKS mamy piękny" . Jest ładny, to fakt, ale już plac manewrowy - to dosłownie "pobojowisko"

                • ahaha2 Re: "Po bilety do kasy" 12.11.12, 16:53
                  Kto "MY" mamy piękny dworzec PKS? Kto z nas jest wpółudziałowcem PKS SA?
                  • gabrysia843 Re: "Po bilety do kasy" 12.11.12, 17:42
                    ahaha2 napisał :
                    < Kto "MY" mamy piękny dworzec PKS? Kto z nas jest wpółudziałowcem PKS SA? >
                    Cytowałam naszego Burmistrza, naszego włodarza, on tak mówi, cytują go w prasie, lokalnej telewizji, sam zresztą tak mawia na zebraniach z mieszkańcami miasta.
                    Dworzec z ulicy wygląda cacy, ale plac zaraz za stanowiskami autobusowymi, jest w bardzo opłakanym stanie
                  • father48 Re: "Po bilety do kasy" 14.11.12, 20:22
                    ahaha2 napisała:

                    > Kto "MY" mamy piękny dworzec PKS? Kto z nas jest wpółudziałowcem PKS SA?

                    A jak powiem,że mamy Żary takie,jakie mamy,to znaczy że mieszkańcy muszą być książętami udzielnymi ?
                    A mamy je takie jakieś...
                    Z tymi przenosinami przystanku to czysta głupota.Jaki brak WC ? Niezbędne na każdym przystanku w komunikacji miejskiej,czy tylko jednym? Totalna paranoja.Był dobry potrójny-poczwórny przystanek i zatoczka do podwożenia dla "dalekobieżnych".Kużwa,komu to przeszkadzało ?
                    PKS w ramach tej pożal się boże,komunikacji miejskiej,mógłby się nieco ogarnąć i jeżdżącą piętnastoletnią stodołę do Mirostowic wymienić na coś ludzkiego.Widzę zawsze pełne obłożenie pasażerami,więc linia nie jest deficytowa,no chyba że chodzi o wyciskanie pieniędzy za wszelką cenę.
                    W ogóle Zary są tylko prosamochodowe,cała reszta to pic na wodę.Nawet w większych miastach,mimo presji społeczności,każde usensownienie komunikacji miejskiej i rowerowej to wydzieranie z gardła lobby samochodowemu usadowionemu w magistratach.A co dopiero mówić gdzieś na prowincji.Najważniejsze że pan Maciuszonek i Ska porobili sobie asfalty dla swoich autek...
                    • ahaha2 Re: "Po bilety do kasy" 21.11.12, 08:49
                      father48 napisał:

                      > A jak powiem,że mamy Żary takie,jakie mamy,to znaczy że mieszkańcy muszą być ks
                      > iążętami udzielnymi ?
                      > A mamy je takie jakieś...
                      Nie widzisz różnicy między prywatną firmą a miastem? Działając na rzecz PKSu Pan Burmistrz (udzielny książę, władający NAMI miłościwie) działa wbrew licznie wyrażanym potrzebom mieszkańców Żar i okolic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka