chomik24 04.12.04, 18:26 Narobiło sie ich bardzo dużo i jedne radzą sobie bardzo dobrze a inne maja problemy. Co forumowicze o tym sadzą. Myślę, że warto wymienić poglądy w tym temacie. Pzdr :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
greta06 Re: Co sądzicie o wspólnotach mieszkaniowych..... 04.12.04, 20:07 Witam. To że są wspólnoty, które mają się bardzo dobrze świadczy według mnie o tym, że członkowie tych wspólnot-właściciele lokali są świadomi swych praw i obowiązków i interesują się sprawami wspólnoty; że chcą wiedzieć na co i jak są wydawane ICH pieniądze. To, że wspólnota ma się źle jest zasługą samych właścicieli, których nie obchodzi kto i jak wydaje ich pieniądze i nie interesują się swoimi sprawami. Ci właściciele ograniczają się tylko do narzekań a jeżeli trzeba podjąć jakąś decyzję nie mają swojego zdania lub boją się je wyartykułować... bo np. sąsiad będzie się krzywo patrzył . Żeby było lepiej to przede wszystkim trzeba chcieć coś zmieniać, coś robić, nie bać się aktywności. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Co sądzicie o wspólnotach mieszkaniowych..... 04.12.04, 20:13 Hmm, mieszkalem w budynku w ktorym nie powstala wspolnota mieszkaniowa (mieszkania zakladowe wykupili wszyscy lokatorzy) - bylo fajnie, dogadywalismy sie bez problemu i kazdy bez gadania dawal na potrzebne wydatki - koszty byly minimalne. Oczywiscie do czasu... Wprowadzila sie "rodzina Adamsow" (inne nazwisko na domofonie, inne na drzwiach a na inne przychodzila korespondencja...) i uznali, ze moga miec teraz wszystkich w d... . Zatem cieszylem sie, ze zmienilem mieszkanie na takie, gdzie wspolnota funkcjonuje. Niestety zarzadca jest Pekom. Nie wiem na co ida te pieniadze, ktore mieszkancy wplacaja a na zebraniu z ludzmi dogadac sie nie mozna. Po rocznej zapowiedzi wstawili wreszcie nowe drzwi wejsciowe i jestem pelen podziwu, gdzie mozna kupic tak tandetne wrota (nawet klamke stara zostawili...) i do tego totalnie schrzanic ich montaz. Niestety o nowym zarzadcy z pozostalymi mieszkancami nawet pogadac nie mozna - beda narzekac ale przywiazanie do Pekomu jest ogromne :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
greta06 Re: Co sądzicie o wspólnotach mieszkaniowych..... 04.12.04, 20:50 Podstawowa sprawa: wspólnota mieszkaniowa powstaje z mocy prawa w momencie wyodrębnienia w nieruchomości PIERWSZEGO lokalu, tzn. jeśli chociaż jeden lokal został sprzedany nowemu właścicielowi ( w tym momencie w nieruchomości jest już dwóch właścicieli , np. gmina i prywatny właściciel albo zakład pracy i prywatny właściciel) to w tej chwili powstaje wspólnota mieszkaniowa. Podstawowym aktem prawnym określającym prawa i obowiązki właścicieli lokalu oraz zasady funkcjonowania wspólnot mieszkaniowych jest USTAWA O WŁASNOŚCI LOKALI z dnia 23 czerwca 1994 ze zmianami (tekst jednolity Dz.U. 80/2000 poz. 903) . Następna sprawa: dopóki właściciele będą pozwalali żeby zarządca robił co chce to tak będzie. PEKOM zawsze będzie dbał o swój interes ; właściciele powinni zadbać o siebie i zmusić PEKOM by jako zarządca wykonywał ich zlecenia. Członkowie wspólnoty (w dużej wspólnocie powyżej 7 właścicieli) mają USTAWOWY OBOWIĄZEK wybrania zarządu : Art. 20. 1. Jeżeli lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, jest więcej niż siedem, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. Członkiem zarządu może być wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich grona. A PEKOM jako zarządca jest zobowiązany do kierowania się zasadą ochrony interesu osób, na których rzecz wykonuje te czynności, czyli członków wspólnoty mieszkaniowej . A jeśli tak nie robi to może właściciele powinni zastanowić się nad zmianą zarządcy...? W Żarach jest już tylu zarządców że jest w kim wybierać, trzeba tylko wiedzieć czego się chce i po prostu chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Co sądzicie o wspólnotach mieszkaniowych..... 05.12.04, 03:06 greta06 napisała: > Podstawowa sprawa: wspólnota mieszkaniowa powstaje z mocy prawa w momencie > wyodrębnienia w nieruchomości PIERWSZEGO lokalu, tzn. jeśli chociaż jeden > lokal został sprzedany nowemu właścicielowi ( w tym momencie w nieruchomości > jest już dwóch właścicieli , np. gmina i prywatny właściciel albo zakład pracy > i prywatny właściciel) to w tej chwili powstaje wspólnota mieszkaniowa. dobra, dobra ale w poprzednim mieszkaniu sami mieszkancy zajmowali sie kwestiami administracji budynkiem (czyli p_o_t_o_c_z_n_i_e mowiac "nie bylo wspolnoty", czyli zwenetrznego zarzadcy). > Podstawowym aktem prawnym określającym prawa i obowiązki właścicieli lokalu > oraz zasady funkcjonowania wspólnot mieszkaniowych jest USTAWA O WŁASNOŚCI > LOKALI z dnia 23 czerwca 1994 ze zmianami (tekst jednolity Dz.U. 80/2000 poz. > 903). dzieki, musze sobie zkserowac. > Następna sprawa: dopóki właściciele będą pozwalali żeby zarządca robił co chce > to tak będzie. PEKOM zawsze będzie dbał o swój interes ; właściciele powinni > zadbać o siebie i zmusić PEKOM by jako zarządca wykonywał ich zlecenia. > Członkowie wspólnoty (w dużej wspólnocie powyżej 7 właścicieli) mają USTAWOWY > OBOWIĄZEK wybrania zarządu : > Art. 20. 1. Jeżeli lokali wyodrębnionych, wraz z lokalami niewyodrębnionymi, > jest więcej niż siedem, właściciele lokali są obowiązani podjąć uchwałę o > wyborze jednoosobowego lub kilkuosobowego zarządu. Członkiem zarządu może być > wyłącznie osoba fizyczna wybrana spośród właścicieli lokali lub spoza ich > grona.A PEKOM jako zarządca jest zobowiązany do kierowania się zasadą ochrony > interesu osób, na których rzecz wykonuje te czynności, czyli członków > wspólnoty mieszkaniowej . oki, a czy nie moze byc tak jak na poprzednim mieszkaniu? Zadnego zarzadu? > A jeśli tak nie robi to może właściciele powinni zastanowić się nad zmianą > zarządcy...? A jak mam gadac z ludzmi, skoro nie wszyscy przychodza na spotkania? Ja tam bez wahania zrezygnowalbym z Pekomu ze wzgledu na totalny balagan i beztroske pracujacej tam chmary urzednikow. Zreszta z mala firma zarzadzajaca latwiej sie dogadac czy wymagac - ja naprawde nie mam czasu by sie wyklucac o podstawowe sprawy w tym pekomowskim molochu (zreszta chyba nie o to chodzi, by ciagle walczyc z ta firma?!). Poradz mi lepiej jak namowic mieszkancow do zmiany zarzadcy! > W Żarach jest już tylu zarządców że jest w kim wybierać, trzeba > tylko wiedzieć czego się chce i po prostu chcieć. no wlasnie, moze jakis ranking zarzadcow? Dla mnie pierwsza sprawa to zrezygnowac z Pekomu a pozniej mozna wybierac... Odpowiedz Link Zgłoś
radek80 Re: Co sądzicie o wspólnotach mieszkaniowych..... 05.12.04, 11:59 Do swojej wspolnoty niemialem zastrzezen.Nowe, porzadne dzwi wejsciowe,remont klatek schodowych...az pewnego dnia weszla na osiedle firma zakladajaca siec internetowa.Super sprawa,niezly transfer i otoczenie sieciowe, a w dodatku dosc tanio. Okazalo sie, ze tylko jeden blok niemoze byc podlaczony i niestety to jest moj blok.Przyczyna jest taka, ze wspolnota(wlasciwie zarzad) niezgodzila sie na okablowanie bloku.Jak sie po pewnym czasie okazalo syn czlonka zarzadu zaklada tzw.Amatorska Siec Internetowa obejmujaca tylko ten jeden blok. Wikeszosc czlonkow niemajac pojecia co to jest ten internet, nastraszona wizja wiercenia dziur w kazdym mieszkaniu, poparla "lokalna" inicjatywe. Efekt jest taki, ze niema zadnej konkurencji(nieliczac drogiej i malo wydajnej kablowki i oczywiscie tp). Niestety mam wrazenie, ze wspolnoty mieszkaniowe zasady funkconowania przejmuja od spoldzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Polska w pigułce 05.12.04, 12:45 radek80 napisał: > Do swojej wspolnoty niemialem zastrzezen.Nowe, porzadne dzwi wejsciowe,remont > klatek schodowych...az pewnego dnia weszla na osiedle firma zakladajaca siec > internetowa.Super sprawa,niezly transfer i otoczenie sieciowe, a w dodatku dosc > > tanio. Okazalo sie, ze tylko jeden blok niemoze byc podlaczony i niestety to > jest moj blok.Przyczyna jest taka, ze wspolnota(wlasciwie zarzad) niezgodzila > sie na okablowanie bloku.Jak sie po pewnym czasie okazalo syn czlonka zarzadu > zaklada tzw.Amatorska Siec Internetowa obejmujaca tylko ten jeden blok. To jest własnie przykład nepotyzmu.:-( podejrzewam, że ten sam członek zarządu w codziennych rozmowach wyklina polityków i sejm od złodziei i łobuzów ...i pomysleć, że sprawa dotyczy tylko jakiejś drobnej kwoty sprawe powinniście nagłośnić w mediach i niech prezes sie tłumaczy > Wikeszosc czlonkow niemajac pojecia co to jest ten internet, nastraszona wizja > wiercenia dziur w kazdym mieszkaniu, poparla "lokalna" inicjatywe. Efekt jest > taki, ze niema zadnej konkurencji(nieliczac drogiej i malo wydajnej kablowki i > oczywiscie tp). Niestety mam wrazenie, ze wspolnoty mieszkaniowe zasady > funkconowania przejmuja od spoldzielni. A to Polska właśnie, chciałoby sie powiedzieć, ale smutek ogarnia i przerażenie. Już na takim niskim szczeblu mozna robic "przekręty" i róznego typu manipulacje. Najbardziej smieszy mnie jednak to, że tym "wszystkim" prezesom i członkom zarządu tak szybko 'woda sodowa uderza do głowy" - wystarczy tylko dac im troche "waaadzy". A jak jeszcze do tego dochodzi brak kompetencji ... Odpowiedz Link Zgłoś
greta06 Re: Polska w pigułce 05.12.04, 15:32 Zarząd będzie tylko wtedy mógł robić przekręty (jak to mówi Pawel.zary) jeśli pozwolą mu na to członkowie wspólnoty. A pozwalają wtedy gdy nie wiedzą jakie obowiązki i prawa ma WŁAŚCICIEL , jakie obowiązki i prawa ma ZARZĄD a jakie ZARZĄDCA. Przecież zarządca we wspólnocie jest TYLKO I WYŁĄCZNIE PRACOWNIKIEM wspólnoty. To wspólnota określa co on ma robić , jak , kiedy i za jakie pieniądze. U nas wciąż niestety pokutuje pogląd, że to zarządca decyduje o wszystkim. A przecież tak nie jest. O wszystkim decydować muszą właściciele lokali, bo przecież to jest ich współwłasność i ich pieniądze. Ale żeby tak było to najpierw sami muszą wiedzieć jakie mają PRAWA , ale także że mają OBOWIĄZKI. Art. 27 Ustawy o Własności Lokali ( w skrócie UWL) mówi:. Każdy właściciel lokalu ma PRAWO i OBOWIĄZEK współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną. Z drugiej strony jeśli (cyt)„prezesom i członkom zarządu tak szybko woda sodowa uderza do głowy - wystarczy tylko dać im trochę "waaadzy".A jak jeszcze do tego dochodzi brak kompetencji ...” -jak pisze Pawel.zary, to co stoi na przeszkodzie by ten zarząd zmienić? Art20.2 UWL : Zarząd lub poszczególni jego członkowie mogą być w każdej chwili na mocy uchwały właścicieli lokali zawieszeni w czynnościach lub odwołani. Więc w czym problem? Ano cały czas w tym żeby właściciele włączyli się do zarządzania, żeby chcieli wymagać prawidłowych działań zarówno od zarządu jak i zarządcy. Jeśli zaś chcą właśnie tego wymagać to niestety należy najpierw poświęcić trochę swojego wolnego czasu by samemu dowiedzieć się czego i od kogo można wymagać. Najłatwiej wymagać by inni robili a samemu nie włączać się w to. Przecież jeśli znajdzie się w końcu ktoś kto zechce się wgryźć w te sprawy to będzie działał we wspólnocie nie tylko dla siebie i swojego dobra ale jednocześnie także dla dobra reszty wspólnoty. Powinno się skorzystać z tego że wreszcie ktoś wie jak poprawić gospodarowanie wspólnymi pieniędzmi, że chce by zarządzanie naszą współwłasnością było nie tylko tańsze ale i efektywniejsze. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Polska w pigułce 05.12.04, 16:05 greta06 napisała: > Zarząd będzie tylko wtedy mógł robić przekręty (jak to mówi Pawel.zary) jeśli > pozwolą mu na to członkowie wspólnoty. A pozwalają wtedy gdy nie wiedzą jakie > obowiązki i prawa ma WŁAŚCICIEL , jakie obowiązki i prawa ma ZARZĄD a jakie > ZARZĄDCA. Przecież zarządca we wspólnocie jest TYLKO I WYŁĄCZNIE PRACOWNIKIEM > wspólnoty. "I rym cym cym, i tra la la idziemy przez zycie w podskookach" :-) Masz rację, żeby nie powiedzieć "świętą rację". > To wspólnota określa co on ma robić , jak , kiedy i za jakie pieniądze. U nas > wciąż niestety pokutuje pogląd, że to zarządca decyduje o wszystkim. A przecież > > tak nie jest. O wszystkim decydować muszą właściciele lokali, bo przecież to > jest ich współwłasność i ich pieniądze. > Ale żeby tak było to najpierw sami muszą wiedzieć jakie mają PRAWA , ale także > że mają OBOWIĄZKI. No, a właśnie u nas wciąż pokutuje wyniesiony z komuny przesąd, że PREZES, to jest bardzo ważna persona - nie przymierzając taki sekretarz partii. Ludzie nie interesują się swoimi prawami z czystego lenistwa - łatwiej jest narzekać, krytykować i nie brać za nic odpowiedzialności > Z drugiej strony jeśli (cyt)„prezesom i członkom zarządu tak szybko woda > sodowa > uderza do głowy - wystarczy tylko dać im trochę "waaadzy".A jak jeszcze do tego > > dochodzi brak kompetencji ...” -jak pisze Pawel.zary, to co stoi na > przeszkodzie by ten zarząd zmienić? Nic. Lenistwo i strach przed "narażaniem się" PREZESOWI (i czesto jego układowi towarzysko-finansowemu).Ludzie myślą też czysto praktycznie - lepiej mieć układ, który sie zna, niż nowy nieznany (jak w filmie "Sami swoi" - lepszy stary wróg, niz nowy") :-) Jeśli zaś chcą właśnie tego wymagać to niestety należy najpierw > poświęcić trochę swojego wolnego czasu by samemu dowiedzieć się czego i od kogo > > można wymagać. Najłatwiej wymagać by inni robili a samemu nie włączać się w to. > OTÓŻ TO, OTÓŻ TO :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Polska w pigułce 05.12.04, 20:51 pawel.zary napisał: > Ludzie nie interesują się swoimi prawami z czystego lenistwa - łatwiej jest > narzekać,krytykować i nie brać za nic odpowiedzialności A jak po prostu nie masz czasu, bo pracujesz na walke nie tylko z "prezesem" ale i emerytami, ktorzy potulnie sluchaja swojego "prezesa"? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.zary Re: Polska w pigułce 05.12.04, 22:09 croolick napisał: > pawel.zary napisał: > > > Ludzie nie interesują się swoimi prawami z czystego lenistwa - łatwiej je > st > > narzekać,krytykować i nie brać za nic odpowiedzialności > > A jak po prostu nie masz czasu, bo pracujesz na walke nie tylko z "prezesem" al > e > i emerytami, ktorzy potulnie sluchaja swojego "prezesa"? To trzeba zacząć pić ...:-) żartowałem. To jest własnie problem. emeryci i renciści - ludzie z mentalnością ulokowaną ciągle w komunie (nie wszyscy oczywiście - to tylko skrót myślowy) maja czas i to jest ich przewaga. Dla nich PREZESS to ktoś baaaardzo ważny, i to, kto ma lepsze 'poważanie" u prezesa jest dla wielu z nich sensem zycia (mozna błysnąć w rozmowie, że "piłem z prezesem" lub rozmawiać w stylu "my z prezesem uważamy, że należy zrobić tak a tak"). To rodzaj rekompensowania sobie życiowej krzywdy związanej z niskimi dochodami. Pieniędzy może nie mam, ale "bez mojej zgody nic sie na osiedlu nie może wydarzyć". I smutne to, i śmieszne zarazem ... Odpowiedz Link Zgłoś
greta06 Re: Pańskie oko konia tuczy! 06.12.04, 17:57 Niestety, jeśli sami nie zadbamy o nasze pieniądze to nikt o nie nie zadba. Nie zwalajcie wszystkiego na emerytów i rencistów, często właśnie oni jako jedyni sprawdzają co wyprawia zarząd; u mnie w bloku mieszkają sami młodzi ludzie (śr. wieku ok.35 lat)i nie interesują się jak są wydawane ich pieniądze, za to narzekają okropnie że nic się w bloku nie dzieje, nie ma remontów, dużo płacą,...itd itp.narzekać najłatwiej. Wiekszość ludzi pracuje; ja też pracuję ale skoro chcę wiedzieć jak są wydawane moje pieniądze to muszę poświęcić na to trochę czasu. Jeśli mi tego czasu szkoda to nie mam prawa narzekać że jest źle. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Pańskie oko konia tuczy! 06.12.04, 21:35 A u mnie zarowno "mlodzi" jak i "starzy" nie bardzo interesuja sie co wyprawia zarzad. Szczerze mowiac mnie tez nie pasjonuja kwestie zarzadzania wspolnota - chce placic i widziec efekty a nie bawic sie w ksiegowego, zarzadce, prezesa, detektywa, nadzorce, inspektora budowlanego etc. Odpowiedz Link Zgłoś
chomik24 Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 15:42 croolick napisał: > A u mnie zarowno "mlodzi" jak i "starzy" nie bardzo interesuja sie co wyprawia > zarzad. Szczerze mowiac mnie tez nie pasjonuja kwestie zarzadzania wspolnota - > chce placic i widziec efekty a nie bawic sie w ksiegowego, zarzadce, prezesa, > detektywa, nadzorce, inspektora budowlanego etc. Mam tylko jedno pytanie do Ciebie. Jak zarząd narobi głupstw w postaci wyprowadzenia pieniędzy lub co lepiej zadłuży wspólnotę na potężna kasę nie płacąc np. za media itp. to jak Ci sie wydaje kto w pierwszej kolejności zostanie obciążony.Zobacz sobie Art.17 Ustawy o Własności Lokali. Ci którzy maja podobne zdanie jak " croolick " mogą pewnego dnia byc niemile zaskoczeni. A jeśli jeszcze ktos liczy że na zebraniu rocznym dowie się wszystkiego, to jest w wielkim błędzie. I co za różnica kto Was puści w skarpetach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 18:22 chomik24 napisał: > Mam tylko jedno pytanie do Ciebie. > > Jak zarząd narobi głupstw w postaci wyprowadzenia pieniędzy lub co lepiej > zadłuży wspólnotę na potężna kasę nie płacąc np. za media itp. to jak Ci sie > wydaje kto w pierwszej kolejności zostanie obciążony.Zobacz sobie Art.17 > Ustawy o Własności Lokali. Ci którzy maja podobne zdanie jak " croolick " mogą > pewnego dnia byc niemile zaskoczeni. Tia, wszystko pieknie tylko jedno "ale": Twoj teoretyczny wywod nie ma mozliwosci w moim przypadku sie spelnic. Sam place (mam ksiazeczki oplat) za ogrzewanie, wode, prad, gaz, obsluge wodomierza i podatek gruntowy tym sposobem wspolnota dysponuje jedynie pieniedzmi na fundusz remontowy (i te pieniadze jedynie moze zdefraudowac)- ja bym raczej opisanywanej przez Ciebie sytuacji obawial sie w przypadku mieszkania spoldzielczego :-P > A jeśli jeszcze ktos liczy że na zebraniu rocznym dowie się wszystkiego, to > jest w wielkim błędzie. > I co za różnica kto Was puści w skarpetach. Jaaasne, dlatego uwazajcie na swoj zarzad spoldzielcy! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chomik24 Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 20:05 croolick napisał: >Sam place (mam ksiazeczki oplat) za ogrzewanie, wode, prad, gaz, obsluge wodomierza . Tak, ale z konta tego na które wpłacasz, zarządca dopiero reguluje płatności wspólnoty. A ksiazeczka jest tylko dla Ciebie i innych potwierdzeniem że zapłaciłeś to co miałeś zapłacić. Więc jak pewnego dnia okaże się że nie masz prądu lub wyłaczone centralne ogrzewanie, to co zrobisz. Pokażesz książeczkę. A tymczasem dysponent Waszego konta może przez parę miesięcy nie regulowac płatności i zniknąć z Waszą kasą. Jako że nie pilnowałes swoich spraw i pieniędzy, to więc do kogo będziesz miał później pretensje. Chyba tylko sam do siebie a w dodatku na sądy nie licz, bo wystarczy właczyc TV i zobaczysz jak w kraju jest wesoło. Ale nie chcę Cię do niczego zmuszać. Zobacz sobie to forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=523 Na tym forym z reguły dokształcaja się niedouczeni zarządcy pytając ekspertów jak ........ tych dla których pracują. A oni wiedzą jak tę szarą nieinteresującą się swoją własnością wspólnotę, wykolegować. Jak się któryś z właścicieli postawi i zarząda działalności zgodnej z prawem, robi mu dosłownie koło pióra i przedstawia wspólnocie jako czarną owcę która nie wie czego chce. A niestety zarządca lub idący z nim ręka w rękę zarząd, mają większe przebicie aniżeli pojedyńczy właściciel. To tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 22:31 chomik24 napisał: > Tak, ale z konta tego na które wpłacasz, zarządca dopiero reguluje płatności > wspólnoty. A ksiazeczka jest tylko dla Ciebie i innych potwierdzeniem że > zapłaciłeś to co miałeś zapłacić. Za gaz place DOK Zgorzelec na ich konto, za prad Enei, za wode, obsluge wodomierza i ogrzewanie Pekomowi (osobne konta) a podatek UM. Co do oplat na rzecz Pekomu to faktycznie po ostaniej aferze (i moich wczesniejszch przebojach) nie mozna byc niczego pewnym, ale place przelewem e-bankowym. > Więc jak pewnego dnia okaże się że nie masz prądu lub wyłaczone centralne > ogrzewanie, to co zrobisz. Pokażesz książeczkę. Kwestia pradu czy ogrzewania to nie jest kwestia wspolnoty mieszkaniowej ani tym bardziej jej zarzadu. > A tymczasem dysponent Waszego > konta może przez parę miesięcy nie regulowac płatności i zniknąć z Waszą kasą. No coz w Pekomie rozne rzeczy sie dzieja dlatego m.in. uwazam, ze zarzadzanie wspolnota lepiej przekazac innej firmie :-) > Jako że nie pilnowałes swoich spraw i pieniędzy, to więc do kogo będziesz miał > później pretensje. Chyba tylko sam do siebie a w dodatku na sądy nie licz, bo > wystarczy właczyc TV i zobaczysz jak w kraju jest wesoło. OCH! Dzieki za uswiadomienie :-))) > Ale nie chcę Cię do niczego zmuszać. no jeszcze tego by brakowao ;-) > Zobacz sobie to forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=523 O Dżżżizas! Toz to jeszcze wieksi maniacy niz spotterzy czy "Wolni strzelcy" z Archiwum X ;-) > Na tym forym z reguły dokształcaja się niedouczeni zarządcy pytając ekspertów > jak ........ tych dla których pracują. wyjasnie Ci jeszcze raz - nie chce byc zarzadca > A oni wiedzą jak tę szarą nieinteresującą się swoją własnością wspólnotę, > wykolegować. Jak się któryś z właścicieli postawi i zarząda działalności > zgodnej z prawem, robi mu dosłownie koło pióra i przedstawia wspólnocie jako > czarną owcę która nie wie czego chce. A niestety zarządca lub idący z nim ręka > w rękę zarząd, mają większe przebicie aniżeli pojedyńczy właściciel. > To tyle. no widzisz i tu wreszcie gadasz do rzeczy - wlasnie tak sie dzieje we wspolnotach zarzadzanych przez Pekom... pozdrav Odpowiedz Link Zgłoś
chomik24 Re: Pańskie oko konia tuczy! 09.12.04, 12:37 croolick napisał: > Za gaz place DOK Zgorzelec na ich konto, za prad Enei, za wode, obsluge > wodomierza i ogrzewanie Pekomowi (osobne konta) a podatek UM. Co do oplat na > rzecz Pekomu to faktycznie po ostaniej aferze (i moich wczesniejszch przebojach > ) Pytanko - czy Ty faktycznie mieszkasz we wspólnocie mieszkaniowej? > No coz w Pekomie rozne rzeczy sie dzieja dlatego m.in. uwazam, ze zarzadzanie > wspolnota lepiej przekazac innej firmie :-) I sądzisz że będzie lepiej i uczciwiej gdy będzie nowa firma a w tym czasie nikt z właścicieli nie będzie się interesował na co żeczywiście są wydawane jego pieniadze i ile. > OCH! Dzieki za uswiadomienie :-))) Nawet nie niałem takiego zamiaru ale pokazać chciałem tylko fakty i jest głupio pewnego dnia obudzić się z reką w nocniku. > no widzisz i tu wreszcie gadasz do rzeczy - wlasnie tak sie dzieje we > wspolnotach zarzadzanych przez Pekom... I nie tylko. A swoja stroną patrząc na to forum widzę że jestes wszechstronny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
greta06 Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 20:32 hej;croolick napisał:"wspólnota dysponuje jedynie pieniędzmi na fundusz remontowy " czy to JEDYNIE oznacza że nie mają te pieniądze dla Ciebie żadnego znaczenia? a zaliczki na zarządzanie i utrzymanie części wspólnych to Ty nie płacisz? i sposób wydawania tych pieniędzy też Cię nie interesuje? pogratulować prawdziwie właścicielskiego podejścia do swojej własności. Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Pańskie oko konia tuczy! 08.12.04, 22:15 greta06 napisała: > hej;croolick napisał:"wspólnota dysponuje jedynie pieniędzmi na fundusz > remontowy " czy to JEDYNIE oznacza że nie mają te pieniądze dla Ciebie żadnego > znaczenia? To juz Twoja interpretacja moich slow. Nie lubie takiej maniery rodem z amatroskiej psychoanalizy. Napislem "jedynie", poniewaz chomik24 stwierdzil, ze za wszystkie wymienione rzeczy place zarzadowi. > a zaliczki na zarządzanie i utrzymanie części wspólnych to Ty nie > płacisz? Ok, to bylo uproszczenie a zatem: wspolnota dysponuje pieniedzmi na zarzadzanie i utrzymanie czesci wspolnych oraz fundusz remontowy. Chwatit´? > i sposób wydawania tych pieniędzy też Cię nie interesuje? alez bardzo mnie interesuje, gdzie wyczytalas, ze mnie nie interesuje? (znowu starasz sie buszowac po moim umysle?) tyle, ze nie mam czasu ani zbytniej ochoty zajmowac sie tym na biezaco. Uwazam, ze skoro mialbym sie tym na co dzien zajmowac to niepotrzebny jest mi outsourcingowy zarzadca ;-))) > pogratulować prawdziwie właścicielskiego podejścia do swojej własności. No coz, a ja Ci gratuluje dydaktycznego zaciecia, bardzo lubisz innych pouczac? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
radek80 Re: Polska w pigułce 05.12.04, 16:44 Wszystko to jest prawda, ale niestety wystarczy, ze kilka osob zalozy "spoldzielnie" postraszy czarnymi wizjami ludzi niemajacych o niczym pojecia i godzacymi sie na wszystko aby nienaruszac ich spokoju i portfela i mozna przeglosowac wszystko.Jesli ktos trzezwo myslacy sie postawi to jest obarczany wina za wszelkie niepowodzenia, bo wiekszosc chciala inaczej a przez niego nic sie nieudalo. To Polska wlasnie, nikt sie niczym nieinteresuje a sprobuj byc nonkompformista, PREZES(+ kolesie) MA ZAWSZE RACJE i potulne baranki slepo w to wierza, o czym wspomnial juz Pawel.Zary Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Polska w pigułce 05.12.04, 20:53 radek80 napisał: > Wszystko to jest prawda, ale niestety wystarczy, ze kilka osob > zalozy "spoldzielnie" postraszy czarnymi wizjami ludzi niemajacych o niczym > pojecia i godzacymi sie na wszystko aby nienaruszac ich spokoju i portfela i > mozna przeglosowac wszystko.Jesli ktos trzezwo myslacy sie postawi to jest > obarczany wina za wszelkie niepowodzenia, bo wiekszosc chciala inaczej a przez > niego nic sie nieudalo. To Polska wlasnie, nikt sie niczym nieinteresuje a > sprobuj byc nonkompformista, PREZES(+ kolesie) MA ZAWSZE RACJE i potulne > baranki slepo w to wierza, o czym wspomnial juz Pawel.Zary Wlasnie, wlasnie! Bardzo trafna analiza... Odpowiedz Link Zgłoś
chomik24 Re: Polska w pigułce 06.12.04, 19:07 radek80 napisał: > Wszystko to jest prawda, ale niestety wystarczy, ze kilka osob > zalozy "spoldzielnie" postraszy czarnymi wizjami ludzi niemajacych o niczym > pojecia i godzacymi sie na wszystko aby nienaruszac ich spokoju i portfela i > mozna przeglosowac wszystko.Jesli ktos trzezwo myslacy sie postawi to jest > obarczany wina za wszelkie niepowodzenia, bo wiekszosc chciala inaczej a przez > niego nic sie nieudalo. Spółdzielni ( wspólnoty ) nie zakłada sie tylko powataje z mocy Ustawy o Własności Lokali z dnia 24 czerwca 1996 roku. Panowie, ale w końcu mieszkacie na swoim i czego się tu bać? A warto sie z nią dobrze zapoznać. I małe pytanko. Czy jak Wam braknie na jedzenie czy też opłacenie kolejnych rat czy opłat na mieszkanie, to te oszołomy czy tez ci inaczej myślący jak Wy, to Wam pomogą? Czy zapłacą za Was to co macie do opłacenie czy też zapłacenia? Więc w czym problem? >To Polska wlasnie, nikt sie niczym nieinteresuje a sprobuj byc nonkompformista, PREZES(+ kolesie) MA ZAWSZE RACJE i potulnebaranki slepo w to wierza, o czym wspomnial juz Pawel.Zary Czy maja rację? Jeśli im na to pozwolicie to fakt, oni tę rację będą mieli zawsze a na tych co nie interesują się swoja własnością, będą trzepać kasę. A to Polska właśnie, niestety. I albo kopiemy my albo kopią nas. To tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
croolick Re: Polska w pigułce 06.12.04, 20:59 Wszystko fajnie ale bardzo czesto jest taka sytuacja, ze w budynku czesc mieszkan to mieszkania komunalne a wielu czlonkow wspolnoty uwaza, ze w zwiazku z tym nie warto wojowac z Pekomem, bo nie doloza sie do zadnych inwestycji... Dziwna jest to sytuacja gdy Pekom jak zarzadca mieszkan komunalnych dogaduje sie sam ze soba jako zarzadca wspolnoty mieszkancow - nawet przy aktywnym lokatorskim zarzadzie ma mozliwosc dowolnego przeciagania kazdego przedsiewziecia, jako zarzadca mieszkan komunalnych... Odpowiedz Link Zgłoś
chomik24 Re: Polska w pigułce 09.12.04, 12:47 radek80 napisał: > Wszystko to jest prawda, ale niestety wystarczy, ze kilka osob > zalozy "spoldzielnie" postraszy czarnymi wizjami ludzi niemajacych o niczym > pojecia i godzacymi sie na wszystko aby nienaruszac ich spokoju i portfela i > mozna przeglosowac wszystko Sadzę że jak zapoznasz się z tym tematem na tej stronie www.umelblag.pl/informator/inne/wspolnoty/wspolnoty.htm albo www.afh.getin.pl/index.htm to myślę dużo zrozumiecie. Pozdrawiam i miłej lektury Odpowiedz Link Zgłoś