Dodaj do ulubionych

Paweł żary gwiazda TV

17.02.05, 15:01
średnio raz na tydzień widzę tego pana w telewizji kablowej. Jestem ciekaw
czy apogeum jego występów przypadnie na czas wyborów samorządowych.
Wczoraj np. mogłem się dowiedzieć że Żary nie zostały wyzwolone tylko zdobyte
przez Armie Czerwoną. Ciekawa rzecz, historię znać trzeba zwłaszcza młode
pokolenia tak jak to było powiedziane.
O czym jeszcze poza nazwami rond (Sybiraków) i założeniem stowarzyszenia
zaskoczy mnie i o czym ważnym poinformuje pan Paweł zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • boberzary Re: Paweł żary gwiazda TV 17.02.05, 17:44
      jack12345 napisał:

      > średnio raz na tydzień widzę tego pana w telewizji kablowej.
      Myśle że też chciałbyś występować w naszej telewizji.

      > O czym jeszcze poza nazwami rond (Sybiraków) i założeniem stowarzyszenia
      > zaskoczy mnie i o czym ważnym poinformuje pan Paweł zobaczymy.
      Jak jesteś ciekaw to trzeba było przyjść na spotkanie.
      Nie wiem dlaczego jak ktoś wychodzi z jakąś inicjatywą to od razu jest
      szykanowany.Sam troche napisałem głupot na temat pomników ale przemyślałem
      sprawe i byłem nawet na spotkaniu. Na spotkanie można było przyjść tylko aby
      posłuchać wykładu Profesora Tomasza Jaworskiego.
      Ludzie nie patrzcie się kto jest w jakiej partii, ugrupowaniu,tylko działajmy
      dla dobra naszego miasta.
    • croolick Re: Paweł żary gwiazda TV 17.02.05, 22:45
      jack12345 napisał:

      > średnio raz na tydzień widzę tego pana w telewizji kablowej.

      no fakt, wszedzie go duzo ostanio, energia kpi, jesli publikuja jego zdjecia,
      puszczaja wypowiedzi to chyba ma cos do powiedzenia, nie? Przeciez nie
      przychodzi do telewizji z pistoletem grozac, ze zastrzeli redaktorow, jesli go
      nie pokazaza. Czy Towim zdaniem lepiej nic nie robic i popasc w szarosc? Malo
      tej szarosci wokol nas?

      > Jestem ciekaw czy apogeum jego występów przypadnie na czas wyborów
      > samorządowych.

      Do wyborow samorzadowych jeszcze dwa lata a nawet jesli, to zle? Jest obywatelem
      tego kraju, wiec ma do tego prawo (skoro sa w RM takie bezbarwne postaci jak
      radna z Samoobrony, ktorej nazwiska nie pomne czy radni, ktorzy od 30 lat stale
      w niej zasiadaja...), moze wreszcie PO bedzie stanowic realna konkurencje dla
      SLD, ktore zobacz jak rzadzi miastem - mysle, ze Rapacz trzyma ich w szachu, bo
      choc dawno powinien wyleciec z Pekomu, czego wymaga elementarna przyzwoitosc to
      burmistrz wciaz go trzyma na stanowisku. Az boje sie pomyslec co wie prezes
      Pekomu, ze mimo totalnej kompromitacji wciaz jest nie do ruszenia a niedlugo
      zaczniemy tonac w smieciach ewentualnie wzrosna znacznie oplaty za wywoz smieci,
      bo miejsca na wysypisku juz nie ma a przeczez o tym wiadomo bylo juz od bardzo
      dawna... Ja tam mysle, ze charyzmatyczny opozycyjny polityk moglby wreszcie
      przelamac monopol na wladze rzadzacego obecnie ukladu towarzyskiego.
      Acha zaznacze, ze w zadnym wypadku nie jestem zwolennikiem PO (i na pewno na PO
      nie bede glosowal w wyborach parlamentarnych)- moje sympatie polityczne sa po
      lewej stronie sceny politycznej, co nie oznacza, ze po stronie SLD, bo to nie
      jest partia lewicowa a jedynie sitwa wladzy.

      > Wczoraj np. mogłem się dowiedzieć że Żary nie zostały wyzwolone tylko zdobyte
      > przez Armie Czerwoną.

      No to dobrze, ze sie wreszcie dowiedziales

      > Ciekawa rzecz, historię znać trzeba zwłaszcza młode
      > pokolenia tak jak to było powiedziane.

      no wlasnie, dlatego pomysl Pawla jest dobry. Pamietajmy, ze w czasie II wojny
      swiatowej kazdy z nas stracil kogos z rodziny - w naszym miejscu zamieszkania
      wojna skonczyla sie 16 lutego, zatem warto ten dzien czcic, jako Dzien Pamieci
      Ofiar II Wojny Swiatowej, moze dzieki temu ten dzien zyska nowy glebszy wymiar
      niz sztampowe skaldanie wienca pod pomnikiem zolnierzy radzieckich i kilka flag
      na budynkach...

      > O czym jeszcze poza nazwami rond (Sybiraków) i założeniem stowarzyszenia
      > zaskoczy mnie i o czym ważnym poinformuje pan Paweł zobaczymy.

      No coz, Geschmacksache, powiedz w takim razie co dla Ciebie jest najwazniesze?
      TUM jest otwarte dla wszystkich i na wszystkie pomysly.
    • pawel.zary Re: Jacek "bicz" na Pawła :-) 23.02.05, 12:02
      jack12345 napisał:

      > średnio raz na tydzień widzę tego pana w telewizji kablowej.


      Sznowny Jacku! To ciekawe, bo ja mam tę samą tv i nie widuję siebie w niej tak
      często. Czyżby istniał jakiś dodatkowy kanał dla wtajemniczonych?


      Jestem ciekaw
      > czy apogeum jego występów przypadnie na czas wyborów samorządowych.


      Sam siebie nie filmuję i nie przygotowuję "niusów". Nie jestem pracownikiem tv.
      Mogę zdradzić jedynie tajemnicę - trzeba zrobić cokolwiek konkretnego lub
      mieć "cokolwiek sensownego" do powiedzenia w sprawach istotnych dla miasta i
      mieszkańców, aby TV SAMA SIĘ SKONTAKTOWAŁA i zaproponowała wywiad ;-)
      Jeżeli będę kandydował w wyborach samorządowych, to z pewnością WYKUPIĘ w TV
      swoje spoty wyborcze.


      > Wczoraj np. mogłem się dowiedzieć że Żary nie zostały wyzwolone tylko zdobyte
      > przez Armie Czerwoną.


      I bardzo dobrze - "misja edukacyjna" TeleŻet-u (i moja) działa!!! A tak a
      propos, to smutne, że nie posiadasz Jacku tak elementarnej wiedzy historycznej
      (chyba, że jest odwrotnie, tylko ja źle zinterpretowałem Twoją wypowiedź?)


      Ciekawa rzecz, historię znać trzeba zwłaszcza młode
      > pokolenia tak jak to było powiedziane.


      Było jeszcze o WNIOSKU O ZMIANĘ NAZWY "WYZWOLENIE MIASTA" NA "DZIEŃ PAMIĘCI
      OFIAR II-GIEJ WOJNY ŚW.", który złożyłem do Rady Miejskiej


      > O czym jeszcze poza nazwami rond (Sybiraków) i założeniem stowarzyszenia
      > zaskoczy mnie i o czym ważnym poinformuje pan Paweł zobaczymy.


      Z pewnością nie omieszkam zawiadomić:-)
    • croolick Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 23.02.05, 22:33
      Jack! Widziales dzis Tele-Z? Znowu Pawel sie wypowiadal :-) Tym razem o depresji.
      • jack12345 Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 08:34
        Widziałem.
        Teraz mogę powiedzieć : a nie mówiłem że co tydzień Paweł na szklanym ekranie
        będzie występował. Już dobrze nie pamiętam czy mówił o depresji czy może
        polityce. A swoją drogą od materiałów emitowanych w TV Tele Żet (wole nazywać
        to Telerankiem, bo najwięcej jest tam dzieci) w depresją można wpaść. Poziom
        przygotowania informacji pozostawia wiele do życzenia. Prezenterzy powinni
        popracować nad akcentem, bo czsami wydaje mi się że mówią polszczyzną z kresów
        wschodnich.
        CZekam tydzień na kolejne wystąpienie Pawła przed kamerą.
        • pawel.zary Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 22:40
          jack12345 napisał:

          > Widziałem.
          > Teraz mogę powiedzieć : a nie mówiłem że co tydzień Paweł na szklanym ekranie
          > będzie występował.


          a jednak wizjoner???


          > CZekam tydzień na kolejne wystąpienie Pawła przed kamerą.


          Jak chcesz zdobyć autograf, to nie ma sprawy ;-) wystarczy poprosić - nie
          trzeba tak kluczyć ...
        • croolick Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 22:41
          jack12345 napisał:

          > Już dobrze nie pamiętam czy mówił o depresji czy może polityce.

          Hehe, Pawel robi sie jak Katon ;-) Ceterum censeo Carthaginem esse delendam!

          > Prezenterzy powinni popracować nad akcentem, bo czsami wydaje mi się że mówią
          > polszczyzną z kresów wschodnich.

          no coz taki urok Ziem Odzyskanych ;-)
      • pawel.zary Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 22:38
        croolick napisał:

        > Jack! Widziales dzis Tele-Z? Znowu Pawel sie wypowiadal :-) Tym razem o
        depresj
        > i.


        Akurat będąc w kawiarence internetowej "dałem odpór" Jackowi, że nie "jestem
        cały czas w tv" i wyszedłem na ulicę ...:-) Prosto na kamerę i naszą TV z
        pytaniem o pogodę i depresję ... sytuacja "w kontekście naszej dyskusji"
        zupełnie jak z Monthy Pythona ;-) Czyli Jacek "wykrakał".
        pzdr
        • croolick Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 22:48
          Widocznie ekipa miala juz dosc wypowiedzi emerytek i zobaczyli z daleka znajoma
          twarz to sie zaczaili na Ciebie ;-)
          • pawel.zary Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 24.02.05, 22:56
            croolick napisał:

            > Widocznie ekipa miala juz dosc wypowiedzi emerytek i zobaczyli z daleka
            znajoma
            > twarz to sie zaczaili na Ciebie ;-)


            Dokładnie tak było ... Robili sondę uliczną i skończyli rozmowę, a ja wychodzę
            z budynku (kawiarenka internetowa naprzeciwko ratusza) - jeszcze czapki nie
            założyłem, a tu kamera i operator krzyczy do mnie: Panie Pawle, zapraszamy! - a
            Pani Piórkowska podchodzi z mikrofonem
            • jack12345 Re: Paweł żary ulubiencem telewizji 25.02.05, 13:08
              wytłumacz się z tego wystąpienia jeszcze raz albo zamilcz na wieki.
              Czegoś tu nie rozumiem, albo się chce rozmawiać przed kamerą z dziennikarzem
              albop nie.
              Pawle jeśli tak bardzo ciebie to bolało wystarczyło powiedzieć, a redaktor
              robiący sonde na pewno by zrozumiała.
              Ale z drugiej strony człowiek próżny pomyśli sobie - a po co ? Przecież ilekroć
              bedę w TV moje akcje rosną, staje się przecież popularny.
              Życze powodzenia w karierze politycznej
              dobry PR to połowa sukcesu, zobaczymy wtedy jaką oglądalność ma TV Teleranek
              • pawel.zary Re: Jacek i ból 25.02.05, 13:56
                jack12345 napisał:

                > wytłumacz się z tego wystąpienia jeszcze raz albo zamilcz na wieki.


                Wytłumacz się??? Nie za daleko sie posuwasz z żądaniami? Nie ustawiaj mnie w
                roli "winnego", bo taki poziom socjotechniki można stosować w szkole
                podstawowej:-)


                > Czegoś tu nie rozumiem, albo się chce rozmawiać przed kamerą z dziennikarzem
                > albop nie.


                Ja rozumiem :-) Ty sugerujesz na forum, że ja SPECJALNIE wystepuję w TV
                (zabiegam o to, załatwiam itd.?), a ja przedstawiam faktyczne zdarzenie -
                przypadkową sondę na ulicy, w której wziąłem udział.


                > Pawle jeśli tak bardzo ciebie to bolało wystarczyło powiedzieć, a redaktor
                > robiący sonde na pewno by zrozumiała.


                Przecież mnie nic nie "bolało" ani nie "boli". "Ból" wyraźnie widzę po Twojej
                stronie :-)
                Panią red. Piórkowską darzę sympatią i nie wypada być obcesowym w takiej
                sytuacji.Próbowałem jedynie zorientować sie wstępnie o czym będziemy rozmawiać,
                ale Pani Magda nie chciała zdradzić, licząc na zaskoczenie.
                Z drugiej strony machnięcie ręką i odejście bez odpowiedzi MOŻE BYĆ POKAZANE W
                TV I WTEDY WYCHODZI SIĘ PUBLICZNIE NA CHAMA.
                Ja TV TeleŻet nie lekceważę i uciekać przed kamerą nie zamierzam.


                > Ale z drugiej strony człowiek próżny pomyśli sobie - a po co ?


                A człowiek KULTURALNY?


                Przecież ilekroć
                >
                > bedę w TV moje akcje rosną, staje się przecież popularny.


                Tu Jesteś w błędzie (vide Leszek Miller i Edward Skobelski "Przecinak") ...


                > Życze powodzenia w karierze politycznej


                Wątpię w szczerość tych życzeń - w końcu od zwolennika SLD. Wniosek jest jasny:
                najlepiej nic nie robić i nic nie mówić, unikać mediów, a jak już się
                wystartuje w kampanii wyborczej, to WTEDY WYSŁUCHIWAĆ ZARZUTÓW typu: "Ja Pana
                nie znam, skąd Pan jest" :-) wiesz - ja już od urodzenia PLANOWAŁEM KARIERĘ
                POLITYCZNĄ i wszystko co robiłem przez ostatnie (przynajmniej0 kilkanascie lat
                życia, to NIEUSTAJĄCA KAMPANIA i WALKA O POPULARNOŚĆ ;-)))
                Może w końcu absurdalność Twoich zarzutów stanie się jaśniejsza?


                > dobry PR to połowa sukcesu,


                Oczywiście, że TAK! Rozumiem, że jest to stwierdzenie faktu, a nie złośliwość?

                • pawel.zary Re: klka pytań do Jacka 25.02.05, 15:05
                  Mam kilka pytań na które niekoniecznie oczekuję odpowiedzi.
                  1. czy ja lub Ty mamy prawo głosić swoje poglądy publicznie?
                  2. czy ja lub Ty możemy udzielać wywiadów i występować w różnych mediach?
                  3. czy ja lub Ty możemy zakładać stowarzyszenia i partie polityczne?
                  4. czy ja lub Ty mamy prawo formalnie zgłaszać władzy nasze, rożne postulaty?
                  5. czy ja lub Ty mamy prawo oczekiwać jakiejkolwiek reakcji władzy na nasze
                  postulaty?
                  6. czy ja lub Ty mamy prawo kontrolować demokratycznie ustanowioną władzę?
                  7. jesteś zwolennikiem cenzury prewencyjnej czy represyjnej?

                  • croolick Re: klka pytań do Jacka 25.02.05, 19:57
                    Jack nie odpowie Ci teraz a dopiero jak wroci w poniedzialek do pracy. Zdradze
                    Ci tajemnice, Jack pracuje w UM. Alles klar? ;-)
                    • pawel.zary Re: Jack i robota 25.02.05, 20:26
                      croolick napisał:

                      > Jack nie odpowie Ci teraz a dopiero jak wroci w poniedzialek do pracy. Zdradze
                      > Ci tajemnice, Jack pracuje w UM. Alles klar? ;-)

                      Nawet bardzo klar ;-) Ale w takim wypadku Jack nie może odpowiedzieć na moje
                      pytania twierdząco i wiarygodnie, bo jakby próbował zrealizować którekolwiek,
                      to WYWALĄ go z roboty ;-)
                      pzdr
                      • croolick Re: Jack i robota 25.02.05, 20:40
                        Oczywiscie, ze Jack pracuje w magistracie to wynik mojej dedukcji - zobacz,
                        kiedy pisze posty - zawsze od poniedzialku do piatku od 8.00 do ok. 15.20 ale
                        rowniez pewne konstrukcje semantyczne i logiczne oraz przytaczane argumenty
                        wskazuja na pracownka Urzedu Miejskiego (no i niechec do pewnego Pawla ;-) ).
                        Jack, trafilem?
                        • croolick Re: Jack i robota 28.02.05, 16:50
                          po przemysleniu i deklaracji Jacka, ze nie pracuje w UM to zostaje jedno wyjscie
                          - chodzi na zebrania SLD (moze jest czlonkiem?) i ma bliskie kontakty z naszymi
                          samorzadowymi eseldowcami :-)
                  • jack12345 Re: klka pytań do Jacka 28.02.05, 09:37
                    odpowiedź jest twierdząca na wszystkie pytania

                    Widać źle mnie zrozumiałeś, ja po prostu zaśmiewam się z takich ludzi, którzy
                    wszędzie próbują wtrącić swoje 5 groszy.
                    Początkowo próbują zrobić coś z muszą przy ZDK (pomysł ten był już wcześniej
                    wałkowany przez innych), potem podpinają się pod sybiraków i niby to w ich
                    imieniu próbują przepchnąc projekt nazwy ronda w Żarach, teraz zakładasz
                    stowarzyszenie....
                    Dla mnie to wyrabianie sobie gruntu pod przyszłe wybory,
                    Ja tak widzę i oceniam twoje działania. Jesteś przez swoje zachowanie osobą
                    publiczą i licz się z niewygodnymi pytaniami jak też krytyką.
                    2. czy ja lub Ty możemy udzielać wywiadów i występować w różnych mediach?
                    Pewnie ale są ludzie którzy swoimi działaniami robią coś fajnego a inni tylko
                    głośno o tym mówią.
                    Jeśli chodzi o cenzutrę - możesz ją nazwać prewencyjną, represyjną czy jaką ci
                    się podoba. Moim zdaniem twoje działania są wyrachowane i zmierzają do jednego
                    celu - miejsca w radzie miasta.
                    PS
                    Co do mojej pracy, croolick nie jest jednak detektywem Colombo, być może uważa
                    że wszyscy co wstają rano i kończą pisać meile o 15 to urzędnicy? he he:-)
                    • pawel.zary Re: klka pytań do Jacka 28.02.05, 10:48
                      jack12345 napisał:

                      > odpowiedź jest twierdząca na wszystkie pytania


                      Z Twoich postów to nie wynika

                      >
                      > Widać źle mnie zrozumiałeś, ja po prostu zaśmiewam się z takich ludzi, którzy
                      > wszędzie próbują wtrącić swoje 5 groszy.

                      Wszędzie?

                      > Początkowo próbują zrobić coś z muszą przy ZDK (pomysł ten był już wcześniej
                      > wałkowany przez innych),

                      Wałkowany - przez kogo i co z tego "wałkowania" wyniknęło? Złożyłem wniosek do
                      Komisji Kultury, po wcześniejszych konsultacjach z ludżmi za tę kulturę w
                      mieście odpowiedzialnymi - komisja zrobiła "wizję lokalną" i sprawa ruszyła.
                      Skuteczny lobbying doprowadził do tego, że remont muszli koncertowej przy.ul
                      Wrocławskiej został wpisany do planu rewitalizacji. To chyba dobrze ...?


                      potem podpinają się pod sybiraków i niby to w ich
                      > imieniu próbują przepchnąc projekt nazwy ronda w Żarach,


                      To z Twojej strony INSYNUACJA. Wniosek o nazwę ronda złożyłem W SWOIM IMIENIU,
                      także do Komisji Kultury. Mam podpisaną kopię tego dokumentu (w Komisji jest
                      oryginał), więc nie używaj oszczerstw.


                      teraz zakładasz
                      > stowarzyszenie....

                      Ty tez możesz wstąpić i coś zrobić. Rozumiem, że mam prawo zakładać ...?
                      Stowarzyszenie nie jest KONSPIRACJĄ, tylko ma działać publicznie. W tym celu
                      potrzebne jest "wsparcie" medialne, aby dotrzeć z INFORMACJĄ do potencjalnych
                      zainteresowanych (ty tego nie rozumiesz? żeby pisać artykuły, to tę wiedzę
                      trzeba mieć ...)


                      > Dla mnie to wyrabianie sobie gruntu pod przyszłe wybory,

                      Juz pisałem, że ja OD URODZENIA cały czas przygotowuję sobie "grunt pod
                      wybory". Ja nawet podejrzewam, że Ty nie pracujesz dla satysfakcji, tylko DLA
                      PIENIĘDZY :-))) Istotą demokracji jest to, że jednostki AKTYWNE mają szansę
                      uczestniczyć w wyborach na równi z jednostkami PASYWNYMI. Z Twoich wypowiedzi
                      wynika, że w aktywności (nazwijmy to - społecznej) jest coś nagannego i do
                      wyborów najlepiej jak startują ludzie PASYWNI?
                      W wykształconych demokracjach, to własnie ludzie AKTYWNI są doceniani i
                      obdarzani zaufaniem. W Polsce wystarczy byc w układzie rządzącym (dawać pracę
                      znajomym, premiować swoich) i "nie daj Bóg", aby ktokolwiek miał pomysły lepsze
                      od "waaadzy".

                      > Ja tak widzę i oceniam twoje działania. Jesteś przez swoje zachowanie osobą
                      > publiczą i licz się z niewygodnymi pytaniami jak też krytyką.


                      Liczę się, ale TWOJA KRYTYKA jest KRYTYKANCTWEM ;-)Ty NIE OCENIASZ moich
                      działań - TY krytykujesz i podważasz wszelkie działanie (pzyznaj się
                      publicznie - jesteś zwolennikiem SLD ;-))
                      W żadnym z Twoich postów nie ma MERYTORYCZNYCH uwag, tylko podważanie sensu
                      działania jako takiego.
                      Napisz, co KONKRETNIE uważasz za ZŁE: muszla nie powina byc remontowana? Nazwa
                      ronda im."Sybiraków"jest niewłaściwa? Organizowanie się ludzi aktywnych w
                      Towarzystwo Upiekszania Miasta to działanie niewłaściwe?


                      > 2. czy ja lub Ty możemy udzielać wywiadów i występować w różnych mediach?

                      > Pewnie ale są ludzie którzy swoimi działaniami robią coś fajnego a inni
                      tylko
                      > głośno o tym mówią.


                      Podaj przykłady. Jeżeli "robią coś fajnego", to może warto o tym napisać?
                      Zresztą - sam o tym napisz - przecież Masz "łamy" i mozliwości ;-)

                      Moim zdaniem twoje działania są wyrachowane i zmierzają do jednego
                      > celu - miejsca w radzie miasta.

                      To nie zależy ode mnie, tylko od "procesu demokratycznego". Rozumiem, że
                      powinienem NIC NIE ROBIĆ, aby nie narażać sie na takie zarzuty ...?


                      • jack12345 Re: klka pytań do Jacka 28.02.05, 12:18

                        To nie zależy ode mnie, tylko od "procesu demokratycznego". Rozumiem, że
                        > powinienem NIC NIE ROBIĆ, aby nie narażać sie na takie zarzuty ...?
                        >
                        Pawle to właśnie zależy od ciebie, i bież odpowiedzialność za swoje decyzje. A
                        to , że nie chce mi się z tobą gadać, zleży tylko ode mnie
                        pa
                        • pawel.zary Re: Uprzejmie donoszę ... 28.02.05, 13:15
                          jack12345 napisał:

                          >
                          > To nie zależy ode mnie, tylko od "procesu demokratycznego". Rozumiem, że
                          > > powinienem NIC NIE ROBIĆ, aby nie narażać sie na takie zarzuty ...?
                          > >
                          > Pawle to właśnie zależy od ciebie, i bież odpowiedzialność za swoje decyzje.
                          A
                          > to , że nie chce mi się z tobą gadać, zleży tylko ode mnie
                          > pa


                          Rozumiem Jacku. że skończyły sie Twoje ARGUMENTY ;-) Nie odpowiadasz także na
                          moje pytania ... Natomiast poziom socjotechniki pozostał na miernym poziomie -
                          np. ulubione przez Ciebie WMAWIANIE i przypinanie GĘBY :-))) Jest dokładnie
                          odwrotnie jak piszesz - JA WŁAŚNIE BIORĘ NA SIEBIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje
                          decyzje :-)
                          To, że robię cokolwiek PUBLICZNIE i OTWARCIE świadczy o tym najlepiej, bo
                          działając PUBLICZNIE jestem OCENIANY (w Twoim przypadku nie jest to ocena
                          merytoryczna), dlatego nie musisz (i nie powinieneś) mnie POUCZAĆ.

                          Ty nie musisz ze mna "gadać", ale jak już zacząłeś to POWINIENEŚ także na
                          siebie BRAĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SŁOWA i robić to OTWARCIE.
                          Ty wolisz UKRYWAĆ SIĘ - takie zachowanie nie jest HONOROWE, A TCHÓRZLIWE.
                          Przypomina mi to DONOSICIELSTWO ("uprzejmnie donoszę" - bez podpisu)
                          Nie jesteś więc PARTNEREM w dyskusji (tak prowadzonej z Twojej strony).

                          Wyraz "bież" piszemy "bierz" - od "brać" "biorę", czyli prze tzw. "r-z", co
                          dziennikarze powinni wiedzieć.
                          • croolick Re: Uprzejmie donoszę ... 28.02.05, 16:45
                            pawel.zary napisał:

                            > Wyraz "bież" piszemy "bierz" - od "brać" "biorę", czyli prze tzw. "r-z", co
                            > dziennikarze powinni wiedzieć.

                            Wazne, by nie pier...nac byka w "oczojebnym" tytule a la Fakt. Korektora w
                            redakcji nie ma, bo wsrod rodziny nie ma polonisty ;-)
                          • jack12345 Re: Uprzejmie donoszę ... 01.03.05, 14:43
                            Śmiesznybardzojesteś,czekamnatwójkolejnywystempprzedkamerom.
                            Morzewtedypowieszcośnaprawdeciekawegonp.cojadaipijetakikosmitajakty.
                            morzeszmiterazdaćdodzienniczkadwujkezjezykapolskiego
                            • croolick Re: Uprzejmie donoszę ... 01.03.05, 17:49
                              Jack! Nie wolno pic alkoholu w pracy! Nie mowiac juz, ze nie mozna jezdzic na
                              motorze ;-)
                            • radek80 "bo tak!" 01.03.05, 17:49
                              juz wiem dlaczego populisci maja w Polsce takie poparcie, ale jesli Lepper
                              wygra wybory to wlasnie do ciebie zebys zwrocil mi koszty wyjazdu za granice,
                              poki bedzie jeszcze taka mozliwosc.
                              • radek80 Re: "bo tak!" 01.03.05, 18:26
                                > juz wiem dlaczego populisci maja w Polsce takie (duze) poparcie, ale jesli
                                Lepper
                                > wygra wybory to wlasnie do ciebie (przyjde), zebys zwrocil mi koszty wyjazdu
                                za granice,
                                > poki bedzie jeszcze taka mozliwosc.

                                takie tam bledy poza ogolna skladnia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka