radek80
03.10.05, 23:16
odrazu zaznacze, ze opieram sie jedynie na internetowym wydaniu "Gazety
regionalnej" oraz planach rewitalizacji ze strony www.zary.pl. zastanawiam
sie dlaczego nie mozna wylaczyc polnocnej czesci rynku z ruchu samochodowego.
o ile parkingi w czesci poludniowej zrozumiem i przeboleje to nie mam pojecia
czemu ma sluzyc ruch wokol rynku. mam nadzieje, ze jestem w bledzie albo nie
znam wszystkich szczegolow. moze ktos mi wytlumaczyc racjonalnosc takiego
pomyslu?