Dodaj do ulubionych

Jechałem dziś szynobusem :-)

31.05.06, 20:21
Fajne toto naprawde. Wygodnie, jedzie szybciutko (w Bieniowie stalismy pare minut, bo za szybko jechal). Eh, gdyby takich wiecej i jakas promocja polaczen to nigdy bym na PKS nie spojrzal a i czasem przedlozyl uroki szyn nad moje rosso cuoresportivo. Zdziwil mnie stan zarskiego przejscia podziemnego - wymalowane i nie smierdzace szczynami! No ale stan budynku dworca naprawde przygnebiajacy :-(((

p.s.
W kasie to nawet dwa cukierki do biletu dostalem z okazji Dnia Dziecka :-)
Obserwuj wątek
    • p_e_k_o Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 20:42
      croolick napisał:

      > Wygodnie, jedzie szybciutko

      Na jakiej trasie jechałeś i ile trwał ten przejazd?
      • croolick Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 21:05
        14.27 ZG - 15.30 Zary
    • boberzary Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 20:51
      Nie jechałem tym wynalazkiem co tak zachwalasz ale jechała kuzynka. I powiem że
      żałowała bo maszyna rozkraczyła się gdzieś w lesie. Na autobus czekała z
      godzinę, więc od tej pory woli PKS.

      Powiedź ile czasu jechałeś i ile kosztuję bilet?
      PZDR
      • croolick Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 21:22
        boberzary napisał:

        > I powiem że żałowała bo maszyna rozkraczyła się gdzieś w lesie.

        Bo tak naprawde wszystkie polskie szynobusy to prototypy... Niestety zamiast oglosic konkurs na najlepsza konstrukcje i producent mialby duze zamowienia (oraz duza gotowke, dzieki czemu stalby sie silna firma) pozowolono na wolna amerykanke - kazdy producent chcial wyprodukowac od razu wlasna konstrukcje, bo samorzady dostaly kase na szynobusy. I tak pospolite ruszenie objelo Kolzam, ZNTK, PESA oraz import (MAN) i teraz kazda z firm ledwo wiaze koniec z koncem (w ZNTK to chyba nawet synyk jest), bo podzieliy sie kontraktami a faza rozwojowa kilku typow swoje kosztowala natomiast konstrukcje przesladuja awarie. Ale te nasze wcale takie najgorsze nie sa, na szczescie nie kupili Kolzamowskich (a wydawaloby sie, ze producent drezyn bedzie robil najlepsze) SA109, które okazało się, miały poważne wady grożące katastrofa:

        www.finanse.wp.pl/POD,2,wid,7654975,wiadomosc.html?ticaid=11b45
        > Na autobus czekała z godzinę, więc od tej pory woli PKS.

        A ja wole nie ryzykowac, ze pojade rozpadajacym sie i przeladowanym Zemunem czy starym Jelczem M11, ktore PKS lubi wyslac na ta trase, gdzie nowogrodzka mlodziez uwielbia sie wyzywac na siedzeniach i innych czesciach autobusu. Pociagiem jest znacznie mniej przystankow, mniej przeciazen (mam chorobe lokomocyjna) i widoki fajniejsze - widzialem dzis dwie sarny i stada leniwie przezuwajacych trawe krow no i oczywiscie morze lasu :-)))

        > Powiedź ile czasu jechałeś

        1h

        > i ile kosztuję bilet?

        9.30 PLN (caly)

        pozdrav
        • boberzary Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 21:44
          Jednak wole PKS- bilet 5 lub 6 złotych, godzina jazdy. Dużym plusem jest to że
          częściej jeździ i mam bliżej na przystanek (Polmozbyt w ZG). Jak na razie
          jeszcze autobus się nie rozkraczył na drodzę.

          >A ja wole nie ryzykowac, ze pojade rozpadajacym sie

          Dawno chyba nie jeździłeś :)
          PZdr
          • croolick Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 31.05.06, 23:17
            boberzary napisał:

            > Jednak wole PKS- bilet 5 lub 6 złotych, godzina jazdy.

            no fakt, ale Ty masz znizke 36% na bilet kolejowy, czyli tez tyle wyjdzie pociagiem.

            > Dużym plusem jest to że częściej jeździ

            to prawda

            > i mam bliżej na przystanek (Polmozbyt w ZG).

            No i to jest rzecz o ktorej ciagle sie zapomina - szynobus musi miec wiecej przystankow - oni nie musi sie rozpedzac jak klasyczny pociag no i jest o wiele krotszy, wiec takie przystanki to niewielka inwestycja. Szynobus jest jak autobus, wiec rownie dobrze moglby byc przystanki na zadanie zwlaszcza, ze na trasie ZG - Zary, jak podsluchalem, podniesiono limity predkosci, wiec taki przystanek na zadanie nie bylby zagrozeniem dla rozkladu jazdy, zreszta obciazenie lini niewielkie.

            > Jak na razie jeszcze autobus się nie rozkraczył na drodzę.

            a mi sie kilka razy na trasie do ZG zdarzylo, raz nawet sie zapalil a innm razem w drodze do ZG mielismy kolizje z nieprawidlowo wyprzedzajacym samochodem osobowym. Od dziecinstwa naprawde czesto jezdzilem do ZG (pamietam jeszcze "Ogorki" z rozkladynymi siedzeniami w przejsciu, recznym odpowietrzaczem hamulcow, drewniana podloga i przyczepka pasazerska - zreszta ostatnie chyba zarski PKS pozegnal dopiero gdzies tak w 1989/90 ale juz od polowy l.80 linie do ZG obslugiwaly Zemuny, Autosany H9 i Jelcze PR110).

            > Dawno chyba nie jeździłeś :)

            No fakt, dawno :)
            • meti84 Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 13.06.06, 22:27
              Witam!
              Ja jechalam takim wynalazkiem jakos w lutym, ze Świdnicy kolo Jeleniej Góry do
              Żagania, i powiem, ze calkiem szybko i wygodnie. Jestem z Iłowej i juz od kilku
              lat obiecuja nam szynobusy na trasie Żary-Ilowa. I nawet nie macie pojecia ile
              bym za to dala, yebz w koncu jezdzily. Czesto jezdze do Zar i jak mam jechac
              przez Yagan autobusem to mnie sylag trafia... pzdr
              • croolick Re: Jechałem dziś szynobusem :-) 14.06.06, 00:03
                No wlasnie! Polaczenie z Ilowa jest koniecznie potrzebne nie mowiac juz, ze i ludzie z Ruszowa byliby wdzieczni za taki polaczenie, no i czas w koncu na to by znowu miec polaczenie z Weglincem.

                pozdrav
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka