Dodaj do ulubionych

I co ty na to, croolicku?

16.08.06, 15:15
Zwracams ię do cebie jako do admina forum żarskiego. Mowa o forum "Lubuskie po
30-tce". Zarzuciłem już tego temata na forum Żagań, ale jak ze wszystkim
zainteresowanie umiarkopwane. Wchodzę czasem an to baesdziewie i nadziwić się
nie mogę jaką robi furrrorę. Zjawisko socjologiczne! Chyba przefarbuję się na
blondyna? Co ty na to?
Obserwuj wątek
    • moofka Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 16:04
      a gdzie to forum?
      • croolick Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 16:11
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40600
        to forum zamkniete, musisz uzyskac zgode be.em na wejscie.
    • croolick Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 16:15
      no coz niedlugo lykna pewnie i to forum, wszak nawet riki29 przestala pisac na tym forum i pisze na forum ryczacych trzydziestek ;-) A co o tym mysle? Po 30. wielu ma juz dosc odchowane dzieciaki, maz/zona sie znudzili, znajomi powyjezdzali, na znajomych z pracy nie chce sie patrzec, to szukaja takie osoby przygod, czy flirtow w sieci. Zobacz, ze te teksty to jakby nastolatki pisaly, z tym, ze nie przechwalaja sie nowa komorka a nowa kuchnia ;-)
      • riki29 Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 17:47
        Tak przyznaje, przeniosłam sie na to forum i bardzo sie z tego ciesze.Dlaczego?
        Na wymioty mnie zbieralo jak otwierałam nudne, monotonne i wiejace polityka
        forum żarskie.Albo bylo nudno albo byliscie złosliwi(nie wszyscy
        oczywiscie).Wiec teraz bardzo fajnie bawie sie na forum lubuskie po
        30.Croocliku ani nie znudzil mi sie maz ani nie mam jeszcze dobrze odchowanego
        syna(ma dopiero 4 latka), znajomych mam i to sporo i takich na których mozna
        polegac.Wiec nie mierz wszystkich swoja miarą.Moze to tobie znudzila sie żona(a
        moze nie, może do tej pory zadna cie nie chciała), przyjaciele odwrócili sie od
        takiego malkontenta jak ty.
        Dla mnie natomiast jest to świetna rozrywka i miłe spędzenie czasu, do czego
        moofka goraco cie zachęcam:)
        Wychodze z załozenia ze nigdy dość dobrego humoru a jak nie rozumiesz to moze
        byc mi cie poprostu tylko żal croocliku.
        • cancro Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 19:18
          riki29 napisała:

          > Na wymioty mnie zbieralo jak otwierałam nudne, monotonne i wiejace polityka
          > forum żarskie.

          Każdy ma prawo do własnych ocen. Mi się zbiera na wymioty, jak czytam brednie
          wypisywane na forum "30".

          > Albo bylo nudno albo byliscie złosliwi

          ?! O tym jakie jest to forum decyduje nie tylko croolick. Najwyraźniej niektórym
          bardziej odpowiadają tematy o tzw. "d.u.p.i.e Maryni" (panie wybaczą, mam
          nadzieje croolicku, że tego nie wytniesz).


          > Wiec teraz bardzo fajnie bawie sie na forum lubuskie po 30.

          No skoro właśnie tego oczekujesz od sieci... Swoja drogą jesli idzie o zabawę,
          to masz bardzo małe wymagania. Tematy i teksty są infantylne, mogące zapewnić
          rozrywkę conajwyżej egzaltowanej gimnazjalistce. Królują tematy "damsko-męskie".
          Ale jesli ktos to lubi...
        • croolick Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 22:17
          riki29 napisała:

          > Croocliku ani nie znudzil mi sie maz

          i tak ma byc

          > ani nie mam jeszcze dobrze odchowanego syna(ma dopiero 4 latka),

          nikt tak nie twierdzil, ma 4 lata a wiec najbardziej absorbujacy rodzicow wiek masz juz za soba...

          > znajomych mam i to sporo i takich na których mozna polegac.

          to po co Ci plotki w sieci?

          > Moze to tobie znudzila sie żona
          >(a moze nie, może do tej pory zadna cie nie chciała), przyjaciele odwrócili sie > od takiego malkontenta jak ty.

          darujmy sobie takie teksty swiadczace o malej dojrzalosci

          > Wychodze z załozenia ze nigdy dość dobrego humoru a jak nie rozumiesz to moze
          > byc mi cie poprostu tylko żal croocliku.

          kurde, nie widze nic zabawnego w waszej paplaninie. Toz to zwykly czat, tyle ze w ramach forum.
      • moofka Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 18:01
        croolik, trzydziestka i odchowane dzieci? no proszem Ciebie, to jakim wieku
        trzeba by zaczac :)
        • riki29 Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 19:36
          Cancro napisał-kazdy ma prawo do własnych ocen.
          I masz racje mi sie podoba forum 30 a tobie jak sie nie podoba to nie musi.
          Ty a moze chciales sie wpisac a Be.em cie nie wpuscila?
          i ma racje- nudziarzy nie wpuszczamy
      • ezabela Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 20:00
        a do Ciebie croolicku
        lubie Ciebie poczytać ,mądry facet jesteś;)
        Dobry flircik nie jest zły:)))
        a tak na poważnie
        Jeśli poczytacie dokładnie i ze zrozumieniem zauważycie też jedno
        My naprawde się ze sobą zaprzyjażniamy
        A że życie patrzymy``do góry nogami`` to chyba fajnie:))
        taka przyjażń nawet wirtualna jest wiele warta
        Musielibyście przeczytać te cieplutkie sms które od nich podostawałam jak
        leżałam w szpitalu!!
        A jeśli ktoś czyta i widzi tylko spragnione sexu ryczące trzydziestki ,to już
        jego problem,widocznie nie umie patrzeć na świat tak jak my
        Szukanie przygód croolicu??? a powiedz co by było życie bez nich warte???
        Buziaki
        • croolick Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 22:23
          ezabela napisała:

          > lubie Ciebie poczytać ,mądry facet jesteś;)

          hehe, komplementami mnie nie kupisz ;-)

          > Jeśli poczytacie dokładnie i ze zrozumieniem zauważycie też jedno
          > My naprawde się ze sobą zaprzyjażniamy
          > A że życie patrzymy``do góry nogami`` to chyba fajnie:))
          > taka przyjażń nawet wirtualna jest wiele warta

          czemu nie, ja natomiast wolalem sie w mlodosci porzadnie wyszalec, byc moze dlatego nie wysilam sie po przekroczeniu trzydziestki na patrzenie na "zycie do gory nogami". Fajnie, ze zaprzyjazniliscie sie, ja tez poznalem wielu ludzi dzieki sieci a dawno temu na IRCu spotkalem moja zone.

          > Musielibyście przeczytać te cieplutkie sms które od nich podostawałam jak
          > leżałam w szpitalu!!
          > A jeśli ktoś czyta i widzi tylko spragnione sexu ryczące trzydziestki ,to już
          > jego problem,widocznie nie umie patrzeć na świat tak jak my

          no masz racje mnie irytuja na ten przklad te wszekie "zabawne" maile wysylane forwardem przez nudzace sie w pracy kolezanki ;-)

          > Szukanie przygód croolicu??? a powiedz co by było życie bez nich warte???

          czemu nie ale od takich rzeczy jest raczej czat
          • moofka Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 08:21
            crolick ale dlaczego ty znowu jestes zlosliwy i uderzasz w swoj wyzszosciowy ton
            od czego czego jest forum, a od czego nie jest nie tobie rozstrzygac tak
            arbitralnie
            wasze forum - ktore osobiscie bardzo lubie - to forum krajoznawczo-historyczno-
            polityczno-kulturalno... itd itd :)
            wiele ciekawych rzeczy mozna u was wyczytac
            natomiast zalinkowane po trzydziestce, to forum towarzyskie, gdzie bardzo
            waskie grono, ktore juz zdazylo sie zaprzyjaznic i wpuszczac nikogo innego nie
            chce gada sobie o swoich sprawach, ktore niekoniecznie dla ciebie musza byc
            interesujace, tak jak rozmowa pan przy innym stoliku w knajpie
            ale czy pojdziesz do nich mowic ze sa tepe, infantylne i ograniczone, i plota
            bo nie musza sie zajmowac dziecmi i maz je nudzi? no nie przeciez
            troche wyrozumialosci dla bliznich, a wszystkim dookola bedzie milej :)
            • be.em moofka 17.08.06, 08:45
              wpuszczamy, wpuszczamy:) i dzięki moofka za rozsądny głos i ...obiektywną
              opinię:) pozdr!
            • croolick Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 13:01
              moofka napisała:

              > crolick ale dlaczego ty znowu jestes zlosliwy

              czyli?

              > i uderzasz w swoj wyzszosciowy ton

              mowie to co mysle, nie wstydze sie tego

              > od czego czego jest forum, a od czego nie jest nie tobie rozstrzygac tak
              > arbitralnie
              > wasze forum - ktore osobiscie bardzo lubie - to forum krajoznawczo-
              > historyczno - polityczno-kulturalno... itd itd :)

              racja

              > wiele ciekawych rzeczy mozna u was wyczytac

              dzieki

              > natomiast zalinkowane po trzydziestce, to forum towarzyskie, gdzie bardzo
              > waskie grono, ktore juz zdazylo sie zaprzyjaznic i wpuszczac nikogo innego nie
              > chce gada sobie o swoich sprawach,

              wiesz, ale po takie forum rzutuje na obraz wszytskich >30, cancro, ja czy drogba (ale on mowi, ze nie przekroczyl jeszcze 30.), my mowimy, ze co innego nas bawi

              > ktore niekoniecznie dla ciebie musza byc interesujace,

              i nie sa, jak juz mowile, dlaczego odbierasz mi prawo do wlasnych pogladow sprowadzajac to do "wyzszosciowego tonu"?

              > tak jak rozmowa pan przy innym stoliku w knajpie
              > ale czy pojdziesz do nich mowic ze sa tepe, infantylne i ograniczone, i plota
              > bo nie musza sie zajmowac dziecmi i maz je nudzi? no nie przeciez
              > troche wyrozumialosci dla bliznich, a wszystkim dookola bedzie milej :)

              alez ja jestem wyrozumialy, nie pisze na tym forum, nie zwalczam jego uczestnikow, po prostu mnie cancro zapytal co sadze o tym forum i mu odpowiedzialem. A zatem moofka, wiecej wyrozumialosci! ;-)))
          • be.em Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 09:23
            croolick napisał:

            ja natomiast wolalem sie w mlodosci porzadnie wyszalec, byc moze dla
            tego nie wysilam sie po przekroczeniu trzydziestki na patrzenie na "zycie do
            gory nogami

            to usuń kochany swój profil z portali randkowych;)))
    • ezabela Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 19:52
      po pierwsze !
      po co wchodzisz i się dziwisz
      po drugie!
      my wolimy brunetów:)))
      • riki29 Re: I co ty na to, croolicku? 16.08.06, 20:02
        ezabela robaczku jestes wielka
        • cancro Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 10:48
          riki29 napisała:

          > ezabela robaczku jestes wielka

          Niewiele masz do powiedzenia! Znacznie lepiej wychodzi ci wazelina na forum
          "Lubuskie...", czego i ten wpis dowodem.
          Przy okazji: wy do siebie tak zawsze: "robaczku", "słoneczko", a może i
          "bziubziusiu"? Sama słodycz. Nie masz "odruchu wymiotnego"?
    • be.em cancro:)) 17.08.06, 08:08
      baesdziwie mówisz..? :))) a co to jest do cholery?!! :)) muszę wrzucić w
      wikipedię;) cóż... jestem znudzoną życiem 30 letnią babą, mam nudnego,
      zramolałego męża, nudne 2 letnie dziecko, hormony spać mi nie dają po nocach,
      gwałcę wszytskich jak leci gdzie mam tylko okazję, a i bez okazji też;))) rzecz
      jasna, nie wyszalałam się przed 30-tką, bo za mąż wyszłam jak miałam 30 a syna
      rodziłam jak miałam 31:))) zjawisko socjologiczne jak najbardziej: przyjaźń Cię
      tak dziwi? czy fakt, że ludzie niekoniecznie po 7 klasach szkoły podstawowej
      potrafią dobrze się bawić? :) mierzi, degustuje, masz odruchy wymiotne..? NIE
      WCHODŹ i NIE CZYTAJ:))

      Nikt do diabła Ci tego na majla nie wysyła:)

      Jak nauczysz się pisać poprawnie po polsku (cierpi mój humanistczny dyplom)
      może Cię wpuszczę he, he.. :))

      Pozdrawiam ciepło cale ŻARY - moje ulubione miasto rodzinne:))))
      • cancro Re: cancro:)) 17.08.06, 10:32
        be.em napisała:

        > baesdziwie mówisz..? :))) a co to jest do cholery?!! :)) muszę wrzucić w
        > wikipedię;)

        W Wikipedii prawdopodobnie tego nie znajdziesz, mimo to cała Polska wie co to
        słówko oznacza. Dla ułatwienia dodam, że nie jet to komplement :-)


        > cóż... jestem znudzoną życiem 30 letnią babą, mam nudnego,
        > zramolałego męża, nudne 2 letnie dziecko, hormony spać mi nie dają po nocach,
        > gwałcę wszytskich jak leci gdzie mam tylko okazję, a i bez okazji też;))) rzecz
        >
        > jasna, nie wyszalałam się przed 30-tką, bo za mąż wyszłam jak miałam 30 a syna
        > rodziłam jak miałam 31:)))

        Bedę wdzięczny za wskazanie wpisów, z których wziełaś te cytaty. A może to twoja
        ocena własnej sytuacji życiowej? To by wiele tłumaczyło. Poza tym twoje osobiste
        sprawy zupełnie mnie nie obchodzą.

        > zjawisko socjologiczne jak najbardziej: przyjaźń Cię tak dziwi? czy fakt, że
        > ludzie niekoniecznie po 7 klasach szkoły podstawowej potrafią dobrze się
        > bawić? :) mierzi, degustuje,

        A to już jaknajbardziej ja. Przyjaźń mnie nie dziwi, nawet ta w internecie.
        Dziwi mnie co innego: jak sama piszez "ludzie niekoniecznie po 7 klasach", a
        plotą takie bzdety (powinno byc w słowniku). To mnie dziwi! Gdzie tu zabawa?



        > masz odruchy wymiotne..? NIE WCHODŹ i NIE CZYTAJ:))

        To też ja! Ten wpis to konsekwencja wpisu ricki 29, której zbierało się na
        wymioty na forum żarskim. Szanuję jej prawo do wypowiedzi. Skoro zaczęła o
        "rzyganiu", to i ja chciałem się na ten temat wypowiedzieć. Widać na "ziemii
        lubuskiej" teraz taka moda, aby o tym pisać...

        > Nikt do diabła Ci tego na majla nie wysyła:)

        To prawda. Jednak jeśli zakładasz forum, musisz liczyć się z tym, że nie zawsze
        będą tam zglądały osoby, które bez wyjątku będą nim zachwycone. Zaglądałem tam w
        nadziei znalezienia jeszcze jednej platformy dyskusji - to jast istota forum!
        Znalazłem czata, na którym podfruwajki (nie chodzi mi wcale o wiek metrykalny)
        plotą androny (to też powino być w słowniku) bez ładu i składu.
        >
        > Jak nauczysz się pisać poprawnie po polsku (cierpi mój humanistczny dyplom)
        > może Cię wpuszczę he, he.. :))

        Nie doczekasz się! Co do twojego dyplomu - to musi być z 3- :-P
        • be.em Re: cancro:)) 17.08.06, 11:18
          cancro napisał:

          > be.em napisała:
          >
          > W Wikipedii prawdopodobnie tego nie znajdziesz, mimo to cała Polska wie co to
          > słówko oznacza. Dla ułatwienia dodam, że nie jet to komplement :-)
          >
          nie jestem całą Polską:) Jestem wyjątkowa;) Badziewie rozumiem, Twój neologizm
          do mnie nie przemawia;)
          >
          > Bedę wdzięczny za wskazanie wpisów, z których wziełaś te cytaty. A może to
          twoj
          > a
          > ocena własnej sytuacji życiowej? To by wiele tłumaczyło. Poza tym twoje
          osobist
          > e
          > sprawy zupełnie mnie nie obchodzą.

          Tak jest! Pozazdrościć lotności umsyłu;) To są moje osobiste sprawy, które
          wywlekam na forum i czerpię satysafakcję, że ktoś to czyta;))

          > > zjawisko socjologiczne jak najbardziej: przyjaźń Cię tak dziwi? czy fakt,
          > że
          > > ludzie niekoniecznie po 7 klasach szkoły podstawowej potrafią dobrze się
          > > bawić? :) mierzi, degustuje,
          >
          > A to już jaknajbardziej ja. Przyjaźń mnie nie dziwi, nawet ta w internecie.
          > Dziwi mnie co innego: jak sama piszez "ludzie niekoniecznie po 7 klasach", a
          > plotą takie bzdety (powinno byc w słowniku). To mnie dziwi! Gdzie tu zabawa?


          jedni lubią szynkę, drudzy boczek;) jedni chłopców drudzy dziewczynki, jedni
          potrafią skatować drugiego bo jest czrny, żółty, inny...
          >
          > > masz odruchy wymiotne..? NIE WCHODŹ i NIE CZYTAJ:))
          >
          > To też ja! Ten wpis to konsekwencja wpisu ricki 29, której zbierało się na
          > wymioty na forum żarskim. Szanuję jej prawo do wypowiedzi. Skoro zaczęła o
          > "rzyganiu", to i ja chciałem się na ten temat wypowiedzieć. Widać na "ziemii
          > lubuskiej" teraz taka moda, aby o tym pisać...

          Owszem, to się zalicza do spraw osobistych:)
          >
          > > Nikt do diabła Ci tego na majla nie wysyła:)
          >
          > To prawda. Jednak jeśli zakładasz forum, musisz liczyć się z tym, że nie
          zawsze
          > będą tam zglądały osoby, które bez wyjątku będą nim zachwycone. Zaglądałem
          tam
          > w
          > nadziei znalezienia jeszcze jednej platformy dyskusji - to jast istota forum!
          > Znalazłem czata, na którym podfruwajki (nie chodzi mi wcale o wiek metrykalny)
          > plotą androny (to też powino być w słowniku) bez ładu i składu.

          Znalazłeś, nie spodobało Ci się - nie wchodź:) Istota forum..? Spójrz na ilość
          wpisów - to jest itsota forum:) Rozumiem, ze ciśnie fakt, że Żagań tak bardzo
          odstaje..? :) Nie martw się - pozwolę sobie podrzucić czasem temat do dyskusji,
          bo Twoje jak widziałam nie przekraczają dwóch sztuk:))
          > >
          > > Jak nauczysz się pisać poprawnie po polsku (cierpi mój humanistczny dyplo
          > m)
          > > może Cię wpuszczę he, he.. :))
          >
          > Nie doczekasz się! Co do twojego dyplomu - to musi być z 3- :-P

          Neeee... dostałam po znajomości, poszłam do łóżka z całą komisją
          egzaminacyjną;) A ponieważ mam jeszcze dwa podyplomowe, to jak sam rozumiesz
          przekroczyłam granicę lubuskiego i tak samo zdobyłam SGH I AE:)))

          Wybacz, znowu było osobiście:))

          A tak na poważnie: szkoda, że znając NAS pozwalasz sobie na komentarze, które
          krzywdzą inne osoby. Świata naprawianie mój drogi, zaczyna się od SIEBIE....
          >
          >
          Pozdrawiam:)
          • croolick Re: cancro:)) 17.08.06, 11:27
            be.em napisała:
            >
            • be.em Re: cancro:)) 17.08.06, 11:32
              croolick napisał:

              > be.em napisała:
              > >
          • cancro Re: cancro:)) 17.08.06, 11:47
            be.em napisała:


            > Badziewie rozumiem, Twój neologizm do mnie nie przemawia;)

            Ano zdarza się - nie tylko mi - uderzyć w dwa, a nawet trzy klawisze
            jednocześnie, stąd takie dziwolągi. Jak do tej pory, tylko ty sobie z tego
            dworujesz. Ale jak sama napisałaś "jesteś wyjątkowa" - gratuluję samooceny.


            > Owszem, to się zalicza do spraw osobistych:)

            Co, "rzyganie"?!

            > Znalazłeś, nie spodobało Ci się - nie wchodź:) Istota forum..? Spójrz na ilość
            > wpisów - to jest itsota forum:)

            O, Chodząca Doskonałości, co to jest ITSOTA? Ilość wpisów, powiadasz? Nie chce
            mi się wklejać linków do wpisów w stylu: "jesteś wielka robaczku". Poza tym: czy
            jesteś pewna, że na forum chodzi o ilość, a nie o jakość?

            >Rozumiem, ze ciśnie fakt, że Żagań tak bardzo odstaje..? :)

            Szczerze mówiąc: tak! Martwi mnie, że moi ziomkowie wykazują małą aktywność
            także w tym obszarze. Na forum internetowym jak w zwierciadle odbija się
            sytuacja w moim mieście. To mnie martwi, a nie liczba wpisów.



            > Nie martw się - pozwolę sobie podrzucić czasem temat do dyskusji,
            > bo Twoje jak widziałam nie przekraczają dwóch sztuk:))

            "Łaski bez"! Jednak forum żagańskie w odróżnieniu od "30" jest otwarte i jeśli
            tylko będziesz miała coś istotnego do powiedzenia, nikt nie zabroni ci tam
            pisać! Ja, współadmin Ci to obiecuję!


            > Neeee... dostałam po znajomości, poszłam do łóżka z całą komisją
            > egzaminacyjną;)

            No sama widzisz! Mimo to nie będę domagał się abyś go oddała. Jak juz wcześniej
            napisałem - twoje osobiste sprawy mnie nie obchodzą.


            > A ponieważ mam jeszcze dwa podyplomowe, to jak sam rozumiesz
            > przekroczyłam granicę lubuskiego i tak samo zdobyłam SGH I AE:)))

            To teraz będzie walka na dyplomy? Oj, nie zaczynaj, bo nie wiesz "z kim
            tańczysz" ;-P


            > A tak na poważnie: szkoda, że znając NAS

            Poza croolickiem nikogo osobiście na żarskim forum nie znam, zresztą na
            żagańskim, czy zielonogórskim też nie.


            > pozwalasz sobie na komentarze, które krzywdzą inne osoby.

            Pokaż mi miejsce, w którym kogokolwiek krzywdzę...


            > Świata naprawianie mój drogi, zaczyna się od SIEBIE....

            Czyżbyś tym "bleblaniem" na forum zamierzała naprawić świat? W takim razie
            gratuluję pomysłu!

            > Pozdrawiam:)

            Ja też, tylko goręcej!
            • be.em Re: cancro:)) 17.08.06, 11:55
              Nie chce mi się cytować bo nam się dyskusja pokiełbasi;)

              Po pierwsze primo: zaproszenie na żagańskie forum przyjmuję i ślubuję dotrzymac
              kroku poziomem intelektulanym - tak 3 dyplomy niech będą moją wizytówką wraz z
              sygnaturką o świetnym biuście;)

              Po drugie primo: kpiąc sobie z palcówek Twoich wstawiam emotki, które świadczą
              o moim niewątpliwie bezczelnym ale jednak poczuciu humoru i swoje palcówki
              traktuję na równi z Twoimi - też się z nich śmieję:) Mam nadzieję, ze
              słowo "palcówka" nie jst zbyt osobiste..? :)))

              Po trzecie primo: nasze forum jest zamknięte, żeby Ci, którzy chcą pisać
              wykazali więcej chęci niż samo chcenie, a moja zabawa polega na tym, że
              wpuszczam lub nie:))

              Po czwarte primo: nie śmiem zadzierać!!!!! w życiu!!!! nie widzisz, że jestem
              na kolanach z pochyloną głową? Doceń:)

              Po piąte primo i ostatnie: forum jest dla rozrywki:) nas to bawi:) w ostatnim
              wpisie miało być, że nas nie znasz:) pomyliłam się..krzywda? wiesz jkest wtedy,
              gdy ktoś czuje się urażony..nie pojmujesz tego? nie wierzę...
              • cancro Re: cancro:)) 17.08.06, 12:20
                be.em napisała:

                > Po pierwsze primo: zaproszenie na żagańskie forum przyjmuję i ślubuję
                > dotrzymac kroku poziomem intelektulanym

                Ależ proszę bardzo! Jest ważne bezterminowo!

                >- tak 3 dyplomy niech będą moją wizytówką wraz z sygnaturką o świetnym
                > biuście;)

                Czy tylko sygnaturka jest świetna? Moze jekieś zdjęcie? ;-P

                > Po drugie primo: kpiąc sobie z palcówek Twoich wstawiam emotki, które świadczą
                > o moim niewątpliwie bezczelnym ale jednak poczuciu humoru i swoje palcówki
                > traktuję na równi z Twoimi - też się z nich śmieję:)

                No teraz "obracasz kota ogonem", choć doceniam pojednawczy ton.

                > Mam nadzieję, ze słowo "palcówka" nie jst zbyt osobiste..? :)))

                Nie, nie jest zbyt osobiste, choć nie wiem o co ci chodzi ;-)

                > Po trzecie primo: nasze forum jest zamknięte, żeby Ci, którzy chcą pisać
                > wykazali więcej chęci niż samo chcenie, a moja zabawa polega na tym, że
                > wpuszczam lub nie:))

                Baw się dalej, nie zamierzam ci w tym przeszkadzać, ale sam udziału raczej nie
                wezmę. Po prostu, to nie jest styl rozrywki, jaki preferuję.

                > Po czwarte primo: nie śmiem zadzierać!!!!! w życiu!!!! nie widzisz, że jestem
                > na kolanach z pochyloną głową? Doceń:)

                No dobra... ;-)


                > Po piąte primo i ostatnie: forum jest dla rozrywki:) nas to bawi:)

                No i to mnie dziwi...


                > krzywda? wiesz jkest wtedy, gdy ktoś czuje się urażony..nie pojmujesz tego?
                > nie wierzę...

                Coś w tym jest... Garbaty też się obraża, gdy nazywasz go garbatym, choć właśnie
                nim jest. Należy zatem mówić o niekonwenjonalnym kształcie pleców, czy o rzadko
                spotykanej sylwetce, itp. Wobec tego obiecuję, że już nigdy nie zabiorę głosu w
                sprawie tego "niekonwencjonalnego" forum, na którym pisują forumowicze o tak
                wysublimowanym poczucie humoru, ze nie potrafię go objąć swoim małym (mniejszym
                niż Kubusia Puchatka) rozumkiem.
                Do... "poczytania" w innych wątkach :-)
                • be.em to ja mam ostatnie zdanie;) 17.08.06, 12:25
                  czytaj żagań:) i odbierz pocztę:)
    • drogba666 Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 10:06
      Wszedłem z ciekawości na forum po 30. i po 4 minutach czytania cały czas tego
      samego jak to kobiety po 30 są wyluzowane, piją po 12 piw odechciało mi sie
      tego czytac.
      Od takich rozmów są komunikatory gg, po co pisac to na forum?

      Aha, był tam taki watek ze Żary nie lubią tego forum. Z mojej strony nie ma tam
      nic ciekawego dlatego forum po 30 jako gość przed 30 mam głęboko w .....zupie.
      • be.em Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 11:22
        jak zaczniesz stawiać i rozumieć emotki - napisz:)
        • ezabela Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 13:35
          czytam czytam i sie śmieje:):):)
          naprawde zobaczcie co wy piszecie!
          tacy fajni faceci,poczytałam wasze wizytówki;)
          poczytałam o czym piszecie;)
          i nadziwic sie nie mogę że komus takiemu jak wy ,przeszkadza czyjeś poczucie
          humoru,może i ``badziewne `` ale zawsze to jakieś poczucie:)))
          przecież sami widzicie że my śmiejemy się sami z siebie:):)
          życie jest i tak ciężkie i po co sobie utrudniać
          po co ???!!!
          czy nie lepiej sie pośmiać:)
          może to i gadanie o ``dupie maryni`` ale jak fajnie nieraz o takiej właśnie
          DUPIE pogadać:):):)
          nie warto się nad tym zgłębiać i oceniać
          czat nie czat
          forum nie forum
          no po co????
          przeszkadzaja wam Robaczki i Słoneczka haha
          no powiedz że nie chciałbyś być Robaczkiem be.em:P :):)
          pozdrawiam i buziaczki:)
          • be.em Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 14:49
            ezabela napisała:

            > > przeszkadzaja wam Robaczki i Słoneczka haha
            > no powiedz że nie chciałbyś być Robaczkiem be.em:P :):)


            nie chciałby;) ponieważ intelekt mam pomiędzy Dodą a Sharon Stone;)
    • impulsywna_kobieta Re: I co ty na to, croolicku? 17.08.06, 14:22
      i pewnie możnaby w nieskończoność dyskutować o słuszności pojawienia się
      naszego forum, ale jaki jest tego sens? jesteśmy ze sobą w wolnym czasie, który
      spędzamy z kim chcemy i jak chcemy czy to się komuś podoba czy nie... a wątki,
      które poruszamy traktujemy niezwykle bezwiednie i dość...impulsywnie
      dostarczając sobie sporej dawki humoru jakże potrzebnej w codziennym życiu, w
      którym borykamy z różnego rodzaju problemami.... a co najważniejsze czasami
      pomagamy sobie wzajemnie. Proponuję zająć się jakże frapującymi sprawami
      dotyczącymi Waszego miasta i nie kłopotać się nami. Czyżby brakowało Wam
      tematów do rozmowy????

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka