Pro Lusatia - Instytut Łużycki w Żarach

23.09.06, 20:23
Stowrzyszenie Pro Lusatia w Opolu działa na rzecz Serbołużyczan - Serbske
Nowiny donoszą nawet o wyborze nowego przewodniczącego (tekst na końcu).
A jak wygląda działalność Instytutu Studiów Łużyckich przy Uniwersytecie
Zielonogórskim? Mógłbyś croolicku coś podpowiedzieć? Czym zajmuje się
Instytut i czy ma jakieś plany rozwoju?
Czy my - żaranie możemy też zrobić coś dla Serbołużyczan? Czy propozycja
Towarzystwa Upiększania Miasta o powołaniu Instytutu Łużyckiego (czy
Instytutu Polsko-Łużyckiego) w Żarach ma szansę na realizację?
Ja widzę Instytut jako nowoczesną placówkę oświatową, promującą miasto,
region, kulturę i przeszłość historyczną polskiej części Łużyc. Przy dobrym
projekcie możnaby pozyskac niezłe pieniądze z UE na budowę nowoczesnego
gmachu - byłaby niezła inwestycja budowlana w mieście, a profesorowie z Opola
i Zielonej Góry odwiedzaliby nas często przy okazji różnych konferencji
naukowych i imprez kulturalnych. O turystach i gościach nie wspomnę.
Myslę, że propozycja TUM o powołaniu i budowie Instytutu Łużyckiego znajdzie
niedługo swoje tzw. "przełożenie polityczne" i przy skutecznym lobbyingu uda
nam się ten pomysł zrealizować.

p.s.
Miałem o tym teraz nie pisać, ale może się zaraz okazać, że nowe
Stowarzyszenie Historyczne Miasta Żary właśnie "wpadło na pomysł powołania
Instytutu Łużyckiego" więc uprzedzam, żeby "nie wpadało" :-)
Ale zawsze może nasz pomysł poprzeć!


Serbske Nowiny, Budyšin, 23.09.2006

Pro Lusatia z nowym předsydu

Opole. Čłonojo pólsko-serbskeho towarstwa Pro Lusatia w pólskim Opolu
wuzwolichu na swojim wčerawšim posedźenju jednohłósnje dr. Mariusza
Patelskeho za noweho předsydu. Wón je wědomostny sobudźěłaćer na Opolskej
uniwersiće a jedyn z najblišich sobudźěłaćerjow zemrěteho předsydy prof.
Leszeka Kuberskeho. Nowy předsyda je znaty stawiznar a awtor wjacorych
biografijow.
    • croolick Re: Pro Lusatia - Instytut Łużycki w Żarach 23.09.06, 21:47
      pawel.zary napisał:

      > A jak wygląda działalność Instytutu Studiów Łużyckich przy Uniwersytecie
      > Zielonogórskim? Mógłbyś croolicku coś podpowiedzieć? Czym zajmuje się
      > Instytut i czy ma jakieś plany rozwoju?

      TSŁ jest stowarzyszeniem czysto naukowym, wiecej: www.ih.uz.zgora.pl/pl/tsl_pl.html

      > Ja widzę Instytut jako nowoczesną placówkę oświatową, promującą miasto,
      > region, kulturę i przeszłość historyczną polskiej części Łużyc. Przy dobrym
      > projekcie możnaby pozyskac niezłe pieniądze z UE na budowę nowoczesnego
      > gmachu - byłaby niezła inwestycja budowlana w mieście, a profesorowie z Opola
      > i Zielonej Góry odwiedzaliby nas często przy okazji różnych konferencji
      > naukowych i imprez kulturalnych.

      zwlaszcza, ze konferencji ocierajacych sie o sorabistyke UM zoragnizowal juz kilka

      > Miałem o tym teraz nie pisać, ale może się zaraz okazać, że nowe
      > Stowarzyszenie Historyczne Miasta Żary właśnie "wpadło na pomysł powołania
      > Instytutu Łużyckiego" więc uprzedzam, żeby "nie wpadało" :-)

      wlasnie :-) Tak jak z gminna ewidencja zabytkow ;-) Gdybysmy nie przypomnieli, ze gmina ma obowiazek posiadac taka ewidencje, to nikt by na to nie wpadl.

      > Ale zawsze może nasz pomysł poprzeć!

      tak jak my popierac bedziemy dosc bunczucznie nazywajace sie towarzystwo w muzealnych wysilkach a nawet zorganizujemy jakies wystawy w ich Izbie Historii przy Ogrodowej, ktora niechybnie wladze im przekaza.
    • pawel.zary Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 24.09.06, 11:23
      Instytut może zająć część budynku - planowanej galerii w miejscu obecnego
      ryneczku przy ul. Kąpielowej.
      Nie będzie "problemu" kilkukondygnacyjnego budynku w tym miejscu, a architekci
      mogą dokonać odpowiednich zmian, dostosowując układ pomieszczeń do potrzeb
      Instytutu.
      Wiele działań organizowanych przez Instytut może odbywać się wieczorami - mamy
      więc rewitalizację jak się patrzy!
      • lech_galik Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:09
        pawel.zary napisał:

        > Instytut może zająć część budynku - planowanej galerii w miejscu obecnego
        > ryneczku przy ul. Kąpielowej.
        > Nie będzie "problemu" kilkukondygnacyjnego budynku w tym miejscu, a architekci
        > mogą dokonać odpowiednich zmian, dostosowując układ pomieszczeń do potrzeb
        > Instytutu.
        > Wiele działań organizowanych przez Instytut może odbywać się wieczorami - mamy
        > więc rewitalizację jak się patrzy!


        A kto za to zapłaci?
        galik.blox.pl
        • p.e.k.o Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:11
          lech_galik napisał:

          > A kto za to zapłaci?

          Pan płaci, pani płaci...
          • croolick Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:25
            p.e.k.o napisał:

            > Pan płaci, pani płaci...

            A wlasciwie to kto placi za genialne zarzadzanie Pekomem? :-))) (no nie, nie jest mi tak naprawde do smiechu). Czy pomysleliscie, ze sa firmy, ktore zarabiaja niezle pieniadze na smieciach, wodzie i sciekach tylko Pekom nie potrafi. Tylko nie mowcie mi, ze nie zarabia, bo ma do utrzymania deficytowa mieszkaniowke. Jak wyglada pekomowska "mieszkaniowka" to wszyscy dobrze wiemy...
        • croolick Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:20
          UE daje tyle kasy na zupelne bzdety, jak kolejne projekty z EFS, to czemu nie postarac sie o pozyskanie srodkow na taki instytut? A czemu obecna prezydent ZG wydala tyle miejskich pieniedzy na UZi???
          • p.e.k.o Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:25
            croolick napisał:

            > UE daje tyle kasy na zupelne bzdety

            No, ale wkład własny musi być.
            • croolick Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:28
              p.e.k.o napisał:

              > No, ale wkład własny musi być.

              znalazly sie pienadze na wklad by upiekszyc "miejsce wladzy" i park, to czemu nie moglyby sie znalezc na IŁ? Na zachete moznaby nazwac IŁ im. Wołowicza, dlaczego? Bo w herbie Dolnych Luzyc jest Wół ;-)
              • p.e.k.o Re: Instytut Łużycki w Żarach - gdzie wybudować? 25.09.06, 23:30
                croolick napisał:

                > znalazly sie pienadze na wklad by upiekszyc "miejsce wladzy" i park, to czemu
                > nie moglyby sie znalezc na IŁ?

                Pytanie kieruj do radnych. To oni decydują o kształcie budżetu.
                • pawel.zary Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 00:57
                  No zgadza się :-) Pan płaci, Pani płaci , społeczeństwo płaci - chociaż są
                  tacy, co uważają, że służba zdrowia i edukacja są "bezpłatne" i bez zmrużenia
                  oka mówią o tym w telewizji. :-)))
                  No tak Lechu - znów Jesteś minimalistą i sknerą. Czym starszy, tym większy
                  sknera.
                  A jakbyś tak na chwilkę się rozluźnił i zadał sobie pytanie: "a ile na tym
                  można zarobić"? (a nie "ile trzeba zapłacić"?), to z pewnością zmieniłbyś
                  zdanie.
                  Instytut Polsko-Łużycki to element gospodarki turystycznej - te niekończące się
                  miedzynarodowe konferencje i tłumy przewijających sie regionalistów,
                  profesorów, doktorów i magistrów oraz wycieczek róznorakich - a to przecież
                  zwykli zjadacze chleba i bułek, popijający kawałek ciastka kawą, pałaszujący z
                  zapałem zupę i drugie danie, czasem kebaba i zapiekankę, kupujący gazety,
                  wydawnictwa Instytutu i wynajmujący pokoje hotelowe.
                  Nie wpadłeś na pomysł, że to ONI zapłacą za Instytut?
                  Miasto jak wiesz "żyje" z podatków - a zasobni restauratorzy i handlowcy
                  podatki różne płacą, chetnie inwestują i zatrudniają ludzi do pracy, ale pod
                  warunkiem, że mają tzw "ruch w interesie".
                  pzdr :-)
                  • lech_galik Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 01:19

                    > zapałem zupę i drugie danie, czasem kebaba i zapiekankę, kupujący gazety,
                    > wydawnictwa Instytutu i wynajmujący pokoje hotelowe.
                    > Nie wpadłeś na pomysł, że to ONI zapłacą za Instytut?
                    > Miasto jak wiesz "żyje" z podatków - a zasobni restauratorzy i handlowcy
                    > podatki różne płacą, chetnie inwestują i zatrudniają ludzi do pracy, ale pod
                    > warunkiem, że mają tzw "ruch w interesie".
                    > pzdr :-)


                    Ależ ja nie mam nic przeciw temu żeby ci co w tę wizję wierzą zainwestowali w nią swoje środki. Skrzyknij pawle wszystkich entuzjastów załóżcie konsorcjum weźcie kredyt i budujcie:D A UE niech wam błogosławi i dodaje.
                    Ja zrobie wam najlepszy projekt w województwie oczywiście nie w ramach konkursu za 1500zł :D
                    • pawel.zary Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 08:03
                      lech_galik napisał:

                      >
                      > Ależ ja nie mam nic przeciw temu żeby ci co w tę wizję wierzą zainwestowali w
                      n
                      > ią swoje środki. Skrzyknij pawle wszystkich entuzjastów załóżcie konsorcjum
                      weź
                      > cie kredyt i budujcie:D A UE niech wam błogosławi i dodaje.
                      > Ja zrobie wam najlepszy projekt w województwie oczywiście nie w ramach
                      konkursu
                      > za 1500zł :D




                      No a Ty , Lechu już chcesz sie podpiąć i zarobic kasę na Instytucie, którego
                      jeszcze nie ma :-D
                      Rozumiem, że popierasz "wizję" wiceburmistrza, że powinien powstać w miejscu
                      ryneczku parterowy obiekt typu "biedronkowiec", z przeznaczeniem wyłącznie na
                      drobny handel i dla kwiaciarek?
                      Zresztą dobrze! - niech w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego powstaną dwa
                      piętra (parter będzie miejski), z których dochód będą potem czerpać prywatne
                      firmy - co myślisz, że nie będzie chętnych developerów na budowę, którzy wezmą
                      kredyt i zbudują? I nie jest tu istotne, czy to będzie z przeznaczeniem na
                      Instytut Polsko-Łużycki - takie dla przykładu szkoły językowe, kancelarie
                      adwokackie i radcowskie oraz różne biura rachunkowe i firmy chętnie się w takim
                      obiekcie usadowią. Trudno przecież szukać lepszego miejsca.
                      • lech_galik Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 11:01
                        Otóż to!!! :) Jest to fajne miejsce więc wolałbym żeby jego zabudową zajął się odpowiedzialny inwestor działający spokojnie, na własny rachunek i na własne ryzyko. A nie burmistrz działający na łapucapy na mój rachunek i moje ryzyko jako podatnika. Nie wiem skąd wzięła się nagła potrzeba zmian w tym właśnie miejscu? Do tej pory tamtejszy bajzel nikomu nie przeszkadzał a wielu uważało go za ważny składnik niepowtarzalnej atmosfery i klimatu tego miasta. Skąd nagły wysyp pomysłów na wtopienie tam publicznych środków?
                        • mk_ck Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 20:54
                          Mam nieodparte wrażenie, ze Panowie nie zdajecie sobie sprawy z tego, że
                          podobne Instytuty i nieustające konferencje i seminaria to nic innego, jak
                          sposób na zycie. Sposób na zycie specjalnego rodzaju mędrków, którzy
                          odczytując, referując i koreferując - biją pianę i nieźle z tego żyją. Za
                          publiczne pieniądze.
                          Albo się chcecie podłączyć.
                          • pawel.zary Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 21:11
                            mk_ck napisał:

                            > Mam nieodparte wrażenie, ze Panowie nie zdajecie sobie sprawy z tego, że
                            > podobne Instytuty i nieustające konferencje i seminaria to nic innego, jak
                            > sposób na zycie.



                            I sposób na promocję miasta. I sposób na kształcenie nauczycieli w
                            temacie "regionalizm" (żeby uczyć dzieci w szkołach, to nauczyciele najpierw
                            powinni nauczyć sie tego czego będą uczyć) :-) I sposób na organizację nauki
                            języka. I sposób na wymianę młodzieży i wspólne działania Polaków i
                            Serbołużyczan. I sposób na promocję lokalnych wydawnictw (kol. Brzeziński
                            odetchnie)i lokalnych twórców. I jeszcze inne sposoby, ale nie wszystko da się
                            ująć :-)



                            Sposób na zycie specjalnego rodzaju mędrków, którzy
                            > odczytując, referując i koreferując - biją pianę i nieźle z tego żyją. Za
                            > publiczne pieniądze.



                            Tak jak w polityce i samorządzie :-)



                            • mk_ck Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 21:24
                              pawel.zary napisał:
                              I sposób na promocję miasta. I sposób na kształcenie nauczycieli w
                              > temacie "regionalizm" (żeby uczyć dzieci w szkołach, to nauczyciele najpierw
                              > powinni nauczyć sie tego czego będą uczyć) :-) I sposób na organizację nauki
                              > języka. I sposób na wymianę młodzieży i wspólne działania Polaków i
                              > Serbołużyczan. I sposób na promocję lokalnych wydawnictw (kol. Brzeziński
                              > odetchnie)i lokalnych twórców. I jeszcze inne sposoby, ale nie wszystko da
                              się ująć :-)

                              To jest właśnie bicie piany. Jesli ktoś się chce nauczyc serbskołuzyckiego - to
                              przecież może, poznać ciekawą i historię i unikalną kulture tego ludu - też.
                              Skontaktować młodzież polską z serbołużycką żaden problem, chociaz lepiej, zeby
                              Polacy znali niemiecki, bo tylko nieliczni młodzi Serbowie mówią w swoim
                              języku - dla nas zupełnie zrozumiałym (nie gorzej niż np. kaszubski). Te
                              wszystkie zadania juz ktoś wykonuje, jesli robi to źle to trzeba poprawić, ale
                              zaraz Instytut???
                              Tyle jest innych, waznych rzeczy do zrobienia i problemów do rozwiązania.
                              Sposób na zycie specjalnego rodzaju mędrków, którzy
                              > > odczytując, referując i koreferując - biją pianę i nieźle z tego żyją. Za
                              > publiczne pieniądze.
                              >
                              > Tak jak w polityce i samorządzie :-)

                              Czy to znaczy, że sie pan zgadza z taką polityką i z takim samorządem???
                              • pawel.zary Re: Kto zapłaci za Instytut? Lech Galik nie chce? 26.09.06, 21:41
                                mk_ck napisał:

                                > > To jest właśnie bicie piany. (....) Te
                                > wszystkie zadania juz ktoś wykonuje, jesli robi to źle to trzeba poprawić,
                                ale zaraz Instytut???



                                No może faktycznie nie warto ...


                                >
                                > Czy to znaczy, że sie pan zgadza z taką polityką i z takim samorządem???



                                No ja akurat nie :-) I nie tylko o tym mówię - także cos staram się robić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja