Dodaj do ulubionych

Lofty w Żarach.

02.11.06, 20:31
Ostatnimi czasy staja sie popularne w naszym kraju lofty, czyli mieszkania adaptowane z dawnych obiektow fabrycznych. Wielkim sukcesem zakonczyla sie inwestycja w lodzkich zakladach Scheiblera. Mysle, ze i w Zarach apartamenty tez zdobylyby popularnosc. Szkoda, ze wlasciciele zabudowac dawnej Welny na to nie wpadli, bo maja budynki swietnie nadajace sie na przybudowe na lofty a lokalizacja znakomita.

p.s.
Wlasciwie to w okolicy mamy juz przyklad loftu - w Zaganiu przerobiono hale Skartexu na mieszkania, szkoda ze wlasciciel byl taki chciwy no ale poczatkowa cena za metr byla wielce atrakcyjna a mieszkanka powstaly naprawde fajne.
Obserwuj wątek
    • erykzary Re: Lofty w Żarach. 02.11.06, 20:51
      to chyba po za tematem ale w Kunicach taki pan zrobił sobie mieszkanko ze stodoły, robił je bardzo długo bo odkąd pamiętam była to rudera i nie wiele się w niej zmieniało, oprócz jakis tam drobnych remoncików, ale wiosną tego roku wziąl się poważnie do roboty i trzeba powiedzieć że mimo "schludnego" stylu w jakim jest odrmontowane może konkurować spokojnie z jakimiś nowoczesnymi domkami. Najbardziej podoba mi się to, że nie żałując sobie nowoczesnych zabawek wnętrza urządził tradycyjnie zachowując sporo elementów wyposażenia stajni co może wydawać się dziwaczne ale naprawdę komponuje się nieźle i robi wrażenie, a już najlepsze jest to, (dosłownie przeżyłem szok jak to zobaczyłem) że gościu zrobił sobie prysznic we wnęce gdzie wieszano niewinne świnki ;-( jest tam taki ustęp po którym spływała krew i miejsce wg. niego było akurat dopasowane...no i rzeczywiście jak ktoś nie wie co tam było przedlaty to miejsce wręcz idealne, ale jakbym wiedział o tym co tam było i co w tej wnęce robiono to prędzej bym się w kałuży wykąpał ;-)
      • croolick Re: Lofty w Żarach. 02.11.06, 20:54
        a szyneczke to sie wcina, co? ;-)
        • s_ares Re: Lofty w Żarach. 02.11.06, 21:11
          Ha!
          Moda przyszla od Jankesow!
          Ale trzyma sie dobrze i juz nawet ogolnoeuropejskie pisma dla architektow
          delektuja sie smakiem loftow:) Zas w dodatku "budowlanym" w Polityce zupelnie
          niedawno peany wypisano na ten temat. Znaczy, jest koniunktura. Na pniu, panie,
          sprzedaja.
          Moda.
          Ale chyba nie tylko. Bo w sumie pomysl jest nieglupi. I niebanalny ( jak na
          razie:))
          A w Stanach stad sie to wzielo ( jak sie domyslam), ze te durne Yankee robia
          np. fabryke, eksploatuja fabryke i okolice, a jak juz nie ma co wycisnac z
          okolicy, to zostawiaja, jak stoi i ida dalej dewastowac. W koncu ktos madry
          pomyslal i wykorzystal. Ku pozytkowi i uciesze.
          Ja stawiam dolary przeciw orzechom, ze pomysl wyszedl od jakiegos imigranta.
          Najpozniej w drugim pokoleniu. Jak to u Yankees...
        • erykzary Re: Lofty w Żarach. 02.11.06, 21:30
          >>a szyneczke to sie wcina, co? ;-)

          sporadycznie, weganem nie jestem bo wcinam tłuszcze pod innymi postaciami ale za mięsnymi specjałami nie przepadam wolę zielsko ;-)
    • cameel.m Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 08:22
      W żarach jak w żarach poza wełną to chyba już nie ma takich obiektów
      fabrycznych nadających się na przeróbki, ale w lubsku w samym centrum jest
      sporo małych fabryczek idealnie nadających się do tego celu.
      • croolick Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 08:46
        cameel.m napisał:

        > W żarach jak w żarach poza wełną to chyba już nie ma takich obiektów
        > fabrycznych nadających się na przeróbki,

        no a Dekora?

        > ale w lubsku w samym centrum jest
        > sporo małych fabryczek idealnie nadających się do tego celu.

        no tak, tyle ze poki co, niestety ludzie z Lubska uciekaja, nizli sie sprowadzaja.

        p.s.

        Przypomnialo mi sie, ze mamy w Zarach loft:

        zary.zagan.org/galery_ob_big.php?obrazek=uploads/galery/453.jpg
        • croolick Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 12:53
          A no i jeszcze opuszczona hala przy Gornoslaskiej by sie nadala.
        • mkuba79 Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 13:09
          Tylko probolem w tym, że to co pokazujesz na pierwszym planie to jest budynek
          mieszkalny.
          • croolick Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 15:36
            mkuba79 napisał:

            > Tylko probolem w tym, że to co pokazujesz na pierwszym planie to jest budynek
            > mieszkalny.

            no ale to byla hala fabryczna w ktorej urzadzono mieszkania, czyl loft jak sie
            patrzy.
            • mkuba79 Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 18:14
              No właśnie na halę to mi nie wygląda.
              Byłeś kiedyś w tej klatce?
              To mi wygląda jak normalna poniemiecka kamienica, tyle że przyległa do hali
              fabrycznej.
              Być może się mylę, ale możesz to sprawdzić dokładniej zaglądając do tej
              kamienicy.
              • croolick Re: Lofty w Żarach. 03.11.06, 18:33
                mkuba79 napisał:

                > No właśnie na halę to mi nie wygląda.

                ale byla

                > Byłeś kiedyś w tej klatce?

                bylem

                > To mi wygląda jak normalna poniemiecka kamienica, tyle że przyległa do hali
                > fabrycznej.
                > Być może się mylę, ale możesz to sprawdzić dokładniej zaglądając do tej
                > kamienicy.

                sorry, ale na pewno byla to hala zakladow mechanicznych Wihelma Heckela - na gorze byly biura a na parterza i pierwszym pietrze produkcja czesci precyzyjnych. Produkowali zwrotnice, systemy transmisyjne i inne na potrzeby kolei.

                pozdrav
                • mkuba79 Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 13:25
                  OK. Nie mogę sprzeczać się z fachowcem.
                  Przyjąłem za pewnik, że to była kamienica, bo być może od zawsze tak mi się
                  kojarzyła. Od kiedy pamiętam, zawsze tam ludzie mieszkali :-)

                  Pozdrawiam
                  • croolick Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 19:32
                    mkuba79 napisał:

                    > OK. Nie mogę sprzeczać się z fachowcem.

                    nioe, no nie jestem nieomylny ale mysle, ze mam dowody, ze to jednak byly
                    pomieszczenia fabryczne

                    > Przyjąłem za pewnik, że to była kamienica, bo być może od zawsze tak mi się
                    > kojarzyła. Od kiedy pamiętam, zawsze tam ludzie mieszkali :-)

                    no bo po wojnie pewnie Sowieci ograbili zaklady (byly blisko torow, wiec latwo
                    bylo wszystko zaladowac na wagony) i produkcji nie wznowiono.

                    pozdrav
    • croolick Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 19:36
      > Szkoda, ze wlasciciele zabudowac dawnej Welny na to nie wpadli
      > , bo maja budynki swietnie nadajace sie na przybudowe na lofty a lokalizacja zn
      > akomita.

      niestety na jedyne co wpadli to pomysl rozbiorki, ktory wkrotce zostanie
      zrealizowany i stanie w tym miejscu "piekny" blaszak Tesco o pow. 1999 m2.
      Dziekujemy ci Romanie Pogorzelcu, ze dzieki panskim zwolnieniom podatkowym
      wlasciciel gruntu zarobi kilka milionow a miasto zostanie zeszpecone barakiem
      supermarketu...
      • croolick Re: Lofty w Żarach. 09.03.07, 22:05
        A jednak mozna!

        miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,3976978.html
        Trzeba bedzie chyba p. Wodzowi z Runo - Melton podeslac artykul, by dowiedzial sie, jak moze zarobic dobre pieniadze, bez stawiania blaszaka marketu w centrum miasta. Budynki "Welny" sa jeszcze lepiej polozone niz te na Fabrycznej w ZG.
        • cameel.m Re: Lofty w Żarach. 06.07.07, 07:56
          Właśnie rozpoczęła się ta zapowiedziana przebudowa:
          miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4294282.html
          A my możemy sobie teraz tylko pozgrzytać zębami nad krótkowzrocznością naszych
          ulubionych decydentów.
    • fuszi Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 21:23
      Tym bardziej nie mogę odżałować baru "Słoneczko". Chętnie bym tam się
      wprowadził, pośpieszono się trochę z tym sklepem komputerowym...
      • croolick Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 21:36
        fuszi napisał:

        > Tym bardziej nie mogę odżałować baru "Słoneczko". Chętnie bym tam się
        > wprowadził, pośpieszono się trochę z tym sklepem komputerowym...

        hehehe :-) Nie mialbym nic przeciwko, gdyby to zburzono a lokalizacja pod
        porzadna kamienice wysmienita.

        p.s.
        Tez jadales tam desery i inne specjaly PRLowskiej gastronomii? Kiedys z kolegami
        poszlismy tradyczjnie na glaretke po szkole a moj kolega dajac kobiecie 50 dych
        (ze Swierczewskim a moze to byla stowa z Warynskim?) powiedzial, ze reszty nie
        trzeba (bo coz byly warte pieniadze na pocztku l.80?) a ona odpowiedziala "Od
        gowniarzy napiwkow nie przyjmuje" :-)))
        • s_ares Re: Lofty w Żarach. 04.11.06, 21:51
          > poszlismy tradycyjnie na glaretke po szkole a moj kolega dajac kobiecie 50
          dych
          > (ze Swierczewskim a moze to byla stowa z Warynskim?) powiedzial, ze reszty nie
          > trzeba (bo coz byly warte pieniadze na pocztku l.80?) a ona odpowiedziala "Od
          > gowniarzy napiwkow nie przyjmuje" :-)))

          ---Ehhh...Byla kobita honorna!
          Ale pewnie po tych dwudziestu paru latach inaczej by honor pojmowala.
          Ehhh...Kiedys to nawet klasa robotnicza mogla podskoczyc...
        • fuszi Re: Lofty w Żarach. 05.11.06, 16:57
          50 była ze Świerczewskim, a stówa z Waryńskim.
    • croolick Re: Lofty w ZG. 30.01.08, 23:00
      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4881203.html
      No prosze tam sie udalo. Szkoda, ze horyzonty wlasciela budynkow dawnej Welny
      nie siegaja dalej niz rozbiorka i sprzedaz gruntu pod blaszak marketu. Ale ja
      jemu sie nie dziwie jakos szczegolnie, chciwosc to niestety odwieczna ludzka
      przywara. Mnie dziwi, ze sekunduja mu wladze miejskie...
      • tk.logowany Re: Lofty w ZG. 02.02.08, 16:56
        po własnych doświadczeniach z remontem poniemieckiego domku wiem
        jedno
        nigdy przenigdy stare nie będzie tak dobre jak nowe
        szkoda mi teraz pieniędzy wyrzuconych w remont - niewiele więcej i
        miałbym nowy dom.
        • croolick Re: Lofty w ZG. 03.02.08, 02:29
          Wiesz, to dwie calkowicie rozne sprawy - Niemcy domy mieszkalne tez budowali
          czesto "oszczednosciowo", byly obliczone na 60 - 90 lat eksploatacji (to ze byly
          murowane nie musie swiadczyc o ich solidnosci - po prostu to byla jedyna
          technologia - wznoszenia domow drewnianych w niemieckich miastach zabroniono w
          przeciagu XVIII w. ze wzgledu na zagrozenie pozarowe). Do tego dochodzi problem
          zawilgocenia ceglanych konstukcji i braku konserwacji (srodki impregnujace)
          drewnianej kontrukcji dachu czy fizycznego zuzycia dachowek. Nie mowiac juz, ze
          wiele poniemieckich budynkow stalo przez wiele lat po wojnie opuszczonych i
          dopiero z czasem zostalo zasiedlonych, co oznaczalo ich znaczna
          "dekapitalizacje" w okresie, gdy nie byly zamieszkane. Te zaniedabania nie
          zawsze udawalo sie potem w pelni naprawic.
          Czym innym jest natomiast budynek fabryczny, ktorego konstrukcja obliczona jest
          na duze naprezenia konstrukcji i wibracje. Do tego w XX w. popularne byly juz
          konstukcje szkieletowe z wykorzystaniem zelbetu. To bardzo odporne na
          zniszczenie budynki, o czym w 2000 r. dobitnie przekonali sie saperzy probujacy
          wysadzic w powietrze papiernie w Zaganiu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka