erykzary
26.04.07, 00:07
Ci to mają fajnie ;-)
http://www.sp1.zary.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=34&Itemid=49
za moich czasów (ale to zabrzmiało ;-)) w podstawówce na lekcjach historii musieliśmy zadawalać się nauczycielką, w Której głosie na kilometr wyczuwało się znudzenie! Nawet jak ktoś za historią przepadał to musiał się solidnie zmusić żeby słuchać Jej uważnie ;-/
a tu dzieci poznają historię z autopsji :-) i pewnie zapamiętają 10x więcej niż w przypadku stosowania tradycyjnych metod.
Ale o czym innym chciałem poruszyć temat. Nie wiem jak teraz, ale kiedy ja do podstawówki chodziłem istniał taki przedmiot jak "Ścieżka regionalna", gdzie w założeniu miało się poznawać historię regionu. I nie powiem bo akurat w mojej SP-10 lekcje te były fajnie prowadzone i coniektórych Szanowna Pani Ela ;-) potrafiła zainteresować i jak narazie im to zostało ;-))
Czy w innych szkołach prowadzony jest teraz taki przedmiot?
Tylko zaznaczę, że nie chodzi mi o to że gdzieś tam mają napisane że np. na lekcjach geografii poznaje się także region bo to bzdura! mam na mysli to czy na "ściezkę regionalną" albo jej jakis odpowiednik są przeznaczone osobne godziny?