Dodaj do ulubionych

o której mierzyć temp by

25.11.05, 15:29
o której mierzyć temp był wychwycić skok owulacyjny? z tym pytaniem wiąże sie
nastepne o ile musi być wyższa od temp poprzedzajacej skok? Jestem bardzo
niedoświadczona, mierze od niedawna temp. Bardzo prosze o odpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • jatka78 Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 15:30
      dodam że chodzi mi o godzinę. Przepraszam że tego nie napisałam
    • lilith76 Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 16:19
      codziennie o tej samej godzinie (najpóźniej przed 8.00), czy to będzie 6.15,
      czy 5.39 to nieważne, ważne, że ZAWSZE.
      skok musi być o 0.2 stopnia w stosunku do najwyższej z sześciu poprzednich
      niskich temperatur.
      spokojnie można poczytać o tym w linkach na górze strony.
      • przeminiesz Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 16:58
        i staraj sie mierzyc o dokladnie tej samej godzinie kazdego dnia - max
        dopuszczalne odchylenie to 1.5h, ale im mniej, tym bedzie dokladniej
    • wierzgalska1 Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 20:21
      Niw ważne która, ważne, że stała pora.
      Niektórzy mówią, że dowolna do 11..., nie koniecznie rygorystycznie, że do 8.00.

      Zmiana godziny mierzenia ma lekki wpływ na wynik.

      Nie mniej jednak przegapienie swojej pory (z pewnym marginesem) nie oznacza
      konieczność odpuszczenia sobie pomiaru w dany dzień.
      Jak się nie wszczelę w moją porą - to też mierzę! Tylko z własnego
      doświadczenia wiem, że np. pora późniejsza -> lekko zawyżona temp. (więc jeśli
      miałby to być już skok, to czekam na następne 4, a nie 3 wyzsze pomiary, bo
      pierwszy jest pod znakiem zapytania- czy to rezultat późniejszej pory czy już
      działanie progesteronu).
      Pora wcześniejsza - musowe wake up o 4.00 rano - > temp. trochę niższa, chyba,
      że po alkoholu - to wyższa.
      Zastrzegam, że to moje osobiste przypadki reakcji na zmianę pór mierzenia i nie
      jest to nigdzie sugerowane ani obadane, że stanowi regułę - ale można obadać
      jak to wygląda u Ciebie -swoje własne reakcje.
      Zawsze przy przesunięciu pory - notuj godzinę, w którą stronę! I unikaj takiej
      dowolności pór w okolicy zbliżającej się owulacji, bo te pomiary nie są pewne,
      są tylko zaspokojeniem ciekawości... zwiastunem jakiego pomiaru można się
      spodziewać jutro.
      I najlepiej odrzucaj zawsze te punkty w odliczeniach niepłodności poowulacyjnej.

      Pozdr.
    • niebieskaosmiornica Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 21:38
      To zalezy od metody, ktora stosujesz. U Rotzera nalezy mierzyc przed 7:30 rano,
      róznice ogolem moga wynosic 1,5 godziny. W innych metodach jest inaczej np.
      mozna mierzyc do 11-ej ale roznica ogolem moze wynosic tylko godzine. Wazne tez
      zeby mierzyc temperature spoczynkowa, tzn. bez wczesniejszego wstawania.
      • wierzgalska1 Re: o której mierzyć temp by 25.11.05, 21:44
        niebieskaosmiornica napisała:

        > Wazne tez zeby mierzyc temperature spoczynkowa, tzn. bez wczesniejszego
        wstawania.

        To chyba najważniejsze! Cenna uwaga.
    • jatka78 Re: o której mierzyć temp by 28.11.05, 09:36
      Dzięki bardzo. Zawsze sie staram mierzyć o godz. 8.00 rano. czasami przeciągam
      do 9.00 ale tylko w niedziele. Mój post był po yo by sie upewnić, bo
      gdzieś czytałam że by wychwycić skok temp trzeba mierzyć ją najpóźniej o godz. 7.30.
      Serdecznie pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka