zbyszekpp
23.05.11, 21:29
Kiedyś był już ten temat poruszany,ale postanowiłem do niego wrócić.Jaki jest sens istnienia tej formacji w Radzyminie skoro jedyne co robią zauważalnego to rozwożenie nakazów płatności podatku oraz bieganie od Tesco do zajezdni autobusowej i wlepianie mandatów[dosłownie bieganie].Natomiast przepędzenie menela pijącego wino w bramie lub zaczepianie klienta pod sklepem żeby dał złotówkę to już zbyt duże wyzwanie.Myślę ,że ta instytucja kosztuje Radzymin zbyt dużo i miasta nie stać na utrzymywanie tej formacji.Zapraszam do dyskusji ,może nasi włodarze wyciągną z tego jakieś wnioski.