muzeum cudu

29.01.09, 21:32
Ciekawa informacja została umieszczona na stronie tvn24:
www.tvnwarszawa.pl/-1,1583693,0,,muzeum_cudu_nad_wisla_budynki_nad_ziemia_i_tarasy_widoko
we,wiadomosc.html.
Zastanawia mnie co na to nasi rajcy miejscy, czy nie mają poczucia
straconej szansy?
A może lepiej pozostać tylko przy corocznym festynie na 15 sierpnia,
zamiast w umiejętny sposób wykorzystać historię miasta.
Czapki z głów dla przedstawicieli władz Wołomina i Zielonki.


    • student6 Re: muzeum cudu 30.01.09, 10:57
      O tym, ze Wolomin i Kobyła podchodza do 1920 roku jak do rocznicy historcznej, a
      nie konsumpcji piwa i igrzysk dla mas widac juz od kilku lat - mam na mysli
      rekonstrukcje bitwy organizowana w Ossowie.

      Wiadomośc o muzeum to tylko kropka nad i. Niedlugo mowiac o bitwie warszawskiej
      nikt nie bedzie pamietal o Radzyminie i nie pomoze ani prawda historyczna ani
      slowa papieza.

      Ale piwo nadal lac sie bedzie strumieniami w rytm muzyki disco-radzymino smile
      • przeprowadzka1 Re: muzeum cudu 30.01.09, 19:28
        A co ma Radzymin do zaoferowania.... brud, brak koszy na śmieci,
        fatalne skomunikowanie ze Stolicą i władze, które śpią. Nawet
        porządnego zjazdu z obwodnicy nie ma. Szkoda, bo po chwilowym
        nalocie nowych mieszkańców myślałam, że coś się zmieni. A tutaj
        rondo tylko powstało i mamy szaleć z radości.
        • sorbonita Re: muzeum cudu 03.02.09, 21:49
          Droga "Przeprowadzko"! Nie podoba ci się Radzymin?To przeprowadź się
          do innego miasta gdzie funkcjonuje super komunikacja,gdzie będziesz
          potykać się o kosze na śmieci i przede wszystkim tam, gdzie nie ma
          ludzi, którzy swoje śmieci zostawiają w lesie lub w czasie postoju
          na parkingu np. pod piekarnią..Poza tym autobusy do Warszawy jeżdżą
          prawie puste.Kosze na śmieci też są, ze zjazdem z obwodnicy nie mam
          problemu. Znajomi, którzy przejeżdżali niedawno przez Radzymin, byli
          nim zachwyceni.Ale o gustach nie ma dyskusji.Pozdrawiam.Najprościej
          narzekać i krytykować.
          • x_alicia_x Re: muzeum cudu 04.02.09, 09:33
            Sorbonita, z Twojej wypowiedzi wynika, że nie przeszkadza Ci fakt, że w
            Radzyminie mieszkają "śmieciarze", którzy wyrzucają swoje śmieci do lasu.
            Większość ludzi przejeżdżających przez Radzymin jest nim zachwycona, zwłaszcza
            wciąż jeszcze na wpół dziką okolicą i reguły to jest drugi powód dla którego się
            tu osiedlają, kiedy jednak trochę się tu posiedzi zaczyna się dostrzegać "usterki".
            • efka_85 Re: muzeum cudu 04.02.09, 20:36
              - Co do koszy - w centrum miasta są kosze - tylko że zapełnione reklamówkami
              śmieci, które co niektórzy przynoszą z domów. Dlatego Miasto jest w tej kwestii
              oszczędne. Za to zorganizowało nam bezpłatny wywóz śmieci segregowanych, a dwa
              razy w roku wielkogabarytowych - tego niejedno miasto może pozazdrościć.
              Poza tym mi osobiście brak koszy nie przeszkadza - jak nie mam gdzie wyrzucić
              papierka - chowam w kieszeń i biorę do domu.
              A śmieci w lesie nie są wyłącznie problemem Radzymina.

              - Komunikacja z Warszawą w godzinach szczytu jest świetna! Problem jest z busami
              nocnymi i weekendowo-świątecznymi (których praktycznie nie ma), ale w tygodniu
              nie ma na co narzekać. Niedogodnością jest też brak stałego rozkładu. Ale
              ludzie, naprawdę są wokół stolicy miejscowości, które mają o wiele gorszą
              komunikację (co nie zmienia faktu, że u nas może być lepiej).

              Nie mogę znieść tego ciągłego narzekania. Co to znaczy, że Radzymin nie ma nic
              do zaoferowania? Może gdyby mieszkańcom zechciało się ruszyć tyłki i zrobić coś
              wspólnie, to byłoby lepiej? Jeśli nie masz czasu żeby samemu coś zorganizować,
              to może chociaż brałbyś udział w tym, co organizują inni? Ale nie, bo przecież
              albo "ci co organizują, mają jakieś cele polityczne/robią to dla kasy", albo
              nawet jeśli popierasz, to nie robisz nic, żeby nadal chciało im się coś
              organizować. Bo co z tego, że wszyscy popierają np. akcję oddawania krwi, skoro
              przychodzi na nią ledwo 50 osób?

              Ech, wyżaliłam się w końcu publicznie. Na szczęście są jednak w naszym mieście
              osoby, którym coś się chce. Szkoda, że tak mało ludzi to docenia i z tego korzysta.
            • sorbonita Re: muzeum cudu 05.02.09, 17:52
              alicia , nie wiem z którego fragmentu mojej wypowiedzi wysnułaś
              wniosek, że nie przeszkadzają mi "śmieciarze" wyrzucający swoje
              śmieci do lasu i nie tylko.Otóż nic mnie tak nie wkurza jak właśnie
              to.Wiecej-jesli idę do lasu ze swoim synem, to zawsze bierzemy duży
              worek i zbieramy to ,co się da.Ląduje to potem w naszym pojemniku na
              śmieci, za którego opróżnienie płacę.Ciekawe ilu mieszkanców
              Radzymina robi podobnie??(i nie nalezymy do Green Peace).no może
              jesteśmy nienormalni, bo idąc na grzyby wracamy ze śmieciami.....W
              Radzyminie mieszkam od urodzenia.Jestem dumna z historii tego miasta
              i z wydarzeń jakie miały w nim miejsce.Niedogodności jest
              wiele.Głównie z powodu stale narastającej liczby mieszkańców i
              kulejącej infrastruktury.Niestety."Coś za coś".Nie ma chyba w Polsce
              miasta, gdzie wszystko jest cudowne, wspaniałe, bez skazy
              itd.Szklane domy to tylko w "Przedwiośniu" Żeromskiego....A jak się
              nie podoba????Polska jest duża a wokół Warszawy sa
              inne,piękne,tanie,cudowne,czyste,bezproblemowe miasteczka.Tam się
              osiedlajcie.Tam szukajcie szczęścia......I przestańcie narzekać!
    • janekz5 Re: muzeum cudu 05.02.09, 09:39
      Skąd ten cytat?
      Widze ciemność! Ciemość widzę!chyba,że to nieudolna propaganda
      urzędowa urzędowego elfa! nieudolna propaganda sukcesu.
Pełna wersja