03.09.09, 16:05
Witam!
do mieszkania wprowadzilam sie w lipcu 09 i do tej pory w calym
mieszkaniu mam inwazje muszek (owocówki). I moje pytanie brzmi czy
ktos z Panstwa ma podobny problem?i od czego to jest?
z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • aniluapluap Re: MUSZKI 03.09.09, 16:59
      No hej!
      U nas tez były te muszki, szczególnie w łazience, najwięcej ich sie
      pojawiło jak kupiłam zapach, który podłącza się do kontaktu (miał
      waniliowo owocowy zapach). Pzryczyną mogło być też coś innego bo
      zapach przeniosłam do pokoju a tam ich nie ma, w tym samym dniu
      wysprzątałam też mieszkanie więc ciężko stwierdzić. Mogło się coś
      rozlać itp. Muszki owocówki zlatują się do słodkiego, przeważnie do
      owoców, a najbardziej lubią zepsute wink, radzę najpierw przeszukać
      mieszkanie i wszystkie szafki w celu sprawdzenia czy może czasem coś
      gdzies jest i nie zostawiać nic na stole tylko chować do lodówki. To
      powinno pomóc. Czytałam też, ze niektórzy walczą z nimi stosując
      odkurzacz lub zostawiają na noc wodę z cukrem żeby tam powchodziły :-
      ) trzymam kciuki i życzę powodzenia, mnie one doprowadzają do szału
      • rafmag_2009 Re: MUSZKI 04.09.09, 14:51
        smile) dokladnie mnie tez denerwują!ciagle musze okna myc bo ubijam je
        na nichsmilewszystko trzymam w lodowce i nie mam zadnego owoca w
        pomieszczeniach i to jest najsmieszniejsze, ze nie wiadomo do czego
        one idą! ale chyba ich zaatakuje odkurzaczem!
        Dzieki WIELKIE!

        serdeczne pozdrowienia!
        • laki123a Re: MUSZKI 04.09.09, 14:54
          witam,

          wszytko chowam do lodówki. z odkurzaczem biegam od tygodnia, ale
          predkosc w jakies sie pojawiaja nowe stworki jest przerazajaca.
          jezeli bardzo denerwuja to odkurzacz rozwiazuje chwilowo sprawe.
          Mnie one doprowadzaja do szału!!!
          • alicjarutkowska Re: MUSZKI 05.09.09, 02:32
            A u nas muszek nie ma, chociaż owoce leżą często na wierzchu. Sa za to komary,
            ktore nie chcą jeść owoców tylko nas i chyba niczego sie nie boją. Chyba mnożą
            sie w okolicznych bajorkach, ktorych jest sporo. Może to nie na temat ale czy
            ktoś wie, jakie są plany co do bagnistej drogi w kierunku przystanku i Tesco
            którą ktoś ochrzcił ul. L.Wałęsy? Hałdy ziemi i jakieś rury leżą juz chyba ze 2
            miesiące...
            • mieszkaniec1233 Re: MUSZKI 06.09.09, 19:13
              W I etapie w zeszłym roku była istna plaga - w tym chyba się już
              uspokoiło ? Przynajmniej u mnie jakieś tam latają ale nie takie roje
              jak zeszłej jesieni.
              A może one lubią świeźe tynki ? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka