Dodaj do ulubionych

A taka sytuacja

13.06.20, 09:02
Pare lat temu sprowadzilismy sie do domu, mamy ogród i spoko sasiadow (nikt sie nikomu do niczego nie wtrąca). Nasi sąsiedzi zamieszkali dobrych kilka lat przed nami. Niestety, mimo tego ze mamy duzy ogrod, taras itp, latem wieczorami nie da sie z niego korzystac z powodu gigantycznej ilosci robactwa (jętek, ochotek, jakichs muszek itp). Te robale nie gryzą, ale brzęczą i lgną do swiatla. Wpadaja do jedzenia (jak jesteamy na zewnatrz). Rano taras i parapety mamy usłane zdechlymi owadami. Sasiad ma duzy staw na pol dzialki i podejrzewam, ze to tam sie lęgnie. Sytuacja jest slaba bo wiem na pewno ze on stawu nie zlikwiduje, i nie chce go o to prosic. Jak moge sobie poradzic? Czy jest jakis sposob na odstaszenie takich ogromnych ilosci owadow? Sytuacja powtarza sie co roku...
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:07
      Ustawcie na tarasie namiot z moskitiery?
      • vinca Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:33
        Zupelnie o tym nie pomyslalam, dzieki. Mamy miejsce pod altane wiec chyba po prostu w koncu te altane trzeba zrobic i skupic sie na porzadnej moskitierze.
    • fitfood1664 Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:24
      postaraj się o dodatkowe źródła światła w ogrodzie daleko od twojego stołu i bacz by stołowe było niezbyt silne, a namiot z moskitiery też mi się wydaje super pomysłem
      • pani_tau Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:53
        Pomysł ze światłami jest bardzo dobry. Inaczej cała moskitiera będzie oblepiona owadami. Taki widok, jeśli nie podziela się pasji dr Grissoma (CSI LV), może przyprawić o odruch wymiotny.
    • helka.pentelka Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:42
      Podczas wakacji na Mazurach nad samym jeziorem mieliśmy na tarasie lampę owadobójczą. Włączaliśmy na wieczór i część owadów zabijała. Resztę trzeba pokochać
      • pani_tau Re: A taka sytuacja 13.06.20, 09:54
        Nie śmierdziały wam palone korpusiki?
    • berdebul Re: A taka sytuacja 13.06.20, 10:04
      Posadź lawendę, komarzycę, aksamitki itd, wszystko czego nie lubi robactwo. Od kiedy mamy komarzyce przy drzwiach od tarasu jest spokój.
    • prostaboszka Re: A taka sytuacja 13.06.20, 10:14
      Oba rozwiązania już padły, ale nikt ich nie połączył smile

      A zatem: bardzo silna lampa owadobójcza lub dwie (w zależności od wielkości ganku) zawieszona przed gankiem. Sam ganek zabezpieczony całościowo mocną moskitierą, ale nie na zasadzie namiotu, tylko woliery. Dużo materiału będzie potrzebne, ale efekty fenomenalne. Siedzicie sobie całą noc, palicie światło w domu, a robactwo pięknie się pali za Waszą wolierą. Rano zbieracie truchła i na kompost lub od razu pod truskawki - wybitnie dobrze po tym rosną (dużo białka!).

      Jeśli macie altankę i chcecie wieczorami przesiadywać na ogrodzie, to samo robicie z altanką, całkowicie ją osłaniacie moskitierą.

      I nie wiń do końca sąsiada. Owady są normalne latem wieczorami w naszej strefie klimatycznej.
    • ichi51e Re: A taka sytuacja 13.06.20, 10:37
      Moze woliera nad tarasem antyrobakowa? Tyle ze piekne to nie bedzie
      • berdebul Re: A taka sytuacja 13.06.20, 14:04
        Zależy jak zrobione. Drewniany stelaż i zwiewne firany vs. klatka jak dla kota z bardzo drobną siatką. wink
    • kryzys_wieku_sredniego Re: A taka sytuacja 13.06.20, 13:53
      Zamontuj dookoła tarasu takie siatki/firany/zasłony i użytkuj jak w domu, jest potrzeba to zaciągasz, nie ma to rozsunięte i ładnie związane.
      Na pewno od stawu jest więcej robactwa ale winiłabym bardziej pobliskie łąki, las jak masz w okolicy.

      Poza tym jak wejdzie dudusiowe oczko+ to rechot żab będzie brzmiał wszędzie ;P
      • kryzys_wieku_sredniego Re: A taka sytuacja 13.06.20, 13:59
        Np. Takie coś.
    • ms.piggy Re: A taka sytuacja 13.06.20, 14:20
      oczko wodne +

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka