To niezbyt duży hotel z basenem (bodajże 1 piętro), zlokalizowany u zbiegu
ulic w rejonie Masbat/Asila w centrum Dahabu. Co prawda nie nocowałem w nim
ale trochę inf mogę przekazać. Do lini brzegowej jest ok 300 m, plaża w tym
rejonie nie zachwyca (wąska, ogólnodostępna, żwirowo-piaszczysta), ale jest
punktem wypadowym do "nurów" w rejonie El Garden, Lighthouse i innych. W tym
rejonie jest mnóstwo baz nurkowych więc pobyt w tym hotelu jest idealny dla
tych co nurkują. W pobliskiej Maszrabie, wzdłuż promenady toczy się główne
życie Dahabu-kafejki, restauracje, dyskoteki a dalej centrum handlowe. Dahab
obecnie niestety zmienia się - ostatnio widziałem sporo rozpoczętych budów
(sklepów, małych i dużych hoteli) więc z urokliwej beduińsko - hipisowskiej
wioski ewoluuje w stronę komercyjnych kurortów. Szczególną atmosferę Dahabu
czuje się wieczorem, kiedy w plażowych restauracjach można rozkoszować się
szumem morza, blaskiem księżyca, smakiem i zapachem sziszy ..........
Wracając do La Reine uważam, że pobyt w nim to wybór dobry ze względu na samą
miejscowość, natomiast myślę, że w Dahabie są lepiej położone hotele np
Nesima (bliżej plaży i dalej od może nieco uciążliwych ciągów
komunikacyjnych). Inną sprawą jest mała dostępność hoteli w Dahabie w biurach
podróży. Miłego pobytu