20.10.11, 11:05
Witajcie, mam pytanie.
Latal ktos z malym 1.5 roku dzieckiem tak dlugo, 10h?
Stary sie podpalil, a ja mam watpliwosci.
Glowne, to dlugi lot, zmiana czasu flora bakteryjna, opieka medyczna itd.
sylwester to bedzie. Jak pogoda? Jak bylam na jamajce w tym okresie, szalu nie bylo.
5 miejsc w samolocie zostalo, do wieczora trzeba placic.
Prosze argumenty za i przeciw.
No i przetlumaczcie starej babie, ze nie ma co sie bac latac, bo mimo, ze mam juz wylatane multum km, to z wiekiem coraz bardziej sie boje.
A hotel to bluebay villas.
Dzieki.
Obserwuj wątek
    • inna57 Re: leciec? 24.10.11, 16:33
      Zmartwię Cię hotel BlueBay Villas Doradas jest hotelem tylko dla dorosłych. Żadnych dzieci. Żeby być gościem tego hotelu trzeba mieć skończone 18 lat.

      A na Dominikanę lecieć bo nigdzie nie ma tak wspaniałych wakacji. Jeżeli lecisz na wycieczkę w okresie sylwestra to wszystko już jest w cenie wycieczki. Żadnych dodatkowych dopłat. Dominikana to nie Jamajka. Inni ludzie. Pogoda to standard karaibski dla grudnia stycznia czyli w dzień około 30 stopni a nocą 20-22 stopnie, deszcz możliwy ale typowy dla rejonu, czyli godzina ulewy a potem znów upał i słońce.
      W zależności od linii którymi planujecie lecieć warto dopłacić do lepszych miejsc skoro będziecie z małym dzieckiem.
      Flora bakteryjna faktycznie inna od europejskiej ale bez przesady, chyba nie planujecie stołowania się w przydrożnych barach.
      Aby zapewnić sobie dobrą i nie płatną dodatkowo (dla turystów jest bardzo drogi cennik) należy wykupić indywidualne ubezpieczenie ale tylko w Allianz lub Elvia odradzam z doświadczenia wszystkie inne ubezpieczalnie.
      • merlotka30 Re: leciec? 26.10.11, 09:37
        A tak, moja wina, spisalam pierwszy z oferty smile
        Nie wiem jakie sa lepsze bilety, ale na biznes class w lufthansa 10000pln od osoby nie stac nas.
        Ubezpieczenie tak jest, zaraz idziemy do agenta na rozmowe.
        A hotel to iberostar costa dorada puerto plata.
        • merlotka30 Re: leciec? 26.10.11, 09:49
          no to zaje...scie, juz widze, ze tam gdzie lece nie ma bialego piasku sad((
        • inna57 Re: leciec? 26.10.11, 10:00
          W lufthansie można dopłacić do lepszych miejsc koszt około 60 euro od osoby. Jest wtedy trochę więcej miejsca. Niestety lufhansa i condor fatalnie dają jeść przy lotach transoceanicznych wycieczkowych. Ubezpieczenie zarówno elvi jak i allianza można kupić przez internet (zawsze trochę taniej). Hotel bardzo dobry a na Playa Dorada przynajmniej nie będziecie spędzać urlopu w towarzystwie Rosjan, rodaków też raczej nie spotkacie. Plaże w tym rejonie nie są białe tylko złote ale za to roślinność powalająca. Przygotujcie się tylko na komary (a raczej komarki) hotele dbają o to żeby ich nie było ale zawsze lepiej się zabezpieczyć.
          Jeśli masz dodatkowe pytania chętnie odpowiem. W przeciwieństwie do większości Polaków latam wyłącznie w ten rejon Dominikany.
          • merlotka30 Re: leciec? 26.10.11, 10:09
            troche mnie te zlote plaze zmartwily, jak juz sobie cos czlowiek wyobrazi....
            Pytan to ja mam milion.
            Chcialabym poplywac z delfinami, sa gdzies blisko?
            Czy z malym, da rade odbyc jakas wycieczke, gdziekolwiek (srodki ekhm transportu raczej dla wytrwalych?)
            Myslisz, ze wziac jedzenie dla malego, nic z tego pokladowego nie nada sie? Kiedy sie doplaca do tych lepszych miejsc?
            Czy jest tam bezpiecznie, pojsc na spacer poza teren hotelu, jakis targ czy sklepiki?
            Szczerze mowiac opadly mnie takie watpliwosci, ze bliska jestem rezygnacji
            • inna57 Re: leciec? 26.10.11, 10:17
              Z delfinami jest gdzie popływać. A na resztę pytań postaram się później trochę odpowiedzieć.
            • inna57 Zdjęcia i opinie innych 26.10.11, 12:13
              pl.tripadvisor.com/Hotel_Review-g147290-d150815-Reviews-Iberostar_Costa_Dorada-Puerto_Plata_Dominican_Republic.html
    • merlotka30 Paszporty 16.11.11, 10:06
      sluchajcie, mam teraz taki zgrzycik, wyczytalam ze paszport po powrocie z dominikany ma miec 12mies waznosci i jesli chodzi o nas doroslych to luz, ale mlody? Dzie io wydawane sa na rok, wiec teoretycznie nie spelni on nigdy formalnych warunkow wjazdu tam. Skrupulatni sa na wyspie? Ma ktos z tym doswiadczenia? A no i jeszcze czy lepszy bedzie ten biometryczny?
      • mrsjo2000 Re: Paszporty 17.11.11, 19:21

        Co do waznosci, nie wiem jak z paszportami dla dzieci.
        Moj paszport byl wazny tylko 2,5 miesiaca po powrocie, wiec troche sie tego obawialam ale nikt tam tego nie sprawdzal. Wiec spoko ....
      • inna57 Re: Paszporty 20.11.11, 21:37
        Paszport ważny 6 miesięcy nie rok.
        • merlotka30 Re: Paszporty 28.11.11, 12:43
          Dla dzieci moze byc 6 jut tez wiem smile
          Dobra klamka zapadla, zaplacone

          ---chwila na zemdlenie---
          Otrzepuje sie i usmiecham niepewnie.

          Powiem wam co wiem, a czego nie.
          Wiem, ze bez ostentacji w ubiorze, wiem ze dolary, wiem ze napiwki.
          Nie wiem jak prad, taki jak w stanach? jak to rozegrac? ladowarki te rzeczy.
          cdn jak ochlone wink
          • mrsjo2000 Re: Paszporty 28.11.11, 14:03
            Wiem, ze bez ostentacji w ubiorze wink

            - bez przesady, luz, nie wiem do jakiego hotelu jedziesz ale zobaaczysz ze w tym przypadku bedzie do koloru i do wyboru ;
            - dolary koniecznie, najlepiej w malych kuponach a tak to wymaina to 1 USD = 1 EUR;
            - prad, tak , tak jak w stanach, najlepiej kupic sobie przed wyjazdem (lub byc moze na lotnisku), maly transformator 110v/220v , bo tam ich nie widzialam;

            Ochlaniaj, ochlaniaj i sie nie martw boe lecisz na prawdziwe wakacje....
          • inna57 Re: Paszporty 29.11.11, 13:54
            Prąd 110, przejściówkę trzeba kupić na lotnisku wylotowym. Jak masz przejściówkę to 99% naszego sprzętu działa ale np. telefon ładuje się wolniej.

            Ciuchy bez przesady, ale wieczorami do kolacji może być rewia mody.

            Drobnych euro tam nie lubią bo wymiana za monety jest beznadziejna, więc najlepiej na napiwki drobne dolary. Kasę na pesety wymieniasz w hotelu lub (jeśli cel Ci się nie zmienił) w plazie (duży sklep z pamiątkami, knajpami i kasami bankowymi w centrum Playa Dorada).
            Nie wymieniajcie nic na lotnisku bo kurs jest beznadziejny. Wymieniać tylko tyle ile potrzebujecie chyba że planujecie powrót.

            Jeśli jeszcze jakieś pytania, służę pomocą.

            • merlotka30 Re: Paszporty 10.12.11, 20:09
              No dopsz.
              Czyli dolaresy drobne i grube wink potem wymieniam, jasne.
              A powiedz jak z platnosciami karta? Oplaca sie? Czy sobie darowac?
              A i czy tam jest jakis ichni wallgreens czy supermarket coby pieluszki nabyc i spray do umycia deski klozetowej wink?
              No i opowiedz mi kochaniutka, jak to logistycznie te delfiny wygladaja? Warto? Humanitarnie je tam trzymaja?
              Co jeszcze powinnam wiedziec lecac z malym, jak myslisz?
              • inna57 Re: Paszporty 11.12.11, 16:37
                Na Playa Dorada jest jeden duży sklep w którym możesz kupić wszystko, pieluszkami się nigdy nie interesowałam ale chyba są. Jak nie to w Puerto Plata jest normalnie zaopatrzony Carrefour, z zaopatrzeniem takim jak wszędzie. Co do sprayu do deski to zbytnio bym się nie przejmowała. Oni mają hopla na punkcie czystości. Jakiekolwiek zagrożenie higieniczne byłoby dla nich katastrofą. Oni z tego żyją.
                Wycieczkę do aquaparku najkorzystniej kupicie w Plazie (czyli centrum handlowym). Autokar przyjedzie po Was do hotelu i do hotelu Was odwiezie. Warto targować się o cenę. Najdrożej ta sama wycieczka kosztuje u turoperatorów chociaż oni zachwalają że tylko wycieczka z nimi jest jedyną bezpieczną, ale cóż taka ich praca. Rezydent biura turystycznego ma za zadanie powiedzieć co nieco o miejscu i sprzedać na maksa wycieczek.
                Dolary drobne na napiwki, resztę też warto mieć nie najgrubsze. Wymieniacie w cambio (kasy wymiany) w plazie (bardzo dobry kurs) lub w hotelu (kurs minimalnie gorszy). Nigdy nie wymieniacie pieniędzy u konika, to nielegalne. Płatności kartą ryzykowałabym wyłącznie w hotelu, opłata za sejf czy coś takiego. Bankomaty radzę jednak sobie odpuścić. Wymieniacie tylko tyle ile jest Wam potrzeba. Peso dominikańskie jest walutą niewymienialną. Nie wymieniajcie na lotnisku po przylocie bo kurs najnędzniejszy z możliwych.

                Lecąc z małym dzieckiem trzeba się zabezpieczyć jak zawsze czyli coś na brzuszek, coś na przeziębienie, dobry krem z filtrem i czapka na głowę.

                Jeśli chcesz wiedzieć dodatkowo coś o dokumentach wjazdowo-wyjazdowych to chętnie podpowiem.
                • merlotka30 Re: Paszporty 14.12.11, 22:56
                  Pewnie, że chce wiedziec smile
                  Wal smialo.
                  Na razie mamy paszporty i karty plywackie wink wlasnie przyszly bilety, czy co tam innego.
                  Ko cha na jesli chodzi o medykamenty to jestem dzik, mam nadzieje, tfu tfu nigdy z mojego arsenalu nie musialam korzystac.
                  A pytanie od mojego, gdzie najlepiej jest owoce morza. Mamy all ofkors, ale moze gdzies cos, super hiper swiezynka? Czy hotel daje rade i nie ma co wypuszczac sie na miasto? A wlasnie wychodzi sie, tam poza kompleks hotelowy? W sensie rozrywkowym, czy nie ma potrzeby? Mlody pewnie i tak nei da szansy sie rozwinac, ale warto wiedziec co ijak.
                  Dziekuje z gory kochana.
                  • inna57 Re: Paszporty 15.12.11, 08:37
                    Wzory dokumentów wysłałam na gazetowy.

                    Oczywiście można iść do knajpy (jest ich kilka w plazie) tylko po co. W ramach all hotele dają takie jedzenie że nie wiadomo z czego zrezygnować żeby nie przywieźć dodatkowych kilogramów. Do wyboru do koloru owoce morza, ryby (doskonałe oceaniczne) i wszystko inne co można sobie zamarzyć, tylko wołowinę mają kiepską ale jak się zobaczy ich krowy to raczej nie ma się czemu dziwić. Z owoców aktualnie sezon na najlepsze pomarańcze i ananasy. Jedzenie w przypadkowych knajpach może być ryzykowne więc odradzam. W trakcie wycieczek organizator zapewnia wyżywienie. Przypadkowa super hiper świeżynka może się zakończyć jedynie ostrym zatruciem pokarmowym a wtedy pozostaje już jedynie zamówić w barze "la bomba" (barmani wiedzą o co chodzi).

                    Każdy hotel zapewnia gościom rozrywkę od rana do nocy a jak macie ze sobą dziecko to na dyskoteki raczej się nie będziecie wybierać. Playa Dorada to jest kompleks kilku hoteli, z jednej strony plaża z drugiej piękne pole golfowe klasy mistrzowskiej (ponoć najpiękniejsze na Karaibach). W hotelu całodzienne animacje, gry, zabawy, mini klub dla dzieci (po angielsku), wieczorami występy, party na plaży i inne atrakcje głównie robione pod amerykańskiego gościa.

                    W miasto lepiej się samodzielnie nie wypuszczać no chyba że jesteście miłośnikami ekstremalnych wrażeń.

                    Pozdrawiam
                    • merlotka30 LECIEC!!!! 11.01.12, 10:36
                      Wrocilismy... To byl zly pomysl wink
                      Cierpie na podominikanska depresje smile
                      Bylo wspaniale.
                      Jesli kogos interesuje hotel Iberostar, pare slow.
                      Kicz podany bardzo milo dla oka, z przyjemnoscia siedzielismy nad zbiornikiem wodnym z flemingami, oraz z zolwiami, mnogosc oczek wodnych fontann. Wieczorem podswietlenie bardzo atrakcyjne, swietne pasaze, wyglada to lepiej na zywo niz w necie. Obsluga swietna, zasluzone 5 gwiazdek. Jedzenie... MIAZGA. Bywam tu itam i nie pierwszy raz allinclusive, ale sylwestrowa kolacja powalila nas z nog. Konstrukcje z homarow krewetek krabow i innego stworzenia byly imponujace, pieczywo dania prosto z pieca, no wypas. Owoce, o matko bylam w raju smile Jeszcze dw dni po nowym roku byl grill n plazy z homarami, no potega.
                      Wystepy na lokalnej scenie, ciekawie wkomponowane dzieci wczsowiczow, swietny pomysl, jak sie leci z wiekszym dzieckiem, wypas.
                      Przedstawiciel medyczny 24h, zdarzylo sie korzystac, bardzo profesjonalnie.
                      Z takich uscislen, to przelotki nie byly potrzebne w tym hotelu sa rozszerzenia w dziurkach zeby pasowaly rowniez europejskie wtyczki.
                      Delfinarium marzenie. Plywalam cala godzine z delfinami, z czego pol sama jedna z dwoma oraz lwem morskim.
                      Wzielismy przewodnika i taksowke i n wlasna reke zwiedzalismy wyspe, ale otym dla zainteresowanych.
                      Pozdrawiam wszystkich noworocznie big_grin
                      • inna57 Re: LECIEC!!!! 11.01.12, 16:01
                        Dzięki Ci wielkie za relację. Ja niestety dopiero w czerwcu tam wracam.

                        A nie mówiłam ? wink
                      • kruella9 Re: LECIEC!!!! 16.02.13, 18:52
                        a jak dziecko znioslo lot?
                        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka