Dodaj do ulubionych

ROMA-HURGHADA(****)

29.09.03, 17:19
Hotel polozony w centrum. Plaza po przejsciu przez ulice(przeprowadza
Egipcjanin, dbaja o bezpieczenstwo).Na plazy basen(drugi w hotelu). Lezaki,
maty i reczniki za darmo ale lepiej reczniki wziasc swoje bo czasem
brakowalo. Plaza fajna, z pomostem. Z prawej strony mniejsze rafy i
bezpiecznie mozna wchodzic do morza, bez obawy o skaleczenie.
Standart hotelu bardzo mi odpowiadal, spotykalam Polakow ktorzy nam
zazdroscili, ze mamy ten hotel. Sejf w recepcji, w pokojach lodowka, telefon,
telewizor. Warto zostawiac sprzatajacemu czasem jakies drobne to wtedy bardzo
sie bedzie staral aby wszystko bylo ok. Przy hotelu jest kafejka
internetowa,a w hotelu bilard.
Co do jedzenia to przez pierwszy tydzien bylismy zachwyceni ale w drugim
tyg. juz nam sie znudzilo i tesknilismy za schabowymi...smile ale z tego co sie
orientuje taka sytuacja powtarzala sie w wielu hotelach. Niedaleko hotelu
jest fajna wloska restauracja Rossi i pub Funkey Monkey a takze Mr.X gdzie
puszczali polska muzyke.
Ogolne wrazenia z hotelu sa bardzo pozytywne i bede ten hotel polecac
znajomym. Bardzo sympatyczna atmosfera tam panuje. Aha zapomnialam napisac ze
jest tez dyskoteka w hotelu a oprocz tego zawsze po kolacji spiewal na holu
jeden pan z karaokee i czesto goscie tez spiewali i byla fajna zabawa.
Polecam ten hotel!!!
Obserwuj wątek
    • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 03.10.03, 16:08
      (cyt: Seba 03-10-2003 15:46)

      "Hotel Roma. Standard 4* egipskie (dobija do 3* europejskich).
      www.roma-hurghada.com
      Standard pokoju OK (+), ale lekki grzybek w laziencesmile (-). Centralna hotelowa
      klima (standard w Hurghadzie) - dosc glosna (-). Fajne kolacje - serwowane na
      plazy z animacjami w trakcie (-).
      POLOZENIE: pomiedzy dwoma ulicami i nie mozesz ustrzec sie glosnych klaksonow
      busiarzy(-). Pomiedzy Roma a morzem przebiega ulica a za nia budowany jest
      nowy budynek Romy - ma juz ze 4 pierta i pieknie zaslania widok na otwarte
      morze(-). Hotel w centrum i jezeli ktos lubi knajpy i sklepy to jest calkiem
      przyzwoity hotel dla niego (+)."
      • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 26.10.03, 17:47
        (cyt.: deo 20-10-2003 23:10)

        "Hotel jest całkiem porządny ale znajduje sie w Centrum Hurghady co ma plusy i
        minusy / np mniejsza plaża w sąsiedztwie plaży arabskiej i trudno tam biegać w
        topless wśród ubranych od stóp do głów arabek o czym jak widac z czesci
        dyskusji niektóre Polki marzą po nocach .
        Plusy bliskośc sklepów i miasta knajpek itd,
        A tak w ogóle to cofnij się do tyłu opinii i tam znajdziesz dokładna dyskusje
        o hotelu Roma -jego plusy i minusy.
        Inna strona o hotelach to www. eltatravel.ru/egypt/ lub
        www.hurghada.republika.pl
        oraz strona hotelu Roma www.roma-hurghada.com

        Pozdrowienia deo"
        • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 26.10.03, 17:48
          (cyt.: Gosia 21-10-2003 08:53)

          "Lepiej porządny hotel oddalony nawet 15 km niż mieszkanie w centrum. Spod
          hoteli całą dobę kursują busiki, którymi za 2 funty dojedziesz do samego
          centrum w 10 minut. W centrum plaża jest nieporównywalnie gorsza (!!!!!) niż w
          dobrym hotelu na przedmieściach. Polecam Golden 5 City z biurem Alfa Star.
          Hotel ma 5* i jest naprawdę świetny. Byłam ze znajomymi i jeździliśmy prawie
          codziennie do centrum. Wracaliśmy nad ranem, zupełnie bez najmniejszego
          problemu.
          Życzę miłego pobytu i... troszkę zazdroszczę, bo wybrałabym się tam chetnie
          jeszcze raz smile"
          • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 26.10.03, 17:49
            (cyt.: Arti 26-10-2003 15:31)

            "Elgreco kupiłem u nich wycieczkę i tyle korzystałem z ich pomocy może dlatego
            mi się nie narazili hotel Roma za te pieniądze w sam raz jestem zadowolony z
            pobytu nie oczekuj zbyt wiele ale minimum dostaniesz miłego pobytu myślę że
            będziesz zadowolony."
    • and1952 Re: ROMA-HURGHADA(****) 29.12.03, 23:57
      Potwierdzam zawartą powyżej opinię o hotelu Roma w Hurghadzie.Hotel porządny
      ale bez fajerwerków oprócz może ciekawej architektonicznie windy a raczej dwóch
      wind - tyle tylko ze się dośc często psuły i trzeba było iść na 4 piętro
      pieszo . Klimatyzacja sprawna - basen w hotelu nie za duży - ciekawe czy w
      zimie jest podgrzewany ale wątpię . Za to w środku jest jacuzzi i sauna
      oczywiscie za dodatkowa opłatą.Duzo róznych sklepików na dole- mozna kupic
      kartki i znaczki do Polski i zostawić napisane w recepcji - na pewno dojdą .
      W pokojach lodówka i TV oraz kontakty do np ładowarki do kamery - sprawne .
      Napojow z lodówki nie warto brac wode mineralna lepiej kupić w pobliskim Super
      Samie Abu Ashan czy jakos tak a piwo w knajpkach tuz obok hotelu ok 6 funtow
      czyli 1 $ a w hotelu w lodówce 10 funtów a w restauracji chyba 14 .
      Pamietać prosze o bakszyszu czyli napiwku dla sprzatajacego 4-5 funtów co kilka
      dni czyni cuda i nikt tak ci nie przygotuje łoża jak hotelowy boy - nawet twój
      mąż czy też kochanek .
      Plaza niezbyt okazała obok plaża egipska ciekawe scenki rodzajowe w stylu jak
      Arab kąpie żonę tego nie da sie opisac - to trzeba zobaczyć !
      Z hotelu wszedzie blisko bo to centrum - oczywiscie po przeciwnej stronie cos
      buduja i stoja szkielety betonowe ale tak jest w całym Egipcie
      Ogółem jesli nie wymagasz za wiele od hotelu 4 gwiazdkowego w centrum miasta to
      Romę mozna polecić.
      Niczym in minus nie powinna zaskoczyć .
      • and1952 Re: ROMA-HURGHADA(****) 21.04.04, 18:16
        Chcialem uzupelnić jeszcze ,że w hotelu Roma jest obecnie tzw. Polska
        Restauracja - podajaca polskie dania - bigos , grochówke i itd .
        Podaję to za panią Agnieszką Pikulską . Ja niestety restauracji nie widziałem
        bo działa dopiero zdaje się od grudnia 2003 r a ja bylem w lipcu.
        to na pewno dodatkowa atrakcja hotelu.
    • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 25.07.04, 20:38
      Mieszkałam w tym hotelu przez dwa tygodnie. Jest to hotel czteropiętrowy. Ja
      mieszkałam na 4 piętrze , miałam widok na morze, mimo że w Hurghadzie trwa
      wieczna budowa, z hotelu to widać, uważam, że widok był rewelacyjny. Z góry
      obserwowałam też panoramę miasta, wędrówki wielbłądów. Hotel jest czysty,
      pokoje wyposażone w lodówki. W każdym pokoju jest balkon, jest klimatyzacja
      indywidualnie regulowana. Może wyposażenie i wygląd pokoi nie jest zapierający
      dech w piersi, ale wystarczający by się w nich dobrze czuć, pokoje są przytulne.
      Wymiana ręczników i sprzątanie codziennie. Obsługa miła. Jedzenie dobre. Na
      terenie hotelu jest mały basen i brodzik, drugi basen na plaży ze zjeżdżalnią
      do wody. W podziemiach dyskoteka, jedna z najlepszych, dla gości hotelowych
      bezpłatna, codziennie o 1 w nocy specjalne pokazy (taniec brzucha, fakir,
      murzyńskie tańce i śpiewy itp.)Atmosfera super. Polecam ten hotel. Jast w
      centrum, wszędzie blisko. Plaża dośc mała, ale nigdy nie brakuje na niej
      miejsca pod parasolami czy leżaków, połączona z plażą arabską, z której też
      można korzystać. Jeśli chcecie poznać życie Arabów to jest to idealne miejsce.
      Ręczniki wydawane są bezpłatnie na podstawie karty hotelowej. Wszyscy są
      życzliwi.
      • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 13.08.04, 21:54
        (cyt.: horeb 09-08-2004 22:31)

        "Wlasnie wrocilem z zona z Egiptu. Pojechalismy z Triada do Hotelu ROMA.
        Przeczytalem wiele opini na tym forum i z wiekszoscia sie nie zgadzam. Hotel
        jest kiepskawy a nawet bardzo kiepski. Robi duze wrazenie hol i patio. Im
        blizej pokoju tym gorzej. Windy co chwile nie dzialaja, restauracja mala
        (goscie sie nie mieszcza), managerowie aroganccy. Pokoj byl fajny ale glownie
        dlatego ze zamienilem na pokoj z balkonem i widokiem na Morze. Lazienka gorsza
        niz w ** hotelach w Polsce. Obsluga lakoma na bakszysz i ponizej 5 funtow to by
        prawie czlowieka wysmiali. Zreszta nawet po zostawieniu sutego napiwka i tak
        pokoj byl prawie nie posprzatany. Przez 14 dni nie wymienili recznikow, ani
        poscieli, niczego. Wszystko tylko co 2 dni przekladali z lewej na prawa strone.
        Niewatpliwym plusem pokoju byla sprawnie dzialajaca klimatyzacja. Chodzila
        24h/dobe i chlodzila efektywnie i szybko. Najgorzej jednak bylo na posilkach.
        Obsluga byla bardzo slamazarna. Jedzenia bylo malo. Dochodzilo nawet do
        ponizajacych scen, kiedy to wyglodniali turysci rzucali sie na stoly z owocami
        (ktore byly wydzielane z sztuki) zaraz po otwarciu restauracji. Kto sie spoznil
        nie zjadl prawie nic. Oczywiscie zasad nie wnoszenia niczego wlasnego do
        restauracji hotelowej jest do zaakceptowania i powszechnie stosowana. Nie
        rozumiem jednak dlaczego nie moglem wyjsc z restauracji przegryzajac sobie
        bulke. Musialem zjesc ja w restauracji. Niby banal ale jednak denerwujacy.
        Manager jak juz wspomnialem byl szalenie arogancki. Wiadomo - wiekszosc
        turystow ma problemy zoladkowe. Moja zona w celu podratowania swojego zoladka
        zabrala ze soba z Polski czerwona chinska herbate. Niestety nie bylo jej wolno
        wniesc jej do restauracji (w celu zapazenia) pomimo usilnych tlumaczen ze to
        lekarstwo. Oczywiscie w pokoju czajnika nie bylo wiec jak nie trudno sie
        domyslic WC czesto byl zajety sad Wiem od wielu swoich znajomych ktorzy byli
        zakwaterowani w innych hotelach ze poziom ROMY nie jest standardem w
        Hurghadzie. Odradzam zatem ten hotel - chyba ze skusila cie cena z BP TRIADA.
        Pamietaj ze jedziesz na wlasna odpowiedzialnosc. "
          • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 13.08.04, 21:57
            (cyt.: ada 11-08-2004 20:17)

            "czlowieku skad ty sie urwales..................?????????????moge sie zalozyc
            ze masz takie wrazenia bo to wszystko triada............................itp.
            hotel jest swietny jak na swoja klase (byc moze porownujesz go z 4* na
            majorce), swietna lokalizacja, najlepszy hotel 4* w sekkali. a z jedzeniem to
            juz tak jest , jak polak widzi pelne miski i jest pierwszy w kolejce to wiecej
            sobie naklada niz jest w stanie zjesc."
            • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 13.08.04, 21:58
              (cyt.: horeb 11-08-2004 22:00)

              "nie zgadzam sie. sa lepsze hotele **** w sekalli no jak tez i w calej
              hurghadzie (glownie pod wzgledem obslugi, wyzywienia), np. sea gull lub
              magawish (poza sekalla). na majorce nie bylem wiec nie porownuje. a tour
              operator nie ma chyba zbyt duzego wplywu na wyzywienia w hotelu i jakosc
              obslugi, no nie?! "
              • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 13.08.04, 21:59
                (cyt.: gandzia 12-08-2004 08:08)

                "potwierdzam Twoje dane na temat hotelu Roma-moi znajomi tez byli i przezywali
                to co Wy-jak dopchali sie do jedzenia to nie starczylo aby głód zaspokoic,
                pokoje jak opisujesz....itd-ja byłam w Regina Style ok 300 m od Romy-super
                hotel fakt żadnych ziomków wiec nie było z kim pogadać, ale hotel super-polecam-
                robilismy sobie kanapki do pokoju-jedzonko mniam-nie moglismy sie najesc-pełna
                kultura.Jedzenia do hotelu nie wolno wnoscic , ale ja powiedzialam ze woda
                hotelowa mi nie smakuje (baraka) i codziennie sobie wnosilismy na luzie.Nie
                dawaliśmy ani razu bakszyszu a pokój codziennie lśnił, pościel zmieniona,
                reczniki tez.polecam....


                p.s. tak w sumie to tez bardzo dużo zalezy od towarzystwa które sie wczasuje
                (jesli chodzi o zachowania w restauracji, plaży i basenie).... "
                • pc_maniac Re: ROMA-HURGHADA(****) 13.08.04, 21:59
                  (cyt.: ceribella 12-08-2004 08:19)

                  "ada, zgadzam się z Tobą! i wiem chyba w czym leży problem!
                  byłam w tym hotelu w ubiegłym roku na przełomie luty/marzec. i było
                  rewelacyjnie!!!pokoje, b. ładnie, jedzenia multum, obsługa super!a dlaczego?
                  dlatego, że to nie sezon!
                  niestety, przyzwyczaiłam się do tego, że czerwiec, lipiec i sierpień to
                  miesiące kiedy lepiej darowac sobie miejsca ogólnego zlotu turystów. tak to
                  niestety wygląda... "
          • megamix Re: ROMA-HURGHADA(****) 19.08.04, 18:56
            .....no i nie zapominajmy o naszych
            drogich rodakach, którzy przyjechali tam wprost z kamieniołomów, niedokarmieni, mizerni.... Ludzie!!! jakie bydło!!!! Kolacja od
            18.30 do 22.00 a nasi ziomale już od 19.00 koczowali pod restauracją hotelową;nałoży sobie taki miche,tak że mu spada;ale nie
            jeszcze sobie włoży bo zapłacone,zostawi potem pół michy /inaczej tego nazwać nie mogę/ piadnie i pójdzie zniesmaczony, że arbuza
            dla niego zabrakło-jak ktoś ma ochotę to zapraszam na seans, bo musiałem to nakręcić;nadaje się do Reality TV - LUDZIE WSTYD!!!! MAM PROŚBĘ NIE RUSZAJCIE SIĘ Z POLSKI
      • megamix Re: ROMA-HURGHADA(****) 19.08.04, 18:50
        Mój pobyt w Romie pozostał mi w pamięci jako najlepsze chwile mojego dotychczasowego /a nie krótkiego/ życia.Położony w miejscu,które nie może być lepsze-obok centrum gdzie już nie słychać dyskotek ale za to gdy się chce wyjść "w miasto" zajmuje to najwyżej 10 minut spacerkiem.Obsługa fantastyczna, z poczuciem humoru /nie to co Hiltonsad/gotowa nieba uchylić, i nie prawda że wszystko za "bakszisz".Niestety trochę mnie zwiodło wyżywienie;śniadania znakomite ale obiadokolacje dobre tylko na tydzień, bo po 10 dniach zacząłem mieć koszmzry nocne za schabowym albo kiełbasąsmile-bakłażany pod każdą postacią...no i nie zapominajmy o naszych drogich rodakach, którzy przyjechali tam wprost z kamieniołomów, niedokarmieni, mizerni.... Ludzie!!! jakie bydło!!!! Kolacja od 18.30 do 22.00 a nasi ziomale już od 19.00 koczowali pod restauracją hotelową;nałoży sobie taki miche,tak że mu spada;ale nie jeszcze sobie włoży bo zapłacone,zostawi potem pół michy /inaczej tego nazwać nie mogę/ piadnie i pójdzie zniesmaczony, że arbuza dla niego zabrakło-jak ktoś ma ochotę to zapraszam na seans, bo musiałem to nakręcić;nadaje się do Reality TV - LUDZIE WSTYD!!!!
        Ale tak poważnie polecam Romę i Hurghadę każdemu kto chce spędzić wspaniałe chwile we wspaniałym kraju, gdzie litr benzyny kosztuje 0,60 zł
      • megamix Re: ROMA-HURGHADA(****) 19.08.04, 19:02
        wróciłem pod końiec lipca z Romy- tylko Roma i nie daj się zwieść opinii, że jedzenie nie te,że nie sprżątają-g... prawda;trzeba mieć tylko ludzkie podejście do obsługi hotelowej, to są ludzie a nie maszyny a poza tym zupełnie inna kultura.Zapewnw będąc już w Egipcie zauważyłeś,że wszędzie obsługa czy to hotelowa czy restauracyjna nie jest zbyt ruchliwa;ok ich prawo, ich przyzwyczajenia - ich trzeba szanować, bo naprawdę mają dużo do zaoferowania;jeżeli wiesz o czym piszę...
            • bumerang5555 Re: ROMA-HURGHADA(****) 27.08.04, 13:02
              Wczoraj wróciłem z ROMY
              Nieprawdą jest, żeby brakowało jedzenia albo ktokolwiek był opryskliwy.
              Byłem już w kilku miejscach na świecie i hotel jest OK jak na egipskie
              standarty.
              Winda nie zepsuła się ani razu.
              SeaGull jest jednak o niebo lepszy. Poprostu zupełnie inna klasa hotelu.
              NIGDY nie róbcie zakupów w hotelowych sklepach. Ceny są od 3 do 10 razy wyższe
              niż realne. Np figurka z bazaltu po półgodzinnych targach była z 8 dolców. W
              sklepie obok po 5 minutach za 3 dolary. Kiedy wyciągnąłem nóż żeby sprawdzić
              czy to prawdziwy bazalt, od razu pokazywano mi które są z gipsu smile))
              Obsługa ślamazarna ??? Głupota! Byli tak szybcy, że trzeba pilnować swojego
              talerza bo jak odejdziesz np po picie to talerz ci sprzątną nawet z jedzeniem.
              Wina głupich polaków którzy nakładali pełne michy i nie zjadali wszystkiego.
              Chłopakiw barze na plaży wyczyniali cuda, jeśli się z nimi miło pogadało. Dwa
              ostatnie dni miałem wszystko za darmo, aż ich kasjer opierdolił smile))
              Napiwków przez tydzień zostawiłem może ze 100 funtów. Czułem się jak król
              kolonii smile Drobne pieniądze, uśmiech i trochę angielskiego działają cuda.
              • atalarowski Re: ROMA-HURGHADA(****) 29.08.04, 19:13
                Dzięki za takie informacje bo nie ma nic gorszego niż narzekania i gadanie
                głupot w stylu że tam jest duszno i jest dziwny zapach .
                W zeszłym roku jechałem do Tunezji i naczytałem się takich głupot że pojechałem
                prawie z arytmią wink.
                Jadę 25.09 do Romy z paczką znajomych - 8 szt.więc zabawa musi być przednia.
                Gdybyś był łaskaw podać jeszcze kilka drobnych szczegółów np cena drina w barze
                itp było by fajnie :_0)

                Pozdro
                • bumerang5555 Re: ROMA-HURGHADA(****) 30.08.04, 13:23
                  Drina ?
                  jeśli lubisz Jhona Whelera, Fanlandie czy tym podobne podróby to około 30funtów
                  (,60 zł za funta)
                  Piwko Stella (dobre) do lodówki 10funtów, bar i plaża 14 funtów. Zaraz obok
                  hotelu od 5 do 15 funtów za browar.
                  W egipcie jest prohibicja i nie ma mowy o zakupie GDZIEKOLWIEK poza knajpami i
                  hotelami JAKIEGOKOLWIEK alkoholu, nawet winka więc kupuj na strefie przed
                  wylotem. Możesz na miesjscu kupić w bezcłowym do 48h od przylotu dwie flaszki
                  na paszport, ale nie polecam. Ahmed powie, Ci że nie sprzeda bo masz niewyraźną
                  pieczątke i po sprawie.
                        • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 12.10.04, 16:15
                          Spedzilam tam najcudowniejsze wakacje w zyciu. Cóż moge powiedziec zabierajcie
                          manatki i do hotelu Roma..!!!!! ŚŚwietny hotel, profesjonalna obsługa..Jest
                          poprostu cudownie..Z balkonów widoki na morze,lub na ulice <mi akurat trafił
                          sie na ulice> ale pomimo tego było rewelacyjnie!!! Egipcjanie bardzo
                          mili..Wspaniałe wakacje,I powiem Wam, że nie da sie tegoopisać,poprostu trzeba
                          tam pojechac.
                          ..POZDRAWIAM MARTA..


                          • agulabis Re: ROMA-HURGHADA(****) 02.01.05, 22:59
                            Za trzy tygodnie lece do Egiptu z Triada. Bylam w 100% zdecydowana na
                            wykupienie pobytu w hotelu Roma. Przy zalatwianiu formalnosci w biurze zostalam
                            poinformowana zw plaza przy hotelu ... jest zamknieta. Przy okazji okazalo sie
                            ze wcale nie jest to plaza nalezaca do hotelu jak czytalam w katalogach, ale
                            publiczna. Pracownicy biura nie wiedzieli z jakiego powodu oraz na jak dlugo
                            zamknieto plaze. W ciagu paru minut musialam dokonac wyboru nowego hotelu. Mam
                            nadzieje ze wybralam dobrze i niezapomniane wrazenia opisze we wlasciwym watku.

                            Pozdrawiam
                            • magnolka1 Re: ROMA-HURGHADA(****) 16.02.05, 17:17
                              Byłam w tym hotelu podzas zeszłorocznych ferii zimowych. Potwierdzam - hotel,
                              jadło, obsługa super. Ale o tej porze roku to raczej z kąpieli w morzu nici.
                              No, można sie do tego zmusić lecz temp. wody będzie przypominała raczej Bałtyk
                              chłodnym latem. Miejscowi chłopcy po plaży chodzą ubrani w ciepłe dresy i
                              podziwiają nasze wyczyny w wodzie. Opalać się oczywiście można ale najlepiej
                              chyba na osłoniętym od wiatru tarasie hotelowym czy balkonie. Wiatr na plaży
                              jest chłodnawy. Jeżeli jedziecie do Egiptu by zwiedzać (a nie wylegiwać się na
                              plaży) ta ta pora roku jest najlepsza. Dlatego ja bym hotelu Roma nie zamieniła
                              na inny tak jak agulabis.
                                  • magdalenca Re: ROMA-HURGHADA(****) 15.04.05, 17:45
                                    Właśnie wróciliśmy z 2-tyg. pobytu w hotelu Roma.
                                    Ogólnie oceniamy go dość dobrze, jednak nie jest to żadna rewelacja i na przyszły rok będziemy raczej szukać czegoś innego.

                                    Hotel położony jest niedaleko centrum, można podejść w kilka minut na piechotę. Widok z okien niestety nieszczególny; część pokoi ma widok na "tzw. morze" - tzw., bo najpierw widać budowę, a potem skrawek morza. Znajomi mieli taki pokój i byli niezadowoleni, wprawdzie prace na budowie nie były zbyt intensywne, ale trochę dały im się we znaki. Poza tym narzekali na dobiegające skądś odgłosy dyskoteki. Nasz pokój wychodził na hotelowy basen i na ulice, ale nie było to uciążliwe, nie było bardzo słychać klaksonów. Pokoje mają dwa rodzaje łóżek ? albo łoże małżeńskie czyli kingsize bed albo dwa pojedyncze łóżka rozdzielone szafką. Przydział odbywa się zupełnie przypadkowo ? tzn. my, jako małżeństwo dostaliśmy pokój z 2 łóżkami, a podróżujące razem panie ? łoże małżeńskie.

                                    Mamy pewne zastrzeżenia co do housekeepingu. Być może, ze mieliśmy pecha i trafiliśmy po prostu na wyjątkowo leniwego sprzątacza... Nie mieliśmy wygórowanych wymagań, nie zadaliśmy codziennego sprzątania, tylko co 2-3 dni. Jedyne co zauważaliśmy po sprzątaniu to zmienione worki na śmieci i pościelone łóżka (ale pościel nie była zmieniana). Ręczniki były wymieniane gdy sobie tego życzyliśmy (rzucaliśmy na podłogę), ale zazwyczaj czegoś brakowało, np. maty do położenia przy wannie. Poza tym zdaje się, ze przez te 2 tyg.nikt nie tknął się do wanny ani do wc crying. Zaznaczam ze poziom sprzątania nie był zależny od wysokości pozostawianego napiwku crying

                                    Hotelowa restauracja: jedzenie wygląda b. ładnie, ale niestety nie zawsze dobrze smakuje. Na śniadanie na szczęście były omlety z różnymi dodatkami i naleśniki. Także 1 rodzaj żółtego sera, ser feta i cos w rodzaju twarożków, zazwyczaj mocno przyprawionych. Napoje ? kawa, herbata (pozdrowienia dla przemiłej kelnerki wink , 2 rodzaje soków. Na kolacje ? zawsze był ryż, ziemniaki, warzywa w przyprawach, do tego wołowina, kurczak (prawie same kości), czasami ryba, także spaghetti z różnymi sosami. Bardzo dobre ciasta ? wszystkie co do jednego wink Zawsze taca z owocami ? cząstki pomarańczy, mandarynek, melona, figi. Arbuz podany był tylko 2 razy i to wydzielany przez kelnera, po kilka plasterków. Napoje płatne do kolacji ? kawa/herbata 6 LE (aktualny kurs ? 1 $ = 5,78 LE), cola 0,33 5LE, butelka wina ok. 85 LE, piwo Stella 14 LE.
                                    Dla osób tęskniących za polskim jedzonkiem istnieje ratunek w postaci Polskiej Restauracji (tuz obok tylnego wejścia do hotelu, lub idąc od wejścia głównego ? zejść na poziom ?1). Smacznie, ceny przystępne (np. pierogi ruskie 15 LE, schabowe ok. 35 LE, Stella 10 LE).

                                    Plaża ? znajduje się po drugiej stronie niezbyt ruchliwej ulicy, tylne wyjście hotelu. Darmowe leżaki i ręczniki, wydawane na podstawie ?towel cards?, które dostajemy na recepcji. Plaża całkiem przyzwoita, tuż przy brzegu jest rafa, na której można pooglądać ryby, jeżowce itd. Zejście do wody dość kamieniste, najlepiej po prostu zaopatrzyć się w płetwy i maskę z rurką (nie ma sensu kupować sprzętu w Polsce, jeśli ma nam służyć tylko i wyłącznie w czasie urlopu, rekreacyjnie; taki zestaw można kupić za ok. 140 LE), moim zdaniem o wiele lepsze rozwiązanie od butów do pływania. Na plaży znajduje się drugi basen (woda nie jest podgrzewana), natrysk. Można zamawiać napoje i jedzenie ze snack baru (talerz frytek za 10 LE), Stella 14 LE. Czasami obsługa lubi katować plażowiczów puszczając na cały regulator arabskie piosenki ? same w sobie całkiem ładne, ale jakość sprzętu pozostawia wiele do życzenia, głośniki trzeszczą niemiłosiernie sad









                                    • magdalenca Re: ROMA-HURGHADA(****) 15.04.05, 22:17
                                      Dodam jeszcze, ze warto miec ze sobą własny recznik plazowy (lub kupic na
                                      miejscu, do wyboru do koloru w co drugim sklepiku w centrum). Te hotelowe są
                                      dosc wysłużone i nei wyglądają zbyt ciekawie uncertain BTW - ręczniki w łazience tez
                                      pozostawiały wiele do zyczenia....nadgryzione zębem czasu wink

                                      Po drugie - niedaleko od hotelu jest sklep Abu Ashar Market, mozna tam kupic
                                      napoje, cos do jedzenia, kosmetyki; ma ustalone ceny !!! Przykładowe ceny: cola
                                      1 l = 4,50 LE, krem do opalania Cliven faktor 4 - 53 LE

                                      Po trzecie - co do wynoszenia jedzenia z restauracji. Ludzie, to po prostu
                                      wstyd! Albo sie wykupuje opcje HB albo, jesli to nie wystarcza, doklada sie
                                      troche grosza do All Incl.; zawsze mozna tez przejsc sie do sklepu, knajpki czy
                                      McDonalda wink Zdaje sie, ze nasi rodacy wynosili nagminnie za pazuchą bułki z
                                      hotelowej restauracji, bo na 2 dni przed naszym wylotem pojawiła sie na
                                      drzwiach kartka (tylko w języku polskim!!!!) "PROSIMY O NIEWYNOSZENIE JEDZENIA
                                      POZA TEREN RESTAURACJI".
    • baldus Re: ROMA-HURGHADA(****) 08.05.05, 17:00
      Hotel zaliczylbym do sredniej wielkosci. Wydaje sie ze sie rozbudowuje (nowy
      budynek nad plaza). Jezeli macie ochote zobaczyc kilka fotek z hotelu i okolic
      zeby wyrobic sobie poglad ... zapraszam na strone moja i mojej zony (tylko o
      Hotelu ROMA + kilka uzytecznych informacji i doswiadczen z naszego pobytu w
      Hurghadzie).
      www.hurghada.webpark.pl/
    • arek_f2 Re: ROMA-HURGHADA(****) 10.05.05, 16:44
      Wybieram się do ROMY na początku lipca z biura TRIADA lub KOPERNIK.
      Doradźcie czym bedzie lepiej, może jeszcze jakieś inne biuro ??
      Mam jedno bardzo ważne dla mnie pytanie, otóż jak jest w ROMIE z łózkami??
      Czy są one pojedyńcze czy może jedno tzw. małżeńskie?? Ponieważ jadę z
      dziewczyną i chcielibyśmy spać razem a nie na osobnych łóżkach.

      • magdalenca Re: ROMA-HURGHADA(****) 10.05.05, 18:38
        Pokoje w Romei mają 2 rodzaje łózek: kingsize bed lub dwa pojedyncze. W sumei trudno przewidziec jakie łózka wam sie trafią, np. my jako malzenstwo ( tak samo nasi znajomi!!) dostalismy pokoj z pojedynczymi łózkami, natomiast dwie razem podrozujące panie - łoze malzenskie wink Radze Wam najpierw obejrzec pokoj, ktory dostaniecie, sprawdzic jakie łózka, sprawdzic calą reszte (czy dziala klima, wc , prysznic itd., ogoleni jak pokoj wygląda, czy nei jest to klita z piwnicznym okienkiem) i dopiero potem ewent. interweniowac na recepcji. Nam sie trafily 2 łózka, ale nie jest to akurat najwiekszy problem wink zawsze mozna je zsunąc wink
        Jesli chodzi o numerację, to jest jakas dziwna i np. nie mozna sie polapac, ktore pokoje wychodzą np. na wewn. basen, a ktore na "tzw." morze wink Nie ma tu jakiegos jasnego podzialu, ze np. nr parzyste są takie a neiparzyste siakie wink Pokoje z pierwszej setki są na poziomie basenu wewn. (np. 107 to pokoj z 2 łózkami, zaraz przy basenie), pokoj 216 (taki meilismy wink tez wychodzi na basen i tez ma 2 łózka wink Jezeli bedziecie miec pokoj na 1 pietrze, sprawdzcie przede wszystkim, czy drzwi tarasowe sie dobrze zamykają wink
        • arek_f2 Re: ROMA-HURGHADA(****) 10.05.05, 22:38
          Czyli reasumując - w romie są dwa rodzaje pokoi standard room i suite.
          Te standard room dzielą się na pokoje z dwoma różnymi łózkami albo 1 x
          dwuosobowe albo 2 x jednoosobowe. A czy w każdym pokoju jest lodówka ??
          kiedy byłaś w tym hotelu ??
    • arek_f2 Re: ROMA-HURGHADA(****) 10.05.05, 23:26
      Czy plaża jest całkowicie prywatna czyli tylko dla gości hotelu czy moga
      wchodzic na obcy ludzie?
      Czy ma ktoś jakieś zdjęcia z tego hotelu?
      Nigdzie nie jest pokazane dojscie do moza czyli tył gotelu.W kazdym katalogu
      jest sam basen juz przy plaży i plaża.
      • magdalenca Re: ROMA-HURGHADA(****) 11.05.05, 19:25
        W Romie bylam w 1 pol. kwietnia tego roku.
        Niestety nei mam zdjec tylu hotelu ani wejscia na plaze. Sprobuje opisac: wychodzi sie z hotelu tylnym wejsciem, przechodzi przez niezbyt szeroką ulice, niezbyt ruchliwą. Po drugiej stronei ulicy jest budowa (zdaje sie, ze druga czesc Romy); gdy my bylismy niewiele sie na niej dzialo, nie zauwazylam tam w sumei zadnego ruchu, tak wiec nie byla uciązliwa. Jedynei psula krajobraz wink Na plaze wchodzi sie osobnym wejsciem, jest tam straznik. Wstep na plaze mają tylko goscie hotelu, zeby dostac lezak i recznik trzeba zostawic karte, ktorą dadzą ci an recepcji hotelu.
        • arek_f2 Re: ROMA-HURGHADA(****) 11.05.05, 19:51
          Wielkie dzięki za odpowiedzi.
          Mam jeszcze jedno pytanie, ile trzeba zabrać ze soba USD? Jakie tam są ceny na
          mieście w sporzywczych sklepach (cola, piwo, jakies jedzonko)??
          I po ile są wycieczki fakultatywne a w szczególności nurkowanie - rafy
          koralowe??
          Na jaką wycieczkę warto jechać??
      • sarka7 Re: ROMA-HURGHADA(****) 14.05.05, 02:46
        tu masz kilka fotek
        www.fechtner.de/deutsch/reisen/hurghada/hotel_hurghada.html
        na fotce :hurgada_downtown_1_med.jpg masz widok z okna na centrum, po lewej Abu Ashra( market) , po prawej hotel SEA gULL.
        • nahlah Re: ROMA-HURGHADA(****) 17.05.05, 12:07
          tylko,że fotki zostały zrobione "jakiś czas temu"., bo teraz ulica od strony
          frontowej jest juz w pełni asfaltowa i nie ma tego piachu smile
          jest jeszcze ładnej!
          super hotel-polecam!
    • megu_ramm Re: ROMA-HURGHADA(****) 18.05.05, 22:53
      Kiedy wyjeżdżałam do Egiptu, obawiałam sie o standard hotelu. Na miejscu
      okazało sie, ze trafiliśmy do Romy i było naprawde super. Ogólnie jest
      przyjemnie urządzony (nie pierwszej nowosci), można wybrać sie na 1 z dwóch
      basenów (przy plazy lub w hotelu), jedzonko troche monotone, ale efektownie
      podane tongue_out, miejsce do nurkownia bardzo fajne, plaza czyściutka, obsługa
      szczerząca ząbki, dyska wypasiona, pojechałabym jeszcze raz !
      • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 24.05.05, 20:00
        byłam w ROMIE- 4 * , hotel o.k. choć do plaży trzeba przejść przez ulicę,
        bardzo czysto, jedzenie dobre, obsługa miła, hotel wygląda ładnie, na plaży
        nigdy nie braklo leżaków czy materacy, rafa z kolorowymi rybkami tuż przy
        brzegu, w morzu nie było tłoku, tyle że hotel w samym centrum i raczej dla
        młodych, bo bardzo słychać "życie miasta" i dyskotekę. W pobliżu trzy budowy,
        ale na nich nic się nie dzieje (stoją tylko rusztowania). Myślę że mogę go
        polecić, zwłaszcza osobom lubiącym wieczorne wyjścia "w teren" bo wszędzie
        blisko, dle szukających spokoju i ciszy - odradzam, lepiej wybrać któryś w
        Nowej Hurgadzie-daleko od centrum, ale cicho. Ja byłam zadowolona.
        • szuwarek12 Re: ROMA-HURGHADA(****) 30.05.05, 14:45
          Witam!
          Włśnie wróciłem z wypoczynku w tym hotelu.Tak jak moi przedmówcy polecam ten
          hotel wszystkim ,którym nie przeszkadza gwar miejski(nie jest on
          dokuczliwy),mieszkałem na 2 pietrze i było cicho.
          Jedzenie jest faktycznie podane w taki sposób ,że cieszy się oko...,na pobyt
          tygodniowy mozna spokojnie nastawic sie na jedzenie ,bo dłużej to zaczyna sie
          troche nudzić.Dla wybrednych na dole znajduje się Polska restauracja z
          pierogami...
          Obsługa na poziomie,usmiechnięta i gotowa do pomocy.
          Bardzo miłym zaskoczeniem była kwestia posiłku przy wyjeżdzie na wycieczkę do
          Kairu z miejscowym biurem -po wcześniejszym zgłoszeniu tego faktu o 2:00 w nocy
          w recepcji czekał suchy prowiant,a po powrocie ok godz 1:00 w nocy dostaliśmy
          kolacje skromną ,ale na CIEPŁO !!!!Nikt nie robił problemów tak jak ma to
          miejsce w innych holtelach ,gdzie rezydencji mają układy-swoja droga jest to
          żenujace ,gdy po zgodę na posiłek trzeba udać sie do rezydenta ,który przy
          wykupieniu wycieczki w miejscowym biurze utrudnia wydanie posiłku (Triada).
          Hotel czysty,choć widać że ma parę wiosensmileza maly bakszysz ok 2 le , ekipa
          sprzatająca robi cuda z ręczników...
          Ogólnie naprawde godny polecenia ,jeżeli przejście przez ulicę nie bedzie dla
          kogoś zbyt dużym utrudnieniem (droga na plaże zajmuje do 2 minut)
    • syberyjska Re: ROMA-HURGHADA(****) 05.08.05, 17:34
      Mieszkałam w innym hoelu ale parę rzy tam zajrzałam i rzeczywiście hotel robi
      wrażenie. Marmury, piękne wnętrza , tylko basen mnie zraził swoją wielkością.
      Jest jednak godny polecenia, naprawdę!
      • zurek77 Re: ROMA-HURGHADA(****) 16.08.05, 20:32
        Spedziłam w Romie tydzień w sierpniu. Nie byl to moj pierwszy pobyt w HRG.
        dlatego mam porównanie.
        Hotel sam w sobie ok: ładny hol, pokoje ok, tylko łazienki lekki syfik, klima
        indywidualnie sterowana i sprawnie działająca. Jezeli pokój nie bedzie Wam
        odpowiadal to mozna zmienic go w recepcji bez problemów i bez dolarów ( ha ha
        ha no moze trzeba tylko troszeczke podniesc glos i zrobic grozna minke - u mnie
        podzialalo..i moglam wybrac z 3 innych pokoi). Jednak ocena całości zalezy od
        tego co dla nas jest najwazniejsze, jezeli nie bedzie Wam przeszkadzalo to, że:

        1)jedzenie jest malo zroznicowane (w hotelu 3* Regina Style było o niebo
        lepsze),
        2)hotel jest w centrum (okalają go 2 ulice) ale za to wszedzie bliziutko,
        3)kompletny brak zieleni (brak ogrodu, bo nowy hotel, na plazy tylko smetne
        zeschle roslinki a widzialam jak wiele daje piekny ogrod (znów Regina Style),
        4)basen na plazy jest kiepski i woda mętna (o godz. 17 woda miala temp. i
        konsystencje )zupy
        5)obsluga "dziwna" - kompletny zakaz wnoszenie do hotelu wody i napojów z
        zewnątrz, skrupulatne przeszukiwanie toreb a w restauracji hotelowej
        przypominanie ze czas sniadania sie juz konczy i nalezy opuscić jak najszybciej
        restauracje (dziwne nie???) a wtedy bylo jakies 5 min.do konca czasu...

        to bedzie sie Wam podobalo..

        Na plus to: na prawde w hotelu jest czyściutko, nie mialam problemów z
        żołądkiem, dyskoteka jest ok - a jak nie bedzie sie podobac polecam Afrikan Bar
        w Hotelu Bella Vista - calkiem bliziutko, na plazy dziala Aqua Center mozna
        zorganizowac fajną wyprawe na Giftun i snorkowanie - taniej niz u rezydenta i
        sprawdzone!
        Ogólnie polecam ten hotel dla ludzi młodych, lubiący aktywny wypoczynek i
        bliskość miasta (moj 19 letni brat byl zachwycony)!
        Pozdrawiam Wszystkich wybierajacych się do Egiptu!
        • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 20.09.05, 19:28
          Hotel Roma 25.08.2005-08.09.2005r.

          Potwierdzam wpis jak wyżej. Ogólnie nie mozna narzekac, hotel blisko plazy i
          ruch uliczny nie przeszkadza az tak bardzo. W pokojach lodówki, klima
          indywidualna i działała ( za wyjatkiem holu ). W hotelu stanowisko banku wiec
          mozna wymienic pieniadze. Przez 1 tydzien nieczynny byl basen na plazy. Przy
          przydziele pokoju dopytuja sie czy pokoj sie podoba ale czy na prawde sie
          podoba i wtedy mozna wynegocjowac za mala oplata jakis widok na moze.

          rzeczywiscie menedzer hotelu bezwzglednie wymaga kontroli toreb itp tak ze nie
          mozna nic wnosic do picia.
          Ceny napojow w hotelowym barku: cola, sprite - 5 funtow, piwo stella 14 funtow,
          woda mineralna duza 4 funty.

          blisko centrum

          ogolnie polecam

          Jed
          • magdalenca Re: ROMA-HURGHADA(****) 04.10.05, 22:58
            Czy mozesz cos wiecej napisac o wnoszeniu napojów? Czy kontroluja torby, czy
            reagują dopiero na jawne wnoszenie zakupów w przezroczystych torbach lub po
            prostu w rekach? Nie wiem czy cos sie zmienilo, bo jak ja bylam wiosną 2005, to
            kupione napoje wnosilismy po prostu w mojej torbie, nikt nas nie zatrzymywal.
    • miriam_73 Re: ROMA-HURGHADA(****) 04.10.05, 23:14
      Ostatnio pojawiło się parę fatalnych postów na temat ROMY,a przyznam że
      wybieram się 17 lub 24 czekam na dobry last,a poprzednie wypowiedzi na temat
      Romy były super, miał jedną z wyższych ocen na portalu wakacje 4,6 a teraz
      ostatnio spadło na 3,9 i słychać same narzekania.Może ktoś niedawno wrócił i
      napisze jak naprawdę to wygląda.Z góry dziękuję.



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (3019).neoplus.adsl.tpnet.pl
      derduch 01.09.05, 07:09 + odpowiedz


      Sam hotel jest przeciętny, ale do wytrzymania, porażką jest jego malutka plaża
      przy której trwa jakas budowa.

      --
      Muj musk jest sóper! Jezdem bardzo jnteligęntny.
      Czy pszyjmom mnie do LPR-u?

      Kliknij, zobacz, pomyśl



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (2848).internetdsl.tpnet.pl
      Gość: Karolka 01.09.05, 10:08 + odpowiedz


      no i basen tez jak na tak duzy hotel - jest malusienki



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (3012).neoplus.adsl.tpnet.pl
      czesia-z-butiku 01.09.05, 10:23 + odpowiedz


      bylam w odwiedzinach u kogos-fatalny



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (2238).toya.net.pl
      rafalwitczak 01.09.05, 18:24 + odpowiedz


      Byłem w Sea Gull dwa tygodnie temu,to około 300 m od Romy.Podczas powrotu do
      Polski ludzie narzekali na kradzieże w pokojach.Włamywano się do pozamykanych
      walizek itp.Położenie hotelu to porażka,dookoła same ruchliwe ulice.Na spokojny
      wypoczynek nie ma szans.



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (2837).internetdsl.tpnet.pl
      Gość: Nazir 02.09.05, 21:24 + odpowiedz


      Witaj Ja wróciłem 28 lipca było całkiem całekiem Hotel całkim niezły moze nie
      rewelacja ale oki posiłki dobre i duzy wybór, pokoje tez niczego sobie wszystko
      działało u wszystkich To fakt mały basen i plaża odbiegają troche od standartu
      Hotelu bo masa kamieni no i mała i obok budowa. Ale mozna się wkręcić na inną
      co napewno radziłbym zrobić . Jeśli macie jakieś jeszcze pytanko to pytajcie
      GG271



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (2837).internetdsl.tpnet.pl
      Gość: Nazir 02.09.05, 21:25 + odpowiedz


      GG 2714475



      • Tak, od czasu gdy zlikwidowano forum Hotele IP: (4131).smrw.lodz.pl /
      (4131).smrw.lodz.pl
      pipipipi 03.09.05, 00:17 + odpowiedz


      Tak, od czasu gdy zlikwidowano forum Hotele zrobiło się tam strasznie fatalnie.
      I teraz o hotelach trzeba pisać na tym forum. Sutne, prawda?



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (2996).neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: ` 05.09.05, 21:23 + odpowiedz


      `



      • Podnoszę bo też jestem ciekawa IP: (2692).lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
      agniegienia 07.09.05, 17:41 + odpowiedz


      Podnoszę bo też jestem ciekawa



      • Re: Podnoszę bo też jestem ciekawa IP: (2940).internetdsl.tpnet.pl
      Gość: pszczółka 07.09.05, 23:14 + odpowiedz


      Nie byłam gościem Romy, ale moje wrażenia z plaży w tym hotelu były fatalne.
      Wypływaliśmy z niej na giftun. Plaża mała, obok port i mnóstwo stateczków-
      koszmar, bo nie można spokojnie posnurkować a z tych stateczków to i leci jakiś
      brud wiadomo. Ale najgorsze było jak musiałam skorzystać z toalety, okazało
      się, że znaczek toalety jest, ale co zobaczyłam na miejscu to horror. Jedna
      kabina była cała w fekaliach (dosłownie), a druga nie posiadała wcale muszli,
      tylko stały tam jakieś sprzęty ogrodnicze. Jak na plaży może nie być toalety?
      Ja byłam gościem tylko 3* Empire, ale plaża Empire Beach była o niebo lepsza.
      Toalety czyściutkie, 4 baseny i 2 jacuzzi na plaży, hamaczki, piłka ręczna,
      animacje. Bardzo chciałam jechać do Romy, ale okazało się, że w sezonie kiedy
      mogłam jechać była o 600 zł za droga, więc wybrałam Empire i ciszę się z tego
      bardzo.



      • Re: Podnoszę bo też jestem ciekawa IP: (2752).lublin.mm.pl
      Gość: madzia 04.10.05, 22:49 + odpowiedz


      Czy to na pewno byla plaza Romy? Z tego co wiem, wycieczki odplywaja glownie z
      przystani przy hotelu Waves. Bylam w Romie przez 2 tyg. i nie zauwazylam
      jakiegos bardzo wzmozonego ruchu. Owszem, przy molo cumowaly 2 jachty i
      motorowka, ale to wszystko. Nie chodzily tez po plazy w drodze na te jachty
      tabuny turystów, a słyszalam, ze tak sie to wlasnie odbywa przy hotelu Waves.
      A co do toalety - byl meska i damska toaleta, w takim okrągłm budynku przy plazy
      gdzie byl takze snack-bar. Nie bylo brudno, jedynie ze 2 razy zdarzylo sie, ze
      zabraklo papieru toaletowego.



      • Re: ROMA czy naprawdę tak fatalnie. IP: (3016).neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: monia 08.09.05, 13:45 + odpowiedz


      Byłam w Romie w zeszłym roku.Osobiście nie polecam tego hotelu, zupełnie
      niedaleko jest Sea Gull,znacznie lepszy!Jedzonko smaczne, pokoje tez niczego
      sobie prócz tego że wokół plac budowy, natomiast problem był z materacami w
      pokojach, byliśmy cali pogryzieni przez"coś".Do tej pory nawet niewiem co to
      takiego było, bąble jak po komarach.Prosiliśmy o wymiane pościeli ale
      bezskutecznie!Baseny dwa Roma ma-jeden maciupki chyba na I piętrze, drugi
      natomiast na plaży-większy ale co z tego jak wody nie wymieniali tam ponad
      tydzień-a byłam w sezonie!Podobno ten hotel ma 4 gwazdki-nie wierzcie w to-do
      tylu to mu jeszcze wiele brakuje!Według mmie to zasługuje na maximum 3!Zdarzają
      sie też kradzieże, mojemu chłopakowi zgineły np.kąpielówki!Problem był też z
      ręcznikami plażowymi-zawsze brakowało!A tak pozatym to było super!



      • Piękne dzięki za omijanie forum HOTELE IP: (2657).toya.net.pl
      pipipipi 08.09.05, 13:56 + odpowiedz


      Nie pozostaje nic innego jak tylko podziękować za tak istotne informacje o
      Romie, które z takim mozołem wypisujecie tutaj na forum EGIPT-HOTELE.
      PC_Maniak już nie prosi o wpisywanie ich tam, bo przecież niereformowalnych
      ludzi ileż można prosić.

      Więc ja dziękuje w imeiniu internautów, którzy z reguły najpierw wchodzą na
      forum HOTELE, że tak dokłądnie rozpisujecie się na tym wątku.

      Byle więcej takich ludzi jak Wy

      --
      Moje Podróże
      community.webshots.com/user/miriam_1973-date
      • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 07.10.05, 18:57
        Spedzałam 2 tygodniowy urlop w 2 połowie września w hotelu Roma. Już przed
        wyjazdem byłam świadoma tego, że wokół jest kilka postępujących placów
        budowysmile))więc ten widok mnie nie szokował.Ogólne wrażenie dobre. Zgodnie z
        prośbą, jaka złożyliśmy u rezydenta Triady otrzymaliśmy pokój z widokiem na
        morze. Lazur morza Czerwonego wynagradzał wszystko, nawet odgłosy budowy do
        których bez problemu po jednym dniu przywykliśmy.

        Pokój czysty, choć na początku z klimatyzacji nie pachniało zbyt przyjemnie,
        ale to był tylko chwilowy problem. Mebelki maja swój okres świetności juz za
        sobą,łazienka ok. Narzekaliśmy natomiast na TV z uwagi na to, że gdy zjechał
        turnus z Rosji niestety zniknęłą polska Viva i pojawiły się same
        rosyjskojęzyczne kanały. Jedzenie smakowało, było naprawdę w czym wybierać.
        Obsługa miła, podczas naszego pobytu zwolniono kilku pracowników za
        nieregulaminowe zachowanie.

        Plaża bardzo mi sie podobała. W porównaniu z sąsiednimi znacznie szersza i
        większa, łagodne zejście do wody, kilka raf. Znajduje się przy przystani
        statków, ale tylko raz rzeczywiście to odczuliśmy, strasznie było czuć ropą.
        Oczywiście należało się przyzwyczaić do codziennych namów, aby skorzystać z
        sauny masażusmile))

        Co do napoi rzeczywiście nie można ich wnosić, zwłaszcza na początku bardzo
        sprawdzali,jednak z czasem znaleźliśmy na to sposób :drugą kieszeń w plecakusmile)
        otwieraliśmy tylko jedną-większą, a napoje wnosiliśmy w drugiej.

        Podsumowując:
        Hotel naprawdę ok dla osób, które nie mają wygórowanych wymagań placąc za 2
        tygodnie 1800.My postawiliśmy na pobyt w centrum Hurgady i naprawdę byliśmy
        bardzo zadowoleni,dodam tu, że należymy do osób, które potrafią dużo rzeczy
        zrozumieć. Ogólne wrażenie pozytywne.
    • egipt-hotele Re: ROMA-HURGHADA(****) 09.02.06, 23:16
      Byłam w czerwcu '05 w Romie z Triadą(która spisała sie super a szczególnie
      rezydentka Magda ). Hotel ok! wnosiliśmy napoje i nikt nigdy nas nie sprawdzał.
      Plaża fajna. Minusem jest brak ogrodu wokół hotelu. Przy hotelu jest polska
      restauracja co bardzo sobie chwaliłam. Polecam !!
    • rzekaztrumien Re: ROMA-HURGHADA(****) 16.09.06, 11:36
      Bylismy w hotelu Roma od 1.09.06 do 15.09.06.
      Hotel polozony w centrum Hurghady. Ładny hol, złote poręcze codziennie
      pucowane wink. Dwa baseny - jeden przy hotelu a drugi na plaży. Oba przez
      większość czasu niemalże puste. Woda w miarę czysta w obu.
      Pokój czysty, meble trochę zużyte ale znośne. W pokoju jest lodówka,
      klimatyzacja. Jak zostawi się kilka funtów sprzątacz robi origami z ręczników
      gości.Mieliśmy widok na morze i baseny sąsiednich hoteli, widok całkiem fajny
      psuty jedynie przez budowany (w żółwim tempie) hotel naprzeciwko.
      W hotelu znajduje sie disco Roma, wystroj z waty swiecacej sie w ciemnosci
      nasuwa skojarzenia z pierwszych dyskotek w podstawówce, ale ogólnie mili ludzie
      i calkiem dobrze można sie pobawic jak jeszcze jest jakis pokaz, który nigdy
      nie jest o planowanej godziniesmile

      Jedzenie dobre,w miare różnorodne chociaż po dwóch tygodniach staje się lekko
      monotonne, duży wybór ciast i warzyw przy obiadokolacji.Jeśli chodzi o ciasta
      to chyba najbardziej przypadły mi do gustu, niektóre wręcz przepyszne. Trochę
      mniej owoców, zwykle tylko melony lub ananasy, których czasami potrafiło
      braknąć.Zdarzały się też daktyle, granaty i pomarańcze.
      Plaża:
      średniej wielkości, nie ma problemu z ręcznikami i leżakami. Na plaży bar ale
      ceny wyższe niż w plażowej restauracji obok, która również nazywa się Roma
      Restaurant,ale nie jest to ten sam właściciel i bynajmniej nie ma między nimi
      pokojowej koegzystencji. Byliśmi świadkami jak ktoś z obsługi hotelu Roma
      wypraszał osoby jedzące na plaży pizzę z konkurencyjnej restauracji.

      Spacer w kierunku centrum:
      W pierwszy dzień najlepiej nic od nikogo nie kupować tylko udać się do miasta i
      zajrzeć do tych nielicznych dużych sklepów ze stałymi cenami - aby trochę się
      zorientować.
      Ulubiony chwyt miejscowych ulicznych sprzedawców - cwaniakow to podczas
      targowania sie zamiana pieniedzy na mniejszy nominal i rezygnacja z transakcji.
      Szczegolnie lubia zamienic 50funtow egipskich na 50 piastow lub np. 10 dolarow
      na dolara. Bardzo na to uwazajcie, sa lepsi niz cyrkowi sztukmistrze.
      Szczegolnie nalezy sie wystrzegac stojacych w zaciemnionych miejscach
      sprzedawcow, gdzie nie widac dobrze ani towaru (np. papirusów) ani pieniędzy.
      Takich typów najlepiej w ogóle zignorować. Naganiacze są jeszcze bardziej
      nahalni niż np. w Turcji czy Tunezji i potwornie pasożytują na Europejskiej
      uprzejmości. Jeżeli poczujecie się winni że jeszcze nic nie kupiliście u
      swojego nowego przyjaciela sprzedawcy - to myślę że to jest najlepszy moment by
      go opuścić.
      podsumowanie:
      W hotelu panowała miła atmosfera i właściwie nie mamy zastrzezeń,oczywiscie
      pewnie mozna znależć lepsze hotele 4gwazdkowe ale nie za taką cenę. Pobyt
      zaliczamy do bardzo udanych i napewno z hotelu Roma mamy miłe wspomnienia.
    • exedus Re: ROMA-HURGHADA(****) 16.04.07, 13:06
      ja bylem w egipcie nie pierwszy raz i uwazam ze roma jest okropnym hotelem. jak
      dla mnie jest na 2 miejscu wyprzedza go Ambasador. Trafilismy tam przez fortune
      z alfastaru. Przespalismy tam tylko jedna noc, od razuzamienilismy hotel na
      inny. Jedzenie takie sobie, hotel w centrum. Dobija smrod z ulicy. np idac na
      plaze. Bardzo podobala nam sie kolacja na powietrzu. Ale to byly jedyne plusy
      tego hotelu. w lazience zapchane zlewy, walka o wymiane pokoju na bardziej
      sprawny. Bez sensu tracic wakacje na walke o godne warunki, W hurghadzie jest
      mnosto hoteli ktore sa w podobnej kwocie, a oferuja znacznie lepszy standard.
      pozdrawiam lukasz
      • agra Re: ROMA-HURGHADA(****) 01.06.07, 18:28
        Wlasnie wrocilam z Hurghady,bylismy wlasnie w Romie,bardzo zadowoleni.Wysoki
        standard,niedaleko do plazy,przemila obsluga i animacje na plazy i w hotelu
        (polecam show z fakirem i kobra) Z jedzeniem jak wszedzie,unikac surowych
        rzeczy zeby nie dopuscic do zemsty faraonasmileAha i co wazne, w hotelu maja b
        atrakcyjne ceny na wszelkie pamiatki,bizuterie (szczegolnie slawne juz kartusze
        itp) i perfumy - w porownaniu do tych wszystkich na miescie i tych do ktorych
        zabieraja rezydenci polscy (bo tam maja prowizje co podnosi od razu cene
        kilkakrotnie). Polecam wycieczke na wyspe Giftun-genialne rafy jak wszedzie w
        Morzu Czerwonym.Pozdr a.
    • asu81 Re: ROMA-HURGHADA(****) 25.06.07, 13:58
      W Romie spedzilam na szczescie jedynie 2,5 dnia w zeszlym roku wracajac z
      wycieczki objazdowej.
      Moim zdaniem hotel zdecydowanie nie zasluguje na 4 gwiazdki...
      W pokoju nie mielismy recznikow, doprosilismy sie o nie (wlasciwie to
      wyawanturowalismy) po kilku godzinach. Cieplej wody nie mielismy przez ponad 24
      godziny. Rozumiem, ze Egipt to kraj upalny, ale jak juz biore prysznic, to
      naprawde wolalabym robic to w cieplej wodzie wink Gdy problem zglaszalam do
      recepcji uslyszalam, ze jest to nie mozliwe, aby nie bylo cieplej wody. Coz, po
      tym jak chyba pol hotelu zglosilo te mala usterke woda ciepla sie znalazla wink
      Jedzenie... Mielismy opcje all, wiec dalo sie jakos przezyc wink Niemniej jednak
      wyboru praktycznie nie bylo. Jednego dnia byl kurczak, drugiego wolowina.
      Dodatkowo jezeli jest napisane - szwedzki stol, to nie jestem przyzwyczajona,
      iz kucharz naklada mi jeden malutki kawalek miesa wink Nie jestem zarlokiem i nie
      nakladam sobie sterty jedzenia na talerz, ale chcialabym zaspokoic glod, a nie
      jedynie podraznic zoladek wink Rano nie doczekalam sie masla, a o wyborze
      jedzenia niech swiadczy 20 minutowa kolejka po nalesniki wink Lunch byl podawany
      na zimno - jedynie kurczak. Z owocow byl jedynie arbuz, rowniez starannie
      wydzielany. Najbardziej zniesmaczylo mnie jednak, gdy dostalam arbuza na
      brudnym talerzu (dokladnie centralnie byla polewa z czekolady i resztki
      jakiegos biszkopta)... Na napoje w opcji all inclusive nie mozna bylo co liczyc
      w restauracji, a niestety nie bylo dystrybutora, aby samemu sie obsluzyc.
      Basen hotelowy byl bardzo malutki i z niesamowicie brudna woda... Nawet na
      statku wode zmieniano, w Romie chyba nie...
      O dojsciu na plaze juz bylo wink Sam basen na plazy rowniez nie byl zbyt duzy i
      koszmarnie zapiaszczony (nie dzialal pryszcznic, aby oplukac nogi po przebiezce
      po plazy). Reczniki troche zuzyte, lezaki ciut polamane. Woda troche
      zniechecila mojego meza, ktory dosc szybko wrocil po wycieczce do morza.
      niestety bliskosc centrum i portu sprawia, ze jakos wody pozostawia troche do
      zyczenia...
      Szczytem jednak wszystkiego bylo, gdy chcielismy wykupic sobie przedluzenie o
      kilka godzin pobyt w pokoju. Zazadano od nas 100 $ za pare godzin, co chyba
      bylo ciut wygorowana cena wink Co ciekawe nasze bagaze musialy stac na korytarzu,
      gdyz w przechowalni bagazu stalo pare walizek brytyjczykow, ktory po poludniu
      jechali na rejs.
      Zdecydowanie nie polecam, chyba, ze ktos lubi hardcorowe wakacje (a, prawie
      porazil mnie prad, gdyz kabel od lampki nocnej byl lekko rozwalony i wystawaly
      niczym nie osloniete druciki tongue_out). Z drugiej strony hotel roma nie jest zbyt
      drogi, wiec moze na swoja cene zasluguje. Jednak na pewno nie 4*.
      • omhias1 Re: ROMA-HURGHADA(****) 01.07.07, 21:47
        Właśnie wybieram sie w piątek do hotelu Roma. Ciekawa jestem jakie będą moje
        wrażenia nie tylko z pobytu w hotelu ale przede wszystkim w Hurgha`dzie.
        Generalnie nastawiam się pozytywnie, ale trochę tu negatywnych opinii...Dziwi
        mnie jedno...Czy ludzie jadą tam byczyć się w hotelu i narzekać na żarcie? Czy
        raczej po prostu się bawić i zwiedzać? Ja tam jadę przede wszystkim z
        nastawieniem na dobrą i konkretną zabawę a z tego co tu przeczytałam to chyba
        trochę z Forumowiczów liczyło tylko na suuuper luksusowy hotel a to nie o to
        tylko chodzi... Zresztą zobaczymy jak będzie na miejscu.
    • pilotkajuliette Re: ROMA-HURGHADA(****) 15.07.07, 20:30
      Właśnie wróciłam dziś z mojej 5 wizyty w Hurghadzie. 4 razy byłam w Sea Gull,
      a ten jeden raz teraz zdecydowałam się na Romę i teraz wiem, że to był błąd.
      Pokoje nawet przyzwoite choć meble stare, ale najważniejsze, że nie było
      robactwa.
      Trafiłam na pokój, z którego wychodziło się na basen, więc o otwartych
      drzwiach można było pomarzyć. Lodówka, telewizor, brak suszarki. Ręczniki
      wyglądały gorzej niż moje ściery do podłogi, był szare i potargane. Jednynie
      udawały im się rzeźby z tych 'szmat' np. krokodyle, ludziki i łabędzie.
      Jeżeli chodzi o opcję All to był to totalny niewypał. Po 2 dniach brakło
      Sprita i nie było go przez 2 tygodnie. Po tygodniu brakło Coli i też jej nie
      było, więc dla dzieci została przebrzydle słodka Fanta, którą trzeba było też
      przymusowo mieszać, gdy chciało się zrobić drinka. Na plaży często tylko woda
      i Fanta, a do tego zamykali o 17, czyli nie o zachodzie słońca jak to
      wszędzie się pisze. Znajomemu nie chciano wydawać piwa, gdy przyszedł 4 raz,
      a to przecież nie jes ograniczone. Napoje trzeba sobie było kupować na
      mieście. Gdy poszłam raz do baru, a wiedziałam, że nie było Coli to i tak o
      nią poprosiłam o nią i usłyszałam 'only Fanta'. Powiedziałam, że czuje sie w
      jak2* hotelu to do końca czekały mnie zgryźliwe i niegrzeczne komentarze ze
      strony obsługi restauracji. Jedzenie - masakra. Schudliśmy, bo nie było, co
      jeśc. Oto jadłospis obiadowy przez 2 tygodnie: ryż zółty, ryż biały, gotowana
      marchewka, fasola w sosie, ostry makaron, surowe ziemniaki ... do bułek nigdy
      nie było masła, a na koniec pojawił się ser.
      Żadych animacji, tylko półgodzinne kinder disco i raz w tygodniu cos ala
      wieczór egipski na basenie.
      Plaża wraz z publiczną, co oznaczało, że i miejscowi i my siedzieliśmy razem
      i czas w wodzie spędzaliśmy razem również...
      Ostatniej nocy zdarzyły się dwie przykre sytuacji z ochroną hotelu, która
      chodziła za nami i pukała nam po cichutku do pokoju ... nie wiem jaki był
      tego cel ...
      Jestem zniesmaczona tym hotelem, następnym razem ominę go szerokim łukiem ...
      nie polecam !!!!!!!! uważajcie !!!
      • tu_nia Re: ROMA-HURGHADA(****) 29.01.08, 21:17
        jak czytam ze roma jest fajnym hotelem to sie zastanawiam kto to pisze?? jesli
        to nie jest pierwszy pobyt w egipcie i wczesniej bylo sie w hotelu 4 gwiazdkowym
        przy plazy to roma jest fatalnym wyborem. tragedia-nie pojechalbym nawet za darmo.
        • kiwi1910 Re: ROMA-HURGHADA(****) 05.04.08, 09:47
          zgadzam się! ROMA to porażka byłam w luty 2007 z 4 miesiecznym
          maluchem. Na 2 piętro z wózkiem po schodach bo winda była ciagle
          zepsuta. plaża odrażająca - maleńka i przepełniona leżakami, beton i
          kurz z budwy obok. Polecam dla osób młodych - do miasta na
          dyskotekę i na podbój knajp - dla rodzin z dziećmi absolutnie NIE.
          --
          czerwone m&m, zielone m&m, niebieskie m&m - wszystkie i tak kończą w
          tym samym kolorze.
          Homer Simpson
          • shakirra1 Re: ROMA-HURGHADA(****) 02.06.08, 20:34
            Byłam w Romie w zeszłym roku i w tym również się wybieram. Zgadzam
            się, że ten hotel to żadna rewelacja, ale jadąc tam tego się
            spodziewałam. Bo czego można się spodziewać w Egipcie za 2000 PLN za
            2 tygodnie?? Gdybym chciała jechać do luksuswego hotelu wybrałabym
            El Goune i Movenpick Resort, a nie Romesmile Dlatego śmiesza mnie
            komentarze ludzi nt. tego hotelu. Hotel jest idealny jako baza
            wypadowa, bo wszędzie blisko. W pokojach jest czysto - trzeba
            przyznać, nie widziałam ani jednego karalucha - co w Egipcie jest
            nagminne. Jedzenie beznadziejne, lepiej zjesc na miescie w
            prawdziwej rybnej knajpce El Mina lub Star Fish. Hotelowe jedzenie
            zwykle jest paskudne.
            • aro.77 Re: ROMA-HURGHADA(****) 14.07.08, 19:12
              Zgadzam sie z Shakirrą. Za tą cenę nie ma co oczekiwać cudów.
              Najważniejsze, że jest czysto.
              Uwagi: Hotel - faktycznie relikt wczesnego PRL-U, ale jeśli korzysta
              się z wycieczek i plaży nie ma to najmniejszego znaczenia. Klima
              super, ale tylko w pokojach , bo na holu i restauracji praktycznie
              nie istnieje. Obsługa odpowiednio opłacona (wystarczy dolar lub 5
              funtów dziennie) dba o czystość i zmienia ręczniki bez przerwy.
              namolni, ale lepiej traktować ich po przyjacielsku, bo można zostać
              bez np. papieru toaletowego smile) Jedzenie faktycznie monotonne ale
              różnorodne: zawsze ryż, ziemniaki, makaron, miesa, warzywa,
              pieczone, duszone, smażone, desery bardzo słodkie, sery bardzo
              słone. Pieczywo super. Mało owoców. Najlepiej przychodzić na czas
              tj. na śniadanie ok. 9.00, obiadokolację ok. 19.30, bo wtedy jest
              wszystko. potem jest problem z sztućcami i miejscami. Dyskoteka w
              Romie trochę sie skiepściła w porównaniu z ubiegłym rokiem. DJ do
              kitu. Ale show polecam: ok. 1-wszej w nocy-taniec brzucha, african
              show lub tańczący derwisz - to trzeba zobaczyć. Koniecznie też
              trzeba skorzystać z masażu - szczególnie u Sama, jeśli ktoś ma
              problemy zdrowotne, jeśli tylko relaksacyjne to inni też są w
              porządku. Ceny należy ustalać z góry-można utargować niezłą cenę...
              Plaża kameralna i ma swój klimat.W tym roku w porównaniu z
              poprzednim było super czysto. Leżaki najlepiej zarezerowować sobie
              rano.A najlepiej dać Saidowi jakąś kaskę i wtedy masz codziennie
              leżak już przygotowany. Z wycieczek polecam Luxor, piramidy i łódź
              podwodną. Generalnie jeśli nie ma się zbyt wygórowanych oczekiwań to
              hotel jest ok. Trzeba przyzwyczaić sie do brudu na ulicach,
              krzykliwych sprzedawców i ogólnie panującego placu budowy smile)) Byłam
              w Romie 2 razy. W zeszłym roku na przełomie i sierpnia i września, i
              teraz w maju. Różnica jest ogromna. Hotel budowany przy plaży jest
              już prawie gotów, jest super animation team a w restauracji nawet
              donosili jedzenie czego w ubiegłym roku nie było !! smile). Spóźniełeś
              się ? Idź zjeść na miasto.. Za miesiąc jadę tam znów i nie chcę
              żadnego super zamkniętego resortu. Jedynym problemem tak naprawdę
              jest "ruska swołocz" ale na to wpływu niestety nie ma... Wszystkim
              malkontentom i niezadowolonym polecam więc na przyszłość jakieś
              zamknięte super resorty, za dużo wyższą kasę. Niech tam sobie
              siedzą... Ci, którzy są normalni i cenią sobie "kontakty
              międzyludzkie" na pewno będzie się podobało. Pamiętajcie, że różnica
              kulturowa jest ogromna i trzeba to po prostu zaakceptować..
              • bea-ry Re: ROMA-HURGHADA(****) 03.08.08, 16:58
                Hej,
                Wlasnie wrocilam z hotelu Roma. Bylam tam z sisotra i dzieckiem 3
                latka. Hotel ma sobie wiele do zarzucenia a to szczegolnie ze
                wzgledu na menadzerow, ktorzy nim zarzadzaja. Wszyscy pracujacy tam
                Egipcjanie boja sie ich jak diabel swieconej wody i sa posluszni jak
                baranki ale, niestety musza wykonywac ich glupie polecenia.
                Zacznijmy od stolowki. Faktycznie jedzenie jest beznadziejne ale
                mozna przezyc. Nas denerwowalo zupelnie co innego; obsluga bardzo
                szybko zabierala nam talerze i szklanki sprzed nosa nawet wtedy
                kiedy na talerzu jeszcze cos bylo. W zwiazku z czym szlysmy po nowe
                talerze i nowe szklanki by dokonczyc jedzenie i picie-dla nas to
                byly nerwy, dla nich dodatkowa praca i mycie. Menadzer byl na
                stolowce i pilnowal czy obsluga pracuje ale nie przystosowal ich do
                pracy kelnerow. Czesto gesto brakowalo sztuccow, szklanek, talerzy.
                Obsluga nie byla na tyle bystra by ten brak zauwazyc. Trzeba bylo
                tlumaczyc jak krowie na miedzy. Raz spotkalysmy sie z gaszeniem
                swiatla w stolowce kiedy zostalo jescze piec minut do konca trwania
                obiadu. Wiec jadlysmy w ciemnosciach. Uznalysmy to po prostu za
                dobra zabawe bo denerwowac sie na wczasach to ostatnia rzecz jakiej
                pragnelysmy.
                Recepcja: nie dostawiono nam trzeciego lozka przez 4 dni z rzedu,
                mimo wielu prosb moich i rezydentki. Odpowiedz: nie ma, a przeciez
                zaplacilysmy za 3 osoby. Kiedy poprosilam po raz kolejny o
                dostawienie lozka facet z recepcji zaczal zartowac bym poszla do
                niego spac bo on akurat ma dyzur w recepcji wiec lozko jest wolne.
                Jak mu odpowiedzialam, ze w Europie to jest nie do pomyslenia i ze
                nawet w podrzednym hotelu kazdy ma lozko, odpowiedzial, ze to jest
                Egipt i mina z usmiechnietej od razu zmienila sie w szydercza i
                obrazona na caly swiat, tak jakby poszkodowanym byl on a nie ja. Tak
                wiec przez 4 dni spalam na skrawku lozka, bo moje dziecko jak kazde
                zreszta, lubi sie w nocy rozwalac.
                Bar- obsluga bardzo mila ale znowu, decyzja menadzera zmieniono
                miejsce wydawania napojow all inclusive z calkiem przytulnego,
                zapelnionego wygodnymi fotelami baru do nazbyt jasnego o ratanowych,
                niewygodnych krzeslach coffee baru. Dlaczego?-nie bede komentowac.

                Sprzatanie-trafilysmy na polglowka, ktory wyrobil negatywna opinie o
                uslugach w tym hotelu. Juz pierwszego dnia swoim bardzo ubogim
                angielskim oferowal mi masaz. Pytam sie gdzie-u niego w dormie(?)
                czyli jakies uslugi seksualne na wstepie bo co innego? Pierwszy
                problem, ktory zglosilam to brak zatyczki w zlewie. Chcialysmy sobie
                zrobic pranie a tu nie ma jak zatkac zlewu. W odpowiedzi uslyszalam,
                zebym sobie kupila miske. Notorycznie nie dawal odpowiedniej ilosci
                recznikow, zawsze byl jeden, dwa, ale nigdy trzy. To samo bylo z
                papierem toaletowym. Porozumiewanie sie z nim to byla masakra bo nie
                znal podstawowych slow w jezyku angielskim. Na koniec zaczelysmy go
                z siostra totalnie olewac, nie mowiac nawet dzien dobry, to w dzien
                przed naszym odjazdem dal nam tylo jeden recznik, mowiac, ze
                doniesie reszte (nigdy nie doniosl) i w ostatni dzien powiedzial, ze
                reczniki nam sie nie naleza. Na kazde nasze zazalenie wzruszal tylko
                ramionami. Skonczylo sie, niestety, zlozeniem przeze mnie formalnego
                zazalenia na to osobe do menadzera. I tu niespodzianka...trafilam na
                normalnego czlowieka, ktory wysluchal moich skarg i podjal
                natychmistowa reakcje. Prosilam go tylko o przeprowadzenie rozmowy
                korygujacej z tym, co sprzatal a nie wyrzucanie go z pracy. Takze
                bylam milo zaskoczona. Poza tym pare godzin pozniej dwoch kelnerow
                zapukalo do moich drzwi i wreczylo mi talerz pelen owocow. To
                naprawde pozwolilo mi wierzyc, ze przy odpowiednim zarzadzaniu ten
                hotel podnioslby swoj standard mimo swojego PRL-owskiego wygladu. I
                nie byloby tylu negatywnych postow na jego temat.
                Na koniec angielski-tu raczej zabawna dygresja-ludzie pracujacy w
                Hurghadzie szczyca sie tym, ze mowia wielom jezykami; rosyjski,
                polski, angielski ale przewaznie konczy sie na pierwszych paru
                zdaniach typu "jak sie masz kochanie".Kiedy staralam sie komunikowac
                z obsluga w jezyku angielskim (posluguje sie nim plynnie)to ich
                reakcja byly krowie oczy i pytanie: "do you speak English?" Moja
                reakcja tez byly krowie oczy i notoryczny bol brzucha ze smiechu.
                Kochani, konczac, talerz pelen owocow i niektorzy naprawde mili
                ludzie w hotelu sprawia, ze jestem sklonnna przyjechac do tego
                hotelu jeszcze raz. Podejme to ryzyko. Obym tylko nie zalowala. A
                jesli chodzi o plaze to odwiedzalam znajomych w 5 gwiazdkowym hotelu
                obok "Golden Five" z przepieknymi basenami i otoczeniem ale
                obrzydliwa, choc duzo wieksza plaza. Takze wole skromna, za to mila
                plaze Romy.
                • jepetto1973 Re: ROMA-HURGHADA(****) 31.08.08, 21:26
                  Wybieram sie do tego hotelu 26 września, czy jest w poblizu
                  kawiarenka internetowa i jaki alkohol dostaje w opcji All Inclusive?
                  Jka narazie to wiekszośc opini zniechęca mnie do wyjazdu do tego
                  hotelu z tego co czytam wink Czy naprawde jest tak kiepsko???
                  • agula0137 Re: ROMA-HURGHADA(****) 31.08.09, 21:40
                    jepetto1973 napisał:

                    > Wybieram sie do tego hotelu 26 września, czy jest w poblizu
                    > kawiarenka internetowa i jaki alkohol dostaje w opcji All
                    Inclusive?
                    > Jka narazie to wiekszośc opini zniechęca mnie do wyjazdu do tego
                    > hotelu z tego co czytam wink Czy naprawde jest tak kiepsko???

                    Bylam w te wakacje w tym hotelu. Wrocilam tydzien temu. Ogolne
                    wrazenia bardzo pozytywne. Hotel czysty, obsluga mila, pokoje
                    sprzatane codziennie. Wydaje mi sie, ze hotel zasluguje na 4
                    gwiazdki. Jesli ktos oczekuje zlotych poreczy i basenu w pokoju to
                    faktycznie wybral zly hotel ale wydaje mi sie, ze jest ok i nie
                    mozna narzekac. Alkohote: piwo, wino(czerwone, biale, rozowe),
                    wodka. Byc moze jest cos wiecej ale tylko to smakowalam. Wydaje mi
                    sie, ze osoby ktore tak negatywnie sie wypowiadaja na temat tego
                    hotelu troche za duzo wymagaja. Dla mnie jest logiczne, ze jesli
                    wyjezdzam na wakacje to nie po to, zeby siedziec calymi dniami w
                    hotelu. Jest gdzie sie wykapac - faktycznie lazienki mogli by
                    odnowic ale nie jest tragicznie. Pokoje z balkonami i czyste. Ja
                    osobiscie polecam ten hotel.
    • miriam_73 przeklejone 05.12.08, 14:34
      Hotel Roma 4*(a tak naprawdę2*) Hurghada Egipt
      pilotkajuliette 13.07.07, 14:00 Odpowiedz
      Właśnie wróciłam dziś z mojej 5 wizyty w Hurghadzie. 4 razy byłam w Sea Gull,
      a ten jeden raz teraz zdecydowałam się na Romę i teraz wiem, że to był błąd.
      Pokoje nawet przyzwoite choć meble stare, ale najważniejsze, że nie było
      robactwa.
      Trafiłam na pokój, z którego wychodziło się na basen, więc o otwartych
      drzwiach można było pomarzyć. Lodówka, telewizor, brak suszarki. Ręczniki
      wyglądały gorzej niż moje ściery do podłogi, był szare i potargane. Jednynie
      udawały im się rzeźby z tych 'szmat' np. krokodyle, ludziki i łabędzie.
      Jeżeli chodzi o opcję All to był to totalny niewypał. Po 2 dniach brakło
      Sprita i nie było go przez 2 tygodnie. Po tygodniu brakło Coli i też jej nie
      było, więc dla dzieci została przebrzydle słodka Fanta, którą trzeba było też
      przymusowo mieszać, gdy chciało się zrobić drinka. Na plaży często tylko woda
      i Fanta, a do tego zamykali o 17, czyli nie o zachodzie słońca jak to
      wszędzie się pisze. Znajomemu nie chciano wydawać piwa, gdy przyszedł 4 raz,
      a to przecież nie jes ograniczone. Napoje trzeba sobie było kupować na
      mieście. Gdy poszłam raz do baru, a wiedziałam, że nie było Coli to i tak o
      nią poprosiłam o nią i usłyszałam 'only Fanta'. Powiedziałam, że czuje sie w
      jak2* hotelu to do końca czekały mnie zgryźliwe i niegrzeczne komentarze ze
      strony obsługi restauracji. Jedzenie - masakra. Schudliśmy, bo nie było, co
      jeśc. Oto jadłospis obiadowy przez 2 tygodnie: ryż zółty, ryż biały, gotowana
      marchewka, fasola w sosie, ostry makaron, surowe ziemniaki ... do bułek nigdy
      nie było masła, a na koniec pojawił się ser.
      Żadych animacji, tylko półgodzinne kinder disco i raz w tygodniu cos ala
      wieczór egipski na basenie.
      Plaża wraz z publiczną, co oznaczało, że i miejscowi i my siedzieliśmy razem
      i czas w wodzie spędzaliśmy razem również...
      Ostatniej nocy zdarzyły się dwie przykre sytuacji z ochroną hotelu, która
      chodziła za nami i pukała nam po cichutku do pokoju ... nie wiem jaki był
      tego cel ...
      Jestem zniesmaczona tym hotelem, następnym razem ominę go szerokim łukiem ...
      nie polecam !!!!!!!! uważajcie !!!
      Re: Hotel Roma 4*(a tak naprawdę2*) Hurghada Egip
      superhenio 20.09.07, 12:34 Odpowiedz
      Nie byłem zakwaterowany w tym hotelu, ale mielismy okazje zabierac ludzi z niego
      i poniewaz czekalismy na innych, to pospacerowałem sobie po okolicy. Rozmaiwalem
      z jakimis ludzi z tego hotelu - jedno słowo: KATASTROFA.
      Hotel paskdny, przypomina blok za komuny. Brudno na terenie hotelu, okolica ...
      bez komentarza. Nie polecma tego nawet za darmo, dla niewymagających.
      Re: Hotel Roma 4*(a tak naprawdę2*) Hurghada Egip
      tu_nia 29.01.08, 21:13 Odpowiedz
      jak cos jest tansze to przeciez nie bez powodu, a hotel roma niby ma 4 gwiazdki
      ale jest tanszy od sea gulla, wiec... wystarczy na przyszlosc troche pomyslec,
      pare zlotych wiecej a nie bedziemy przez caly pobyt mysleli :dlaczego nie
      doplacilsimy.. do romy nie pojechalabym nawet za darmo- tez zabiralismy ludzi z
      tego hotelu- fuuuj.
      Re: Hotel Roma 4*(a tak naprawdę2*) Hurghada Egip
      gregbe123 05.12.08, 13:38 Odpowiedz
      Mieliśmy 2 noclegi w Romie. Wrażenia mieszane. Jeżeli ktoś jest tam
      przejazdem, aby zrzucić walizki i przespać to jest OK, ale mieszkać
      tam przez tydzień bym nie chciał. Z zewnątrz hotel przyjemny. Dobrze
      zlokalizowany. Ogromny hall. Marmury, bajery, bary itp. Pokoje
      czyste. Dość duże. Wyposażenie marne. Jest niby wszystko co powinno
      być w hotelu ****, ale meble z czasów młodego Mubaraka. Telewizor,
      który wyzionął ducha kilka lat temu. Sprawny bidet, ale kibelek już
      nie.
      Za pierwszym razem byliśmy w Romie tylko 6 h. Dostaliśmy kolację,
      ale śniadania już nie, bo za wcześnie wyjeżdżaliśmy. Dodatkowo
      obsługa chciała nam wcisnąć, że wypiliśmy dwa sprity z lodówki. Nie
      zapłaciliśmy. Kazali napisać oświadczenie, że nie wypiliśmy.
      Napisałem. Za drugim razem do hotelu trafiliśmy ok. 23:00. Kolacji
      nie dostaliśmy, bo za późno. Nasz pobyt trwał tylko 3 h (z uwagi na
      program). W hallu trwała rosyjska dyskoteka, więc nie sposób było
      dogadać się z recepcjonistą. Strasznie głośno. Generalnie hotel
      zdominowany przez Rosjan. Jeśli ktoś mówi po rosyjsku będzie lepiej
      traktowany.

      --
      Moje Podróże
      community.webshots.com/user/miriam_1973/albums/most-recent
    • majusia1970 Re: ROMA-HURGHADA(****) 08.10.09, 19:40
      Witamsmile
      Mam pytanie typu DLACZEGO!!!!!

      Hotel ten został wycofany z ofert wszystkich bp i nie ma możliwości rezerwacji w tym hotelu po nowym roku.
      Wszystkie oferty dotyczące tego hotelu na 2010r nagle po 06.X zniknęły.
      Jeśli ktoś z Was ma jakieś info dotyczące przyczyn zaistniałej sytuacji,bardzo proszę o wyjaśnienie.
      Mam nadzieję że jest to chwilowe zawieszenie w "nicości"
      Pozdrawiam i czekam na dobre wieści.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka