Dodaj do ulubionych

Dominikana z dziecmi

13.05.13, 09:02
Ja tez mam pytanie wakacyjne: w czerwcu lecimy na Dominikane z dziecmi (2 lata i 6 lat). Do hotelu all inclusive. Samochod pewnie wynajmiemy na miejscu, zeby chociaz do stolicy podjechac, ale na wielkie zwiedzanie nie nastawiamy sie (-dzieciaki). Jakie macie doswiadczenie z pobytem z dziecmi w tamtej czesci swiata?jakies uwagi? co mowili Wasi lekarze nt. szczepien? (mi jeden zaleca zaszczepic przeciw durowi brzusznemu i wzw a, inni mowia, ze to niepotrzebne, bo nie bedziemy zaglebiac sie w glab kraju). Ciekawa jestem Waszego zdania:)
Obserwuj wątek
    • olena.s Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 09:27
      Jest potwornie gorąco i potwornie daleko. Ja bym takich maluchów nie ciągnęła ze sobą ośmiu godzin w samolocie tylko po to, żeby potem przeganiać je ze słońca. A co do szczepień sprawdź sobie amerykańskie źródła CDC i resortu spraw zagranicznych - na ogół mają bieżącą informację i sensowne porady.
    • moguer Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 09:29
      Czerwiec? oj to przygotuj się na deszcze , od maja do września to pora deszczowa , nasi znajomi skusili się tanią cena i niestety przez cały pobyt padało.
      My byliśmy w marcu i pogoda była ok . Nasza córcia miała 2,5 roku ,nie szczepiłam jej na nic dodatkowego.
        • olena.s Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 09:43
          Hmmm, też zależy jak leży, czyli jaki konkretnie klimat.
          Byłam na Dominikanie w małej porze deszczowej - jakoś przełom listopada i grudnia - padało co drugi dzień, niebywała ulewa trwała równo godzinę, potem było już czyściutkie niebo.
          Chwaliłam sobie, bo ogólnie było za gorąco.
      • wtopek Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 09:35
        zgadza się, czerwiec to pora deszczowa

        jednak to wyspa i wybrzeże, więc nie jest to monsun indyjski, że leje non stop przez miesiąc, zwykle to dwie-trzy godziny ulewy popołudniu co dzień, a potem masz znowu lampę, bryza od oceanu też robi swoje, więc temperatura nie przekracza zwykle 30C

        warunki w hotelach bardzo dobre, najgorszy dla dzieci jest lot - 9-10 godzin, z odprawą na lotnisku wylotowym i transferami na miejscu robi się 14-15 godzi
    • moguer Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 09:40
      Podróż jest najmniej męczaca , nie lecisz zwykłym czarterem tylko samolotem rejsowym, gdzie jest więcej miejsca , jak my lecieliśmy mieliśmy specjalne miejsce dla rodziny z dzieckiem , mała mogła swobodnie bawic się i nie zakłócac spokoju innym.
      Upał ? w czerwcu go nie będzie , pewnie będzie ciepło ale deszczowo.
      aha zapomniałam napisac, ze nam rezydentka odradziła wynajmowac samochód, mimo, że obydwoje biegle mówimy po angielsku i hiszpańsku (ja) , jechaliśmy na 2 wycieczki z biurem.
    • merlotka30 Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 11:12
      W czerwcu na dominikane? Moim zdaniem bez sensu, w tym terminie wiele fajnych miejsc o wieeeele blizej.
      A juz nie madrzac sie i odpowiadajac na twoje pytanie.
      Bylismy z dwulatkiem, na nic nie szczepilam dodatkowo. Zadbalismy tylko o porzadne ubezpieczenie, trzeba dokladnei sprawdzic, czy bedzie tam honorowane, jaki maja sposob realizowania, z gotowka czy bez. U nas sie przydalo, bo niestety maly zachorowal, ale szybko doszedl do siebie, drogi oddechowe. No i ktos musi znac angielski, przydaje sie.
      Zwiedzalismy zarowno poprzez wycieczki fakultatywne jak i na wlasna reke, po prostu bralismy taksowke (polecona przez zaprzyjaznionego recepcjoniste) plus ichni przewodnik, zero problemu zero zagrozen, no moze jak sie dzieciarnia z wioski rzucila na torby cukierkow, to byla obawa z nas stratuja ;-)
      Podroz, nadspodziewanie gladko. Maly mial bajki na laptopa, caly podreczny nowych nieznanych zabawek. Najbardziej balam sie ja.
      Jak na razie to nasza podroz zycia i wspominam z sentymentem.
      Siec hoteli to Iberostar, i takiego all nie doznalam nigdzie indziej, a juz dla dzieci to byl raj.
    • ashraf Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 11:35
      Zazdroszcze, nasz jeszcze jest za maly i na karaiby i na zostanie z dziadkami. Co do szczepien to warto sie poradzic lekarza medycyny tropikalnej. Zdecydowanie odradzam wycieczke autem do Santo Domingo!!! To jest bardzo niebezpieczne miasto, moze nie az tak jak np. Caracas, ale z dzieckiem, na wlasna reke i bez przewodnika nigdy bym tam nie pojechala. Tereny hotelowe i rejony, w ktore organizowane sa wycieczki fakultatywne sa dobrze chronione, ale bialy, bogaty (w oczach Dominikanczykow) czlowiek to w Santo Domingo latwy lup.
    • anmoko Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 13:10
      Deszczu sie nie boimy-wszedzie pisza, ze pada chwile, najczesciej wieczorem lub w nocy. Lecimy z Berlina, z niemieckiego biura i mamy zarezerwowane miejsca z przodu (wiecej przestrzeni). Naprawde tam jest tak niebezzpiecznie poza kurortami? Zjezdzilismy samochodami Turcje, Bułgarie, Rumunie, Grecje...itd, myslalam, ze mamy jakies doswiadczenie...:)
      • ashraf Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 13:52
        Mój mąż był na Dominikanie w ramach programu, który zakłada mieszkanie z tubylcami (całą rodziną) na prowincji i w Santo Domingo. Sporo wcześniej podróżował (Karaiby, Kenia itd.) na własną rękę i raczej nie należy do strachliwych ułomków, ale Santo Domingo wspomina bardzo źle - ani nie było tam czego oglądać (ogromne, brudne, hałaśliwe miasto), ani nie było bezpiecznie. Dominikana to natura, przyroda, krajobrazy! Niestety są miejsca, w których lepiej się samemu nie pojawiać.
        Deszczu też bym się nie obawiała, byliśmy w Meksyku w porze tajfunów i padało może 2-3 dni przez 2 tyg. Widziałam sporo rodzin z maluszkami, a ja byłam w 5 mcu ciąży i też było świetnie. Jakimi liniami lecicie? Jeśli Iberią, to pamiętajcie, żeby do każdej walizki zapakować parę ubrań/kosmetyków dla wszystkich, oni często gubią bagaże.
          • bi_scotti Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 14:22
            Jesli bedziecie miec szczescie to padac bedzie tylko nad ranem (tak kolo 5 rano) i moze sie trafic jakas burza po poludniu, generalnie czerwiec to nie jest zly miesiac, najtaniej od nas jest w sierpniu-wrzesniu, bo wtedy faktycznie pogoda bywa unpredictable. Samochodu bym nie wynajmowala - niepotrzebny stres. Kazdy sensowny hotel oferuje wycieczki i ma polecanych taxi drivers, zdecydowanie lepsza opcja. A w ogole to gdzie na te Dominikane lecicie?
              • bi_scotti Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 14:42
                La Romana to bardzo ladny rejon. Z dziecmi to ja bym sie raczej nastawiala na katamaran na Cataline, na Saone i ewentualnie jakas okoliczna plantacje, wodospady etc. Na pewno bedzie wyjazd do jakiegos miasteczka w okolicy ale nie musicie sie chyba upierac na Santo Domingo, juz San Petro da wam poglad jakie sa miasta na wyspie: fabryczka tytoniu, kosciolek, market, biednie, urokliwie, kolorowo :) Milej podrozy!
    • riki_i Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 15:12
      Dominikana z małymi dziećmi w czerwcu to imho kompletna pomyłka. Wyjaśnię swoje stanowisko oraz odpowiem na pytania z wątku otwierającego w punktach.

      1. Leci się b. długo, w czerwcu jest ciepło w Europie, więc - po co? Umordowanie dzieciaków gwarantowane, wartość dodana żadna.

      2. Na Dominikanie do zwiedzania jest b. niewiele, to typowe miejsce do leżenia plackiem na plaży. W zimie pomysł super, ale w czerwcu można tak samo leżeć na plaży w Europie - patrz pkt. 1 Nie radzę wynajmować na Dominikanie samochodów, za grosze mogą was wozić szoferzy i jest to dużo bezpieczniejsze. W stolicy nie ma absolutnie nic ciekawego i nie pchał bym się tam z dziećmi, bo bywa niebezpiecznie.

      3. Słońce na Dominikanie jest zdradliwe, słabo opala na brzydki kolor, za to pięknie i szybko parzy. Filtr 40 niezbędny. Dzieci trzeba będzie smarować i pilnować ich jak oka w głowie. Po co? - patrz pkt. 1

      4. Dominikana to wymarzone miejsce dla samotnych facetów, bo miejscowe dziwki atakują nawet na plaży. Raj erotyczny. Rodzin z małymi dziećmi widziałem na palcach jednej ręki, za to sfor nagrzanych młodych facetów na pęczki (np. Włochów), tak samo pełno europejskich staruchów z miejscowymi młodymi laskami. Takie widoki chcecie prezentować dzieciom?

      5. Szczepienia są niewymagane i niepotrzebne.

      Rozumiem, że pomysł Dominikany pojawił się głównie z racji symbolicznej ceny tego wyjazdu w połączeniu z wizją gorących Karaibów w Twojej głowie. W czerwcu jest to miejsce kompletnie poza sezonem i ceny z Niemiec szorują po dnie. Nie znaczy to jednak, że należy wyłączać myślenie. Powtórzę - pomysł jest słaby, umordujecie siebie i dzieci, a efekt finalny nie spełni oczekiwań.
        • bi_scotti Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 17:04
          lonely.stoner napisała:

          > te sfory nagrzanych facetow zapewne kreca sie w okolicy kurortow w ktorych sa r
          > ozne tego typu rozrywki przewidziane - a nie w okolicy hoteli przyjaznych dla r
          > odzin z malymi dziecmi.

          Dokladnie. Jak ktos wybiera opcje adult only to ma, co lubi choc tego akurat na Jamajce wiecej niz na Dominikanie. Ja w ogole nie rozumiem tego marudzenia niektorych w tym watku - dziewczyna sobie leci w czercu na Dominikane jak i tysiace innych turystow, bedzie miala plaze, palmy, pewnie fajny hotel, bedzie miec posprzatane, podane i dzieci beda happy pluszczac sie w morzu albo basenie. Przy okazji cos moze i rodzice zobacza, moze pograja w golfa by baseball, moze wybiora sie na wycieczke konna albo jakies lokalne jeep safari, co kto lubi. A tu tylu malkontentow, ze lot za dlugi, ze moze padac, ze w Niemczech tanio. C'mon, Dominikana to jedna z tanszych destinations na Karaibach ale tez i z ogromna oferta turystyczna - tysiace ludzi rocznie wraca z wakacji tam super happy i planuje nastepne. Nalezy miec nadzieje, ze autorce watku tez bedzie fajnie i zamiast obrzydzac, ewentualnie podrzucic jakies sugestie z wlasnych doswiadczen w La Romana!
          • riki_i Re: Dominikana z dziecmi 13.05.13, 18:00
            Nieprawda. Jedyne wyjście, żeby nie było dziewczynek, to zamknięte wielkie strefy hotelowe, gdzie na kilkanaście kilometrów przed pierwszym hotelem stoi szlaban i umundurowani strażnicy nie wpuszczają żadnego miejscowego bez przepustki. Tak jest np. na północnym wybrzeżu w strefie Playa Dorada. I tam faktycznie można mieć słodko-pierdzący urlop rodzinny. Ale nie w Cabarete czy Bayahibe. Tam są głównie wolno stojące hotele, jak tylko się z nich wyjdzie, no to jest jak jest. A panienki pomykają jeszcze od strony wody wybrzeżem - jak tam byłem , to ochrona hotelowa goniła je kijami baseballowymi z plaży. Pomysł jest zły i tyle, ja nie marudzę dla samego marudzenia, ani żeby komuś przypier... bez powodu. To nie ja.
    • roma.roma Re: Dominikana z dziecmi 14.05.13, 00:21
      Nie rozumiem, po co wlec dzieci taki kawal drogi samolotem? Lepiej dla ich zdrowia byloby wynajac cos w Polscee w agroturystyce, zeby sobie po trawie pohasaly, a nie na goracym piachu stopy przypiekaly. Obecnie mlodzi rodzice sa bardzo egoistyczni, bo to przeciez dla nich ta "rozrywka", a nie dla dzieci, ktore i tak nic nie beda pamietaly z tej podrozy. A nie lepiej to poczekac pare lat, az dzieci podrosna i faktycznie cos uzyja w tropikach?
      Latam dosc czesto sluzbowo samolotami i nie moge sie nadziwic matkom i ojcom, ktorzy dla walsnej przyjemnosci ciagna takie maluchy samolotem z kraju do kraju. Placze to potem takie, bo je boli ucho, albo jest znudzone, a pasazerowie musza znosic te halasy w milczeniu, bo to tylko biedne dziecko sie drze. A mamusia z tatusiem zadowoleni, bo MUSZA przeciez spedzic urlope daleko od kraju.
      Bedac dzieckiem jakos nie latalam samolotem i nic mi teraz z tego powodu w zyciu nie brakuje. Latam pozniej kilkaset razy. Poza tym, bylam w dziecinstwie z rodzicami dwa razy syrena w Bulgarii, co nie bylo dosc powszechne w latach 70-tych. Niestety, niewiele z tych wypraw pamietam, oprocz tego, ze co jakis czas samochod nam sie psul .
      Tak wiec uwazam, ze wyjezdzanie z dziecmi do odleglych miejsc jest po pierwsze uciazliwe, po drugie niezdrowe, a po trzecie moze byc nawet niebezpieczne, bo jak sie cos stanie, to do polskiego lekarza czy szpitala daleko.
      • ceide.fields Re: Dominikana z dziecmi 14.05.13, 08:55
        10 godzin w samolocie z dziećmi w czerwcu to rzeczywiście coś nie halo. O tej porze roku ciepło jest w całej południowej Europie, nie wspominając o Turcji czy Egipcie, a do zobaczenia znacznie więcej.

        Za to zimą Karaiby to faktycznie bajkowe miejsce, a klimat jest idealny. Z tym, że jeśli już to Bahamy albo Margarita, czyli morze z rafami. Nie zanurkować tam to grzech. Niby to samo co Morze Czerwone, ale wszystko 2 razy większe ;)
    • anmoko do wszystkich malkontentow 14.05.13, 09:26
      A nie wzieliscie pod uwage, ze w tych wszystkich "Turcjach i Egiptach" juz bylismy i moze mamy ochote na cos innego? ze nie chcemy zwiedzac, tylko byczyc sie na plazy i korzystac ze sportow wodnych? ze np. nasze dzieciaki lataja od urodzenia, na basen chodza od urodzenia i uwielbiaja kapac sie w cieplej wodzie? ze zima to bylismy na nartach, zeby starsza corka nauczyla sie jezdzic, a teraz wybralismy podroz samolotem, bo mimo wielu godzin lotu, to zawsze jest mniej meczace niz podroz samochodem? ze nad polskie morze to jedziemy w sierpniu, nie zapominajac zabrac oczywiscie polarow, kurtek i czapek?:) i ze dzieciaki klimaty agroturystyczne maja kolo domu? i ze, wreszcie, prosilam o konstruktywne opinie tych, ktorzy faktycznie podrozuja z malymi dziecmi na koniec swiata i mogliby podzielic sie jakimis ciekawymi spostrzezeniami? milego dnia zycze:)
      • riki_i Re: do wszystkich malkontentow 14.05.13, 09:54
        o tak, hohoho, moje dwuletnie dziecko lata od urodzenia, więc nie wyjeżdżaj mi Pan, Panie Riki, z niedogodnościami 10h lotu samolotem!

        pewnie komórkę ten dwulatek również ma, opinię o basenie wyraża sam, a na nartach szusuje lepiej od Justyny Kowalczyk

        anmoko, przecież Ty już zakładając ten wątek wiedziałaś , że czynisz bosko i słusznie. Prosisz o "konstruktywne opinie", a tak naprawdę chcesz się jedynie przejrzeć w lustrze własnych przekonań. również życzę miłego dnia i miłej podróży :)
    • anmoko Witam po powrocie!:) 23.06.13, 01:59
      Wrocilismy juz! Powiem Wam, ze to byly jedne z naszych najfajniejszych wakacji jak do tej pory:) Karaibami jestem zachwycona! Pojezdzilismy troche po okolicy (m.in. pływanie z delfinami, katamaranem na Saone, Dominibusem do Altos de Chavon i na plantacje trzciny cukrowej, tratwa po rio de Chavon,taksowka do Santo Domingo, do La Romany itd.), wybyczylismy na plazy, najedlismy owocow egzotycznych prosto z drzewa...Trafilismy do hotelu, gdzie wszyscy mowili po wlosku, bo wiekszosc turystow stanowili Wlosi i Amerykanie, wiec w ogole czulam sie jak w raju:) Deszcz padal moze ze 2 razy - doslownie przez kilka minut i raz byla burza w nocy. Zadnych prostytutek tez nie widzialam;)
      Niezdecydowanym goraco polecam Dominikane! moze byc nawet w czerwcu i z malymi dziecmi:)
      pozdrawiam
      • bi_scotti Re: Witam po powrocie!:) 23.06.13, 16:39
        anmoko napisała:

        > Niezdecydowanym goraco polecam Dominikane! moze byc nawet w czerwcu i z malymi
        > dziecmi:)
        > pozdrawiam

        Matko bosko czestochowsko, toz tu niektorzy wpisani powyzej beda chyba musieli isc na terapie albo co, bo sie ich przepowiednie nie spelnily :P
        Karaiby wysp maja kilka :) jeszcze przed Toba sporo fajnych odkryc - milego planowania nastepnych wypadow ... w czerwcu i z malym dzieckiem :D
      • riki_i Re: Witam po powrocie!:) 23.06.13, 16:54
        anmoko napisała:

        > Pojezdzilismy troche po okolicy (m.in. pływanie z delfinami, katamaranem na Saone,
        > Dominibusem do Altos de Chavon i na plantacje trzciny cukrowej, tratwa po rio de
        > Chavon,taksowka do Santo Domingo, do La Romany itd.),

        To wszystko z dwulatkiem??? To chyba go usypialiście morfiną... siedział cicho i nie darł ryja np. podczas kilkugodzinnego telepania się taksówką? jak ja tam byłem, to taksówki na ogół nie były klimatyzowane...

        > Zadnych prostytutek tez nie widzialam;)

        ? zadziwiające....

        > Niezdecydowanym goraco polecam Dominikane! moze byc nawet w czerwcu i z malymi
        > dziecmi:)

        wpuść na YT filmik z tych całodziennych wycieczek fakultatywnych z dwulatkiem i sześciolatkiem, może się nauczymy zdolności logistycznych

        • anmoko Re: Witam po powrocie!:) 23.06.13, 19:41
          > To wszystko z dwulatkiem??? To chyba go usypialiście morfiną... siedział cicho
          > i nie darł ryja np. podczas kilkugodzinnego telepania się taksówką? jak ja tam
          > byłem, to taksówki na ogół nie były klimatyzowane...

          Do Santo Domingo jechalo sie tylko 2 godziny i zalatwilam taka taksowke, ktora byla duza, klimatyzowana, a kierowca znajacy jezyki:)


          > wpuść na YT filmik z tych całodziennych wycieczek fakultatywnych z dwulatkiem i
          > sześciolatkiem, może się nauczymy zdolności logistycznych

          Obietnica lodów naprawdę potrafi zdziałać cuda...:)
          • magdakingaklara Re: Witam po powrocie!:) 23.06.13, 20:15
            Byłam na Dominikanie. Chodź nie miałam wtedy dziecka to podróżowało z nami bardzo dużo rodzin z dziecmi. I o dziwo większości było do dzieciaki małe. Przez 12 godz. lotu jakoś nie było słychać płaczu itd.
            Szczerze mówiąc będąc teraz mamą 4 latki przez chwile bym się nie wahała mając taką możliwość polecieć tam z nią. Baaa nawet powiem, że prędzej bym tam wybrała się z dzieckiem niż do Egiptu;)
            Nie zastanawiaj się tylko leć i bawcie się dobrze:)
      • paliwodaj Re: Dominikana z dziecmi 23.06.13, 20:53
        nie zdziw sie ale GPS tam zwykle nie dziala, fotelik jakis tam moze I dostaniesz ale bedziesz musiala go wiazac na supelek nie zapinac.
        Ogolnie poza resortami mozna dostac w pycho na kazdym lepszym stopie, kraj to bardzo biedny i jak dobrowolnie nie oddasz to sila zabiora.
        osobiscie nie bylam, ale mam kilku znajomych z Dominican Republic i wielu ludzi tez tam podrozuje jako za z USA rzut beretem
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka