Dodaj do ulubionych

Nigdy w życiu

    • pgruba Re: Nigdy w życiu 15.02.04, 16:24
      W życiu nigdy już nie obejże filmu "Nigdy w Życiu", i nie jest to wcale czcza
      obietnica, jakie składa co i rusz główna bohaterka filmu o tym właśnie tytule.
      Szkoda pisać o postaciach czy fabule. Film jest ostro przereklamowany i tylko
      wprowadzenie go na ekrany kin właśnie w walentynki może uratować budżet
      producentów. Gdy oglądam takie filmy utwierdzam się w przekonaniu iż nasze
      rodzime kino jest na kiepskim poziomie. "Nigdy w Życiu" to film, przy którym
      można umieścić jedną gwiazdkę, na więcej nie zasługuje.
      • Gość: xxxx Re: Nigdy w życiu IP: *.mtm / *.mtm-info.pl 15.02.04, 22:06
        Nie zgadzam sie CAŁKOWICIE z opinia ze ten film jest baznadzineny.Jest świetnym
        filmem polskim .Naprwde bardzo sympatyczny i śmieszny.Stenka super zagarala ta
        role.No i ,,Tosia,,Swietna postac.bardzo mi sie podobała.Wogole wszyscy zagrali
        to swietnie i postacie sa barzo sympatyczne i fajne.jednym slowem polecam
        wszystkim ten film.
    • Gość: ja Re: Nigdy w życiu IP: *.mtm / *.mtm-info.pl 15.02.04, 21:58
      Naprawd myslalam ze ten film bedzie beznadziejny-okazal sie superowu.no
      poprostu wspanialy ludzie idzcie do kina bo na prawde wart POLECAM!!!!Super
      zabawa
      • Gość: Anka Super IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.04, 08:39
        Ja również gorąco polecam film!!! Gdybym sugerowała się recenzją w GW
        (beznadziejną zresztą!) pewnie bym nie poszła.
        To naprawdę bardzo dobry, polski film! Świetnie zagrany, z przepiękną muzyką i
        zdjęciami.
        • Gość: woltron film jest fajny/ o recenzentach GW rzecz krótka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.04, 10:10
          Film jest fajny, miły, przyjemny i co najważniejsze śmieszny. Polecam.
          A co do recenzji GW, to pewnie Jacek Szczerba ucieszyłby się, gdyby zobaczył
          kolejną komedię gangsterską (koniecznie z Pazurą)lub ekranizację lektury
          (powiedzmy Janko Muzykant i inne perełki tego pokroju) :>

          PS: bardzo fajnie odpowiedziała na zarzuty Łepkowska (na premierze w Gdańsku)
          cyt.: "Następnym razem napiszę scenariusz w którym okaże się, żę mąż zdradzał
          Judytę z najlepszą przyjaciółką od 20 lat, wszystkie pieniądze wezmą adwokaci
          za rozwód, a 16-letnia Tosia zajedzie w przypadkową ciążę. Natomiast końcowa
          scena będzie się rozgrywała w tle wielkiego blokowiska." :>
          • Gość: andrzej film jest świetny... IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 16.02.04, 18:32
            ... do puszczania "na okrągło" w poczekalni u ginekologa, albo u damskiego
            fryzjera. I nigdzie więcej.
    • Gość: oyey Re: Nigdy w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 21:48
      film dla części żeńskiej macdonaldowej widowni nastoletniej. Zwyczajne
      skrzyżowanie "Bolka i Lolka" z "Trędowatą" i wkd. W tym filmie nic nie
      zaskakuje, z aktorami włącznie grającymi kalki swoich serialowych postaci, i to
      z rodzicami głównej bohaterki włącznie. Nie można się więc oprzeć wrażeniu, że
      to produkt macdonaldowy. A bez ponoć dobrego scenariusza - ten film byłby
      makabrycznie nudny. Powstaje tylko pytanie - po co. Żałuję wydanych złotych
      szesnastu na bilet w rzędzie siódmy. Żałuję że wydałem, aha, żałuję że wydałem
      aha
    • harriet_makepeace Re: Nigdy w życiu 17.02.04, 10:17
      ksiazka mi sie nie podobala - niestety mialam wrazenie ze jest to utwor nieco
      grafomanski i z lekka tracacy plagiatem. Natomiast film mnie zaskoczyl
      pozytywnie. Znacznie bardziej mnie smieszyl niz ksiazka, patrzenie na Stenke to
      czysta przyjemnosc - zwlaszcza scena w deszczu w przeswitujacej bluzce - to
      zwlaszcza polecam panom. POza tym bylam pod wrazeniem jakosci dzwieku w tym
      filmie - dialogi zrozumiale, muzyka nie wali po uszach, kawal porzadnej
      komercjyjnej roboty. Jasne ze nie jest ani gleboki, ani madry, ale jak dla mnie
      bardzo przyjemny w odbiorze. Relaksujacy.
    • Gość: dudek Re: Nigdy w życiu IP: 213.17.145.* 17.02.04, 13:01
      Bardzo dobra komedia-nareszczie film opowiadający o normalnym życiu a nie o
      plastikowych laleczkach i supermenach powalających setki bandytów.Strzał w
      dziesiątkę BRAWO!!!!!!!
    • candycandy Re: Dlaczego nie wybieram się na "Nigdy w życiu":) 17.02.04, 17:49
      Nigdy w życiu uważam za zdecydowanie przereklamowany film. Książka IMHO
      jest "może być", więc film nie może być lepszy. Poza tym gdy nie sprytny zamiar
      połączenia premiery filmu z Walentym, to pewnie na film waliłyby mniejsze
      tłumy. A tak jak od miesiąca wszyscy (prasa, radio, TV) trąbią jaki to fajny
      film i jak idealnie pasuje na Walentynki, to każdy czuje się niemal w obowiązku
      pójścia na niego kina, by nie wyjść na odmieńca:P Prawie wszyscy recenzenci
      wyrażają się niby-pochlebnie (czytaj: nie wytykają wielu błędów ale wielu
      plusów też nie potrafią wskazać), ale też nikt
      nie rekomenduje: "warto zobaczyć". Ot, fajna bajeczka, zupełnie nie przystająca
      do rzeczywistości, skierowana dla każdego czyli dla nikogo:P
      • michaelandro Re: Dlaczego nie wybieram się na "Nigdy w życiu": 17.02.04, 18:58
        Jak dla mnie ten film to gniot. Strasznie się wymęczyłem w kinie. Dialogi są
        drewniane i ani troche nie śmieszyły. Postacie jak z plasitku. Tosia koszmarnie
        irytująca. Domku nie było i się pojawił. Żadnych problemów, wszystko
        uproszczone do minimum. A na dodatek te błędy... Judyta pracuje na wyłączonym
        laptopie, co widać w momencie kiedy kamera zagląda jej przez ramię. Tuje przed
        domem zasadzone są nie w ziemi, ale w owiniętych trawą z rolki doniczkach. No i
        w ostatniej scenie kiedy pchają samochód ktoś siedzi za kierownicą :) to mnie
        szczególnie rozwaliło... Film fatalny... szkoda pieniędzy.
        • Gość: Monik Re: Dlaczego nie wybieram się na "Nigdy w życiu": IP: 217.153.25.* 20.02.04, 11:56
          A wiesz że w filmie Ogniem i mieczem bohaterowie mieli na rekach zegarki?
          Nie szkoda Ci czasu w życiu na czepianie sie takich pierdół?
      • Gość: miki do candycandy IP: 217.153.25.* 20.02.04, 12:03
        wiesz, może dotrzesz do producentów. Może podrzucić im kilka pomysłów jak i o
        czym robić filmy. Np jak zrobić uroczysty obiad. Posiedziałby człowiek w kinie
        nauczył by się jak gotować, naprawiać samochód, wywabić plamy...
        Bylo by to praktyczne i dla każdego. Po co bajki i historyjki optymistyczne.
        Byłam na tym filmie nie z powodu reklamy czy też walentynek. Nie jest to jakaś
        rewelacja ale bez przesady.
    • Gość: mal Re: Nigdy w życiu IP: *.tarchomin.waw.pl / *.tarchomin.pl 18.02.04, 18:18
      Film da się obejrzeć, momentami naprawde śmieszny.
      Jak na polskie warunki - zdecydowanie powyżej przeciętnej.
      Danuta Stenka gra -i wygląda:) - świetnie.
      Dobry Frycz i rodzice Judyty. Reszta przyzwoicie - amant grany przez Żmijewskiego trochę za płaski i bezbarwny.
      Muzyczka fajnie wpleciona w akcję.Spokojnie dałoby się nakręcic fajny sequel.
      Jeśli chodzi o gatunek tj.komedię romantyczną jest to moim zdaniem krok w dobrą stronę. A jak ktos narzeka na prostotę psychologiczną i idealizm niech sobie wrzuci Bergmana, coś z kina moralnego niepokoju itp.

      mal
    • Gość: nathalii Re: Nigdy w życiu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 00:25
      NIGDY W ŻYCIU NIE PÓJDE NA "NIGDY W ZYCIU". WYSTARCZY, ŻE PRZECZYTAŁAM KSIĄŻKĘ
      I JUZ WTEDY DALEKA BYŁAM OD ZACHWYTÓW, KONIEC PRZEWIDZIAŁAM JUŻ NA SAMYM
      POCZATKU. ANI TO ZASKAKUJĄCE, ANI SMIESZNE, ANI PRAWDZIWE!!! fILM ZDAJE SIĘ BYĆ
      JESZCZE GORSZY I NAWET STENKA GO NIE URATUJE. NIE WARTO MARNOWAĆ KASY,
      WYSTARCZY ZMARNOWAĆ KIEDYŚ JEDEN WIECZÓR I OBEJRZEĆ TO W TV, BO TYLKO TAM TEN
      FILM SIĘ NADAJE...NAJLEPIEJ W NIEDZIELE ZARAZ PO NA DOBRE I NA ZLE. BLE!!!
      • Gość: Monik do Nathali IP: 217.153.25.* 20.02.04, 11:54
        Mam pytanko czy własnie olał cie jakis facet, jestes taka zdegustowana.
        A moze zwyczajny brak poczucia humoru? Skoro nie masz ochoty ogladac to nie
        ogladaj. Nie wyskakuj z tekstem że to nie nadaje sie do kina. Byłam na tym w
        kinie i z tego co widziałam to bawili sie wszyscy bez wzgledu na wiek i na płeć.
        • Gość: nathalii Re: do Nathali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 23:59
          na ich troje też się bawią tłumy ludzi. To żaden argument. Nie od dziś wiadomo,
          że ludzie lubią, łatwo i przyjemnie. Tylko jakie to ma wartości?!
          Ps. Faceci mnie nie olewają, dlatego nie musze pocieszać się takimi płytkimi
          filmikami...
          Pzdr
        • Gość: renia Re: do Nathali IP: 217.153.47.* 26.02.04, 13:35
          Ja tez chce dom za 115 tysiecy .......... szukalam w okolicach Wawy- nie ma
          szans
    • Gość: Marta Re: Nigdy w życiu IP: *.mosar.pl 19.02.04, 20:50
      Nigdy w życiu to poprostu-rewelacja! Myślę, że każda z kobiet może
      identyfikować się z główną bohaterką-Judytą. Może film jest jak bajka-zbyt
      wyidealizowany ale przecież każdy z nas potrzebuje odskoczni, oderwania się od
      tej szarej,brudnej rzeczywistości! Ten film to daje-kobiety płakały a mężczyźni
      śmiali się.Polecam.
    • Gość: ANKA Re: Nigdy w życiu - POLECAM!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 19.02.04, 21:32
      dla mnie "nigdy.." bomba!!! Początkowo sceptycznie byłam nastawiona do Stenki,
      ale po obejrzeniu filmu jestem zadowolona z tego , że to ona a nie Joanna
      Brodzik (tak jak mi sie marzytło) zagrała główna rolę.. POLECAM!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: widz Re: Nigdy w życiu IP: *.szczecin.tpnet.pl 20.02.04, 08:09
      Po prostu rewelacja! kto nie był niech szybo sie uda na film. Wspaniała
      sceneria, wspaniali aktorzy i wspaniałe dialogi! To trzeba zobaczyć!!!
    • aguszak Re: Nigdy w życiu 20.02.04, 11:44
      Jeżeli miałabym się pokusić o porównanie tego filmu do innego, to raczej byłoby
      to "Pod niebem Toscanii".... ale nie o ot przecież chodzi, żeby porównywać.
      Fakt, że razi trochę sielankowość, ale film jest nakręcony profesjonalnie i
      sympatycznie się to wszystko ogląda. Stenka i Żmijewski - miodzo! Warto pójść
      na ten film, oderwać się od tej szarej rzeczywistości i uwierzyć, że... w życiu
      może być, jak w bajce :)))) Nie wymagałam więcej... :)))
    • Gość: Aga Re: Nigdy w życiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 12:30
      Jakie to dziwne!Czytam teraz te ksiazke,chce sie wybrac do kina na ten film
      i wlasnie najdziwniejsze to to ze jestem w takiej sytuacij,moze nie calkiem mam
      2 dzieci i nie mam dokad pojsc a on nie chce wyjsc z domu do niej...
    • szklankapozebach Ludzie obudzcie sie!!!!! co za szfira 21.02.04, 13:31
      Czy Was zaślepilo czy jak??? Jeszcze w zyciu tak sie nie rozczarowalam filmem>
      FAkt książka Katarzyny Grocholi była cudowna przeczytalama ja z wilekim zapalem
      kilka razy, ale z przykroscia musze stwierdzic, ze film to totalna porazka. Po
      pierwsze p. Lepkowska chyba za dlugo juz pisze scenariusze do wszelkiego
      rodzaju telenowel bo film wlasnie przypomina troche dluzszy serial. Po drugie
      osadzenie Artura Żmijowskiego w roli amanta to juz kompletna porazka, czy jak
      ide na jakis polski film to ciagle musze patrzec na te same twarze, z jednej
      strony ekipa NA dobre i na zle, a z drugiej Na wspolnej przeciez to zenujace.
      Jeszcze te nudne dialogi aaaaaaa. Calośc wypadla nie dosc ze beznadziejnie to
      jeszcze bardzo sztucznie. Filmu na pewno nie ratuje swietna gra Jana Frycza i
      kilka zabawnych scen z mloda Joanna Jablczynska. NIe sadze, tak jak tu uwazaja
      niektorzy, ze to opowiesc o wspolczesnym zyciu, ludzie spojrzcie jak naprawde
      wyglada nasz kraj, to raczej opowiesc o naszych marzeniach, ktore maja raczej
      marne szansze zeby sie urzeczywistnic, ale marzyc zawsze mozna. Zamiast nudnej,
      przereklamowanej bajeczki polecam film "symetria" :)
    • Gość: widz Re: Nigdy w życiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 22:35
      M jak milosc jest najleprzy film i powinien lecieć w kinie. Przynajmniej
      miałbym spokój w pierwszych dniach tygodnia, bo akurat mam mieszkanie
      jednopokojowe a moja nie popuści ani minuty.
      • wewerica Re: Nigdy w życiu 22.02.04, 10:42
        Mi sie podobała ostania scena gdzie podczas deszczu Stenka jest mokrusieńka a
        Żmijewskiego zapomnieli zmoczyć.:)
        • Gość: lucy333 Re: Nigdy w życiu IP: *.crowley.pl 23.02.04, 22:47
          Własnie wysiadł z taksówki to jest suchy.
          Film lepszy niż grafomaństwo Grocholi - dzięki Stence.
          • Gość: gosia Re: Nigdy w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 13:09
            moze nie głęboki ale sympatyczny, miły w odbiorze i relaksujący
            ogólnie nie ma co się spodziewać rewelacji ale jak na polski film naprawdę
            śmieszna komiedia
    • Gość: ala Re: Nigdy w życiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 08:45
      a ja bylam wczoraj i uwazam ze prawie rewelacja tzn super extra fantastyczny
      poczatek i srodek ale koncowka z tymi amerykanskimi rozwiazaniami juz nie w
      moim stylu w 3 czesci przynudnawy i czlowiek gotowy jet przewidziec koniec co
      sklania do wyjscia z kina
      ale podsumowujac warto isc nawet dla tych 2/3 filmu:)))
    • andulka7 Re: Nigdy w życiu 25.02.04, 17:10
      Strasznie płytka ekranizacja, scenarzysta i reżyser prześliznęli się po głównym
      wątku, a poboczne całkiem zignorowali. Poza tym ten film,jako komedia
      romantyczna, powinien zachować jakie takie pozory prawdopodobieństwa, a wyszło
      science fiction.
      Cała akcja filmu toczy się w ciągu jednego lata - aktorzy cały czas paradują w
      letnich ubrankach. Nie ma takiej możliwości, żeby w ciągu lata (nie ROKU tylko
      LATA) no, powiedzmy nawet od maja do września włącznie, najpierw się rozwieść,
      później po rozwodzie mieszkać jakiś czas w mieszkaniu, później dostać wiadomość
      że jednak trza się wyprowadzić, załatwić wszystkie formalności związane z
      kupnem ziemi i pozwoleniami na budowę, kupić materiały budowlane, zbudować dom
      (nawet przy świętych i zupełnie niepijących budowlańcach) no i przy
      permanentnym braku pieniędzy TAK wykończyć i wyposażyć dom jak to zrobiła
      główna bohaterka (widzieliście te glazury, meble...)
      A także inne ewidnetne niedociągnięcia już tu wskazywane (tuje w doniczkach
      byle jak zamaskowanych, wyłączony laptop itp.
      Reżyser miał pewnie tyle pieniędzy ile miał i ze dwa miesiące na realizację
      zdjęć - no to upchnął w dwóch miesiącach akcję, która w książce toczy się przez
      półtora roku przeszło, o ile mnie pamięć nie myli...
    • Gość: no nie wiem.. Re: Nigdy w życiu IP: *.gorzow.mm.pl 25.02.04, 20:52
      webn, a ty byłeś(byłaś) na tym filmie, że go oceniasz? ja tam lubie m jak
      miłość :) a zresztą może ta ocena wcale nie jest naciągana- jak pójdę do kina
      to się przekonam i ci napisze, co o tym sądze.
      • Gość: Kasia Re: Nigdy w życiu IP: *.crowley.pl 28.02.04, 01:26
        świetny film, naprawde taki jakiego dawno w polskim kinie nie było. Bomba
    • Gość: jan Re: Nigdy w życiu IP: *.ib.com.pl 26.02.04, 10:32
      wspaniły film
    • Gość: K.T. Re: Nigdy w życiu IP: *.mtvk.pl 26.02.04, 12:31
      A mnie nie podoba sie Stenka w roli Judyty. Okropnie wychudzona, no i ten
      sztuczny usmiech... Cala jej gra jest zdecydowanie nienaturalna, jakby starala
      sie przezwyciezyc swoja wlasna osobowosc. Zmijewski w roli amanta tez jakos nie
      bardzo...
    • Gość: aga Re: Nigdy w życiu IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.02.04, 20:50
      Film bardzo mi się podoba. Tak bardzo, że byłam na nim już 2 razy, a jeszcze mi
      mało:)) Jak znajdę sponsora:) wybiorę się kolejny raz. Dawno nie było tak
      dobrego polskiego filmu! Doceniam. Film równie dobry jak książka. Aktorzy
      dobrani wybornie:) SIUPPER
    • Gość: spal Czy iść na ten film?Nigdy w życiu! IP: *.chello.pl 27.02.04, 10:41
      Jak w tytule.
    • Gość: Jasiek Re: Nigdy w życiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.02.04, 18:16
      Jaka szkoda,że Królowa polskich aktorek,żeby zaistnieć w kinie,grywa w takich
      głupstewkach.Filmik jest momentami zabawny;szczególnie fragmenty z
      Fryczem,który chyba korzystał ze swoich teatralnych doświadczeń sprzed
      lat,kiedy grał Escha w "Lunatykach".Generalnie jednak - okrutna tandeta,kinowa
      wersja "Kasi i Tomka".Szkoda też,że Brodzik nie zagrała głównej roli.Wtedy nie
      odczuwałbym rozczarowania widząc Danutę Stenkę w tak nieodpowiedniej dla jej
      talentu roli.
    • Gość: Jasiek Re: Nigdy w życiu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.02.04, 18:17
      Aha - tylko że jakby Danuta Stenka w tym filmie nie zagrała,to ja bym go na
      pewno nie obejrzał.
    • Gość: Slon Świetna Lekka POLSKA Komedia IP: 217.97.129.* 01.03.04, 09:13
      Nie czytałem książki i nie przeczytam, nie mam czasu na czytanie takich książek.
      Ale oglądam bardzo różne filmy (od czasu do czasu). Poszedłem do kina na POLSKĄ
      KOMEDIĘ i jestem zauroczony. Świetny film, oceniając "zamiar do realizacji"
      daję 10 w skali 6-cio punktowej :)).
      A jak ktoś pokochał książkę, to po co idzie na film?

      No i wreszcie zero odniesień do NASZEJ wrednej rzeczywistości, pół filmu
      marzyłem żeby życie było tak miłe i łatwe jak na tym filmie. Ale sądząc po
      niektórych recenzjach, dobrze zrobiłem przestając marzyć.

      Ludzie, odrobinę życzliwości, a świat będzie piękniejszy!!!

      Slon
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka