IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:56
kochani!czy ktos jeszcze oglada stare wloskie filmy?z sofia
loren,mastroianim,cardinale....ja nabieram na nie szczegolnej ochoty zawsze
wtedy gdy na dworze robi sie gorraco....zanurzam sie w tajemne
podworka,szemrane uliczki neapolu,czy rzymu i odplywam....
Obserwuj wątek
    • jasiek_natolin Re: cinecitta 23.06.04, 12:51
      Pewnie,że oglądam,chociaż bardziej od Claudii Cardinale czy Sofii Loren lubię
      Monicę Vitti w filmach Antonioniego.
      Za to Mastroiani jest fantastyczny.Zwłaszcza w "Osiem i pół" Felliniego i
      w "Białych nocach" Viscontiego.To są dopiero filmy!
      • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:39
        TAAK...M.VITTI JEST BEZKONKURENCYJNA,ALE JAKBY TO POWIEDZIEC....DLA MNIE NA
        ZAWSZE POZOSTANIE TA NAJBARDZIEJ INTELEKTUALNA"WLOSZKA"-MUZA ANTONIONIEGO.TYLE
        ZE TO ZUPELNIE INNY TEMAT;)MNIE SIE MARZY WAKACYJNA LEKKOSC I DOWCIP/Z CZASEM
        NIEZAMIERZONY.../NIE UWAZASZ,ZE ZADNA KINEMATOGRAFIA W TAK DOSKONALY SPOSOB NIE
        UWIECZNILA PROCESU PRANIA?TE WSZYSTKIE PIEKNE UBOGIE DZIEWCZETA ,Z TAKA GRACJA
        POCHYLAJACE SIE NAD BALIA...I CI WSPANIALI MEZCZYZNI ,KTORYM MUSIALY STAWIAC
        NIEUSTANNY OPOR;)
        MARCELLO?"MIASTO KOBIET"!!! ACHA-LOREN PRZED CARDINALE!
        • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:26
          hm...przepraszam nie wiedzialam,ze "krzycze"nie bede wiecej
    • braineater Re: cinecitta 23.06.04, 17:57
      No oczywiście, że tak - właśnie ze wzgledu na Marcela, który genialnym aktorem
      był, ze względu na bardzo ludzki vel humanistyczny wymiar tych filmów, oraz ze
      względu na cudne świtło i zdjęcia we wszystkich filmach tego okresu
      Oczywiście najważniejsze - 8 i 1/2, Miasto Kobiet no ciut poźniejsze wielkie
      żarcie
      PS - Polecam lekturę komiksu Milo Manary "Dwie podróże z Fellinim" bo tam cąły
      ten cudowny klimat daje się odnaleźć
      Pozdrowienia:)
      • jasiek_natolin Re: cinecitta 24.06.04, 00:23
        Tak - ja też wolę Loren.I powiem Ci,że także dla Włochów właśnie Loren jest
        niedoścignionym wzorem kobiety włoskiej,takiej Matki Włoszki,jeśli można tak
        powiedzieć.
        Bo przecież Loren właśnie w rolach prostych kobiet wypadała
        najlepiej.Zaradna,stawiająca czoła życiowym zakrętom.a przy tym pełna
        seksapilu,który jak magnas działał na mężczyzn.Ale jeszcze większe wrażenie
        robił na nich ostry jak brzytwa język.
        Jej duety z Mastroianim to na pewno jedna z najpyszniejszych kart w historii
        kina.Pamiętam film De Sici "Wczoraj,dziś ,jutro".Ciekawe ,ile par na całym
        świecie naśladowało potem w swych miłosnych gierkach Loren i Mastroianiego?
        • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:06
          pieknie to ujoles"ciekawe ile par na calym swiecie nasladowalo potem w swych
          milosnych gierkach Loren I Mastroianiego"kino ma w sobie taka magiczna moc
          tworzenia naszej rzeczywistosci,niepostrzezenie wkrada sie w nasze zycie i nawet
          nie wiemy,ze...
          Wracajac do watku pomijanej przez nas Cardinale,czy Lolobrigidy;),to nie wydaje
          ci sie ,ze one takie bardzo holywoodzkie,by nie powiedziec gwiazdorskie(co
          niekoniecznie jest komplementem)...Loren jako rodowita Neapolitanka ma w sobie
          to cos,wiecej niz "funny face"jakas sile i prawde,tak,ze po prostu jej sie wierzy
          • jasiek_natolin Re: cinecitta 26.06.04, 11:45
            Tak Cardinale jest gwiazdorska.Ale co w taki razie powiedzieć o takiej Anicie
            Ekberg w "Słodkim życiu" Felliniego?Loren jest jej absolutnym
            przeciwieństwem.Dlatego jest kochana w kraju makaronów i piłki nożnej także
            dzisiaj,kiedy po telewizji włoskiej pętają się całe tabuny dwudziestoletnich
            piękności,ale żadna z nich nie ma choć w części takiej klasy,jaką miała ( i
            nadal ma) Loren.
            • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 12:05
              hm...czy Loren umialaby tak moczyc sie w fontannie di trevi jak Ekberg?z calym
              szacunkiem,chyba nie...dzis wieczorem,Europa,europa o22 pokaze "Mamma
              Roma"Pasoliniego z A.Magnani,nie znam tego filmu,wiec nie moge sie juz doczekac
              • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 13:03
                zaraz,zaraz!albo mnie podpuszczasz panie Jasku z Natolina,albo to jakas
                pomrocznosc...o ile pamietam to Ekberg jest Szwedka,nie Wloszka!
                • jasiek_natolin Re: cinecitta 26.06.04, 14:06
                  Szwedka,ale w końcu grała w wielu włoskich filmach,a sławę zdobyła dzięki
                  jednej jedynej scenie,o której wspomniałaś;we Włoszech często bywa albo nawet
                  tam mieszka,więc można ją traktować jak Włoszkę.
                  Fakt - Loren by tak nie zagrała tej sceny.Do tego potrzeba jakiejś kolosalnej
                  naiwności,kokieteryjności podniesionej przynajmniej do kwadratu,więc Loren
                  trudno byłoby to zagrać,bo wydaje się o wiele bardziej skomplikowana od
                  szwedzkiej aktorki - w końcu nie uwodzi publiczności wyłącznie ciałem tak ,jak
                  to czyni Ekberg.Loren nigdy nie była sexbombą.
                  No - może nie przede wszystkim.
                  • jasiek_natolin Re: cinecitta 26.06.04, 14:08
                    Też nie znam tego filmu,więc go obejrzę z przyjemnością.Tylko będę musiał go
                    nagrać,bo w tym czasie mecz na TVP,a ja lubię dobry futbol.Chociaż nie tak
                    bardzo jak dobre kino.Już nie.
                  • Gość: black magic women Re: cinecitta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:14
                    Widze,ze nie wszyscy menzczyzni lubia sexbomby,o to mnie akurat cieszy,ale te
                    mecze...ja chyba nigdy nie naucze sie ich ogladac;)A Anna Magnani?napisz jak
                    obejrzysz
                    • jasiek_natolin Re: cinecitta 03.07.04, 08:44
                      Szkoda,że Anna Magnani urodziła się tak wcześnie,bo najlepszy czas włoskiego
                      kina zastał ją już na emeryturze.A w tym filmie pokazała niepospolity
                      talent.Widać w niej wręcz ognistą energię,co w końcu u Włoszek jest dosć
                      częste.Jednak energia to nie wszystko,a w tym filmie aktorka wspaniale
                      potrafiła narzucić sobie maskę wiedźmy,która za wszelką cenę pragnie wydobyć
                      się na powierzchnię życia.Widać przy tym,że sama w to nie wierzy,że w
                      świadomości co chwila świta myśl,że jej wysiłki są skazane na fiasko.Widzi jak
                      syn stacza się coraz niżej i wie,że nie jest w stanie temu przciwdziałać.I te
                      jej oczy tak często zadające kłam dobremu na pozór nastrojowi!Wyrazić taką
                      ambiwalencję nie jest łatwo pierwszemu lepszemu aktorowi.
                      No i proszę - to jest lekcja dla niektórych wspołczesnych aktorek,bo niezwykle
                      atrakcyjna kobieta,jaką Magnani niewątpliwie była,potrafiła na ekranie
                      przeobrazić się w kopciucha bez skomplikowanych zabiegów charakteryzatorki(
                      vide "Monster").Brzydotę i upokorzenie można jednak zagrać,co we współczesnym
                      kinie budzi duże wątpliwości.Z dzisiejszych gwiazd chyba tylko Kidmann
                      podołałaby takiemu wyzwaniu.
                      • Gość: kubu Re: cinecitta IP: *.chello.pl 03.07.04, 10:27
                        no nie wiem, czy mozna powiedziec, ze Magnani urodzila sie za wczesnie
                        co nazywasz najlepszym czasem wloskiego kina???
                        bo jezeli ktos wystepowal u Viscontiego, Passoliniego, czy Rosselliniego, to
                        chyba nie ma na co narzekac :)

                        za to cinecitta osobiscie mi sie zle kojarzy, bo to przedostatnia stacja metra
                        i bardzo czesto w razie natloku pociagow na stacji koncowej metro sie
                        zatrzymuje i stoi, stoi, stoi........ :/
                        cholery mozna dostac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka