nchyb
10.09.12, 18:12
recenzji nie będzie, bo darmowego wstępu dla dziennikarzy było brak...
film widziałam, nie jest najwyższych lotów, ale można się nieźle bawić oglądając.
W opisie pojawia się tekst, że Ted nie prowadzi się moralnie, przesada. Prowadzi normalne życie trzydziestokilkuletniego singla, pozbawionego większych kłopotów finansowych :-)
Pije piwo, chodzi na imprezki, czasem trawę zapali, podrywa ładne dziewczyny. Nie odbiega od wielu innych w podobnym wieku wolnych facetów, tyle, że jest misiem...
W sumie gdyby nie jego misiowe jestestwo mógłby zastąpić Joeya w serialu Przyjaciele :-)
Lori, grana przez Kunis, wścieka się na Teda twierdząc, ze przez niego John nie dorasta. O to samo wścieka się całkiem sporo dziewczyn, tyle że czepiają się nie pluszaków a przyjaciół swoich ukochanych...
Można więc film odczytywać jako dylemat pomiędzy zachowaniem równowagi pomiędzy przyjaciółmi a ukochanymi :-)
Lori, g