Gość: elka Re: Zmarł Marlon Brando IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.04, 20:34 non omnis moriar,zostana filmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Re: Zmarł wielki aktor Marlon Brando IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 02.07.04, 23:17 Marlon Brando powiedział zniechęcony: "Nienawidzę aktorstwa. Robiłem to tylko dla pieniędzy". Mnostwo ludzi marzy aby zostac aktorka lub aktorem. Jesli Marlon poweidzial, ze nienawidzi tego zawodu - to jaki zawod jest dobry? Matematyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stawiski Re: Zmarł Marlon Brando IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 22:39 pomóżcie mi znalezc 5 szczegółw na tym zdjeciu cynisk.net/whatswrong.swf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rest in peace! naraził się rabinom z Holiłud i przez ostatnie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 23:39 lata nic nie zagrał. Miał w dupie ten cały obłudny "holiłud". tych rabinó, robiących reklamę włąsnej najcji. jakby urodził sie w Polsce to mieszkałby na warszawskeij Pradze. Szacunek Marlon! Rest in peace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: echos Re: Zmarł Marlon Brando IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 23:55 Marlon Brando.. legenda kina, wielki aktor. Nigdy nie zapomne jego gry w Mlodych Lwach.. R.I.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily NIEDOMOGA SERCA IP: *.dc.dc.cox.net 03.07.04, 00:16 w krajach rozwinietych od kilkunastu lat obserwuje sie epidemie niedomogi serca, ktora bardzo czesto koczy sie smiercia. Coraz czesciej choroba ta dotyka rowniez osoby mlode. Uwaza sie, ze glowna jej przyczyna jest naduzywanie lekow z grupy inibitorow COX (np. ibuprofen, indometacyna, vioxx, celebrex, itp), ktore uszkadzaja serce, czesto nieodrwacalnie. Dlatego przestrzegam przed naduzywaniem tych lekow. Jedynymi znanymi preparatami pozwalajacymi na regeneracje uszkodzonego serca sa naturalne suplementy (CoQ10 + L-karnityna + Mg + olej rybny). Lekarze na ogol nie wiedza o tych preparatach, bo sa one naturalne i nie reklamowane przez firmy farmaceutyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Żegnaj Wielki Aktorze!! Świat już nie będzie taki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.04, 00:44 jak dawniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Zmarł Marlon Brando IP: *.dyn.optonline.net 03.07.04, 01:46 Pamietam jego starsze filmy. On tam zawsze bronil praw Indian. Odszedl wielki i wspanialy czlowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Ostatnie tango w Paryżu 03.07.04, 02:11 Kurczę, ten jeden film mógłby Mu zapewnić "nieśmiertelność". Olewam "ojców chrzestnych", doceniam Jego rolę w "Czasie Apokalipsy", nikt z nas nie widział Go w teatrze. Ale ja będę Go pamiętał u boku ;) Marii Schneider. Śpij spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jenisiej Leszku z Sopotu, dzięki za przypomnienie 03.07.04, 02:21 > 1969: Queimada (Quemada!) jako Sir William Walker Kurczę, pamiętam ten film. Ruszył mnie kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pol Był najznakomitszym aktorem na świecie IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 12:13 ...wiem, że jest wielu innych świetnych ,ale taki format był tylko jeden. Dla mnie film nr 1 to " Ostatnie tago w paryżu" Za komuny pokazywali nawet w telewizorze, teraz marna nadzieja - cenzura obyczajowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danzig Re: Zmarł Marlon Brando IP: *.mlyniec.gda.pl 03.07.04, 13:36 jako jedyny z wielkich aktorow mial odwage mowic prawde. w programie "larry king live" w cnn powiedzial ze w hollywood rzadza Zydzi za co wiekszosc producentow stweirdziale ze nie zagra on juz w zadnym filmie prawda w oczy kole RESPECT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danzig Żydzi w Hollywood IP: *.mlyniec.gda.pl 03.07.04, 13:40 jako jedyny z wielkich aktorow mial odwage mowic prawde. w programie "larry king live" w cnn powiedzial ze w hollywood rzadza Zydzi za co wiekszosc producentow stweirdziale ze nie zagra on juz w zadnym filmie prawda w oczy kole RESPECT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indy Re: Żydzi w Hollywood IP: 80.51.255.* 03.07.04, 19:46 a co to za roznica jesli w hollywood rzadza Zydzi? Indy www.milanese.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danzig Re: Żydzi w Hollywood IP: *.mlyniec.gda.pl 03.07.04, 20:37 ja nie ocenialem (za dluzo by pisac) tylko przytoczylem wypowiedz marlona drogi Icku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASD Re: Żydzi w Hollywood IP: *.acn.pl 03.07.04, 23:02 nie musisz pisac, oszczedzisz paru osobom porcji belkotu. Don Corleone, zasluzyles na niesmiertelnosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indy Re: Żydzi w Hollywood IP: 80.51.255.* 03.07.04, 23:22 W takim razie po co ja przytoczyles skoro byla kompletnie bez znaczenia danzigu? Indy www.milanese.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danzig Re: Żydzi w Hollywood IP: *.mlyniec.gda.pl 05.07.04, 01:19 nie byla bez znaczenia. byla aktem odwagi. a stwierdzenie to jest niestety prawdziwe. przy dazeniu w wielu dziedzinach do roznorodnosci, rownego dostepu, rownych szans wytworzenie sie sytuacji w ktorej jedna opcja kulturowa, religijna przejmuje tak dominujaca role jest niebezpieczne i szkodliwe a niezauwazanie tego jest tempa polityczna poprawnoscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indy Re: Żydzi w Hollywood IP: 80.51.255.* 05.07.04, 11:32 dlaczego stwierdzenie to jest NIESTETY prawdziwe? szanse sa rowne - kazdy kto ma pieniadze moze wypromowac swoj film, oskar nie jest zadnym wyznacznikiem jakosci (no, chyba ze dla idiotow). w konlikcie palestynsko izraelskim jestem calym sercem za palestyna, ale nie mam na tyle nasrane we lbie zebym uwazal ze Zydzi to ktos zly i dziala na szkode reszty... z Zydow w hollywood znam tylko Spielberga - uwazasz ze filmy ktore robi sa/beda niebezpieczne? jesli miales na mysli jakiegos innego Zyda z hollywoodu ktory ma niebezpieczny film na kulture swiatowa prosze o nazwiska. na razie na polityke to nabardziej moze wplynac fahrenheit 911, a jest on wlasnie skrajnie przeciwnej opcji. i jeszcze jedno: > przy dazeniu w wielu dziedzinach do roznorodnosci, rownego dostepu, > rownych szans wytworzenie sie sytuacji w ktorej jedna opcja kulturowa, > religijna przejmuje tak dominujaca role jest niebezpieczne i szkodliwe to albo ty jestes slepy albo ja glupi - w panstwie w ktrym zyje to jest taka jedna opcja religijna ktora przejela baaaaaardzo dominujaca role nad zyciem, i juz dobry 1000 lat temu wykroczyla poza granice swojej dzialalnosci. i ja nie uznajac tej religii miewam pewne nieudogodnienia... i problem hollywoodu do tego problemu jest po prostu blahy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danzig Re: Żydzi w Hollywood IP: *.mlyniec.gda.pl 05.07.04, 01:13 roznica ale miedzy czym a czym? naucz sie zadawac pytania. a ze jedna nacja ma tak wielki wplyw na osrodek ksztaltowania ludzkich zachowan na swiecie nie jest chyba porzadana rzecza w czsach tzw. demokracji roznorodnosci i rownosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indy Re: Żydzi w Hollywood IP: 80.51.255.* 05.07.04, 11:35 naucz sie rozumiec pytania. "co za roznica" jest w mowie potocznej rozumiane jak "jakie to ma znaczenie" tzw. demokaracja roznorodnosci i rownosci?????? wszyscy chca ogladac zle zydowskie propagandowe amerykanskie filmy (sa po prostu najlepsze), to pozwolenie ogladania tylko 20% z nich i kazanie ogladac przez 80% reszty czasu przeznaczonego na filmy takze filmow innych nacji uwazasz za demokracje<hahaha> ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slipknot u cant see california without marlon brandos eyes IP: *.acn.pl 03.07.04, 22:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harvey Keitel Where's your Oscar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.04, 08:10 LK: Where's your Oscar? MB: I don't know. LK: You don't know where your Oscar is? MB: I think my secretary has it. LK: George C. Scott said- MB: I know one guy that has it. But- LK: George C. Scott said that he doesn't want to ever compete because he thinks competition among actors is wrong, unless all of them played the same part. MB: I think it's foolish. Originally, I think that the Academy Awards was put together by some very cogent businessmen who thought that they would improve their product if they had a gala and all of that stuff. And that was when Hedda Hopper and-what's the other- LK: Louella Parsons. MB: -Louella Parsons were running the show. And it came out of that. And now people take it very seriously. And- LK: Do you? MB: No, I don't believe in any kind of award, no matter what it Is. LK: Because? MB: And I don't believe in any kind of censure. LK: No censure, no awards? MB: No. LK: No awards, why? MB: Because I don't think that I'm any better than the camera operator, the boom man. I don't think that I'm any better than you are. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WARDOG ŻEGNAJ DON VITTORIO [']['][']['][']['][']['][']['] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 08:05 [']['][']['][']['][']['][']['][']['][['] Odpowiedz Link Zgłoś
josehl niesmiertelnosc celuloidowa 05.07.04, 08:37 wszyscy przemijamy, odchodzimy. jedynie niektorym z nas udaje sie pozostawic po sobie trwale slady we wspomnieniach ludzkosci. ich zycie nie koniecznie jest bardziej wartosciowe od naszego, jest bogatsze w inne doswiadczenia a dzieki sztuce zatrzymujemy ich w celuloidowej niesmiertelnosci. moze to iluzoryczna niesmiertelnosc, ale warta staran o nia. Brando byl dla mnie genialny w Tramwaju zwanym pozadaniem. jeden w wielkich swiata kina. widzac jak powoli odchodza, w dziwnie infantylny, czasami gorzko trywialny sposob zaczynamy rozumiec ze i my sie starzejemy. taaak, ta niesmiertelnosc Kundery.... tak czy inaczej, Marlon zaszczycil nas swoja obecnoscia, podarowal wiele wspanialych momentow i w koncu zgasl, tak jak gasnie swieca. a kazda swieca wypala sie do konca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yorick Brando u Chaplina IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.07.04, 12:30 Mam pytanie. Marlon Brando zagrał w ostatnim filmie Charlie Chaplina, "Hrabinie z Hong Kongu" (druga połowa lat 60.). Wiecie może gdzie można dostać ten film? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marlow Mistah Kurtz he dead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 13:08 Był wielki. Był jak Kurtz z Jądra ciemności i Czasu apokalipsy. Jestem ciekaw, czy jego ostatnie słowa to ..horrible, horrible. Odpowiedz Link Zgłoś