Gość: leon IP: 195.205.45.* 12.08.04, 17:38 A moim zdaniem jest dokladnie na odwrot: pomysl fajny, ale w filmie jest kilka logicznych 'niedorobek' i to psuje caly obraz. Za to zdjecia, muzyka i caly nastroj towarzyszacy filmowi bardzo fajne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kkk Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 22:28 Mi film rowniez sie podobal, nawet z tym zakonczeniem. Nie rozumiem o co chodzi Panu Jackowi Szczerbie :) Pozdrawiam wszystkich i film goraco polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:05 Mam do was glupie pytanie. wybieram sie na ten film, ale raczej nie jestem osoba o mocnych nerwach. Powiedzcie obiektywnie czy w porownaniu z 6 zmyslem i Niezniszczalnym na Osadzie baliscie sie bardziej czy mniej? Dzieki za odpowiedzi, moze to smieszne, ale po prostu lubie sie bac w pewnych granicach;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry Kent Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.nll.se 13.08.04, 08:36 Spokojnie, pacemeker czyli stymulator serca mozesz zostawic w domu, ale wez ze soba jakac pielegniarke... Odpowiedz Link Zgłoś
effa Re: "Osada" od piątku w kinach 13.08.04, 08:45 ponieważ u tego rezysera kazdy kolejny film gorszy - spokojnie mozesz, jesli musisz:), obejrzeć Osadę - nie poejrzewam, że bedziesz sie choć przez chwile bac - chyba, że jak piszesz: jesteś osobą o słabych nerwach - ale chyba, że o baaaaardzo słabych wtedy masz szansę poczuc lekki dreszczyk emocji...bo szczerze pisząc, Osada to jeden z najnudniejszych i chyba najsłabszych jeśłi chodzi o koncept filmów jakie ostatnio widzialam...niestety... ukłony,E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:00 Bylam, wiedzialam, i nie balam sie;) Skoro nawet osoba o slabych nerwach jak ja nie czuje na tym filmie dreszczyka emocji(no, praiwe:) to chyba jakas pomylka z zakwalifikowaniem Osady jako horroru Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Strach jest :) 15.08.04, 02:29 A ja razy kilka, dwa chyba, na krześle podskoczyłem jak nigdy. A nerwy mam jak postronki ... I nawet nie zasnąłem ni na sekundę, więc nudniejsze już miewałem znacznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pudlp Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.iginet.net / 82.160.76.* 12.08.04, 23:49 "osade" trakytwalem bardziej jako kolejny sprawdzian rezysera, który nakręcił rewelacyjny "szósty zmysł".jest to niestety kolejna klapa,która w dodatku jest reklamowana jako thriller,a w rzeczywistości jest to film głupi,trywialny,o pomyśle rodem z "archiwu x".nie polecam zdecydowanie.lepiej wydać 13zł na dwa dobre filmy z wypożyczalni. Odpowiedz Link Zgłoś
kiciaczek2006 Re: "Osada" od piątku w kinach 17.08.04, 23:50 Gość portalu: pudlp napisał(a): > > pomyśle rodem z "archiwu x" Oglądałeś /-aś kiedykolwiek "Archiwum X" ?????!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikusss Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 07:01 To jedna z najgorszych recenzji / komentarzy jakie w życiu czytałem. Film jest jaki jest, ale ten.. artykuł to po prostu wstyd dla gazety, która zatrudnia człowieka tak piszącego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy Osada to padaka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.08.04, 10:31 film jest po prostu pusty, pomysł niby fajny ale płytki i pełno niedoróbek, ot kolejna utopia ale bez głębi. To film oparty tylko i wyłącznie na dużej sprawności reżyserskiej, forma bez treści, szkoda czasu, lepiej poczytać książkę. Ostatni dobry film jaki widziałem to Monster, albo Kumple... te były super. Niestety coraz więcej jest pustych filmów, aż strach iść do kina. pozdrawiam i filmu nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szerman Re: "Osada" - polecam IP: 212.160.139.* 13.08.04, 11:59 "Osada" jest bardzo dobrym filmem i nie ma co się czepiać szczegółów i niedoróbek "logicznych". Film trzyma w napięciu do końca, a zakończenie.. zaskakujące- można powiedzić że reżyser puszcza oko do widza:) Chętnie obejrzę go jeszcze raz. A na koniec mam pytanie, co mogło byc napisane na kartce, którą niosła Ivy- czy tylko lista lekarstw? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon Re: "Osada" - polecam IP: 195.205.45.* 13.08.04, 13:37 To juz zalezy, czy 'niedorobki logiczne' Ci przeszkadzaja, czy nie. Mnie troche przeszkadzaja, chociaz moj ulubiony film to 'Lowca androidow', w ktorym takich niedorobek jest pelno. 'Osadzie' do 'Szostego zmyslu' duzo brakuje, ale umiejetnie zbudowany przez rezysera nastroj w filmie spowodowal, ze nie uwazam czasu spedzonego w kinie za stracony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiak Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 16:06 Nie wiem co Krytyk Szczerba oglądał, ale to nie była ta "Osada" na której ja byłem... Przecież film jest pełen zaskakujących zwrotów akcji - jest tam o wiele więcej niż tylko jedna "scenariuszowa niespodzianka" o której pisze tak Krytycznie Krytyk Szczerba. Reżyser puszcza do widzów oko jakby mówił: "wiem, że już się domyślacie tajemnicy potworów... ale ja poczekajcie na PRAWDZIWĄ niespodziankę!". I faktycznie dałem się kompletnie nabrać... no ale ja nie jestem tak mądry i przenikliwy jak Krytyk Szczerba. Po niektórych wypowiedziach na tym forum mam wrażenie, jakby ludzie nie objrzeli ostatniego kwadransa filmu. Film się nie kończy na odkryciu tajemnicy istot z lasu... Końcówka rzuca zupełnie nowe światło na całą sytuację! Gorąco polecam Osadę, mnie się naprawdę podobało. A Krytyk Szczerba... coż, od dzisaj zaliczam go do Tych O Których Się Nie Mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
m.grzadziel Re: Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby 14.08.04, 10:53 Masz rację... Krytyk Szczerba pisze, że bestie nie znoszą czerwonego. Gdyby widział film, wiedziałby, że ubierają się na czerwono i czerwienią znaczą swoje terytorium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiak Re: Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 16:06 hahaha... krytyk Szczerba pisze: "Czego jeszcze nie tolerują? Koloru czerwonego. Działa na nie, jak płachta na byka..." a potem: "...np. dlaczego bestie nie lubią akurat koloru czerwonego?" Krytyk Szczerba nie zauważył, że ten kolor właśnie je przyciąga... No i tyle warta cała ta recenzja. Odpowiedz Link Zgłoś
astrit Re: Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby 16.08.04, 10:33 Gość portalu: Misiak napisał(a): > Nie wiem co Krytyk Szczerba oglądał, ale to nie była ta "Osada" na której ja > byłem... Przecież film jest pełen zaskakujących zwrotów akcji - Bardzo proszę o przykład chociaż jednego zaskakującego zwrotu akcji, bo jako żywo nie przypominam sobie niczego takiego, a na prawdę starałam się nie przysypiać... > > Reżyser puszcza do widzów oko jakby mówił: "wiem, że już się domyślacie > tajemnicy potworów... ale ja poczekajcie na PRAWDZIWĄ niespodziankę!". Prawdziwą niespodzianką - i to na prawdę niezłą jest to, że ten film wreszcie się kończy. No i człowiek faktycznie jest niesamowicie zaskoczony. Że tak dał się zrobić w balona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.08.04, 10:58 A ja mam pytanie, na jakiej podstawie Pan Szczerba pisze, ze film dzieje sie w 1897 roku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spl Re: Krytyczna krytyka Krytyka Szczerby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:21 Na podstawie strojów bohaterów i zamysłu założycieli osady. Ten zamysł jak widać działa nie tyklo na mieszkańców, ale również na krytyków :) Odpowiedz Link Zgłoś
trisania Moja opinia 13.08.04, 16:23 Hmm, w zasadzie ciężko jest scharakteryzować "Osadę". Są bowiem w tym filmie momenty nakręcone po prostu po mistrzowsku (wspomniane w recenzji świetne budowanie nastroju czy też operowanie kamerą), ale także takie, które psują cały urok... bo historia - mimo swojego "głębokiego" przesłania, jest w gruncie rzeczy infantylna. No i jeszcze to zakończenie, które co prawda jest dla widza czymś w rodzaju zaskoczenia, jednak jednocześnie pozostawia pewien niesmak... Wiele rzeczy zostaje poza tym niewyjaśnionych. Wizualnie film jest naprawdę ładny, spokojny i estetyczny. Podsumowując, sądzę, że "Osadę" można podzielić na dwie części - pierwszą, budującą napięcie, wprowadzającą atmosferę tajemniczości i stanowiącą kawał naprawdę dobraj roboty; oraz drugą, gdzie wszystko to legnie w gruzach. Czy iść, czy nie - jak chcecie. Ja mimo wszystko nie żałuję. Pozdrawiam ;) ~~~~ www.anako.prv.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maggie24 Re: "Osada" od piątku w kinach 13.08.04, 21:00 bardzo zdziwilo mnie to ze autor tego artykulu czuje sie " nabity w butelke" po obejrzeniu zakonczenia filmu. wg mnie zakonczenie jest swietne, niekowencjonalne. kazdy kto ogladal poprzednie filmy tego producenta, tjk "6 zmysl" czy "znaki" wie doskonale ze nie wszystko w jego filmach jest oczywisste i nie mozemy sie spodziewac tylko tego co widzimy. pomysl jest bardzo fajny, oczyywiscie ze trudny do przyjecia szczegolnie dla nas, ale wystarczy tylko wczuc sie w klimat. poza tym mieszkam w pensylvani i gdy sie wie ze to odbywa sie kilka mil od twojego domu to dreszcze sa niesamowite. generalnie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:40 Wytłumaczcie mi to zaskakujące zakończenie, to puszczenie oka do widza, dobrze? Bo moze jestem ślepa, ale nic takiego nie widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wozni Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.man.bydgoszcz.pl 13.08.04, 22:54 To jest jakis antyfilm! Brak tu jakielkolwiek logiki! Tak naprawde to film bez scenariusza... No wybaczcie ale dla mnie totalne dno. Postacie plytkie, ledwo zarysowane. Fabuly praktycznie brak. Tempo filmu co chwile zwalnia, wrecz staje w miejscu. A juz totalnym nonsensem jest rozwiazanie glownej zagadki tak gdzies w 2/3 filmu. Pozniej to juz tylko mozna spokojnie zasnac. Tak naprawde ten film to jeden wielki popis operatora. Widac jak bawi sie obrazem, swiatlem. Przerysowuje niektore sceny (np. na ganku, gdzie widac tylko mgle). Pod tym wzgledem to naprawde dobry film. I niestety tylko pod tym :( Nie polecam. Lepiej odkurzyc sobie stary dobry "Szosty zmysl" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiak Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 16:10 No wiesz, jeżeli dla Ciebie "główną zagadką" była sprawa obcych istot, to faktycznie nie nie zrozumiałeś z tego filmu. Widocznie usnąłeś w fotelu albo zająłeś się resztkami popcornu. To już lepiej idź na Spidermana, tam scenariusz to gwarantowany majstersztyk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:16 Pomyliły ci się wątki na forum... domyśliłem się z treści twego postu, że pisałeś do wątku o Mulholland Drive, ale to wątek o Osadzie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spl Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 23:25 > Postacie plytkie, ledwo zarysowane. A Brody w roli wioskowego głupka? Uważam, że był fenomenalny. Studenci wydziału aktorskiego będą się od niego uczyć jak wyrażać emocje u człowieka szalonego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudek NIe czytajcie recenzji pmoss w co jest grane ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 16:20 Recenzja Szczerby, recenzją Szczerby, ale to,co napisal niejaki Pmoss w papierowym co jest grane, sprawilo, ze po przeczytaniu pierwszych akapitow nawet srednio rozgarniety wielbiciel spidermana by sie zorientowal. Co pozbawilo mnie znacznej czesci przyjemności z oglądania tego filmu. Tak - przyjemności. Ale to widocznie kara, za to ze czytam jego recenzje. Z jaka latwością zongluje an archetypami, pozazdrościć? Tu Ewa, a Tam Czerwony kaptur! Naprawdę mnie to wkurzylo. Oczywiście, poszukiwacze glebinowi ochrzcili film plytkim itd. Bez przesady - mysle ze mozna go rozpatrywać na wielu plaszczyznach, wlacznie z tym, ze potrzeba wroga zeby istniec i na jego tle wyrazniej czuc siebie i swoja tozsamosc, a poczucie zagrozenia i jednoczenia sie przeciw niemu konsoliduje spolecznosc i eliminuje niesnaski na rzecz wspolnej walki z nim. Czy w takim stanie zyja tylko mieszkancy rezerwatu Walker ? Co jest mniejszym, a co większym zlem? Film oceniam pozytywnie, nie wspominając o zdjęciach i dodatkowych smaczkach ukrytych przez ich autorów. A teraz przepraszam, ze odrywam od Joyce'a wracam kopać buraki Pzdr Dudek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denis Wszystko jasne w połowie filmu IP: 195.136.112.* 14.08.04, 17:38 KTO NIE WIDZIAŁ - NIECH NIE CZYTA!!!!! Napisałem juz kilka słów w innym wątku, tutaj chciałbym tylko zwrócić uwagę tych, którzy do końca czekali w napięciu i których zaskoczyło zakończenie, że prawdy można domyślać się już wtedy, kiedy dziewczyna za zgodą starszyzny rusza do miast, by ratować chłopaka. Chłopak ma zakażenie, a lekarstwa na zakażenie w XIX wieku nie było. Oczywiste jest więc, że skoro ją puszczają (zwróccie uwagę, że jednym z członków starszyzny jest lekarz) to mają po co puszczać. A skoro mają po co puszczać, to jest już np. penicylina, czyli jesteśmy w czasach mniej więcej współczesnych (odkrycie penicyliny - 1938 rok). No i w tym momencie jest już po tajemnicy. Można się jeszcze tylko zastanawiać, co skłoniło tych ludzi do życia poza cywilizacją. Ja np. obstawiałem, że to jakaś sekta religijna. Dodam jeszcze, że miałem głupie pomysły na końcu, kiedy William Hurt otwiera skrzyneczkę i wiadomo, że zaraz z tej skrzyneczki wyciagnie coś szokującego. Wyciągnął w końcu zdjęcia, ale - uwaga, będzie śmiesznie - ja obstawiałem, że to bedzie coś związanego z cywilizacją: mały telewizor, radio może... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Wszystko jasne w połowie filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:19 SPOILER SPACE . . . . . . . . Taak... Ale zwróć uwagę, że gdyby nie to "odkrycie kart", z wytłumaczeniem zagadki "istot" i rzuceniem paru aluzji co do prawdziwego oblicza całej osady, to... odprężeni widzowie nie przezyliby tego dreszczyku emocji, gdy nagle w lesie istota JEDNAK się pojawia :) I to chyba jedyna dobra scena tego filmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mat Nie zagladac tu jak sie filmu nie widzialo IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.08.04, 01:09 NIE CZYTAC! PO CO PSUC SOBIE ZABAWE, LEPIEJ POJSC NA FILM Oj, nie tak zaskakujaca byla ta istota w lesie, przeciez az sie prosilo by ktos ze starszyzny (to byl moj typ) za nia wyruszyl. O wiele bardziej zaskakujace by bylo, gdyby tam pojawil sie na prawde monster, tylko troche inny, bo ten juz byl zdysredytowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:57 A mnie film się bardzo podobał ! Scenariusz, pomysł, gra aktorów, zdjęcia, ogólnie na piatke. osada jest filmem dla ludzi myślących i WRAŻLIWYCH. nie zauważyłam tam logicznych niedoróbek, dla mnie każdy element tej układanki pasował do całosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiejski_gupek Gazetowym opiniodawcom mówimy NIE! IP: *.tele2.pl 16.08.04, 13:40 Ja się nie zgadzam z opinia tego Pana w zupelnosci. Przeciez ten film ma być horrorem, a nie bergmanowskim obrazem natury czlowieka. Pomysl koncowy o ktorym wspomina nasz recenzent jest interesujacy. JESLI KTOS CHCE ISC NA HORROR I OCZEKUJE HORRORU, a nie arcydziela to spokojnie polecam! Nie biore rowniez opinii gazetowych pod uwage po takich pomylkach jak "Piraci z Karaibow" - 5 gwiazdek, powinny byc dwie. Kill Bill 5 gwiazdek, powinny byc równiez dwie. A na przykład Czekolada - 3 gwiazdki powinno byc 5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Gazetowym opiniodawcom mówimy NIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 00:36 No horror to to nie jest :) Ten film (prawie) nie straszy. Zwiastun zrobiony na Znaki można wręcz uznać za zmyłkę - to całkiem inne kino. No i niestety (DALEJ SPOJLERY!!!) zakończenia domyśliłem się szybko, już na etapie wtargnięcia istoty do osady, bo jakoś za szybko sprzedali te istoty. Pewnie "pomogło" mi to, że niestety filmów z podobnym rozwiązaniem (społeczność trzymana w nieświadomości sytuacji na zewnątrz) było sporo, choćby nawet Underground. Mimo to nie żałują, film całkiem ciekawy. Bardziej spodoba się pewnie tym, co nie lubili Znaków :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka199 Re: Gazetowym opiniodawcom mówimy NIE! 18.08.04, 21:33 hmmmmmm... nie można rozkazać krytykom ile gwiazdek mają prawo przyznać filmowi, chociaż "piraci z karaibów" nie zasługują na 5 gwiadzek (najwyżej 3). nie widziałam "czekolady", więc nie mnie to oceniać, ale "kill bill" na pewno zasługuje na więcej niż dwie gwiazdki... : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miXt Nime Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 18:55 Moim zdaniem film jest całkiem udany, a najmocniejsza jego strona jest to, że tak naprawde w filmie chodzi o coś całkiem innego niż się każdemu, zasiadającemu w kinowym fotelu, widzowi wydaje. Pierwsza połowa filmu wciąga niesamowitym klimatem, tworzonym głownie przez bardzo dobre zdjęcia i przejmującą muzykę skrzypcową...oraz, a właściwie, przede wszystkim zagadką. Druga połowa zaś, w moim przypadku, spowodowała początkowo lekki zawód i jednoczesnie kolejna fazę ciekawosci, bo przecież to nie moze być juz wszystko...to nie moze byc koniec niespodzianek, ktore sa nieodłączną częścia filmow Shyamalan'a. Byly momenty, ze zaczynałem miec "pretensje" do rezysera, za to ze pokazuje "za duzo" i wykłada kawe na ławe, tak jak to bylo w przypadku poprzedniego, duzo gorszego, dzieła Shyamalan'a, czyli Znaków. Pretensje okazały sie nie do konca uzasadnione. Reasumując, wedlug mnie, film jest wart obejrzenia, i to nie ze wzgledu na osławione "niesamowite" zakonczenia filmow M.Night'a ale na fajny klimat jaki ten film niewątpliwie posiada. Nie zgadzam sie rowniez ze zdaniem pana Szczerby, ze film jest nudny....faktycznie, jezeli ktos spodziewa sie fajerwerków i napięcia podobnego do filmow, w ktorych motywem przewodnim jest strach przed krwiożerczymi stworami...tu tego nie znajdzie...powinien poczekac az do kin trafi najnowsze dzielo pana Andersona, czyli "Alien vs. Predator"...tam nie ma zagadki.. pozdrawiam XN Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grafka Re: "Osada" od piątku w kinach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.04, 22:10 No, cóż zgadzam się z opinią autora recenzji. Począte filmu jest cudowny: atmosfera aż gęsta od niedomówień, cudowna niepokojąca muzyka, wątek love story... ech, można by nawet zaakceptować. Tak więc rozsiadam się wygodnie w fotelu kinowym, rozkoszuję uroczymi chwytami (kwiatek, 'coś' na marginesie pola widzrenia)po czym, nagle dostaje w twarz tym idiotycznym pomysłem, ktory am podobno być najmnocniejsszzą stroną filmu! no, i czuję sie jak kretynka, ze mogłam się w ogóle tego bać. Widze tu nowy podgatunek: horror bezsterowy. Boisz się w trakcie, ale za to masz z głowy nieprzespane noce, czy dramatyczne przeżycia we własnej piwnicy. ech, a czyż to nie o to chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zachwycona Osadą Piękny klimatyczny film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:30 Osada bardzo mi się podobała, może dlatego, że nie nastawiałam się na oglądanie hordy monsterów, jak zdaje się uczyniła większośc z tych, którzy teraz stękają, że film do niczego. Osada TO NIE JEST FILM O POTWORACH! Czy nikt tego nie zauważył?? Przeciez ten wątek jest ..tylko wątkiem, motywem potrzebnym do opowiedzenia historii, a nie główną atrakcją filmu. Jak komuś to nie pasuje, niech zasuwa na Spidermana albo Alien vs Predator - to film w sam raz dla takiej osoby. Osada daje do myślenia, nie daje się jej też sklasyfikować jednoznacznie jako określony gatunek. Może też dlatego wielu ludziom nie przypasowała, cóż, niektórzy lubią stereotypowe szufladki z napisami: "horror", "s-f" i tak dalej. I każde odbiegnięcie od tego schematu spotyka się z wrogością - Amerykanie mają cos takiego. Mnie tam podoba się, że Osada łączy w sobie elementy thrillera, trochę horroru, ale przede wszystkim jest to dramat z romansikiem w tle i zacięciem filozoficznym. Bardzo ciekawa mieszanka. Świetna gra aktorska (Joaquin Phoenix - super, Bryce Howard i William Hurt - również), niesamowita muzyka i ten wspaniały, niepokojący ponury klimat. Genialne. Wg mnie to najlepszy film M. Nighta Shyamalana. Aha, co do krytyki w wyborczej - gratuluję "bystrości" panu krytykowi - ja nie domyśliłam się zakończenia przed końcem, jak podobno udało się panu. Czy jest to powód do żalu, nie sądzę. Wystarczy powiedzieć, że dzięki temu ja bawiłam się na Osadzie lepiej niż pan, panie Szczerba i końcówka kompletnie mnie zaskoczyła. A pan, Mądry-I-Bystry-Krytyk zapewne siedziałeś pan ze zblazowaną miną nudząc się niepotrzebnie. I kto tu jest głupi? Ha ha ha...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walker-ka Re: Piękny klimatyczny film IP: *.crowley.pl 25.08.04, 21:59 zgadzam sie z powyższą opinią ;) poza tym świetnie ukazane relacje międzyludzkie(i wyciągnięta ręka Ivy ;) pozdrawiam inteligentnych widzów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdziorek Re: Piękny klimatyczny film IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:58 "Osada" jest filmem niezłym i na szczęscie - jak to już ktoś zauważył - nie jest filmem o potworach:)Pewnych rzeczy można się domyślić,ale końcówka zaskakuje. Tylko nikt chyba jeszcze nie dostrzegł podobieństw między "Osadą" a pewną polską komedią nakręconą już dobrych kilka lat temu przez Juliusza Machulskiego z Jerzym Stuhrem w jednej z głównych ról...Pomysł niemalże ten sam,tylko odrobinę zmodyfikowany. A największy, moim zdaniem, atut "Osady" to świetnie zagrana Ivy i równie świetny Brody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEm OSADA IP: *.rokita.com.pl / 212.244.170.* 26.08.04, 11:59 Doskonały film. Odradzam Tym, którzy oglądają filmy po to by zaspokoić proste potrzeby i zabić czas kolejną sensacją, horrorem, SF, romansem … Krótko, strach, kłamstwo, zmowa są narzędziami ocielenia niewinności. Pomysł nie nowy ale świeżo oddany (prawie wszystkie pomysły o potworach na końcu świata, służyły utrzymaniu integralnością grupy). Sprawnie poprowadzony watek miłosny w skąpej scenografii i czasie. Nienaturalnie wygląda tylko determinacja starszyzny w utrzymywaniu, fikcji, własnych dzieci w kłamstwie by ocalić je przed złem, tego co w miesicie, chodź może właśnie gdy porównać sielskie życie w osadzie prawie pozbawione zła (Noah Percy (Brody) zostaje ukarany, bilans się wyrównuje) z skrawkami doniesień z miasta, scena gdy posterunkowy z ochrony parku czyta najnowsze doniesienia prasowe – morderstwa, gwałty, zaginięcia, kradzieże, ta determinacja staje się sensowna i coś jeszcze, trochę zazdroszczę Walkerowi i starszyźnie takiej odwagi. Zwalczenie staruchu jest początkiem mądrości, B Russel Odpowiedz Link Zgłoś