Gość: pop IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.02, 00:37 my�le że domy�lacie sie że mam na my�li tzw. 3 czarne oscary - za główne role i za dorobek życia. chyba straciłem szacunek do tej nagrody ale rasistš broń Boże nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pona Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.czeladz.msk.pl 29.03.02, 11:33 Ja też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: davis Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.radom.pl 29.03.02, 13:51 Amerykanie walczą jak mogą, na każdym kroku poprawność polityczna, a tu występuje taka Halle Berry i strzela soczyste przemówienie z którego aż ocieka niechęć do białych i gloryfikacja czarnych ludzi. Jej wystąpienie można krótko zinterpretować w sposób: "nareszcie mam Oskara wy podłe białe świnie, wreszcie została wykazana wyższość afroamerykanów nad wami. Wszyscy biali pocałujcie mnie w dupę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antos Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: 2.2.STABLE* / 10.0.2.* 30.03.02, 13:44 ktos tu wspomnial wczesniej ze niejest rasista buahahaha dobre ktos kto zwraca na takie rzeczy uwage raczej niepowinien takiego czegos mowic i co z tego ze podkreslila przy odbieraniu ze jest czarna ? wajda jak odbieral oscara tez mowil po polsku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pona Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.czeladz.msk.pl 31.03.02, 12:46 Gość portalu: Antos napisał(a): > ktos tu wspomnial wczesniej ze niejest rasista > buahahaha dobre > ktos kto zwraca na takie rzeczy uwage raczej niepowinien takiego czegos mowic > i co z tego ze podkreslila przy odbieraniu ze jest czarna ? > wajda jak odbieral oscara tez mowil po polsku Bo Wajda ledwo zna angielski, a poza tym to był Oscar za całokształt - a to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ESL Halle Berry IP: *.sympatico.ca 01.04.02, 02:00 Halle Berry byla bezkonkurencyjna w "Monster's ball" wiec dajcie sobie spokoj z doszukiwaniem sie political correctness. Sydney Poitier jest klasa sama dla siebie i wszyscy mozemy Mu sie tylko nisko do ziemi za te klase poklonic. Jedyne watpliwosci mozna miec jesli chodzi o Denzela, bo chyba naprawde Russel byl lepszy. Ale Russel jest "nieposlusznym chlopcem", przed Oscarami robil co mogl zeby calemu swiatu udowodnic, ze wszystko Mu wisi wiec i nagrody nie dostal. Takie sa skutki skrajnego olewania srodowiska, od ktorego oczekuje sie uznania - brak konsekwencji przypieczetowany brakiem statuetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.02, 10:15 Zawsze możesz doszukiwać się politycznej poprawności etc., ale akurat takiemu Washingtonowi ta nagroda należała się już od dawna. Moim zdaniem to lepszy aktor niż ten cały Russell Crowe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.04.02, 12:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: oscary 2002 - poprawno�c polityczna czy przypadek IP: *.MAN.atcom.net.pl 01.04.02, 12:47 Jest bardzo dobry, ale nie jest lepszy nie tylko od całego Russela ale od jego połowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaceq Re: oscary 2002 - poprawnośc polityczna czy przypadek IP: *.szeptel.net.pl 08.04.02, 19:29 Gość portalu: Rafał napisał(a): > Zawsze możesz doszukiwać się politycznej poprawności etc., ale akurat takiemu > Washingtonowi ta nagroda należała się już od dawna. Moim zdaniem to lepszy > aktor niż ten cały Russell Crowe... Dzyndzel Washington miałby bardziej zasłużyć od prof. Crowe'a? W życiu! Odpowiedz Link Zgłoś