Gość: Sandman IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 12:20 Nie mogę się doczekać!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: atram Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 15:35 Uwielbiam filmy Almadowara i czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zla_Kotka Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 23:37 I ja tez! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Wybitny , ale ... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.09.04, 18:28 Dla dziennikarzy - Nie Kontrowersyjny . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Złe wychowanie IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.04, 21:43 a ja juz widzialam :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zla_Kotka Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 23:06 i jak????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Złe wychowanie IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.04, 11:41 z tego co pamietam- "porozmawiaj z nia" zrobilo na mnie wieksze wrazenie - chociaz nie wiem czy moge robic jakiekolwiek porownania - Almodovar jest znow wspanialy - muzyka, kolory...wszystko to oczywiscie tak zlozone, ze przenosimy sie w goracy, namietny swiat rezysera a potem dlugo nie chcemy go opuscic ;) bardzo mi sie podobalo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolorka2 Re: Złe wychowanie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 19.08.04, 13:25 Ja także widziałam już Złe wychowanie, i muszę powiedzieć, że film jest świetny, głeboki i wzruszający. Kto spodziewa się skandali, obrazoburczych tekstów i sekwencji - wyjdzie rozczarowany (no chyba że kogoś obraża widok całujących się mężczyzn). Almodovar dojrzewa, robi się coraz bardziej refleksyjny, introwertyczny, jego spojrzenie jest coraz przenikliwe, ale jednocześnie coraz bardziej wrażliwe. A już ostatnia scena... Eh, polecam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 20.08.04, 10:21 Almodovar jest b. równym reżyserem i każdy nowy film okazuje się równie wciągający, ale wciągający nie poprzez szybką akcję i napięcie, ale poprzez emocje. Te potrafi nakręcić do zenitu niemalże (chyba tylko Tarantiono go przebija), ale emocje u Almodovara są pełniejsze, bo jest nie tylko strach i nienawiść, ale i miłość. Jako poprawny politycznie homofob cierpłem miejscami przy niektórych scenach, ale film mnie poruszył. I co kocham u Almodovara: estetyka. Nawet rzeczy okrutne są u niego bardzo estetyczne. Zbrodnia, którą pokazuje jest jednocześnie zawsze piękna... coś nieprawdopodobnego. Uwielbiam dbałość reżysera o szczegóły: ściania domu, w którym mieszka Ignacio wraz z Juanem (Angelem) te niedbałe mozaiki dobrane ze smakiem, wnętrza o niby jaskrawych, zdecydowanych barwach z obrazkami doskonale dobranymi na ścianach... ech piękna Hiszpanio film gorąco polecam w odróżnieniu od Osady... do dziś ogarnia mnie niesmak na Osadę, ale Spiderman to super film. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zla_Kotka Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 18:02 Zgadzam sie z Toba, Chudyy. Te emocje i estetyka almodowarowska sa czyms szczegolnym. Mnie osobiscie wpija sie to gdzies gleboko w serce i zyje we mnie. Jedym slowem, porusza we mnie najglebsze poklady... Mimo, ze czasami bywa to kiczowate (np. te lampy z plywajacym woskiem przy lozku bohaterki porozmawiaj z nia, te wystroje mieszkan, makijaze,stroje, ale jest to tak niesamowite, ze az piekne, przez duze P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loco Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 12:06 To pierwszy film Almodovara jaki widziałem. Jeśli chodzi o artystyczną stronę filmu to z pewnością bardzo dobry - zgadzam się z tym co napisane w poprzednich komentarzach. Oprócz tego świetna muzyka Alberto Iglesiasa. Argumentem by nie iść na ten film są scenki "homo" - naprawdę obrzydliwe. To nie jest jednak głównym tematem filmu i myślę że warto przecierpieć. Ogólnie film mocny, wyrywający z marazmu świata hipermarketów i telenoweli, skłaniający do refleksji nad wartośćią tego kim się jest i co się robi w życiu (zwłaszcza dwa ostatnie słowa zakończenia). (wiem, wiem... to zdanie... :P) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.acn.pl 22.08.04, 02:28 Jak można chodzić na filmy reżysera homoseksualisty o homoseksualistach i stwierdzić, że sceny miłosne były obrzdyliwe... To co było piękne? Drapierie i falbanki? Naprawdę nie pojmuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy estetyka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 23.08.04, 12:45 widzisz, chodzi o estetykę koloru, sposobu pokazywania scen, to w jaki sposób jeden z bohaterów umiera, to nie jest obrzydliwe, nie wywołuje niesmaku. Owszem pojawia się u mnie niesmak jak widzę przytulających się za mocno facetów, ale nie jest to obrzydliwe samo w sobie. Almodovar jest mistrzem pięknej narracji. To, że Ty, ja nie widzimy gdzieś piękna wcale nie znaczy, że go tam nie ma. Mi reżyser pokazuje nowe światy. Wiesz miałem kiedyś okazję poznać kilku homo... i zmęczyli mnie, ciągłe ich gadanie o ich dyskryminacji, normalnie nie szło pogadać o ... filmach Almodovara... ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 11:22 "scenki "homo" - naprawdę obrzydliwe"? Mnie zaskoczyło w tym filmie ukazanie miłości homoseksualnej - bez większych perwersji, po prostu miłość dwojga ludzi. Nikt, z kim rozmawiałam po projekcji, nie był zniesmaczony tymi scenami. Nawet mój mężczyzna, który jakoś sobie do tej pory nie potrafił tego wyobrazić powiedział, że nie zdawał sobie sprawy, że może w tym być tyle uczucia. Almodovar jest bardzo taktowny. Swoją drogą, pamiętacie "Mulholland Drive"? Tam też był homoseksualizm (choć pewnie niektórym łatwiej zaakceptować dwie dziewczyny niż dwóch facetów...) i to też nie było niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal widzialem i polecam! IP: *.133.202.62.cust.bluewin.ch 24.08.04, 12:17 Oprocz milosci homoseksualnej film traktuje rowniez, a moze przede wszystkim, o pedofilii i to w kregach koscielnych, stad tytulowe "zle wychowanie" (oryginal: la mala educacion). Bardzo jestem ciekaw echa jakie w Polsce wywola ten swietny film wobec aktualnej afery wokol pralata z Gdanska. Trudno sobie wyobrazic gorsza z punktu widzenia Jankowskiego nowosc kinowa i to autorstwa nie byle kogo, lecz samego Almodovara. Juz slysze kazania koscielne w calej Polsce oraz grzmiacych w radiu, telewizji i prasie wszelkiej masci Rydzykow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal a skad ta perwersja? IP: *.133.202.62.cust.bluewin.ch 24.08.04, 12:41 Droga Prosiu Przeczytalem jeszcze raz Twoj komentarz i musze cos dodac. Otoz to, co zaskoczylo Ciebie, mnie nie zaskoczylo, natomiast zdziwilo mnie po raz kolejny, co napisalas o swoich oczekiwaniach przed filmem. Zastanawiam sie skad bierze sie przeswiadczenie heteroseksualistow o perwersji milosci homoseksualnej? Ja sam naleze do tych pierwszych lecz mam wielu znajomych homoseksualistow i czasami o tego typu sprawach rozmawiamy. Gwoli jasnosci: moje pytanie nie jest zarzutem - ot tak glosno rozwazam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: a skad ta perwersja? IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 16:57 To nie były moje oczekiwania - nie mam nic do homoseksualistów. Po prostu chciałam odeprzeć zarzuty, że "sceny homo były obrzydliwe" czy coś w tym rodzaju - ktoś tak napisał. Wiesz, nie zaskoczyło mnie ukazanie seksu homoseksualistów, ale po prostu seksu. Widziałam wiele filmów, w których seks hetero był pokazany bez taktu. I właśnie ten pewien rodzaj ciepła i autentyczności zaskoczył mnie w tym filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Złe wychowanie - bardzo dobry IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 05.09.04, 14:57 Może ja jestem glupia, ale pokazane zostalo w tym filmie pare homoseksualnych zwiakow i tylko jeden- chlopcow- jest oparty na milosci. bo czy ex ksiadz wspolzyjacy z mlodym chlopakiem to milosc??? raczej nie. moze to dziwne, ale odebralam ten film jako antygejowski (sprzecznosc?) Odpowiedz Link Zgłoś
miss_dronio Re: Złe wychowanie - bardzo dobry 22.08.04, 18:26 > Jako poprawny politycznie homofob A to nie jest oksymoron? Homofobia z definicji nie jest niepoprawna politycznie?? A na nowego Almodovara czekam bardzo:) Jeszcze tylko tydzień... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy a co to jest oksymoron? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 23.08.04, 12:47 może i homofobia jest niepoprawna politycznie, ale ja jej publicznie nie ujawniam. Nie przepadam za homo, ale skoro zawsze byli to mój wobec nic sprzeciw niczego nie zmieni. Kiedyś trafiłem na stronkę porno homo... a fuj toleruję choć nie pochwalam... tyle chciałem powiedzieć... a film znakomity, zapada w głowę, zmusza do refleksji, wraca po wielokroć pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Złe wychowanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 20:25 Nowy film Almodovara był dla mnie trudny do oceny, szczególnie, że mam brzydki nawyk myślenia juz w czasie filmu o tym, co powiem po jego projekcji. Po "Porozmawiaj z nią" ten hiszpan stał się dla mnie mistrzem i tym samym ustawił poprzeczkę bardzo wysoko. "Złe wychowanie" gdzieś w połowie projekcji mnie zawiodło. Ale musiałam wziąć poprawkę na tą poprzeczkę, na to, że trudno oczekiwać kolejnego arcydzieła. Wzięłam, ale mimo wszystko miałam żal do Almodovara, że po tej pięknej balladzie o tak wielku odcieniach miłości znów wraca do swoich ukochanych tematów - transwestytów i gejostwa. Widziałam zbyt wiele podobieństw do poprzednich filmów; mamy wątek ksiązki jak w "Kwiecie mego sekretu", scenerie podobną do "Kiki", a i pare scen kojarzących sie z "hable con ella" (to akurat nie był zarzut, a dobra zabawa - odkrywanie takich skojarzeń). Wiedziałam oczywiscie, że tu też rzecz sie tyczy miłości, ale znów ukazanej w mniej piękny sposób niz poprzednio. Doceniałam piękno niektórych scen. I geniusz niektórych. Ale cały czas czegoś mi brakowało. Powiedziałam sobie wtedy, gdzieś w połowie projekcji, że Almodovar może się uratować tylko zakończeniem. Jeżeli będzie w stanie sfinalizować tą opowieść w doskonały sposób, jeżeli wtedy mnie zaskoczy - moze uda mu się przekonać mnie całkowicie do swojego nowego filmu. I nie będzie potrzebował taryfy ulgowej. I - co najśmieszniejsze - tak się stało. Pedro zawarł tak dużo silnych emocji w ostatnich 10 minutach "Złego wychowania", że wyszłam z kina porażona. I zachwycona. Czułam ten wewnętrzny niepokój, takie jakby obdarcie z uczuć, które jest dla mnie osobiście najlepszym wyznacznikiem dobrego kina. I uczuciem, które potrafi wywołać tylko dwóch panów - Almodovar i von Trier. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Złe wychowanie. IP: *.obozowa.krakow.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 21:21 Przede wszystkim jest to hołd złożony kinu "noir". Tak jak "Wszystko o mojej matce" (z którego to filmu również były autocytaty - stały motyw twórczości Almodóvara) było nawiązaniem do ról oraz postaci wielkich gwiazd kina. To film-szarada, w którą bawi się i widz, i reżyser, serwując zwroty akcji na tle filmowych plakatów. Intryga, sposób prowadzenia narracji, przedstawienie bohaterów, a przede wszystkim cytaty z oraz nawiązania do klasycznych kryminałów jednoznacznie na to wskazują. U Almodóvara można być pewnym wspaniałej muzyki oraz, co już było wspomniane, ciekawie zaprojektowanych wnętrz (tym razem nawiązania do Mondriana i De Stijl widoczne nie tylko w mieszkaniach, ale i elementach ubioru - pewna statystka nosiła bardzo charakterystyczną sukienkę:)). Film bardzo polecam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Złe wychowanie. 03.09.04, 23:23 tez mi sie ta sukienka rzucila w oczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 11:15 Widziałam "Złe wychowanie" na festiwalu Era Nowe Horyzonty w Cieszynie. To jeden z filmów, które wrywają się w pamięć tak mocno, że się do nich wraca często myślami i korzysta z każdej okazji, żeby obejrzeć jeszcze raz. Film smutny, ale mądry. Wzruszający i bardzo ludzki. Moim zdaniem nalepszy film Almodovara i jeden z najlepszych filmów w historii kina. Zdecydowanie lepszy od "Porozmawiaj z nią" - teraz widzę wyraźnie, że tamten film był płytki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 11:17 Swoją drogą przypuszczam, że będzie niezła afera - LPR będzie walczyć z tym szatańskim filmem... A przecież to nie jest film o kościele, o molestowaniu dzieci etc., tylko po prostu o pasji, namiętności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy kler nie będzie walczył ze "Złym wychowaniem" IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.08.04, 16:11 dlaczego? bo to film niszowy dla elity. Gdyby poszedł w TV o 20:00, i to jakiej dużej..., ale tak? spoko. Tak samo jak nie było w naszym kraju wojny o "Żywot Briana" nie dość, że tylko w kinach to na dodatek za trudny dla przeciętnego prawdziwego Polaka-katolika. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: kler nie będzie walczył ze "Złym wychowaniem" IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 17:00 Niestety obawiam się, że i tak będzie afera. Wystarczy, że ktoś z LPR-u przeczya krótki opis "Złego wychowania" w jakimś kolorowym pisemku. Ksiądz zakochujący się w dzieciach? Homoseksualiści? Aaaaaa! Szatan! Szatan! A co z polskimi katolickimi wartościami?! Tego się obawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudyy Re: kler nie będzie walczył ze "Złym wychowaniem" IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.08.04, 17:10 obyś nie miała racji, chociaż przed laty film "Ksiądz", któremu bardzo daleko do prawie arcydzieła, wywołał straszną burzę, tylko dlatego, że traktował o księdzu geju. Ale wiesz teraz było parę afer z pedofilami i myślę, że Kościół może jednak siedzieć cicho, uszy po sobie, mają oni tyle grzechów, że tylko by się narazili. A co do delikatności scen erotycznych, to wiesz jak ten reżyser "posuwał" Ignacia (Angela) od tyłu to jednak było perwersyjne. kłaniam się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal w kwestii "technicznej" IP: *.133.202.62.cust.bluewin.ch 24.08.04, 17:26 Musze otwarcie przyznac, ze dla mnie akt powiedzmy "penetracji analnej" rowniez jest niesmacznym elementem milosci gejowskiej, w przeciwienstwie do pocalunkow czy pieszczot dwoch facetow. Czy jest to jednak perwersja? Niech moze kazdy zdecyduje dla siebie. Ja upieralbym sie jednak przy okresleniu "nieapetyczne". Tak tez odebralem sceny wspolzycia w tym filmie. Ale proponuje zakonczyc rozstrzasanie niuansow techniczno-obyczajowych, by nie stworzyc wrazenia, ze jest to centralnym tematem tego swietnego z wielu powodow filmu. Najbardziej wciaz interesuja mnie reakcje jakie wywola film w pewnych kregach (lub ich brak). Ciekawe kto z Was ma racje... Za i przeciw faktycznie jest wiele. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kref naiwnyś IP: *.chello.pl 13.09.04, 14:39 LPR już walczy, w wielu miastach są akcje zrywania plakatów - świetna reklama, bo więcej osób zobaczy ten film ;-) WARTO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał_Wroclaw Re: kler nie będzie walczył ze "Złym wychowaniem" IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 05.09.04, 19:21 Nie powiedziałbym, że to film niszowy. Na przykład we Wroclawiu jest dość duży popyt na ten film, a co ciekawe widziałem sporo starszych osób (w wieku ok 60 lat), które dzisiaj kupowały bilety. Tak więc istnieje duże zainteresowanie tym filmem. Sam wybieram się we wtorek i jestem bardzo ciekawy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 17:03 Czytaliście książkę "Almodovar . Rozmowy"? (swoją drogą coś mi się wydaje, że ma być dołączona do wrześniowego numeru "Filmu"). Warto poczytać, bo wtedy wyraźnie widać ile autobiografii jest w "Złym zachowaniu" (np. str. 50-51). Zastanawiam się, może dlatego ten film jest taki dobry? Sprawia wrażenie bardzo osobistego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 17:13 www.clubcultura.com/clubcine/clubcineastas/almodovar/malaeducacion/eng_te aser.htm - trailer, zdjęcia z kręcenia filmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosia Re: Złe wychowanie IP: *.telnet / *.stanet.pl 24.08.04, 17:32 I jeszcze do Gutka zajrzyjcie www.gutekfilm.pl/zle-wychowanie/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: Złe wychowanie IP: *.cdmpekao.com.pl / *.cdmpekao.com.pl 25.08.04, 09:49 no wlasnie... przeczetalam i juz bym chciala leciec do kina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monaczek Re: Złe wychowanie IP: *.crowley.pl 27.08.04, 14:31 Widziałam. Trudno mi się do niego ustosunkować, jak do żadnego z filmów Almodovara. Jest bardziej nastrojowy i liryczny, nawet chyba bardziej, niz "Porozmawiaj z nią". Bardzo dobrze zagrany. Wspaniałe zdjęcia i dopełniająca całości muzyka. Tylko jest pewien niedosyt, może Pedro za bardzo starał się byc poprawny politycznie. Na pewno dużo tu z biografii samego reżysera, mimo, że temu zaprzecza. Zresztą, sami się przekonajcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Złe wychowanie IP: *.chello.pl 29.08.04, 22:37 Myślę, że to najlepszy film Almodovara. Bardzo dojrzały artystycznie, mroczny, ale odważny i szczery. Pełen pasji. Nie ogląda się go łatwo. Daje jednak ogromną satysfakcję. Marsz do kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paulina Pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:51 Nie oglądałam jeszcze żadnego filmu Almodovara, ale po tym co przecztałam i usłyszałam od wielu jakże mądrych ludzi czekam na Złe wychowanie z ogromną niecierpliwością. Chciałam się wybrać 3 września na premierę tego filmu... ale nie moge nigdzie znaleźć gdzie się ona odbędzie!!! Pomóżcie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pati Pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 17:54 Strasznie chciała bym wybrać się na warszawską premierę Złego wychowania, ale... jak na złość nigdzie nie mogę znaleźć gdzie się ona odbędzie!! PLIZZ POMÓŻCIE mi mili internauci =D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Pomóżcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 14:57 Premiera juz byla w kinie Muranow 1/09/04 o godz. 20.30. Film rewelacyjny, bardzo dobrze skonstruowany, interesujacy, poruszajacy trudne tematy. Moim zdaniem nie jest rozliczaniem sie Almodovara z klerem, jest to po prostu jednostkowa historia opowiedziana w b. ciekawy sposob. Oczywiscie, ze takie syt. maja miejsce w rzeczywistosci, nawet pamietam chyba Kora Jackowska opowiadala jakies przerazajace historie ze swego dziecinstwa. Film jest w duzej mierze o milosci, jej poszukiwaniu, zdradzie, smierci i wykorzystywaniu ludzi. Bardzo polecam, sama chetnie obejrze jeszcze raz. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Złe wychowanie IP: 80.51.234.* 01.09.04, 08:20 widziałem i dołączam do tych, którzy twierdzą, że to głęboki i wspaniały film, imho rewelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Thomas Percy Re: Złe wychowanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.04, 11:43 Nigdy nie wiedziałem filmów tego gościa, ale jest o nim głośno, a do tego dostałem darmowe wejściówki. Generalnie nie żałuję, choć trudno takie filmy nazwać rozrywką. To raczej głos w dyskusji o poważnych sprawach, tu akurat o pedofilii wśród wychowawców jako przyczynie późniejszych udziwnień u wychowanków (geje i transwestyci). Tak się składa, że znana mi starsza osoba też wychowała się w sierocińcu zakonnym. Opowiedziałem jej o "Złym wychowaniu". Odparła, że u niej też tak było i dodała kilka szczegółów, typu "zmiękczanie dzieciaków alkoholem". Szkoda, że ani film nie podpowiada jakiejś recepty na to, jak zaradzić pedofilii wśród wychowawców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beamus7 Re: Złe wychowanie IP: 217.153.6.* 11.10.04, 18:00 Byłam, widziałam i...........No własnie po raz pierwszy mam problem ze sprecyzowaniem swoich odczuć i wrażeń jakie we mnie wyłołał obraz Almodovara.Obrzydliwy-nie,odrzucajacy-nie a jednak pozostaje jakis niesmak, wywołany przejściami dwoch młodych ludzi (dziecka własciwie i młodzieńca).Film w sumie porusza najbardziej delikatne struny uczuć,sumienia oraz istoty tzw.człowieczeństwa.Miłość niejedno ma imię????? Na pewno , lecz chyba nie zawsze jest czysta i głeboka..... Polecam - warto zobaczyc , by poznac inny punkt widzenia na zjawisko zwane LOVE Odpowiedz Link Zgłoś
larss Re: Złe wychowanie 02.09.04, 12:48 Zdumiewaja mnie te zachwyty nad Zlym Wychowaniem. Bardzo lubie filmy Almodovara, widzialem je prawie wszystkie, ale po Zlym Wychowaniu wyszedlem z kina bardzo zawiedziony i nieprzyjemnie zaskoczony. Bez-na-dzie-ja. Jak nigdy chyba przedtem tym razem Almodovar nie mial pomyslu na film. Jedyny cel jaki mu przyswiecal to dokopac kosciolowi i rozliczyc sie z urazami ktorych doznal w dziecinstwie. Uznal ze to wystarczy zeby zrobic dobry film. Mylil sie. Takie emocjonalne podejscie do tematu rezysera rzadko wychodzi na dobre filmom. W efekcie mamy typowa dla Almodovara forme (parada uzaleznionych od kokainy transwestytow, troche homoseksu, duzo kiczu i cukierkowosci) i nieciekawa, niezaskakujaca i niesmieszna tresc przedstawiona w skostnialej konwencji cinema noir. Almodóvar z uporem maniaka kaze widzowi po raz n-ty ogladac transwestytow swintuszacych werbalnie i kustykajacych w szpilkach przez pusty kosciol. Nie mialbym nic przeciwko temu gdyby ci transwestyci cos smiesznego albo odkrywczego mowili. Niestety, tym razem nie maja oni nic nowego do powiedzenia. W filmie brakuje dobrych dialogow, zabawnych tekstow, zaskakujacych zwrotow akcji, szalonych pomyslow, wyczucia chwili. Brakuje swiezosci i zywiolowosci. A przede wszystkim brakuje glebii psychologicznej. Wszystko proste jak drut. Nigdy chyba jeszcze Almodovar nie stworzyl tak plytkich i sztampowych postaci jak bohaterowie Mala Educación. Modny ostatnio utalentowany meksykanski aktor Gael García Bernal moze uznac ze mial wielkiego pecha. Trafila mu sie przeciez rola w najgorszym filmie Almodovara. Dzieki obejrzeniu tego filmu dowiedzialem sie ze film Almodovara bez dobrego scenariusza staje sie tylko pusta i raczej zalosna blazenada. No coz, z pustego nawet Almodovar nie naleje... Miejmy nadzieje ze ten film to tylko wypadek przy pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. zgadzam sie z przedmowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 17:41 ZLe wychowanie rozczarowalo mnie maksymalnie, wychodzac z kina, do ktorego walily tlumy( w Cieszynie na Horyzontach)czulam niesmak, żenade i wielka nudeeeeee....chociaz sama fabula nie jest nudna, raczej sposob jej prezentacji...tak nie boje sie tego powiedziec, choc bardzo lubie poprzednie filmy ALmodovara, ten znudzil mnie jak nic! Moze oczekiwalam starego ALmodovara? ale to zrozumiale, że każdy artysta idzie z duchem czasu, zmienia sie, a On, zmienia sie pozostajac jednoczesnie taki sam, troche bez sensu to brzmi, ale tak to czuje... Moje zarzuty sa podobne do Larssa, wiec nie bede sie powtarzac, ale podkresle, ze jestem znudzona ogladaniem ktorys raz z rzedu transwestytow, ( choc zawsze sa zabawni), nudzi mnie jego epatowanie homoseksualizmem, skonnosc do perwersji, chec szokowania.../patzr-porozmawiaj z nia-pochwala nekrofilii/- oczywiscie z przymruzeniem oka,chociaz szok to zapewne zbyt mocne okreslenie- taaa... to ta moja ignoranccyja.... Brakuje mi w tym filmie tej lekkosci, zywiolu slowa, wieloscie zdarzen jaka tkwi w poprzednich, ale jest jeszcze troche swiadomego kiczu, ale mimo wszystko to nie to. To najmroczniejszy film Almodovara. Mimo wszystko milego ogladania, trzymajcie sie. Almodovar zaczyna powielac samego siebie a moze jest wettekrunk? /odsylam do Hrabala ;]/ Odpowiedz Link Zgłoś
mahta Re: zgadzam sie z przedmowca 02.09.04, 17:46 ...ja tez jestem wetterkrank...;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:05 Że beznadzieja - nie powiedziałbym. Ale tych wszystkich ochów i achów też zupełnie nie rozumiem. Przyjemnie się oglądało - i tyle. Po Almodovarze chyba wszyscy oczekiwaliśmy znacznie więcej, szczególnie o fenomenalnym "Porozmawiaj z nią". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urszullka larss...to co napisałeś jest niesamowite... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:31 idealnie nazwałeś to co i ja w tym filmie zauważyłem. Zbyt osobisty temat nie przysłużył się reżyserowi. Vide The company Altmana - też nie polecam. długo czekałam na nowy film Almodovara. Rozczarowana Habla con ella i niestety Złe wychowanie mnie nie zachwyciło....Pedro o wiele lepiej mówi o swojej kobiecej części niż o męskim świecie..... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Złe wychowanie 03.09.04, 23:42 a mnie sie film podobal, chociaz jeszcze nie umiem okreslic na ile na pewno bardziej niz HABLA CON ELLA a nawet bardziej niz TODO SOBRA MI MADRE pomysle jeszcze i sie wypowiem natomiast uderzyła mnie inna rzecz - to praktycznie pierwszy film Almodovara bez kobiet znawca kobiecej psychiki, a przynajmniej za takiego uchodzil, nakrecil film gdzie tak naprawde mamy jedna kobieca (tzn w 100% kobieca) postac - Matke Juana i Ignacia, ale jest ona co najmniej na trzecim planie i tak sie zastanawiam, czy w takim razie MALA EDUCACION nie jest kluczem do wszystkich wczesniejszych filmow? moze dopiero dzisiaj Pedro odwazyl sie nakrecic film mowiacy wprost o gejach, ale tak naprawde wszystkie poprzednie filmy o nich mowily. moze fakt, ze do tej pory prawie wszystkie pierwszoplanowe role byly zastrzezone tylko dla kobiet byl tylko jeszcze jedna zabawa konwencja? w kazdym razie ja jestem bardzo zadowolony, ze dzis sie wybralem do kina jak zawsze Almodovar zrobil film, ktory jest jednoczesnie zabawny i potwornie smutny, banalny i gleboki, przewidywalny i zaskakujacy no i muzyka i zdjecia... mjodzio a do tego rewelacyjny Gael Garcia Bernal juz w Y TU MAMA TAMBIEN mi sie podobal (chociaz film sam w sobie mnie rozczarowal), tutaj pokazuje naprawde klase Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izunia Re: Złe wychowanie IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.09.04, 11:01 A mnie wszystkie achy i ochy nie dziwią, a nawet całą sobą się do nich przyłączam. Oglądałam film już w lipcu na festiwalu Nowe Horyzonty w Cieszynie. Zdąrzyłam już ochłonąć... przyznam jednak,że nie do końca. Oglądałam większość filmów Almodowara(w sumie to wszystko oprócz "Kobiet na skraju załamania..." i "Pośród ciemności") i każdy podobał mi się na swój sposób, ale jeszcze żaden nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak "Złe wychowanie". Niby film o facetach, ani jednej wyraźnej kobiecej postaci. Jako przedstawicielka płci żeńskiej powinnam mieć problem z odbiorem tego filmu. A ja sie po prostu zakochałam. Może kobietą jest łatwiej wczuć się w ten film ponieważ mają mniej uprzedzeń dotyczących homoseksualizmu. Nie przeszkadzały mi w odbiorze ani homoerotyczne sceny ani fakt że cała historia rozgrywała się między mężczyznami. "Złe wychowanie jest dla mnie filmem pięknym i głębokim. Wiem, że obejrze go jeszcze nie raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 09:14 Tu nie chodzi o homoseksualizm, homoerotyczne sceny i tak dalej. Do teraz siłą Almodovara była przecież niesamowita wręcz zdolność do kreacji bohaterów, w każdym filmie znajdowaliśmy mnóstwo takich osób jak Patty Diphusa. A tu nic, czar prysł. "Proste jak drut", pisze Larss. I tyle, rzeczywiście nie ma tam nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
larss Re: Złe wychowanie 04.09.04, 15:00 "dopiero dzisiaj Pedro odwazyl sie nakrecic film mowiacy wprost o gejach" No co ty, przeciez Pedro juz dawno zrobil film o gejach, nazywal sie Prawo Pozadania. Bardzo piekny melodramat o gejowskiej milosci i zazdrosci, zakonczonej tragicznie, jak to u niego bywa. Polecam. A Zle Wychowanie to, jak na moj gust, film o transwestytach, a nie o gejach. Calkiem rozne rzeczy. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: Złe wychowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 01:17 Wypada zgodzić się z poprzednim postem Larssa. Ten film to delikatnie mówiąc porażka. Miejscami myślałem, że oglądam jakąś wenezuelską telenowelę. To duży krok do tyłu w porównaniu z "Porozmawiaj z nią" Szkoda. Nie rozumiem tych zachwytów. Odpowiedz Link Zgłoś
slonecznawiosna Re: Złe wychowanie 05.09.04, 21:34 Byłam na trzech filmach Almodovara w tym "Złe wychowanie". Reżyser zawsze miał słabość do epatowania skrzywionym światem, który zapewne bardzo dobrze zna. Ma prawo. Takiego świata nie należy ukrywać bo jest zepsuty i dużo w nim bólu. Lecz w ostatnim filmie zbyt dosadnie pokazał "inność w łóżku". Film bardzo dobry ale wyszłam z sali kinowej bardzo zniesmaczona. Książka zapewne jest taka sama ale gwarancji nie daje. Polecam raczej "Wszystko o mojej matce" a później "Porozmawiaj z nią". Pozdrawiam Iskierka Odpowiedz Link Zgłoś
fnord5 Re: Złe wychowanie 05.09.04, 23:48 ja tez widzialam film..i bardzo goraco polecam.. amodovar zrobil kolejny naprawde dobry film...a jezeli chodzi o te glosy o zniesmaczeniu..to was nie rozumiem..to jest wlasnie jeden z niewielu filmow o homoseksualistach, ktore powstaly w ostatnim czasie, po obejrzeniu ktorego nie wyszlam z kina i nie powiedzialam 'o nie kolejny film o gejach...' [co nie znaczy ze mam do nich jakiekolwiek uprzedzenia..po porstu drazenie tego tematu czasem moze byc bardoz meczace] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mawi NIE polecam!! IP: *.mos.gov.pl 06.09.04, 11:19 film kiepski, po prostu kolejny o gejach, bez glebszej tresci. na uwage zasluguja tylko: muzyka i ...stroje;)) moze bardziej by mi sie podobal, gdyby ignacio byl kobieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kant Zupa Estetycznie nawet przyjemny, ale żeby zaraz IP: *.icpnet.pl 06.09.04, 19:25 arcydzieło ? Facet robił już lepsze rzeczy. Jeśli od jakości filmu zależałaby cena biletu - dałbym uczciwą dychę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gauche Re: Złe wychowanie IP: *.zielman.pl 06.09.04, 16:22 NARESZCIE!!! Okazalo sie, ze politycy tez interesuja sie kultura. Dzielni dzialacze Ligi Polskich Rodzin rzadaja wycofania "Zlego Wychowania" z kin. Teraz pewnie przed kazdym seansem beda sie modlic tabuny wiejskich bab z rozancami w reku. ot polski folkrol. Wiceprzewodniczący Zarządu Głównego LPR Sylwester Chruszcz zwrócił się do dystrybutora Gutek Film o wycofanie z polskich kin nowego obrazu hiszpańskiego reżysera. Zdaniem Chruszcza, produkcja ta "wykracza poza granice dobrego smaku" i "dyskredytuje Kościół katolicki". A oto pełny tekst oficjalnego oświadczenia Sylwestra Chruszcza: "Zwracam się do firmy Gutek Film, dystrybutora filmu »Złe wychowanie« w reżyserii Pedro Almodóvara o wycofanie filmu z ekranów polskich kin. Wypowiadam się stanowczo przeciw prezentowanemu w filmie wypaczonemu obrazowi rzeczywistości społecznej, która nie stanowi normy ogólnoprzyjętych zachowań. Propagowanie związków homoseksulanych za pomocą tego obrazu uważam za oburzające. Film jest prowokacją która wykracza poza dobry smak i przeczy samej idei sztuki. Nie należy również zapominać o momencie w którym odbyła się premiera filmu w Polsce. Można bowiem odnieść wrażenie, że prezentacja w polskich kinach filmu jest niejako wpisana w niepokojący trend ataków na Kościół Katolicki w Polsce. Sama zaś idea filmu ma za zadanie zdyskredytowanie Kościoła jako instytucji." /za onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uszczypnij_muzo Precz! Oszołomom z LPR-u IP: *.toya.net.pl 06.09.04, 20:20 którzy buntują się przeciwko "Złemu wychowaniu". Nie mogą zabronić nam oglądać świetnego filmu, który wcale nie wypacza obrazu rzeczywistości. Za to poslom z Ligi wypaczanie rzeczywistości wychodzi wręcz genialnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sigvald Precz oszołomom z klapkami na oczach!!! IP: *.mtnet.com.pl / *.mt.pl 07.09.04, 08:45 Jak ktoś lubi filmy Almadovara, te głupie tematy poruszane w jego filmach i tą niby wielką sztukę to musi mieć nie po kolei w głowie. Wiadomo przecież, że pedał nie lubi Kościoła Katolickiego i wartości które ten Kościół wyznaje. A Almadovar kim jest wiadomo. Nie dzwi mnie więc jego antykatolicka wymowa tego filmu. A jeszcze mniej reakcja LPR. To takie osobniki jak Nieznalska czy Almadovar ponoszą winę za te całe zamieszanie swoimi "dziełami". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arianna Re: Precz oszołomom z klapkami na oczach!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 22:38 Nie wszyscy musza wyznawac wartosci akurat kosciola katolickiego.. dlaczego nie zakazac wiernym z ambony chodzenia na ten film? bo co? nieposluchaja? hehe.. a podobno kazdy ma prawo decydowania o sobie.. Almadovar moze sobie byc kim chce, nic cie nie zmusza do ogladania jego filmow.. chyba ze ukryta ciekawosc albo dobrze maskowane "pedalstwo".. bo homoseksualisci niesmaczni nie sa.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Krytyka Almodovara poprzez Gombrowiczowską gębę IP: 62.233.205.* 07.09.04, 02:53 Z czegóż ta radość, z pomalowanej na pomarańczowo ściany? Za każdym razem jak wychodzę z kina po filmie "mistrza" Pedro, obiecuję sobie nigdy więcej na żaden jego nowy film nie pójść - podobnie jest i tym razem. Za każdym razem jednak daję się zaciągać na kolejny gniot jakiejś kobiecinie zwabionej pomarańczowym kolorem ściany. A teraz krytyka ... Miewa miejsce dyskusja w obszarze sex versus gender, Pedro jak widzimy czerpie z tej dyskusji, choć nie bywa ona u niego tematem przewodnim. W ramach ćwiczenia proponuję przyjrzeć się jednak zupełnie przykładowej innej dyskusji. Niech rasa będzie pojęciem oznaczającym znaną wszystkim rasę fizyczną, a "rodzaj" niech oznacza "rasę" logiczną, dla lepszego rozumienia można podeprzeć się analogią sex do gender. Dlaczego dyskusja rasa vs rodzaj nie jest wystarczająco społecznie uświadomiona, przynajmniej w takim stopniu jak dyskusja sex vs. gender? Mało kto wie, że David Backham mimo iż rasy europejskiej jest rodzaju afrykańsko-europejskiego, bo przesiaduje cały wolny czas w afrykańsko-europejskich klubach miksując hip-hop, zupełnie jak Eminem ... Czy trans-rodzaj nie dotyczy obywateli USA rasy afrykańsko- amerykańskiej klasy średniej i wyższej, którym się powiodło i którzy wysyłają dzieci do szkół w UK? Czy trans-rodzaj nie dotyczy uduchowionych naszych koleżanek polskich joginek z serii "jezu, mówię wam ja bez wyjazdu do indii dłużej rady nie dam. słyszałam, że w indiach oświecenie ulicami razem z krowami z krowami ulicami. mam już spodnie khaki na miejscu kupię sari pojem trochę ryżu pojem trochę curry. kiedy wrócę to sobie pogadamy relację zdam z pobytu mego w Indiach"? Skoro możemy wymienić tak oczywiste przykłady, to jasne iż jest miejsce na świadomą dyskusję rasa vs rodzaj. Dyskusja jednak nie jest wystarczająco powszechna ... czy dlatego że dyskusja sex vs gender dotyczy czegoś czego wszyscy często używamy, a w naszym kraju wszyscy są europejczykami ze względu na rasę i rodzaj więc nie ma o czym "rozmawiać", bo ani rodzaju ani rasy się nie używa? Koniec ćwiczenia. Analogicznie można zaproponować wiele dyskusji w obszarach, które można generycznie określić jako gombrowiczowska gęba fizyczna vs. gąbrowiczowska gęba logiczna. Z tego co można wyczytać w waszych komentarzach, niesamowicie was jarają takie okoliczności, w których okazuje się że obiekt waszej percepcji ma gębę fizyczną zupełnie różną od tej logicznej. Jara was jak największa odległość Humminga między tymi gębami tyle, że w przestrzeni próbkowanej neuronowo. Dla wszystkich obiektów podlegających waszej percepcji - im suma odległości Humminga gombrowiczowskich gąb fizycznej do logicznej danego obiektu jest większa tym lepszy film. Idąc tropem waszego rozumowania, tą sumaryczną odległość Gombrowicza-Humminga powinno się przyjmować jako podstawową miarę jakości filmów nie będących masowymi produkcjami hollywodzkimi. Dlaczego zatem wychowanie nie jest takie dobre. Otóż jeżeli Pedro świadomie, czy nawet nieświadomie próbuje podnieść wartość miary odległości Gombrowicza-Humminga w swoim filmie, poprzez widoczne jak na dłoni zabiegi, to nie możemy mówić o żadnym geniuszu, gdyż w świetle definicji tej miary jest to raczej żenująca deterministyczna dla nas wszystkich prostota. Jeżeli mowa o wartościach estetycznych, to please, ludzie, sięgnijcie po prawdziwych homoseksualnych męskich twórców z okolic sztuki współczesnej w tym użytkowej, say nawet Jean-Paul Gaultier pomagający przy kostiumach do filmu, zamiast piać nad czymś co jest zwykłą scenografią. Po zdeprecjonowaniu tych dwóch elementów postrzeganych jako zalety, cóż pozostaje - pełen emocji film o miłości, jak wiele innych? Mam nadzieję, że przejrzeliście na oczy i następny film mistrza mimo rosnących nakładów Gutka na kampanie reklamowe filmów poszarzałych ikon takich jak Almodovar ledwo co sprzeda się jako dodatek do kolorowych czasopism w postaci płytek DVD. Lepiej już przelejcie kwotę odpowiadającą cenie biletu na konto Lambdy, czy innego stowarzyszenia, albo zyakupcie apaszke od JPG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ija Ijewna Re: Krytyka Almodovara poprzez Gombrowiczowską gę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 11:30 Przygrzmociłeś Waszmość, nam, maluczkim. Treścią a formą zarazem - i zamiast odzewu głucha cisza i konsternacja. Po konsternacji nie za długiej powrót do podkwików z jednej strony i podpluwań z drugiej. A - mam nadzieję - nie o to Ci chodziło. Owszem, rozziew międzygębny kręci. Ten pomiędzy płcią dostaną a wybraną kręci bardzo mocno. Ale nie widziałabym tu w ludzkich motywacjach aż takiej głębi, schować by można ten pocisk nuklearny powietrze-komar. Ot, ujmijmy rzecz prościej: - jest sobie estetyka pomarańczowej ściany, i dla niektórych to takie avantgarde, że ach. Dla niektórych to tylko ładna pomarańczowa ściana. - jest sobie urok (typowy głównie dla wielbicielek mang yaojcowych)oglądania jak jedne śliczne chłopy macają inne śliczne chłopy. Też na dwóch poziomach: estetycznym (tu yaoistka zacznie kwiczeć) i tym pozornie głębszym pt. "ach jakżem tolerancyjna, jakie to ludzkie, jakie to piękne" I wielu wielbicieli Almodovara zawiera się w przestrzeni wyznaczonej tymi osiami. Ot, cała filozofia. (Może nie cała - dla mnie w filmach Almodovara zawsze był ten dziki zachwyt ludźmi - paskudnymi, brudnymi, cudownymi ludźmi. Zachwyt pokazywany w pełnym przekroju stylistyk - od wysokiej po kiczyk, od uniesienia do wzgardy. Taki zakamuflowany twórca chrześcijański.) Ale żeby zaraz kupować apaszki od JPG? Toż to tylko wspieranie firmy, a nie ideologia... Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: Złe wychowanie 08.09.04, 11:55 nie jest to film wybitny. niezły, owszem, ale moim zdaniem nie zasługuje na tak gromkie brawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Złe wychowanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.04, 13:35 To jest dobry film!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohu Re: Złe wychowanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.09.04, 18:59 Dla mnie tragedią i spaczeniem jest wykorzystywanie problemu maltretowania seksualnego dzieci przez księży (z resztą wszystko jedno przez kogo) w filmie, który ma pokazywać piękno homoseksualnej miłości. To jest chore i nie powinno mieć miejsca. To jest poprostu reklama (może to nie jest najszczęśliwsze słowo) homoseksualnego stylu życia dzięki głośnym i popularnym ostatnio skandalom z życia szkółek seminaryjnych. Film ma świetny warsztat i absolutnie nie podlego dyskusji geniusz reżysera, ale treść i ideologia jaką przekazuje to dla mnie dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urszullka film o gejach???............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:43 ludzie...wystarczy trochę pomyśleć..to nei jest film o geajch..tylko o ludziach ułomnych emocjonalnie, zdeterminowanych, ambitnych, którzy dla realziacji swoich pragnień (pieniądz, sława, seks) zrobiąwszystko...to fil o męskim świecie bez pierwiastka żenskiego, bo czy odrobina ciuszków, makijaż i silikonowy bist mogąstworzyć kobietę...Nie...to tylko jakaś namiastka, to maska pod która ukrywa się najwrażliwszy z przedstawioncy w złym wychowaniu mężczyzn...poświęcił się w dzieciństwie dla kolegi i został oszukany... wszyscy w tym filmie wszystkich wykorzystują..nikt nie jest dobry...film jest smutny...chcę wierzyć, że męski świat nie jest aż taki wyrachowany i okrutny.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzona Re: Złe wychowanie-Larss ma rację IP: 195.205.117.* 13.09.04, 14:12 Nie będę cytować Larssa -dobrze pisze.Film mnie znużył wtórnością pewnych watków powtarzanych przez reżysera przy okazji każdego filmu.Tematyka gejowska ani mnie ziebi ani grzeje, stara jestem ;), więc i nie bulwersuje.Moj kolega jest transwestytą od ponad 17 lat i nie oznacza to w jego przypadku nieustannego nurzania się w syfie tego świata jak chce nas przekonać reżyser (no cóż- może ten kumpel ciemny jest jak tabaka w rogu i nie wie co robić powinien prawdziwy transwestyta) Watek kościelny nieeksponowany nachalnie i pokazany jakoś nijako- wystarczyłby zamienić księdza na świeckiego nauczyciela a koścół na szkołę z internatem i byłoby to samo.Brak pogłębienia tegoż sprawia, że pachnie mi tu pustą prowokacją, a nie przyczynkiem do rozważań nt.powiedzmy ogólnie - kościoła Podsumowując- ja pozostaję znudzona. Nie to jest ładne co jest ładne, ale to co się komu podoba. Odpowiedz Link Zgłoś