Święty z Fortu Washingtona

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 01:11
Film który trafia do mojej 10-tki najlepszych filmów. Pokazujący w najprawdziwszy sposób los ludzi bezdomnych. Los który może spotkać każdego z nas.Film smutny ale dający nadzieję. Wciągający a jednak kończy się inaczej niż myślimy. Film opowiada o dwójce bezdomnych którzy zaczynają sobie wzajemnie pomagać.Weteran wojny wietnamskiej i mlody chlopak cierpiący na schizofrenie.Widzimy jak rodzi się miedzy nimi prawdziwa przyjaźń.Stają się zależni od siebie.Walczą z rzeczywistością o swe marzenie, dzień i noc pokonując nowe przeszkody kótre żuca im los po nogi... Ich losy przeplątują się z losami innych bezdomnych. W świecie w którym żyje się od kromki chleba do kromki chleba zaczynamy zauważać , że to też są ludzie którzy tak jak my mają marzenia o które walczą ... po paru minutach nie zwracamy uwagi na ich ubrania. po kolejnych kilku scenach czujemy się jakbyśmy tam byli, razem z nimi dążyli do tego jedynego marzenia ...
    • Gość: loqueinho3 Re: Święty z Fortu Washingtona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 14:24
      swietny film, az mi sie lezka uronila. szkoda ze tak sie konczy :(
Pełna wersja