02.03.05, 02:53
zawsze bawi mnie sytuacja, gdy oglądam film i nagle gdzieś w tle, na kilka
sekund pojawia się postać filmowej gwiazdy, która jednakże wówczas gwiazdą
jeszcze nie była...
wiele lat temu obejrzałem film z Eastwoodem p.t. "Różowy cadillac". jakieś
dwa lata temu znów go zobaczyłem i moją uwagę przykuła niespodziewanie scena,
w której komik w barze w Las Vegas, gzie przy stoliku siedzi Eastwood,
parodiuje Elvisa. przez 2-3 sekundy było widać jego twarz i uśmiechnąłem się,
gdy rozpoznałem w nim Jima Carreya. a jeszcze bardziej zabawne było
zestawienie tego z późniejszym "Człowiekiem z księzyca"...
może ktoś widział w jakimś filmie analogiczną sytuację?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: w tle... 02.03.05, 13:44
      kilka dni temu w TV leciał film MASKA z Cher i E.Stolzem. z roku 80-któregoś.
      W scenie w szkole przy stoliczku siedział sobie młodziutki szczypiorek Jimmy
      Carrey w roli zupelnie nieznanego aktora.
    • Gość: Jackie B Re: w tle... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 14:31

      Sean Connery (tuż przed 007) w "Najdłuższym dniu" pojawia się wiecej niż na pare
      sekund, ale był zabawny :)...

      Benicio del Toro w "Licencji na zabijanie"

      Bardzo dawno ogladałam "Przygody Barona Munchausena" i pamiętam, że przewijała
      się przez niego młoda Uma Thurman

      Samuel L Jackson w "Księciu z Nowego Jorku"

      Ale widzę często w filmach ludzi już sławnych:

      Cameron Diaz w "Raporcie mniejszości"

      Brad Pitt i Matt Damon w "Niebezpiecznym umysle

      może jeszcze cos mi się przypomni...
      • Gość: szcz Re: w tle... IP: *.czestochowa.agora.pl 02.03.05, 18:32
        Harrison Ford w „Amerykańskim grafitti” i „Czasie Apokalipsy”
        Bruce Lee w „Marlowe”
    • filmmix Re: w tle... 02.03.05, 22:35
      Javier Bardem w "Kobietach na skraju załamania nerwowego" (1988) Almodovara -
      jako dostawca paczki, kilka sekund :)))
    • bazyliszek_i_jego_pies Re: w tle... 09.03.05, 03:52
      jeszcze mi się przypomniało. Samuel L. Jackson jako oprych z bronią
      obezwładniony popisowo przez Eddiego Murphy'ego w "Książe w Nowym Jorku"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka