IP: 80.72.37.* 09.03.05, 09:16
Miałem okazję obejżenia filmu wczoraj, wiec piszę prawie na gorąco. Na
wstępie, dla poinformowania rzeszy niewiedzących, film jest sponsorowany przez
pewna sieć telefonii komórkowej. Zagadkę, jaka to firma, odgadniecie dość
szybki, gdyż logo pojawia się wielokrotnie. (Scena z reklamą na żaglu łajby
jest tak uchwycona, że biedny aktor mało co do wody nie wpada, bo kamera musi
ten żagiel miec w kadrze jak najdłużej)...to tyle jeśli chodzi o kwiatki :)
O filmie:
Jest to kino klimatyczne...nastrojowe, ale na całe szczęście z pewną dozą
dynamiki, wręcz momentami jest to film akcji. Opis Gazety, że jest to dramat w
żadnym punkcie nie pokrywa się z rzeczywistością - ja żadnego dramatu nie
widziałem...kończy się zaskakująco....dobrze!!!!
Problemy miedzyludzkie, poruszane przez twórców są doskonale znane - dwoje
ludzi, kryzys małżeński - I oto pojawia się osobnik z innej bajki, który w
sposób czasami dramatyczny, czasami wręcz komediowy zmienia punt widzenia
dwojga bohaterów. Kondrat (rzeczony osobnik) nie jest postacią
pierwszoplanową, choć go najbardziej widać....jest siłą sprawczą z podejściem
luzackim (taki nasz polski Nicolson), z rękoma w kieszeniach, w czerwonym
sweterku i poczuciem humoru mogącym zabić widza...parę razy ryknąłem śmiechem
naprawdę solidnie.
Daję ocenę 3,9/5...a dlaczego tak? ...no cóż, jestem fanem
terminatorobodobnych widowisk (takich płytkich, odmóżdżających) :)
A...to jet film z latem w tle...ciepły dosłownie, więc warto go w zimie zobaczyć.
Pozdrawiam oczywiście was, czytajacych, i tę firmę z żagla :)))))
KD
Obserwuj wątek
    • Gość: TinTin Re: Trzeci IP: *.pocztylion.com.pl 11.03.05, 12:53
      Polecam goroąco. Oglądałem ten film już jakiś czas temu na festiwalu, ale nadal
      miło go wspominam. Jak wspomiał Drzewek, film klimatyczny. Można miło spędzić
      czas i się uspokoić...i trochę pośmiać. 4/5 lepiej wygląda niż 3,9 :)))
      KD
      • Gość: JAROLUG Re: Trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 22:03
        Obejrzalem. Przez pierwsze minuty filmu. Nuda jak w polskim filmie. Nic sie nie
        dzieje. I juz zaczynalem zalowac, ze zdecydowalem sie na ten wlasnie film. Az w
        pewnym momencie cos sie zmienilo. Cos sie zaczelo dziac i film wciagnal.
        Wyszeslem z kina zadowolony, usmiechniety, pozytywnie nastawiony.
        Warto pojsc. Pomimo kilku niedostatkow.
        Product placement - denerwujacy (na poczatku) potem bawil.
        Operator telefonii komorkowej, producent odziezy sportowej i oczywiscie
        popularny azjatycki producent samochodow ;-)
        Zabraklo sponsora producenta opon ;-) i oferenta polisy na zycie ;-)

        Zarty na bok.
        POlecam.
    • Gość: ambiwalentnie ambiwalnetne IP: *.centertel.pl 11.03.05, 14:29
      film z ambicja filmu z Tajemnica, wspolczesny, przeslanie wazne, niektore
      fragmenty swietne, Kondrat i Cielecka bardzo dobrzy.....tylko realizacja filmu
      do bani. Bohaterowie wyjezdzaja z Gdanska do Krakowa, i pierwsze 15 minut jazdy
      samochodem odbywa sie droga na POlwyspie Helskim.....kto widzial Zatoke po
      lewej stronie drogi , jak jedzie sie z Gdanska na poludnie? mi to
      niedociagniecie bardzo przeszkadzalo. poza tym pewne niedociagniecia natury
      organizacyjnej - przebieranie sie w suche ciuchy (skad je mieli skoro w
      bagazniku siedzial zlodziej??) po trzecie - za duzo komercji i to ona wlasnie
      zepsula klimat tajemniczosci. pierwsza polowa filmu to reklamy i mniej lub
      bardziej udane product placementy. gdzie te czasy Noza w wodzie. tak wiec -
      moglo by byc lepiej, pozdrawiam
      • Gość: Paweł Re: ambiwalnetne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 18:26
        Film jest grafomanski. Podczas ogladania bylo mi wstyd.
        • Gość: Raskolnikov Re: Trzeci IP: *.do.pl / *.generacja.pl 15.03.05, 10:19
          Product placement w filmie przeszkadza? Heh, taką cenę płacimy za sprzedanie
          duszy kapitalizmowi hehehe :-) Bez tego filmom będzie się dziś trudniej przebić
          do widzów (mniej kasy na reklamy), albo wogóle nie powstaną :-( Szkoda tylko,
          że trzeba to robić tak ostentacyjnie; powinny być ograniczenia w stylu 2 - 3%
          ekranu i w jakiś rozsądnych odstępach od siebie, a nie reklama za reklamą.
          Dojdzie do tego, że film w kinie będziemy oglądać na 1/4, a reszta to będzie
          reklama przez 90 minut :-]... i to wszystko za 13 PLN ze zniżką studencką ;-]

          Ciekawe, czy obejrzabym taki film w kinie (tzn. czy by powstał i był
          wyświetlany z częstotliwością choć trochę zbliżoną do "Trzeciego"), gdyby
          zrezygnowano ze znanych aktorów, Lexus'ów i sieci komórkowych
    • Gość: KM Re: Trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 21:32
      cultura.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?223090
      to średnia 6 <lol>
      • Gość: mania Re: Trzeci IP: 81.210.83.* 16.03.05, 09:44
        dawno nie byłam na tak dobrym/polskim/"innym" filmie, który rodzi tak wiele
        interpretacji, a przy tym pozwala człowiekowi na moment się zatrzymać..Rola
        Kondrata jak zwykle mistrzowska, za dużo komercji, odpowiednia dawka
        humoru=ogólnie bdb.
    • sylviaplath Re: Trzeci 16.03.05, 18:20
      Ja myślę że tacy recenzenci jak drzewek powinni pisać na temat filmów.Nie
      zdradził treści a przekazał 'feeling' filmu.Precz z bufoniastymi recenzentami
      GW!
      • Gość: wit Re: Trzeci IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 18.03.05, 17:59
        Film jest beznadziejny. Aktorzy przeokropni, zdjęcia nijakie, dramaturgii nie
        ma, metafizyki za grosz, tylko wykładanie kawy na ławę. A już scena z Kondratem
        chodzącym po wodzie... Gorzej się nie dało.
        • Gość: Maria Re: Trzeci IP: *.future-net.pl 20.03.05, 09:48
          Byłam na tym filmie już dwa razy, ktoś zakrzyknie: wariatka! Wg mnie film
          dobry, doskonali aktorzy a szczególnie Jacek Poniedziałek w roli opętanego
          robieniem kariery młodego, zdolnego nowobogackiego, który w pogoni za karierą i
          pieniędzmi nie widzi wokół siebie nic a szczególnie własnej żony! Piękna
          muzyka, plenery a tych reklam naprawdę nie ma tak dużo! No i krótkie scenki -
          rodzynki jak np posiłek na parkingu w lesie, scena w komisariacie, nocleg w
          stogu siana! Polecam!
    • coobad BOSKI :) 20.03.05, 15:26
      a jeśli ktoś tego nie widzi, to bardzo mi jego żal ;)

      oglądając ten film, uśmiech pojawił się na moim obliczu po pierwszych dwóch
      ujęciach i nie schodził jeszcze dłuuuuugo po wyjściu z kina :D

      potężna dawka optymizmu, do tego aktorzy mówią po polsku, realia są polskie,
      polskie lato i fantastyczne poczucie humoru scenarzysty. zdjęcia kręcone w
      specyficzny, polski, sposób.

      w zalewie maskarycznych i pustych produkcji, bardzo miło oglądało mi się ten
      film. jest co najmniej o cztery nieba lepszy od np. "nigdy w życiu", którym
      niektórzy się zachwycali!!! ambicje do "noża w wodzie" czy innych superambitnych
      produkcji nie są jak dla mnie widoczne (poza tymi nie do uniknięcia ;). ten film
      jest jak dla mnie w pełni autonomiczny, współczesny i osadzony w realiach.
      najbliżej jemu chyba do "u pana boga za piecem", tylko mniej komediowy a
      bardziej o uczuciach.

      product placement wcale nie jest nachalny, specjalnie się przyglądałem. przecież
      musieli np. jechać jakimś autem, a lexus pasował tutaj idealnie! salony firmowe
      to normalka w polskich miastach, itp. jeśli ktoś chciałby filmu bez product
      placementu, to niech sobie ogląda "walkę o ogień":P a jakby ktoś nie wiedział,
      to na katamaranie "idea" wypływał roman paszke :P

      brak logiki scen, plenerów i zachowań bohaterów jest tak wielki, że po prostu
      nie należy zwracać na niego uwagi ;) nie wiem, czy to zbyt ubogi materiał
      zdjęciowy (finanse!) czy zła jakość niektórych nagranych scen, czy skutki
      montażu, ale przestałem na to zwracać uwagę, bo inaczej musiałbym wyjść z kina :P

      niektóre nieopisane wcześniej braki logiczne:
      - bohaterowie nie używają komórek! w żadnej sytuacji! ja bym 100 razy poradził
      sobie, dzwoniąc na policję, po pomoc drogową, itp.
      a wystarczyło przecież, aby utopili komórki, zostały w skradzionym aucie, itp.
      - do samochodów dołączany jest pakiet assistance - dzwonisz i najpóźniej w
      godzinę masz wymienione koło, albo naprawione auto.
      - przywożąc pacjenta do szpitala, zawsze musisz podać jego nazwisko! powinni
      powiedzieć, że to ich ojciec!
      - trzeci powinien być na zdjęciach, które robił główny bohater siedząc na tylnym
      siedzeniu!
      - pomijam już kwiatki typu jazda z gdańska do krakowa przez NAJPIERW chałupy, a
      potem władysławowo! tego już na prawdę można było uniknąć! nie musieli lądować w
      gdańsku, tylko w helu! i w helu mieć samochód!

      podsumowując: POLECAM GORĄCO!
      • niebo-do-wynajecia a nie pomysla przypadkiem ze z tymi zdjeciami to 22.03.05, 22:32
        to bylo specjalnie?

        Mnie film sie podobal. Denerwowaly mnie (pewnie jak prawie wszystkich) bardzo
        nachalne reklamy. Najpierw traktowalam je z przymruzeniem oka az do kolejnej
        wscieklej reklamy salonu telefonii komorkowej. Ale to juz wszyscy krytykowali
        wiec powtarzac sie nie bede.

        W wieksazosci opinii zgadzam sie jak najbardziej z coobad. Wedlug mnie
        przesadzono tez troche w zakonczeniu. Oj przeslodzili troche i zrobili z tego banal.

        Ale z drugiej strony.... po wyjsciu z kina .. zaczelam sie zastanawiac:
        1. co robil trup w wodzie na poczatku filmu i co dalej? Trup pojawiol sie,
        zniknal i na tyle go widziano.
        2. i co robil 'konrad" w samoichodzie drugiej pary????
        3. a moze to ma zwiazke z tym, ze Konrada nie widac na zdjeciach???
        4. i to tejamnicze "znikniecie" ze szpitala?

        troche idiotyczna wizja ale... moze KOndar byl duchem? I moze ten trup na
        poczatku to uderzony prze zaglowke Poniedzialka i Magdy Cieleckiej facet w
        lodce???? Ale trup nie mial czerwonego sweterka......

        a do jutra pewnie urodzi mi sie jeszcze sto piecdzisiat innych pytan i wizji:))
        Albo pojde do kina jeszcze raz zeby pomoc sobie odpowiedziec na powyzsze pytania:)


        Drogi forumowiczu - ogladales Trzeciego? Moze masz ochote odpowiedziec na moje
        rozwazania?
    • Gość: adi Re: Trzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:42
      chętnie obejrzał bym ten film ale niestety tak bywa a nieinaczej jesli ktos by
      wiedział jak to ściągnąć to niech krzyczy na gg 6733892
    • Gość: Mike Orydynarny productplacement IP: *.pfizer.com 29.03.05, 16:09
      Ja wszystko rozumiem - że nie ma pieniędzy, że trzeba pozyskać sponsorów ALE
      BEZ PRZESADY!
      Czy oni (reklamodawcy) nie widzą, że stają się przez to śmieszni?! Czy Idei
      przybędzie klientów jak cały kraj będzie się nabijał z tego dziecinnego product
      placementu?
    • Gość: rob Opinia IP: 62.29.248.* 18.04.05, 19:56
      Zupełnie, zupełnie. Pewnie można by parę scen spokojnie wyciąć i byłoby nawet
      ciekawiej, ale co tam. Ja bym dał 4 gwiazdki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka