Dodaj do ulubionych

Lato miłości

IP: 62.111.139.* 15.04.05, 20:20
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: blush Re: Lato miłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 21:40
      jestem potwornie rozczarowana. film straszliwie pretensjonalny, żenujący, mało
      wciągający chyba z racji swojej nierealności. próbuje być dekadencki, a w
      gruncie rzeczy jest śmieszny. pani obok mnie chrapała (sic!) a potem pytała
      mnie, jak się skończyło. otóż- skończyło się mało intrygująco, jak zwykle w
      filmach ostatnio z trzykropkiem zamiast kropki. nutka dekadencji była zbyt
      mała.
      • kinkygirl Re: Lato miłości 18.04.05, 15:09
        przecież wlasnie o to chodziło, ze miał byc śmieszny.
        ci, którzy marudzą, chyba strasznie dawno byli pretensjonalnymi nastolatkami i
        już ich pamięć zawodzi ;)p
      • Gość: **** arcydzieło?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 20:00
        film... ładny: piękne zdjęcia, piękne dobrze grające aktorki, ale... nic nowego
        nie powiedzial! ja oczekuje od "arcydziela" jakiegos powiewu innosci nowosci. a
        tu nici. zakonczenie owszem zaskakujace, ale oglnie film meczacy, niepotrzebnie
        w dodatku. kino na wlasna odpowiedzialnosc.
    • Gość: mrówka Lato miłości IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.05, 01:16
      Pretensjonalna historia, opatrzona tysiącem gwiazdek jakiegoś krytyka, czy
      innego lobbysty, zapowiedziami i wypowiedziami butnego reżysera. Pasztet
      nieświeży, który na szczęście serwują nam młode, niezłe aktorki.
      • Gość: Piotr Dabrowski Re: Lato miłości IP: *.dialup.medianet.pl 17.04.05, 08:42
        Kompletne rozczarowanie! Szmira z dluzyznami, manieryczna kamera, strata czasu i
        pln. Panu Felisowi z Wyborczej gwiazdki myla sie z gwizdkami.
        • oryginal Re: Lato miłości 17.04.05, 14:04
          Rozczarowanie. Z filmu zieje pretensjonalnością, nudą i naiwnością. Ani to
          urocze, ani intrygujące, ani choćby i nawet wulgarne. Ten film jest po prostu
          nijaki. Prócz kilku scen fajnie "nakręconych" (np. potańcówka) czy sceny
          religijnego uniesienia przy krzyżu, absolutnie nic mi w tym filmie nie
          podniosło ciśnienia.
          Aczkolwiek to fajny film... do słuchania. Można zamknąć oczy i słuchać tego jak
          cudownym, nie "bbc-owskim" językiem mówi Mona:)
      • koaa Re: Lato miłości 18.04.05, 22:48
        to moze podasz tytuł filmu który ostatnio był wart obejrzenia?
    • Gość: killer queen Lato milosci IP: *.toya.net.pl 17.04.05, 21:59
      Wlasnie wrocilem z kina i ostrzegam Was - nie ufajcie recenzji z Wyborczej.
      Film jest slaby. Pretensjonalny i pusty. Strata czasu i pieniedzy.
    • koaa :) 18.04.05, 09:32
      bardzo interesujacy film przepiekne obrazy wysmienita gra aktorska (z poczatku
      troche podobny do pany nikt co mnie troche drazniło)
      potem podążą inna sciezka
      Polecam
      • Gość: kinok ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 15:10
        film ewidentnie o manipulacji, daje do myślenia na temat natury, powiedzmy,
        przyjaźni. i to jest jedyna korzyść jaka mozna dla siebie wyciągnac po
        obejrzeniu dzieła p. Pawlikowskiego. to jednak chyba troche za malo jak na
        arcydzieło.
      • vesna-matisse Re: :) 06.10.06, 20:07
        o to to! takie było moje pierwsze skojarzenia - panna Nikt.
    • Gość: Iguś Ja jestem zachwycona ! IP: *.flashnet.pl / *.atman.pl 18.04.05, 15:00
      I polecam wszystkim. Świetne zdjęcia, doskonały
      scenariusz
      • Gość: mel Re: Ja jestem zachwycona ! IP: *.stansat.pl / 195.94.216.* 22.04.05, 23:13
        zdecydowanie polecam. wielopłaszczyznowy film, delikatna muzyka, momentami
        impresjonistyczne zdjęcia. powinien w pełni usatysfakcjonować wrażliwych i
        wymagajacych widzów. polecam zwolennikom <kolorów raju>, <dzieci niebios>, <być
        i mieć>, <lawendowe wzgórza>. i zakochanym w sobie dziewczynom.
    • Gość: nikt Bez-na-dzie-ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 11:19
      Pretensjonalne, manieryczne badziewie... Jeśli chce się zrobić film o
      fascynacjach, trzeba samemu umieć swym obrazem zafascynować widza - inaczej
      wychodzi taki właśnie gniot. Ani to intrygujące, ani ujmujące. Kompletna szmira.
      • Gość: held Re: Bez-na-dzie-ja... IP: 193.0.117.* 29.04.05, 13:17
        szmira straszna - z calego filmu najlepszy trailer

        szkoda czasu i kasy :/
        • Gość: sonick Re: Bez-na-dzie-ja... IP: *.acn.waw.pl 02.05.05, 00:10
          Film jest naprawde słaby, i co juz zupelnie zaskakujace (negatywnie): calkowicie
          wrecz przewidywalny. To, ze braciszek miejscowej dziewczyny jest falszywy (bo o
          tym tak naprawde jest film: o odkrywaniu falszu w innych i w sobie) wiadomo
          niemalze od poczatku; to, ze Tamsin jest rownie "fake" i ze gra na emocjach i
          nadziejach Mony wiadomo w zasadzie tez conajmniej od polowy filmu (jej zenujace
          i pretensjonalne teksty z Nietzschego, ogolnie poziom jej "buntu"), wiec
          koncowka jest naprawde niemozliwa do ogladania
          • kinkygirl Re: Bez-na-dzie-ja... 07.05.05, 01:58
            to oczywiste, ale przecież to nie kryminał, żeby się emocjonowac, kto zabił.
            powtarzam - rozczarowani chyba już zapomnieli, jak sami rzucali identyczne
            teksty nt Nietzschego ;)
            kurde, fajnie by było znów miec 17 lat :)
    • Gość: coco lato milosci... IP: *.szpital-bielany.torun.pl 29.05.05, 01:19
      Film nie jest zly, ale 6 gwiazdek w gazecie wyborczej- to chyba za duzo...No
      chyba, ze "trzeba zobaczyc", bo to "rodzimy" film. Ale moim zdaniem nie ma w
      nim raczej nic nowego, odkrywczego; scena, ktora mi sie najbardziej podobala-
      to atak krasnoludka na Jaguara :). I muzyka Edith Piaf.
    • Gość: Krytyk krytyków kto da gwiazdki krytykom;)? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:35
      Widzę, że też odczuwacie potrzebę standaryzacji rankingow... rozgwieżdżone hotele i fundusze są do siebie podobne (czasem zresztą - niestety), bo skala jest tam zobiektywizowana... przy sztuce trzeba zwracac już uwage na ranking drugiego poziomu: samych krytykow;) W moim osobistym paroletnim juz rankingu sześć gwiazdek posiada jedynie niejaki Paweł Mossakowski (aka pmoss) - dramaturg, scenarzysta, krytyk i producent filmowy... Jego szóstka to dla mnie imperatyw, piątka - wydarzenie miesiąca. Paweł T. Felis to na razie jedynie dziennikarz... z dość pretensjonalnym drugim imieniem;)... miejcie to na uwadze. Polecam za to inne rankingi krytyków krytyków ;)- w końcu nie posługuję się tu wskaźnikiem informacyjnym, a jedynie wybitnie subiektywnym doświadczeniem:)
      • koaa Re: kto da gwiazdki krytykom;)? 13.06.05, 09:56
        Mossakowski dla mnie sie zbłaznił dajac Sin City tylko 4 gwiazdki
        a Felis dał ciała przy robotach 5 gwiazdek
      • konkretniekarol Re: kto da gwiazdki krytykom;)? 30.08.05, 21:35
        A ja nie moge zapomniec "Zagubionej autostrady" na **** (pmoss)... Teraz juz
        widze , ze wycofali ta ocene - lepiej pozno niz wcale. Generalnie odnosze
        wrazenie, ze Wyborcza zatrudnia takich krytykow, ktorzy podtrzymuja zgodnie
        ustalony jakis czas temu redakcyjny format, a mianowicie promowanie nieco
        zasciankowej (w dzisiejszych czasach czytaj - srednioklasowej) poprawnosci ponad
        wszystko, a zwlaszcza ponad otwartosc, wrazliwosc i dystans. Aha - nie moge tez
        zrozumiec (tzn. moge - heh), dlaczego 95% horrorow zostalo ocenionych przez tych
        panow (Mossakowski i Felis) na * albo conajwyzej **. Fakt - w tych 95% polowa to
        szmira, ale reszta (przy minimalnym wysilku ze strony widza) zasluguje na mniej
        lub bardziej pochlebne opinie... Jak chocby ostatni - "Devil's rejects" - u
        Felisa *, a na IMDB 7.1 - to chyba o czyms swiadczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka