milena1982
12.06.05, 18:19
... to scena w "sposobie na blondynkę". Ta, w której policjanci przesłuchują
gościa, którego podejrzewają o zamordowanie autostopowicza, podczas gdy ten
sądzi, że jest oskarżony o to, że... zabrał autostopowicza. I ten tekst
oskarżonego: "tak, słyszałem, że w waszym stanie jest to zabronione..." :))))