Gość: harp
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
25.08.02, 20:32
Swietny film! Jak dla mnie to niewiele zabraklo zeby stal sie
jednym z dziel "kultowych". Del Toro i Phillippe rozbijaja swoim
sarkazmem czy momentami wrecz "lujowatoscia". No i sam poczatek-
pierwsza klasa..:)