fnop 20.09.02, 09:31 takie kino lubię; z ogromnego chaosu i kompletnej dezorganizacji rodzą się głębokie uczucia; film nie tylko dla indiofilów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asia Re: Monsunowe Wesele IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 20.09.02, 11:16 Je jeszcze dodam, że uwielbiam ścieżkę dźwiękową z tego filmu, który jest naprawdę świetny moim zdaniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huanita Re: Monsunowe Wesele IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 13:46 Też byłam zachwycona. Muzyka rewelacyjna, piękne kolory, te nagietki...uczta dla oka i ucha. Zwróciliście może uwagę, jak ci ludzie się bawią... wszyscy, od najmłodszego do najstarszego. Warto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MonikaK Re: Monsunowe Wesele IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 01:04 Witalność, feeria barw ,aż się chce jakiegoś fajnego weselicha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thrunduil Re: Monsunowe Wesele IP: 157.25.125.* 22.09.02, 16:03 Film o fabule jak dla niedorozwinietych dzieci. Akcja naciagana chyba w mysl zasady niech sie dzieje cokolwiek zdrada zostaje wybaczona od zaraz, oskarzenie o gwalt najpierw spotyka sie lekcewazeniem a zaraz potem swieta wojna. Muzyka kiepska obraz sredni. To zabawne, ze filmy dla muzyki w stylu hiphopowa myjnia, dla obrazu jakies filmy wojenne lub komedie w stylu austina powersa sa od razu obrzucane epitetami, ze to filmy dla debili. A film, ktory ma jeszcze glupsza fabule i jest kiepski w kazdym innym wymiarze budzi zachwyt. Odpowiedz Link Zgłoś
maja101 Re: Monsunowe Wesele 22.09.02, 21:04 To najlepszy film jaki ostatnio widziałam. Nie uważam że jego urok polega na wyrafinowanej fabule. Choć też może ma ona jakiś głębszy sens - tu powinien wypowiedzieć się ktoś lepiej znający kulturę indyjską. Sądzę ze na urodę tego filmu składają się muzyka, "inność" kultury przedstawionej w nim a także specyfika stosunków międzyludzkich zilustrowana w odpowiednich momentach dobrze dobraną muzyką. W ogóle lubię filmy z dobrze dobraną muzyką. Do niedawna moim ulubionym była "Misja" z muzyką Ennio Moricone Odpowiedz Link Zgłoś
ozpol Re: Monsunowe Wesele 23.09.02, 02:46 Ja filmu nie widzialem, gdyz moja Hinduska kolezanka, ktory go widziala ze to strata czasu i to jest koniukturalny film dla ludzi z Zachodu. Film byl robiony reczna video kamera i brala w nim udzial rodzina rezyserki - powinien byc zaliczony bardziej do filmow dokumentalnych. Tak sie odbywaja hinudskie sluby i nie ma niczego specjalnego w tym co tam pokazano. Grali glownie amatorzy i troche goscinych aktorow. Poprostu otrzegla mnie zebym sie nie nabral na podrobke udajaca film fabularny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huanita Re: Monsunowe Wesele IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 10:09 ozpol napisał: > Ja filmu nie widzialem, gdyz moja Hinduska kolezanka, ktory go widziala ze to > strata czasu i to jest koniukturalny film dla ludzi z Zachodu. O żesz, widać dałam się nabrać na fabułę nakręconą specjalnie dla ludzi z zachodu... Nic to. > Tak sie odbywaja hinudskie sluby i nie ma niczego specjalnego w tym co tam pokazano. Fajne te hinduskie śluby. Może odkryłam w sobie nagłe zainteresowanie dla reality shows? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan? Re: Monsunowe Wesele IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.02, 15:19 Piekne kino ! Odpowiedz Link Zgłoś