Dodaj do ulubionych

Tajemnica Brokeback Mountain

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 18:06
biorac pod uwage sytuacje polityczna i homofobie prezydenta, czyten film
bedzie mial premierew polsce?mamnadzieje ,ze nieoncenzurowany...
jak tak to kiedy?
Obserwuj wątek
    • Gość: mirra Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 18:17
      Film wchodzi na ekrany polskich kin 24 lutego. Myślę też, że nie ma w nim nic
      do ocenzurowania - jedna scena seksu w namicie - krótka i niewiele pokazująca,
      klila pocałunków i troche seksu hetero ( pokazane gołe piersi zony Jacka )O
      wiele bardzie znaxczące jest to, jaki wpływ wywwiera ten film na psychikę i
      emocje ludzkie - jest trochę depresyjny:((((
      • Gość: master Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 19.01.06, 11:02
        tutaj jest obszerna informacja na temat filmu

        film.panoramainternetu.pl/content.html?art_id=437229&catid=|4|2|3|
    • jasiubleep Re: Tajemnica Brokeback Mountain 19.01.06, 11:07
      Film obejrzalem z przyjaciolka i moja corka prawie 2 tygodnie temu. I trzeba
      powiedziac, ze nadal jest pod wrazeniem. Ciekawe, ze opinie osob, ktore film
      widzialy sa zazwyczaj pozytywne (jesli nie wiecej). Skad tyle nieniawisci
      wczoraj na Onecie frustratow, ktorzy filmu nie widzialy?
      • Gość: master Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 19.01.06, 11:51
        Myslę, ze dlatego, że ten film został nazwany "gejowskim westernem"
      • Gość: smart Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 213.227.78.* 19.01.06, 12:16
        frustraty filmu nie widziały ?
        • jasiubleep Re: Tajemnica Brokeback Mountain 19.01.06, 12:26
          Wczoraj na forum Onetu tylko jeden napisal, ze widzial i wyrazil opinie. Poza
          tym filmu jeszcze w Polsce nie graja :-))
          • Gość: master Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 19.01.06, 13:35
            W Panoramie Interetu są też bardzo pozytywne komentarze o tym filmie, no i
            dostał 4 Globy
            film.panoramainternetu.pl/content.html?art_id=437229&catid=%7C4%7C2%7C3%7C&CMS_ref=film.panoramainternetu.pl%2Facms%2Ffilm%2Fcontent.html&name=%
            22Brokeback%20Mountain%22%20-%20%22gejowski%20western%
            22&CMS_all=1&CMS_msgs=1&CMS_id_msg=2157&CMS_random=845654169&CMS_show=1#opinie
            • vaporetto Re: Tajemnica Brokeback Mountain 21.01.06, 14:51
              Te Globy to akurat żaden argument, biorąc pod uwagę, co za gremium je przyznaje :-)
      • Gość: cordoba Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 213.227.78.* 19.01.06, 12:46
        a niby gdzie obejrzałaś ten film ?
        • jasiubleep Re: Tajemnica Brokeback Mountain 19.01.06, 12:50
          Mieszkam w Londynie i film jest tu od 06 stycznia..
          • Gość: cordoba Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 213.227.78.* 19.01.06, 12:58
            aha
    • kate-gun Re: Tajemnica Brokeback Mountain 21.01.06, 16:17
      widzialam juz w kinie zapowiedzi "Tajemnic..." i musze przyznac, ze jest to
      obecnie najbardziej oczekiwany przez mnie film
      • Gość: dreamer Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.l4.c3.dsl.pol.co.uk 29.01.06, 14:49
        widzialam ten film wczoraj
        strasznie nuuuudny
        o rozterkach dwoch zakochanych w sobie facetow........ nuda
        • klee A pewnie 29.01.06, 18:39
          Bo miłość nudna jest i w ogóle całe życie to tylko nudy i nudy... dla
          niektórych. ;-)
    • Gość: Agnieszka Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:02
      Muszę przyznać, że już dawno żaden film tak mocno mnie nie poruszył. Nie mogę
      przestać o nim myśleć. Piękny, ale zarazem porażająco smutny. Co do aktorów:
      bardzo dobre role Ledgera, Gyllenhaala oraz Williams i wybitna kreacja Roberty
      Maxwell w epizodycznej roli matki Jacka. Znakomite zdjęcia, bardzo dobra
      muzyka. Jak dla mnie - najlepszy film Anga Lee i zarazem jeden z
      najwybitniejszych obrazów ostatnich lat.
    • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 31.01.06, 00:00
      "BBM" to uniwersalna love story moim zdaniem,o tym jak boimy sie czesto naszych
      uczuc i tego jakie uczucia budzimy w drugim czlowieku,i choc pragniemy
      milosci,nie zawsze umiemy sie z nia obchodzic.
      Jestem wdzieczna Angowi Lee&co za ten film.
      polecam opowiadanie Annie Proulx.troche inne niz film,ale chyba nawet bardziej
      poruszajace.
      p.s. czy ktos jest moze w posiadaniu napisow do filmu?angielskich lub polskich.
      • speer Re: Tajemnica Brokeback Mountain 31.01.06, 20:09
        ciekawe, czy go zakaza, jako niezgodny z ogolnie panujacymi w katolandzie
        zasadkami moralnymi...
        • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 02.02.06, 02:06
          wypluj te slowa!
      • iluminacja256 Re: Tajemnica Brokeback Mountain 02.02.06, 21:35
        Wolałabym jakby cowboy kochał Indianina:P
    • kocisilka Re: Tajemnica Brokeback Mountain 02.02.06, 14:20
      Widziałam film wczoraj i cały czas nie moge się z niego otrząsnąć.Historia
      uniwersalna, mogła zdarzyc się wszędzie i zawsze...Piękna sceneria, dobra gra
      głównych bohaterów, tylko niestety trochę dołujące.Nie zawsze człowiek może
      mieć to, czego tak bardzo pragnie...Polecam!
      • jasiubleep Re: Tajemnica Brokeback Mountain 05.02.06, 20:37
        Wczoraj na imprezce porozmawialem z angielskimi znajomymi na temat tego filmu.
        Dobrze bylo poznac tez zdanie gejow. I o dziwo, dla wiekszosci zakonczenie jest
        BARDZO OPTYMISTYCZNE. Powieszone odwrotnie koszule w ostatniej scenie i rozmowa
        Ennisa z corka sugeruje, ze facet dokonczyl droge dojrzewania do milosci. Pozno
        ale jednak. Dla gejow, ktorych poznalem to bardzo optymistycznu obraz
        pokazujacy, w jakim normalnym swiecie wielu z nas teraz zyje (np. pelna
        akceptacja dla nich, mozliwosc zawarcia 'malzenstwa' a nawet adopcji dzieci). I
        wszystko to sie dokonalo na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Film bylby
        znacznie bardziej ujmujacy i smutny, gdyby powstal 15 lat temu.
    • yosemitesam Re: Tajemnica Brokeback Mountain 04.02.06, 20:19
      Jestem człowiekiem dosyć tolerancyjnym, ale żeby w e s t e r n mianować do
      oskara i to aż w ośmiu kategoriach !? To chyba mała przesada... ;)
      • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 05.02.06, 00:08
        a to jest WESTERN?ja myslalam,ze dramat
        • Gość: Y_Sam Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 213.17.239.* 06.02.06, 11:45
          A to western nie może być dramatem ?
          Obejrzałem wczoraj ten film. Owszem, ładny, ale gdyby opowiadał o miłości
          heteroseksualnej, gwarantuję,że przepadłby w tłumie.
          • Gość: Aga Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 193.0.117.* 06.02.06, 12:55
            No ale nie opowiada o miłości hetero i dlatego jest szczególny...
          • liberus Re: Tajemnica Brokeback Mountain 17.02.06, 23:09
            Nie zgadzam się, Y-sam.

            Tu nie chodzi o homo czy hetero. Ten film pokazuje mistrzowstko emocje jakie
            towarzyszą miłości. Prawdziwe, nie lukrowane. Tęsknota, brak możliwości bycia z
            ukochaną osoba, rozterki, złość, namiętność, a do tego wszystkiego proza życia.

            To, ze akurat chodzi o gejów dodaje może trochę kontrowersji czy odmiany, ale
            nie jest tematem głównym filmu.
    • ee_el Re: Tajemnica Brokeback Mountain 06.02.06, 00:39
      jeden z najpiękniejszych filmów o miłości jakie widziałam w życiu
      trafia prosto w serce
      i długo trzyma

      zobaczcie koniecznie
    • kejcak Re: Tajemnica Brokeback Mountain - :( 06.02.06, 22:27
      Obejrzalem i ..... sie rozczarowalem. Pomine piekne zdjecia, sposob krecenia
      itd, bo to jest jak najbardziej w porzadku.
      Dla mnie jest on za plytki. Ja tak naprawde nie wiem jaka byla przyczyna milosci
      glownych bohaterow. Co sprawilo, ze przez lata nie mogli bez siebie zyc. Dla
      mnie to bylo za slabo ukazane. Czy chodzilo tylko o fascynacje czysto fizyczna?
      Seks? A moze cos wiecej? Nie wiem. I nie mowie tego tylko dlatego, ze byli
      gejami. Gdyby to byla para heteroseksualna dokladnie tak samo bym sie zastanawial.
      Co na pewno bylo wyraznie pokazane, to ze jacy jestesmy to juz bedziemy i nic
      tego nie zmieni. Oczywiscie chodzi o te najwazniejsze cechy.
      • venus22 Re: Tajemnica Brokeback Mountain - :( 08.02.06, 08:25
        lolololol...


        > Obejrzalem i ..... <<<<


        ale przynajmniej szczere wyznanie.

        Venus
      • Gość: monika Re: Tajemnica Brokeback Mountain - :( IP: 193.189.73.* 24.02.06, 09:24
        zgadzam się z Tobą w 100%. Dla mnie ten film jest bardzo powierzchowny i nie
        wiem, skad az takie pienia
    • Gość: seb Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 213.94.213.* 09.02.06, 06:18
      Czym wy sie zachwycacie??
      Co za nuda, jakby nie bylo tam "odwaznych" scen pomiedzy cowboy'ami to nikt by
      nie zwroccil uwagi na ten film.
      Nie polecam - jakis szary taki ten film i zdecydowanie zbyt nudny.
      • Gość: ollka Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.crowley.pl 09.02.06, 11:06
        popieram kejcak.oprócz pięknych plenerów i dobrej gry aktorskiej nie ma sie
        czym zachwycać
        • Gość: vesna nie podobał mi się IP: *.torun.mm.pl 21.02.06, 21:56
          moim zdaniem - tandetny i nudny melodramat. Kompletnie mnie emocje bohaterów nie
          przekonują. Wyszło dość groteskowo. Miałam wrażenie, że ta miłość dopadła
          bohaterów z nudów. Mieliby tak koszmarnie nudne zycie bez tego, że szok. w
          dodatku zachowywali się jak ograniczone ciołki (siatka na ryby! namiętny
          pocałunek tuż pod oknem żony! - skoro tak się bali linczu, to mogliby troszke
          główką ruszyć). w dodatku strasznie sztucznie wyszło skrzyżowanie tej wielkiej
          miłości z "męską szorstkością" bohaterów.To płynne przechodzenie od walenia się
          po ryju do czułych słówek budziło tylko pisty śmiech.
    • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 17.02.06, 18:55
      pytanie do Arithmos - udało Ci się może zdobyć napisy do filmu?
      uśmiecham się szeroko do Ciebie z nieśmiałą prośbą ;0))))
      • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 17.02.06, 19:11
        znalazłam!
        napisy.org/Szukaj/brokeback%20mountain/
        teraz tylko jak to się je ;0)))
        idę próbować
        • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 19.02.06, 19:53
          boska Kobieto!thanks a lot za te napisy:))) zwlaszcza zalezalo mi na angielskich
          jesli chodzi o polskie: jest tam troche bledow w tlumaczeniu(nie przejrzalam
          super dokladnie,ale kilka znalazlam)
          pozdrawiam:)
          A.
          • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 20.02.06, 15:45
            ;0) no to się cieszę, że się przydadzą
            czekam właśnie na książkę z Anglii, ciekawam jak ma się film do opowiadania
            ech słownik mi się chyba zagotuje ;0)))
            • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 24.02.06, 01:40
              mam to opowiadanie (english version), jesli jeszcze go nie masz, moge Ci
              przeslac,podaj tylko maila
              opowiadanie jest ciut inne,ale generalnie klimat podobny:)
              pozdrawiam serdecznie!
              • Gość: kkk Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 24.02.06, 22:42
                Wlasnie wrocilam z kina.
                Wcale mi sie nie podobal ten film.
                Najlepsze co moge docenic to krajobrazy.

                Na prawde nie wiem, nad czym te zachwyty. Gdyby to byla opowiesc o kobiecie i
                mezczyznie, to po prostu byla by nudna....

                Zero emocji, zero napiecia...
                Jesli to film o milosci, to powinno cos miedzy aktorami iskrzyc. No ja wiem, ze
                prywatnie to nie geje, ale w koncu aktorzy...

                I wszysttko w takim sosie, ze na sali kinowej co i rusz salwy smiechu...
                To na prawde nie kwestia braku tolerancji, raczej slabego kina.
                Moze to wazny film dla Ameryki, ale chyba nie tu
                • eryk2 Re: Tajemnica Brokeback Mountain 03.03.06, 21:41
                  No pewnie, że nudy! A o kobiecie i mężczyźnie już była taka własnie opowieść -
                  nudna jak flaki z olejem, wszystko w jednym pomieszczeniu, ew. 15 km dalej,
                  przy jakichś durnych mostach, nie wiadomo po jaką cholerę postawionych na
                  środku prerii... Jak to szło? "Co się zdarzyło w Madison County", czy cóś w tym
                  guście...

                  P.S. Tylko dlaczego miliony ludzi ryczały na tym filmie jak bobry?
              • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 24.02.06, 23:33
                dzięki wielkie
                już przeczytane ;0)
                ciekawe kiedy Rebis je wyda
                jak ostatnio dzwoniłam mówili, że rozmawiają z agentką i jak tylko otrzymają
                zgodę to może potrwać z miesiąc i pojawi się w księgarni
                miłego weekendu!
                • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 25.02.06, 00:22
                  oficjalna data premiery polskiej wersji ksiazki to 1 marca (podobno)
                  a jak Ci sie podobalo to opowiadanie? tearjerker, aint't it? nawet bardziej niz
                  film:)
                  pozdrawiam!
                  • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 25.02.06, 08:04
                    oj tak, smutniejsze takie...
                    a skąd wieści o 1 marca?
                    pozdrawiam
                    • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain 26.02.06, 02:55
                      chyba przeczytalam na jakiejs stronie z repertuarem kin czy cos takiego.
                      zobaczymy:)
                      widzialas film w polskiej wersji jezykowej? uwazam ze tlumaczenie bardzo
                      dobre.BARDZO dobre.zobaczymy jak ksiazka:)
                      warm hugs!
                      • ewa.lewczuk Re: Tajemnica Brokeback Mountain 26.02.06, 11:27
                        kto wypatrzy książkę w księgarniach daje znak ;0)
                        warm hugs!
    • pepperann Re: Tajemnica Brokeback Mountain 26.02.06, 12:06
      Szłam na ten film bez przekonania. Myślłam, że będzie to tanie romansidło, a
      tylko dlatego że o gejach, to od razu - skandal, dekonstrukcja mitu itp. Dawno
      nie widziałam równie dobrego filmu. Serio. Chyba ostatnio takie wrażenie zrobiły
      na mnie "Godzieny"
    • kate-gun Re: Tajemnica Brokeback Mountain 26.02.06, 23:27
      niestety - film nie zachwycil. w skali 5-punktowej wystawiam mu jedynie 3.
      cieszylam sie na ten film, bardzo chcialam zeby byl tak dobry jak sie o nim
      wszedzie mowi... ale prawda jest taka, ze po wyjsciu z kina zupelnie nie
      rozumiem zachwytow nad tym filmem. caly ten szum wokol filmu zwiazany jest
      chyba z tym, ze to film o gejach. kreacje aktorskie calkiem dobre, ale nie
      rozumiem skad te nominacje do Oscara? zwlaszcza dla Michelle Williams? za co?
      za to ze przekonujaco zaplakala pare razy? plus za dobra charakteryzacje,
      zwlaszcza starszego Ledgera.

      mozna obejrzec, choc niekoniecznie.
    • Gość: majka Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: 195.187.253.* 27.02.06, 16:11
      Jest już może na stadionie albo na volumenie ?
      • Gość: ja Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chomiczowka.net.pl 27.02.06, 16:16
        Tzreba obejrzeć!!!! Ja byłam w sobotę i ciągle jestem pod dużym wrażeniem...
        Jeden z najpiękniejszych filmów o miłości, jaki widziałam.
        • Gość: molkiuyt Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 19:09
          jak na wszystkie filmy i na ten poszedlem do kina z nastawieniem, ze bedzie beznadziejny, ze
          przereklamowany etc.
          takie zalozenie przed znacznie umozliwia obejrzenie filmu bardziej wnikliwie. zalozenie, ze beda same
          bledy, ze chaos, ze nawet kostiumy nieodpowiednie.
          no wiec poszedlem z nastawieniem, ze pewno same bledy i beznadzieja
          no i fakt- blad byl, jeden. wedlug mnie niepotrzebnie zostala pokazana smierc jacka. slowa jego zony
          mowione przez telefon calkowicie wystarczaly.
          i to ja was prosze jedyny zgrzyt.

          poza tym- najbardziej dramatyczny dramat jaki w zyciu widzialem!

          wcisniecie w fotel

          a jakesmy sie z moja przyjaciolka poplakali to nasze (dostalem az jakis dziwnych drgan na twarzy)

          absolutnie wszystko tak jak byc powinno

          a przy okazji jeszcze jedno:
          o tym, ze jest to milosc dwoch mezczyz zapomina sie mniej wiecej po 10 minucie

          UNIWERSALNY
          ARCYGENIALNY
          • piterek_82 Re: Tajemnica Brokeback Mountain 27.02.06, 19:42
            Film piękny, refleksyjny, poruszający!!!Polecam!!Świetnie zagrany i sfilmowany,
            zasłużone jak najbardziej nominacje do Oscara,nie rozumiem ludzi, którzy się
            nudzili na tym filmie.
            • Gość: MAgda Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 22:34
              Totalna nuda!!!dla mnei nie było istotne czy to film o miłosci
              homoseksulanej,chciałam obejrzec film o miłosci ale taka jest prawda ze gdyby
              był o heterykach byłby najwiekasza nudą na swiecie.
              • Gość: Silence Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 02.03.06, 21:04
                Przepiękny film, już mija prawie tydzień, od kiedy go zobaczyłem, a nie mogę do
                siebie dojść, już dawno żaden film mnie tak nie poruszył, ciągle o nim myślę,
                po części żałuję, że go zobaczyłem, teraz przeżywam, wmawiam sobie, że to
                wymyślona historia, ale nie pomaga....
                Myślę, że długo jeszcze będę mieć go w głowie...
                Muszę przyznać, że jest strasznie dekadencki i troszkę za bardzo brutalny, ale
                takie jest życie...
                • Gość: wrocool Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.jaracza.osiedla.net 02.03.06, 22:15
                  ja tez tak mam:-(
                • Gość: genka Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.aster.pl 02.03.06, 22:16
                  mam tak samo... I w zasadzie już nie zastanawiam się nad każdą sceną tylko to
                  wrażenie mnie trzyma...
                  Nie mogę się otrząsanąć...
                  • Gość: Silence Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 03.03.06, 08:18
                    A jak definiujecie swoje uczucie? U mnie to coś jakby ogromny żal, pomieszany
                    z uczuciem wielkiego zakochania, straty, tak intensywne, że aż czuję jakby
                    lekki ból fizyczny, przy niewielu filmach, sytuacjach życiowych tak miałem,
                    jest to bardzo intensywne uczucie, zaborcze, i tak bardzo trzyma i na razie nie
                    przechodzi : ((....
                    • brunonx Re: Tajemnica Brokeback Mountain 03.03.06, 09:31
                      ..film chwyta za serce z całej siły.
                    • Gość: barbasia3 Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 10:00
                      U mnie podobnie. Żal , tęskonota za marzeniami, wolnością i spełnieniem za
                      swoją Brokeback M.
          • jolaole Re: Tajemnica Brokeback Mountain 05.03.06, 09:59
            > a przy okazji jeszcze jedno:
            > o tym, ze jest to milosc dwoch mezczyz zapomina sie mniej wiecej po 10 minucie
            czy gdyby bylo inaczej tez bys o tym napisal mialo by to jakies znaczenie???
    • Gość: szarak Re: Tajemnica Brokeback Mountain - śmierć Twista IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.03.06, 14:39
      Powiedzcie jak czytacie śmierć Jacka? To jest jakby celowo niedopowiedziane w
      filmie. Wiemy tyle, że zabijają go jacyś anonimowi goście, co stanowi
      jednoznaczne nawiązanie do tej historii sprzed lat, o tych dwóch farmerach -
      gejach, których dosięgnął samosąd miejscowych. W sensie kompozycyjnym - jest
      klamra, nie mam pytań.

      O śmierci Jacka opowiada Ennisowi przez telefon żona Jacka. Opowiada mu
      historię nieprawdziwą, o tym, że wybuchło koło, które Jack pompował. Sama -
      opowiadając to - powstrzymuje łzy. Jednocześnie mamy przebitki, które pokazują
      jak Twist zginął naprawdę. Nasuwają mi się przez to różne interpretacje:

      1. Najbardziej oczywista. Żona - w trakcie rozmowy z Ennisem - odkrywa prawdę o
      homoseksualizmie Jacka. Stąd łzy i przygnębienie. Prawdziwa śmierć Twista jest
      pokazana tylko gwoli ścisłości, obiektywnie, "żeby widz wiedział".
      2. Żona zleciła zabójstwo męża, a teraz - w rozmowie z Ennisem - ma "trudności"
      z wciskaniem bajeczki o oponie, która wybuchła, bo szarpie nią sumienie (ona
      tak to gra!). My równocześnie słyszymy jej wersję, a widzimy jak było naprawdę,
      czyli widzimy to, co ona wie.
      3. Żona opowiada historię, w którą faktycznie wierzy (o oponie), ale Ennis jej
      nie wierzy i dopowiada sobie, że Jack musiał zginąć z rąk miejscowych oprychów
      (co widzimy), tak jak tamten farmer, którego Ennis pamiętał z dzieciństwa.

      Trochę zagmatwałem, ale mnie to zastanowiło. Gdyby ktośm miał jakiś koncept -
      będę wdzięczny za interpretacje.

      Pozdro!
      • Gość: genka Re: Tajemnica Brokeback Mountain - śmierć Twista IP: *.aster.pl 03.03.06, 14:56
        też nad tym myślałam, ale mi się wydaje inaczej

        Według mnie Jack zginął przy oponie, tak jak opowowiadała jego żona. scena z
        zabójstwem jest tylko wizją Ennisa opętanego tym, że tak właśnie musi sie
        skończyć miłoś dwóch mężczyzn. O ile sie nie mylę (ale może źle zauważuyłam) to
        w wizji Ennisa Jack był w tej samej dżinsowej koszuli, którą znalazł u niego w
        pokoju. Jesli tak - to znaczy, ze Jack naprawdemiał wypadek.

        A żona - opowiada bez emocji o smierci jacka, poniważ pewnie juz od dawna go
        nie kochała. Zreszta o chłodzi między nimi mówił na końcu Jack. Ale wydaje mi
        się, że coś musiało ją dręczyć jakaś niepewność, co do Jacka i kiedy Ennis
        powiedziała, że on wie gdzie jest Brokeback M. to dopiero wtedy zrozumiała,
        wszystko ułozyło się w całość... I zapłakała...
        I myślę, że odezwało się w niej, bo ja wiem co? - współczucie? zrozumienie?
        Tak ładnie powiedziała Ennisowi, żeby pojechał do rodziców Jacka po urnę... A
        zaraz potem rzuciła słuchawką, jakby nie chciała mić z tym nic już wspólnego...
        • arithmos Re: Tajemnica Brokeback Mountain - śmierć Twista 03.03.06, 18:03
          polecam ksiazke - tam jest troche wyjasnione jak to bylo z ta smiercia
          Jacka,moze tez nie do konca,ale w pewnym momencie,po rozmowie Ennisa z ojcem
          Jacka,cytuje "no wiec teraz [Ennis] juz wiedzial,ze to byla lyzka do opon".

          KSIAZKA JUZ JEST W KSIEGARNIACH!

          • Gość: Miłkołak Re: Tajemnica Brokeback Mountain - śmierć Twista IP: *.catv.net.pl 03.03.06, 21:19
            NO i właśnie to też nie wiele wyjaśnia. Nadal nie ma słów osoby, która zna
            prawdę. Znów jest to powiedizane z punktu widzenia Ennisa. A może po prostu nie
            chcę, nie zgadzam się na to, aby Jack zginął właśnie w taki sposób -
            zamorodowany łyżką do opon?
    • Gość: blaaa Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 18:30
      taak, gdyby jeszcze ktos zaczal patrzec dzieki temu filmowi na homoseksualistow
      jak na zwyklych ludzi a na ich milosc nie jak na zboczenie to by bylo
      pieknie...naprawde...i za to nalezy tez podziekowac rezyserowi, bo duzo dobrego
      w tej sprawie zrobil w tym momencie...
      • Gość: wrocool Re: Tajemnica Brokeback Mountain IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.06, 19:52
        A ja to odczytuje w troche inny sposob-zona Jacka wiedziala ze zostal on
        zamordowany ale opowiada Ennisowi oficjalna wersje. Opowiada to troche bez
        emocji, zimno i tak jakby byla zla na Jacka dlatego, ze przeciez on ja zostawil
        dla tego sasiada (wiemy to z relacji ojca-Jack przyjechal z sasiadem budowac
        farme). Nie zapominajmy w jakim czasie i miejscu dzieje sie historia-
        zostawienie zony dla faceta to musialbyc spoleczny ostracyzm i powod do wstydu
        (stad ta oficjalna wersja o smierci Jacka)W czasie rozmowy z Ennisem zona Jacka
        uswiadamia sobie ze zdradzal ja juz od dawna wlasnie z Ennisem bo o
        najwazniejszym miejscu dla Jacka (Brokeback Mountain) wie wlasnie on-mowi ze to
        miejsce w ktorym razem wypasali owce-zona zdala sobie sprawe ze musialo sie
        tam "dziac" cos wiecej skoro Jack chcial zeby tam rozrzucic jego prochy.
        • Gość: Exx Musicie to przeczytać!!! IP: 87.207.105.* 04.03.06, 22:39
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=kl&dat=20060228&id=kl11.txt#pocz
          Posikałem się ze smiechu-recenzja przedstawiciela Jedynego "słusznego radia"
          • eryk2 Re: Musicie to przeczytać!!! 05.03.06, 19:59
            Gość portalu: Exx napisał(a):

            > www.naszdziennik.pl/index.php?typ=kl&dat=20060228&id=kl11.txt#pocz
            > Posikałem się ze smiechu-recenzja przedstawiciela Jedynego "słusznego radia"

            No to obaj mamy spodnie do prania, bo ja się też zeszczałem... :-)))

            Mój ulubiony fragment z tego "Kabarecika ojca Rydzyka" to: "Kiedy Jack traci
            życie, Ennis nie potrafi wrócić do normalnej rzeczywistości. Mieszka w
            przyczepie na odludziu, oddając się grzesznym wspomnieniom." Jak mniemam,
            recenzent o szlachetnym książęcym nazwisku (aż hadko je tu przypominać!)
            wolałby, aby Ennis zaczął strugać ogórasa przed fotkami jakiejś pin-up-girl (a
            nie widoczkiem Brokbeck Mountain od Jacka, trzymanym w szafie) lub żeby
            przycisnął jakąsik zdrową, tegą, ciepłą blondynę (może być ta z MacDonald'sa,
            od biedy), zamiast w samotności oddawać się grzesznym wspomnieniom (to nowa,
            rewolucyjna teoria grzechu - remembercrime, patent Rydzyk & Co.). Dla mnie -
            bomba!
            Pozdrowienia dla wszystkich, którym film się podobał i/albo wzruszył (zwłaszcza
            dla Exx)!
            • arithmos Re: Musicie to przeczytać!!! 06.03.06, 07:15
              my favorite - "Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że za tą "historią miłosną" stoi
              szatan..."
              a wiec to wszystko sprawka szatana?wiec i mnie opetal szatan...hm,nie wiedzialam
              nawet:)
              pozdrawiam!
    • wrzasowice Re: Tajemnica Brokeback Mountain 05.03.06, 20:35
      był to pierwszy film od dawna który mi sie podobał

      bije na głowe monachium spielberga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka