Dodaj do ulubionych

Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki

IP: *.0504.adsl.tele2.no 27.01.06, 19:51
...a u nas czas na WAJDE!
Obserwuj wątek
    • Gość: alter a nasi najsłynniejsi reżyserzy to za darmo kręcili IP: *.eklon.pl / *.crowley.pl 27.01.06, 19:55
      swoje arcydzieła ? wszyscy należeli do PZPR...
      • Gość: lengyel Re: a nasi najsłynniejsi reżyserzy to za darmo kr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:06
        wszyscy artysci to prostytutki...
    • block-buster No to Janek Nowicki jest szwagrem Miklosa Jancso 27.01.06, 20:23
      A Szabo ogromnie odwaznym czlowiekiem.
    • Gość: czarls Re: Istvan Szabó: jestem agentem bezpieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 21:43
      a wiecie czemu imć Szabó przyznał się że tylko do 1967r.Bo akta po tym roku są
      utajnione,tak samo jak u nas po 1983r.
    • Gość: Smutek Vargi Re: Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 01:45
      mię nie przekonywa, gdyż uważam, że kolo nic nie kuma, mimo że radykalnie
      wzeuszony być chce. Wal się na ryj, ćwoku!
    • Gość: Że Szabo był Re: Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 01:51
      ubekiem, to jasne, bo niby dlaczego nie, ale po co lans Vargi się odbywa? Nie
      za bardzo kumam po co? Słaby prozaik i cienki publicysta... Zwolnić z roboty i
      będzie luzik...
      • Gość: em Re: Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:49
        Varga jest szefem dzialu kultury GW, przynajmniej od roku. wiec badz tak dobry,
        gosciu portalu, i sam sie stad zwolnij...
    • homo.homini.lupus.est chloppolski1 - ANTYLUSTRATOR 28.01.06, 01:59
      Jeśli lustracja ma polegać na obrzucaniu oszczerstwami ludzi,których nie
      lubimy,to ja dziękuję za taką lustrację. chloppolski1,nie mając żadnych
      dowodów,sugeruje,że agentem był Wajda.Bo Wajdy nie lubi.
      Nie zaliczam się do fanów Andrzeja Wajdy,kilka jego filmów uważam za zakłamane,
      ale teraz chcę go bronić przed podłością.
      P.S.
      Jeden z najsłynniejszych polskich reżyserów był członkiem KC PZPR,ale mu się
      tego nie wypomina,lepiej obrzucać błotem niewinnych.
    • Gość: Adelina Jakie to nudne! IP: *.snfccasy.dynamic.covad.net 28.01.06, 07:16
      Kiedy wreszcie skończy się ten głupi temat, to wyskrobywanie świństw z puszki
      Pandory? Ludzie szkodzą sobie nawzajem, niekoniecznie pisząc o sobie donosy do
      bezpieki. Mogą to być donosy do urzędu skarbowego albo do gazety. Mobbing też
      może złamać komuś karierę. Tym się trzeba zajmować, a nie tym, że ktoś, komuś,
      kiedyś, za komuny... To jest w tej chwili prywatna sprawa tych, których to
      dotknęło, jeśli mają ochotę się w tym grzebać i dać komuś w twarz, to proszę
      bardzo. Ale co ma do tego reszta obywateli?
    • Gość: Katon Powoli dociera do mnie dziwna prawda... IP: *.chello.pl 28.01.06, 09:05
      ...że agenci pracowali w lepszym towarzystwie, niż opozycjoniści. Szczególnie
      wyraźnie widać to dziś w Polsce, gdy brać pod uwagę popisy POPiSu.
    • ujek_arnolda Nasz Katon to myśliciel i dowcipniś 28.01.06, 10:14
      Agenci,Katonku,pracowali we wszelkich środowiskach.
    • bumier1 A propos Szabo... 28.01.06, 14:25
      Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
      po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
      idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
      wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
      ocalałeś nie po to aby żyć
      masz mało czasu trzeba dać świadectwo
      bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
      w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
      a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
      ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
      niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
      pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
      a kornik napisze twój uładzony życiorys
      i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
      przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
      strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
      oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
      powtarzaj: zostałem powołany - czyż nie było lepszych
      strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
      ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
      światło na murze splendor nieba
      one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
      są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
      czuwaj - kiedy światło na górach daje znak - wstań i idź
      dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
      powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
      bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
      powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
      jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
      a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
      chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
      idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
      do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
      obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
      Bądź wierny Idź
      • news21 Re: A propos Szabo... 28.01.06, 20:23
        Szczerze mówiąc, było ich zdaje się tylu, że robi się to powoli nudne.
    • Gość: pawcio Re: Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki IP: *.aster.pl 29.01.06, 09:23
      Niestety konsekwencje tego, co się działo w polskiej kinematografii kiedyś i co
      niektórzy artyści mają do ukrycia ponosimy my wszyscy, bowiem ci panowie nadal
      rządzą... (nie chcę pisać "trzymają władzę" bo to zwrot już wyświechtany). Te
      fakty bardzo mocną ciążą nad polskim filmem wspólczesnym, który ma zamkniete
      usta.
      W kinematografii węgierskiej jest troszkę lepiej.
      Prawda nas wyzwoli!
    • Gość: Wybitny kapuś Re: Istvan Szabó: byłem agentem bezpieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 15:34
      My nigdy nie doczekamy się prawdy z ust naszych moralnych autorytetów...Nawet
      jak będą na nich niezbite dowody będą się zaklinać na wszystkie świętości, na
      życie i zdrowie najbliższych że to manipulacja, prowokacja i atak pozniżej
      pasa...Pomarzyć jednak można...ciekawe na kogo srzelali z ucha nasi wybitni
      reżyserzy...skoro teraz środowisko filmowe to pospolita gangsterka to co się
      działo w latach 50/60/80...????
    • Gość: J_P facet pisal blog a ze nie bylo netu .... IP: *.ppath.umn.edu 29.01.06, 20:47
      ... :)
      • news21 Re: facet pisal blog a ze nie bylo netu .... 05.06.06, 20:53
        Cóż jest prawda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka